Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Magazyn Zegarki Club


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Breitling Avenger Seawolf

breitling avenger seawolf recenzja

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#1 SGR

SGR
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 16 marzec 2014 - 00:26

Długo myślałem o Breitlingu, wreszcie w wakacje sprezentowałem sobie Avenger Seawolf'a. Poniżej postarałem się o opis co ten zegarek prezentuje i jakie są moje wrażenia z jego użytkowania

 

B AVENGER SW14

Koperta: Świetnie wykonana jak to w Breitlingu. W tej klasie zegarka niedoróbki nie wchodzą w rachubę, tak jest i tu. Boki polerowane na wysoki połysk, piękna sprawa, choć łatwo o drobne ryski. Z lewej strony zawór helowy jako profesjonalny dodatek. Krawędzie zegarka wykonane z dużą precyzją, prawdziwy majstersztyk gratowania. Osłona koronki jest zdecydowana, ale nie zaburza wyglądu zegarka a sfazowaniem stara się subtelnie zakończyć zegarek. Wodoszczelny do 3000m, no nieźle, ale po co nie wiem, czasem nie chce się nawet tyle chodzić.
 

B AVENGER SW02
 
B AVENGER SW04
 
B AVENGER SW07
 

 

Dekiel: Niesamowity, nic tylko podziwiać. Może to dziwne ale ta część zegarka podoba mi się najbardziej.
 

B AVENGER SW08

 

Koronka: Idealna do takiego zegarka, duża z nacięciami. Przy odkręcaniu daje pewny chwyt i wyczucie. Chodzi z oporem ale przy takiej wodoszczelności to raczej norma. Zakręcam do pierwszego zatrzymania (nie cisnę dalej) i jak dotąd zegarek ciągle szczelny a często pcham się do wody.
 

B AVENGER SW06
 

Luneta: Satynowana promieniście z tradycyjnie lewym kierunkiem obrotów. Pełny obrót to 120 stanowczych (głośnych) klików. Bezel pracuje równo i z dużym oporem, raczej trudno przestrzelić położenie. Tabsy ułatwiają chwyt nawet w rękawiczkach, szczególnie pod wodą, jak ktoś się uprze, że tam też potrzebuje sobie pokręcić. Chronią ponadto szkło, jeżeli położymy na nim zegarek. Krawędzie mają ostre, osoby o delikatnych palcach mogą trochę marudzić. Dziwi mnie pomysł z odstającymi nad szkłem krawędziami tabsów, trudno je tam doczyścić a one same to zwyczajnie haczyki. Swetra może nie rozerwą, ale różne żyłki, nici itp. łatwo się zaczepiają i można przy odrobinie pecha zrzucić sobie zegarek na podłogę. Punkt świetlny na 60 minucie schowany pod szkłem. Boki polerowane z śrubkami i malutkim B obok 12 godz. Oznaczenia minut wykonane wyraźnie i są łatwe do odczytania.
 

B AVENGER SW03
 

Szkło: Perfekcyjne – to jest właściwe określenie. Podwójny antyrefleks jest niesamowity nie widziałem lepszego. Czasem zwracano mi uwagę czy w ogóle ono tam jest, wydaje się, że można w każdej chwili dotknąć tarczy. Otoczone polerowanym pierścieniem z nacięciami, razem z indeksami dodaje trochę blasku w świetle.

Tarcza: Zatłoczona. Cyfry białe utrzymane w wojskowym stylu i wyniesione z tarczy. Godziny 6, 9 i 12 to polerowane figury wypełnione Superluminową. SL nałożona także jest na kropki przy każdej godzinie (bez 12). Metalowe skrzydełka prezentują się znacznie lepiej niż malowane. Okno daty otoczone połyskującą ramką. Jedynka w datach powyżej 10 tego jest mało widoczna ale bez dramatu. Sama tarcza jest matowa i czarna. W świetle przyjmuje różne odcienie aż do szarego i to jest fajne. Podsumowując, pomimo, że dużo się na niej dzieje to jest wyważona i dobrze wygląda.

 

B AVENGER SW11

 

Bransoleta: Pro II. Ciężka, gruba a przy tym bardzo wygodna. Skośne ogniwa tak charakterystyczne dla Breitlinga wizualnie bardzo dobrze łączą się z zegarkiem. Ogniwa mocowane śrubkami, samo skracanie jest jednak dosyć upierdliwe i potrafi zmęczyć. Zapięcie proste i niestety wygląda tanio, zwykła blaszka z napisami, szkoda, że nie pokuszono się o urozmaicenie.
 

B AVENGER SW09
 
B AVENGER SW13

Luma: Na wstępie zaznaczam, że cyfry na tarczy są tylko malowane na biało, nie posiadają SL. Ta jest tylko na kropkach, punkcie na lunecie i godzinach 6, 9 i 12. Szału nie ma, niby Superluminowa, niby jej nie żałowano, ale świeci słabo jak na profesjonalnego nurka i w warunkach przejściowych czy szarówki słabo widoczna. W nocy jak oczy przywykną łatwo można odczytać godzinę, ale na pewno nie po prostu rzucając okiem. Nawet zaraz po naładowaniu nie poraża jasnością (zdjęcie w 2 min po naładowaniu).

 

B AVENGER SW16

Podsumowując: jakość, jakość i jeszcze raz, jakość. Z jakij strony nie patrzeć wszystko na odpowiednio wysokim poziomie.

Siląc się na złośliwość napisać można, że w jego wyglądzie jest ten „bling bling” czy bardziej swojsko „festyn”, ale nie jest to przecież dyskretny zegarek. Jest zdecydowany, agresywny, i w takim męskim właśnie otoczeniu najlepiej się prezentuje. Jest widoczny, każdy ruch zegarka w słońcu jest przy akompaniamencie połysków świetnego satynowania i polerowanych elementów wokół szkła i na tarczy. Naturalnie nie sposób utrzymać w trakcie użytkowania idealnego blasku, jednak ryski nie zwracają na siebie uwagi jak mogłoby się wydawać.

Z minusów poza rysami to przede wszystkim słaba Luma, dlaczego taka słaba wie tylko projektant. Waga zegarka jest okrutna, trzeba mieć dobrze dociągniętą bransoletę, bo inaczej rzuca nim razem z ręką. Lubię czuć zegarek na ręce a ten model dba o to z konsekwencją, nie każdemu może to odpowiadać. Ponadto jest gruby, koszulom wprawdzie nie przeszkadza tylko potrafi dziwnie się prezentować na gołej ręce.

Garść danych:

Średnica – 45,5 mm

Długość z uszami – 54,5 mm

Rozstaw uszu – 22 mm

Wysokość – 18,2 mm

Mechanizm – Breitling 17 (firmowa adaptacja ETA 2824) oczywiście COSC. Czas trzyma nieźle, w zależności od mojej ruchliwości tolerancja trochę się zmienia. Nie zauważyłem więcej niż +2, -1. Porównuję go od paru miesięcy do swojego CITIZENA AS4050-51E.

Waga – 210 g (z bransoletą)

Załączone miniatury

  • B AVENGER SW14.JPG

Użytkownik SGR edytował ten post 16 marzec 2014 - 15:23

  • 0

#2 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4464 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 16 marzec 2014 - 08:20

Fajna recenzja, super zegarek. Dzieki!
  • 0

#3 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 marzec 2014 - 08:26

Ja również dziękuję. Jest to niewątpliwie jeden z najfajniejszych (jak nie najfajniejszy!) Breitlingów. Co do niedoróbek, to i w Breitlingu się zdarzają, zresztą nie tylko w Breitlingu, bo i w dużo poważniejszych firmach również, o czym można przeczytać choćby tu na forum.

Użytkownik carlito1 edytował ten post 16 marzec 2014 - 08:29

  • 0

#4 pablo122

pablo122
  • Użytkownik
  • 4464 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 16 marzec 2014 - 08:31

Mialem kiedys Superoceana z WR 1000, a luma praktycznie zero. Tylko on byl z 2000r i myslalem, ze cos sie zmienilo na plus. Przy takim nurasie taka luma to jednak porazka
  • 0

#5 pawelb29

pawelb29
  • Użytkownik
  • 13551 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 marzec 2014 - 12:48

3000 m i tak słaba luma . Dobra recenzja .
  • 0

#6 SGR

SGR
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 16 marzec 2014 - 14:24

LumiBrite to nie jest ale trzyma długo.


  • 0

#7 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 marzec 2014 - 14:55

Można wiedzieć ile masz w nadgarstku ?
  • 0

#8 SGR

SGR
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 16 marzec 2014 - 15:09

Między 16,5 a 17


  • 0

#9 carlito1

carlito1
  • Użytkownik
  • 11641 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 marzec 2014 - 15:24

Dzięki.
  • 0

#10 swierszczu

swierszczu
  • Użytkownik
  • 2777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 marzec 2014 - 18:21

zawsze mnie ciekawilo do czego służy ten zawór helowy?


  • 0

#11 swierszczu

swierszczu
  • Użytkownik
  • 2777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 marzec 2014 - 18:27

I kolejne pytanie mi sie ciśnie na usta. Faktycznie najładniejszym elementem tego zegarka jest jego dekielek, tylko jak dla mnie zegarek ma pełnić funkcję użytkową a na drugim miejscu pokazową. W związku  z tym, czy wszyscy którzy noszą zegarki tego typu do konca wykorzystują wszystkie ich funkcje? Czy 3/4 zegarka jest tylko i wyłącznie na pokaz?


  • 0

#12 DUBHEAD

DUBHEAD

    tyktyktyk

  • Użytkownik
  • 864 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PL

Napisano 16 marzec 2014 - 18:45

Fajna recenzja. Co do samego zegarka bardzo mi się podoba, może nie choruję na niego, ale gdybym miał nadmiar gotówki to z chęcią bym taki nabył, tylko tutaj jest problem - rozmiar, ale patrząc na fotkę nadgarstkową nie wygląda to źle, a nadgarstek mam 16, 5 - 17cm, tak jak Ty no i chyba lekki grubasek z niego :)


  • 0

#13 SGR

SGR
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 16 marzec 2014 - 21:05

Ma dobrze wyprofilowane uszy więc nie kończy się gwałtownie na ręce. Grubasek jest to fakt.


  • 0

#14 SGR

SGR
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 16 marzec 2014 - 21:28

@swierszczu: zawsze mnie ciekawilo do czego służy ten zawór helowy?

 
 
Zawór helowy jest konieczny przy długotrwałym nurkowaniu głębinowym. Hel przenika przez uszczelnienia zegarka w trakcie pobytu pod wodą, oczywiście kiedy oddychamy przez długie godziny np. trimiksem. Wynurzając się nagromadzony w zegarku hel nie zdąży uciec na przystankach dekompresyjnych i mógłby rozsadzić kopertę (wypchnąć szkło).
 

@swierszczu:W związku z tym, czy wszyscy którzy noszą zegarki tego typu do konca wykorzystują wszystkie ich funkcje? Czy 3/4 zegarka jest tylko i wyłącznie na pokaz?


Niemalże, ale nie ująłbym tego w ten sposób.

Wole stwierdzenie, że zegarek powinien podobać się nosicielowi a jego posiadanie sprawiać radość. Według mnie powinien też wzbudzać zaciekawienie wśród znajomych. Nie myślę tutaj o brutalnym rzucaniu się w oczy a raczej o zainteresowaniu, temacie do rozmowy, wyrażeniu własnego gustu a przy niektórych modelach nawet odwagi. Przechodniów, współpracowników czy innych postronnych osób nie musi i powinien bić po oczach. Nawet tego Avenger'a który jest wielgachny udaje się zmusić do dyskrecji.

Co do funkcji to się zgadzam, raczej trudno wykorzystać wszystkie możliwości zegarków a niektóre oferują naprawdę wiele. Nawet ja mając relatywnie prosty i tak nie wykorzystam zaworu helowego. Nie jestem zawodowym nurkiem, ale taki obrotowy bezel niespodziewanie często mi się przydaje.


  • 0

#15 swierszczu

swierszczu
  • Użytkownik
  • 2777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 marzec 2014 - 21:38

A dziekuje za odpowiedz;)
  • 0

#16 nash13

nash13
  • Użytkownik
  • 887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Switzerland

Napisano 16 marzec 2014 - 21:56

Hel przenika do zegarka ale nie z wody tylko z powietrza. A zeby to sie stalo musialbys pracowac w dzwonach nurkowych, gdzie oddycha sie zamiast powietrzem mieszankami z duza iloscia helu (jest gazem neutralnym, w przeciwienstwie do tlenu, ktory pod wplywem wzrostu cisnienia szybko robi sie toksyczny). Po kilku dniach pracy w takich warunkach hel dostaje sie do wnetrza zegarka, a wraz z wynurzaniem sie i spadkiem cisnienia rozpreza i rosnie jego objetosc. W praktyce nieuzywany gadget.
Fajna recka, pozdr

Użytkownik nash13 edytował ten post 16 marzec 2014 - 21:57

  • 0

#17 SGR

SGR
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 17 marzec 2014 - 16:55

No tak gapa ze mnie, pisząc o trimiksie nie wspomniałem, że zegarek też musi nim "oddychać". Dzienks i pozdro.


  • 0

#18 Lestaf

Lestaf

    Why so serious?

  • Użytkownik
  • 1909 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 marzec 2014 - 21:46

Świetny zegarek! Dokładnie taki miał Miguel Bain w filmie Assassins (polecam tym którzy nie oglądali :) )


  • 0

#19 SGR

SGR
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 17 marzec 2014 - 22:43

Prędzej Superocean'a bo Seawolfy pojawiły się w 2003 a film jest z 1995 roku.


  • 0

#20 Lestaf

Lestaf

    Why so serious?

  • Użytkownik
  • 1909 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 marzec 2014 - 22:46

Masz rację, to był Superocean
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: breitling, avenger, seawolf, recenzja

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych