Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Seiko Monster PROSPEX

SRP581 SRP583 seiko monster

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#21 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 grudzień 2014 - 00:13

Monster po zmianie mechanizmu i dodaniu lupki, aspiruje do poziomu Rolexa. :D  :P  Na waszym miejscu cieszyłbym się, że kosztuje przynajmniej 13x mniej. :lol:  :P

 

Jak lubię 6r15 tak jego odchyłki dobowe są nieprzewidywalne. Mimo wprowadzenia rewizji C to coś mi się wydaje, że ten mechanizm powinien zostać przeprojektowany od podstaw; wielki plus to rezerwa chodu /55h. O 4r36 mogę wypowiadać się w samych superlatywach. Nie wiem gdzie ma korzenie, ale chyba nie w 4r15 bo to był mechanizm porażka (całe szczęście już wycofany po krótkiej karierze)...


Użytkownik Burns edytował ten post 04 grudzień 2014 - 09:08

  • 0

#22 k2cl

k2cl
  • Użytkownik
  • 174 postów

Napisano 04 grudzień 2014 - 10:30

@ Burns

4r36 to rozwinięcie 7s26 :) Z tego co czytałem, w stosunku do podstawowego "woła roboczego" ze stajni Seiko zmieniono włos... i niewiele więcej :)


  • 0

#23 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 grudzień 2014 - 10:36

większość budżetowych jest rozwinięciem czegoś,

podobnie można powiedzieć o 6r15 i tak od 1965r :)

 

http://seikoholics.y...26#.VIArFzGG_ts

 

Podsumowując 3x 4r36, które miałem dłużej (Pozostała mi już tylko druga rewizja Monstera) potrafiły trzymać odchyłkę dobową na poziomie +2s odkładane byle jak.

Mechanizm jest wykonany bardzo starannie, nie widzę powodów, żeby czegoś się przyczepić a jedyna widoczna różnica to 38h stabilnej pracy vs 55h w 6r15.

Pierwszy potrafi nawet dociągnąć 40-42h a drugi 65h ale po odchyłkach widać, że to już resztki sił.

 

Pisałem o tym w innym temacie, bardzo mocno przestała mi się podobać polityka Seiko, która nastąpiła... (kogel mogel ukierunkowany raczej na wyciągnięcie kasy, ale takie poczynania miały miejsce np składanie różnych zegarków z tego co dostępne w magazynie)

 

Ostatnio namierzyłem, że oryginalną NOWĄ tarczę do Seiko MarineMaster SBDX001 mogę dostać za 45E (no hallo - zegarek kosztuje ~2000$)

 

Widać koncerny robią nas jak mogą w balona i to nie tylko Seiko (a liczyłem, że będą inni - takie czasy)

 

Jedyny plus jaki jestem w stanie dostrzec z tych manewrów przy monsterze, to że trafił do katalogów i został zaklasyfikowany do serii Prospex.

 

Kto ma jednak głowę na karku, mam nadzieję, że nie da się omamić...


Użytkownik Burns edytował ten post 04 grudzień 2014 - 10:55

  • 0

#24 k2cl

k2cl
  • Użytkownik
  • 174 postów

Napisano 04 grudzień 2014 - 16:59

No dobrze, ale pojawienie się Monsterów należących do linii Prospex nie oznacza zaprzestania produkcji starszych modeli, prawda? Skoro na rynku będą różne wersje na różnych werkach i w różnych cenach, każdy będzie mógł wybrać to, co mu odpowiada. Być może na niektórych rynkach będą dostępne tylko określone wersje (np. tylko te "prospexowe"), ale... od czego mamy sklepy wysyłające zegarki do klientów z całego świata? :)


  • 0

#25 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 grudzień 2014 - 18:07

obawiam się że może oznaczać jeżeli przyjmą się najnowsze. Zapasów poprzedników wystarczy na dwa lata, większość zapomni o co chodziło i wszystko rozmyje się w czasie. Niby naturalna kolej rzeczy...


  • 0

#26 buran69

buran69
  • Użytkownik
  • 942 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała

Napisano 05 grudzień 2014 - 13:27

Monster po zmianie mechanizmu i dodaniu lupki, aspiruje do poziomu Rolexa. :D  :P  Na waszym miejscu cieszyłbym się, że kosztuje przynajmniej 13x mniej. :lol:  :P

 

Jak lubię 6r15 tak jego odchyłki dobowe są nieprzewidywalne. Mimo wprowadzenia rewizji C to coś mi się wydaje, że ten mechanizm powinien zostać przeprojektowany od podstaw; wielki plus to rezerwa chodu /55h. O 4r36 mogę wypowiadać się w samych superlatywach. Nie wiem gdzie ma korzenie, ale chyba nie w 4r15 bo to był mechanizm porażka (całe szczęście już wycofany po krótkiej karierze)...

Trudno się nie zgodzić,na cholerę taka rezerwa jak pod koniec robi -60s?Już bym wolał rezerwę 40 byle chodził dokładnie.


  • 0

#27 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 grudzień 2014 - 14:46

Nie zrozumiałeś mnie, 55h to rezerwa zdeklarowana z instrukcji Seiko i w tej zobowiązany jest trzymać zdeklarowaną dokładność -15/+25.

A to, że trzyma więcej to na chłopski rozum zasługa długiej i mocnej sprężyny, która musi się się w tym przedziale utrzymać.

Nie mogą podać maksa 65h bo później zalała by ich fala reklamacji, przez taki pochopne rozumowanie jak twoje...


  • 0

#28 buran69

buran69
  • Użytkownik
  • 942 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała

Napisano 05 grudzień 2014 - 15:02

Moje pochopne rozumowanie polega na tym że taka rezerwa jest po to żeby po przerwie łikendowej zegarek chodził,zegarek faktycznie chodzi tyle że spaźnia ponad sześćdziesiąt sekund.


  • 0

#29 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 grudzień 2014 - 15:27

albo za wcześnie kończysz w piątek,

albo za późno wstajesz w poniedziałek  :P

przykład:

-piątek 17

to

- poniedziałek trzeba by wyjść do pracy chwilę po 24  :D


  • 0

#30 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3578 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 grudzień 2014 - 15:42

Coś chyba przed tym weekendem zmęczył Cię mocno ten tydzień pracy, bo z liczeniem lekkie widzę problemy ;)


  • 0

#31 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 grudzień 2014 - 15:53

Nadal jesteś pewien, że to ja jestem przemęczony ? Policz sobie raz jeszcze na kartce kiedy mija 55h licząc od piątku, godz 17


Użytkownik Burns edytował ten post 05 grudzień 2014 - 15:53

  • 0

#32 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3578 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 grudzień 2014 - 16:08

Ja tam czuję się zmęczony i niespecjalnie to ukrywam, ale jak tak sobie liczę(jednak wolę w głowie :P ), to od piątku godziny 17, do niedzieli godziny 17 jest 48 godzin,

+ 7 h to daje nam razem 55 godzin chodu czyli godzinę 24.00 w niedzielę, a nie w poniedziałek. W poniedziałek to może być ewentualnie godzina 0.00.

Chyba, że ja wciąż czegoś nie łapię :ph34r:


Użytkownik ricardo216 edytował ten post 05 grudzień 2014 - 16:10

  • 0

#33 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 grudzień 2014 - 16:14

- poniedziałek trzeba by wyjść do pracy chwilę po 24  :D

czyli np 24:01 lub 00:01 (wtedy zrobi 55h1min) >>> to właśnie ta godzina należy już do poniedziałku (nie rozdrabniając się na sekundy).

 

idąc dalej, jeden do pracy pójdzie w niedzielę, drugi w poniedziałek a trzeci we wtorek, zwłaszcza jak ma Rolexa bez daty :)

a dzięki lupce w najnowszym Monster do takich nieporozumień nie powinno już dochodzić.

 

Teraz jego cena stała się uzasadniona!


Użytkownik Burns edytował ten post 05 grudzień 2014 - 16:23

  • 0

#34 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3578 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 grudzień 2014 - 16:27

Aaa, to taki przebiegły plan :lol: To w ten sposób patrząc, to nawet eta 2824 ze swoimi 38 h może spokojnie weekend przetrzymać.

Wystarczy, że w sobotę będziemy pracować do wieczora, a jak jeszcze w niedzielę pójdziemy, to też zbytnio nam to nie zaszkodzi :P


  • 0

#35 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 grudzień 2014 - 16:32

a jak dobrze zapijesz to zostaje jeszcze nadmiar, sobota wypada, połowa niedzieli, i zegarek chodzi do środy :)

Co tam Japończyki, co tam Szwajcary, najlepszą rezerwę ma Żona, Ona zawsze chodzi a jak nie to i tak wie, o której wróciłeś niezależnie od stanu twojego zegarka...

Później foch przez dwa tygodnie - kto zna taki zegarek, no kto ?  :P  :D  :lol:


Użytkownik Burns edytował ten post 05 grudzień 2014 - 16:36

  • 0

#36 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3578 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 grudzień 2014 - 16:59

Tej kwestii lepiej nie poruszać, bo kto żonaty, to wie jak jest. O której byś nie wrócił, to i tak żona wie lepiej ;)

A jak nie ma racji, to nawet nie warto się kłócić, bo choćbyś skończył imprezę trzeźwiutki, to jeszcze wyjdzie na to, że musiałeś być okrutnie napruty, bo nawet nie wiesz o której wróciłeś.

Temat rzeka... ale chyba nie ma sensu go ciągnąć... a już szczególnie w tym miejscu :rolleyes:


  • 0

#37 vitriol

vitriol

    We can't stop here, this is Bat Country

  • Użytkownik
  • 2022 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 grudzień 2014 - 20:28

Burns, pochwal się a najlepiej podziel dokładnymi szczegółami  :D  gdzie wyczaiłeś orginalną tarczę MM300 w tych pieniądzach.

 

Wracając do tematu; 6r15, trochę zmieniona tarcza oraz wskazówki, prospexowy "X" i lupka (czego bardzo nie lubię) nie usprawiedliwiają takiej różnicy w cenie.

W gen3 i gen2 najbardziej brakuje mi zielonkawej lumy z gen1.

 

Swoją drogą to trochę niepokojący trend - nowy stargate jest z lupką, nowy monster... z lupką.. mam nadzieję że odświeżony skx007 będzie bez lupy :angry:


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: SRP581, SRP583, seiko, monster

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych