Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Spotkania w podstolikach lokalnych - refleksja

refleksja napisana przy okazji spotkania w salonie Hour Passion 25.10.2014

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Zegarki i Pasja

Zegarki i Pasja
  • Użytkownik
  • 1858 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2014 - 12:04

000_270_210_hour_passion.jpg

 

 

Spotkania w podstolikach stały się bardzo popularne. Są bardzo towarzyskie, dobrze, by były także edukacyjne.

Kilka słów na ten temat napisaliśmy na naszym portalu:

http://zegarkiipasja...sion-25-10-2014

 

pozdrawiamy naszych czytelników
Zegarki i Pasja


  • 0

#2 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11873 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2014 - 12:30

fajna sprawa...


  • 0

#3 karol1302

karol1302
  • Użytkownik
  • 1937 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hill Valley

Napisano 26 październik 2014 - 13:09

z tego co pamiętam to podstoliki miały być założenia luźnymi spotkaniami towarzyskimi i wszystkie w których uczestniczyłem właśnie takie były. Oczywiście motywem przewodnim były zegarki i wszystko co z nimi związane, ale podane/traktowane w bardzo niezobowiązujący sposób. Proponowana przez Ciebie formuła prelekcji, wykładów,... kompletnie nie pasuje do tego typu spotkań (oczywiście moim zdaniem). Niemniej jednak na każdym z podstolików, poza tematami luźnymi, wywiązywały się poważne i merytoryczne dyskusje na tematy zegarkowe - ale wszystko na miarę potrzeby i chwili.

ps. oglądając fotorelacje ze spotkania warszawskiego mam wrażenie, że było tam niewiele osób (choć z odrębnego tematu wynika coś innego), a i sam opis spotkania wskazuje raczej na spotkanie marketingowo promocyjne (w co również wątpię), a nie na podstolik . Na przyszłość fajnie byłoby pisać więcej o uczestnikach spotkania ;)


  • 0

#4 QuadrifoglioVerde

QuadrifoglioVerde

    Weteran

  • Użytkownik
  • 13438 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Vratislavia

Napisano 26 październik 2014 - 13:26

Tak jak napisał Karol, podstolik jak sama nazwa wskazuje jest bardziej formą spotkania towarzyskiego ( spontanicznego, bez z góry ustalonego celu, preleksji itd ) niż edukacyjnego. To co miało miejsce wczoraj w Wawie nie nazwałbym podstolikiem tylko ciekawym eventem zorganizowanym przez Swatch Group. Miło z ich strony, stac ich..może ich śladem będą podążali inni dystrybutorzy i zapraszali do swoich salonów co na pewno urozmaici życie zegarkomaniaków w naszym kraju. Zobaczymy czy to spotkanie da szerszy impuls.


Użytkownik QuadrifoglioVerde edytował ten post 26 październik 2014 - 13:31

  • 0

#5 SphinX

SphinX
  • Użytkownik
  • 5363 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 październik 2014 - 13:35

Tak jak napisał Karol, podstolik jak sama nazwa wskazuje jest bardziej formą spotkania towarzyskiego ( spontanicznego, bez z góry ustalonego celu, preleksji itd ) niż edukacyjnego. To co miało miejsce wczoraj w Wawie nie nazwałbym podstolikiem tylko ciekawym eventem zorganizowanym przez Swatch Group. Miło z ich strony, stac ich..może ich śladem będą podążali inni dystrybutorzy i zapraszali do swoich salonów co na pewno urozmaici życie zegarkomaniaków w naszym kraju. Zobaczymy czy to spotkanie da szerszy impuls.

 

Zapewniam, że to bynajmniej nie był event Swatch Group... natomiast SG i Hour Passion pokazało klasę robiąc coś, czego pewnie inni dystrybutorzy nie byli by nawet w stanie ogarnąć. Pełne uznanie.


  • 0

#6 Jash

Jash

    ORIStas

  • Użytkownik
  • 10868 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 26 październik 2014 - 13:43

SG i Hour Passion pokazało klasę robiąc coś, czego pewnie inni dystrybutorzy nie byli by nawet w stanie ogarnąć.

 

Byliby kolego w stanie. Nie dalej jak pół roku temu mieliśmy u siebie taki event, przygrywał nawet zespół jazzowy ;)

Niestety nikt z miejscowych kolegów klubowych nie zawitał, dopisali tylko zaproszeni goście spoza Klubu.

Niestety Wrocław to nie Warszawa.

Spotkanie wyszło fajne (wnioskuję z opisu), ale to nie podstolik Panowie. Także gratki dla Filipa za zorganizowanie spotkania :)


Użytkownik Jash edytował ten post 26 październik 2014 - 13:44

  • 0

#7 SphinX

SphinX
  • Użytkownik
  • 5363 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 październik 2014 - 13:47

Byliby kolego w stanie. Nie dalej jak pół roku temu mieliśmy u siebie taki event, przygrywał nawet zespół jazzowy ;)

Niestety nikt z miejscowych kolegów klubowych nie zawitał, dopisali tylko zaproszeni goście spoza Klubu.

Niestety Wrocław to nie Warszawa.

Spotkanie wyszło fajne (wnioskuję z opisu), ale to nie podstolik Panowie. Także gratki dla Filipa za zorganizowanie spotkania :)

 

A to przepraszam, nie wiedziałem o tej imprezie u Was :)

 

Ale czemu niby to nie podstolik ? Bo nie w knajpie, tylko w zegarkowym salonie ?


  • 0

#8 QuadrifoglioVerde

QuadrifoglioVerde

    Weteran

  • Użytkownik
  • 13438 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Vratislavia

Napisano 26 październik 2014 - 13:50

Na podstolikach rozmowy o zegarkach to najczęściej 40% czasu. Tutaj już samo miejsce nakręca zupełnie inne proporcje czasu poświęconego zegarkom.

Potrzebne są obie formy, każdy odnajdzie się w swojej !. Niektórzy lubią sobie przeklnąć, unieść się w rozmowie - to wszystko wypada na podstoliku w knajpie ( jest wyrazem , swobody i ekspresji którą sobie bardzo cenimy), na takim spotkaniu jak powyższe można już za takie zbyt luźne zachowanie dostać łatkę.

 

Tak - miejsce determinuje treść - nie wiedziałeś o tym Łukasz ?


Użytkownik QuadrifoglioVerde edytował ten post 26 październik 2014 - 13:52

  • 0

#9 lec

lec
  • Użytkownik
  • 2255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wafka

Napisano 26 październik 2014 - 13:51

SfinX   :D

 

Dawaj foty do Filipa,

bo dyskusja czy to był stolik,

czy pod stolikiem byli,

gorzały nie było,

by tak sie ktoś schylił!

Jedno co pewne, to

opis nie adekwatny

do tego w czym uczestniczyłem.


  • 0

#10 ASTRAL

ASTRAL
  • Stowarzyszenie
  • 1633 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2014 - 13:59

Spotkanie wyszło fajne (wnioskuję z opisu), ale to nie podstolik Panowie. Także gratki dla Filipa za zorganizowanie spotkania :)


Nie zgodzę się.
Atmosfera była typowo podstolikowa, luźne rozmowy i dyskusje, plus oglądanie zegarków, tyle tylko, że nie w knajpie, a w salonie HP, co tylko wyszło na plus.
Ukłony dla organizatora i całej obsługi salonu, bo było naprawdę super.
  • 0

#11 Burns

Burns

    Burns

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 11873 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2014 - 14:00

ciekawe kiedy buchną pierwszy zegarek - pewnie jak przedsięwzięcie się skomercjalizuje  :P  B)


  • 0

#12 zasadas

zasadas
  • Stowarzyszenie
  • 16237 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2014 - 14:06

Koledzy, to było luźne spotkanie, a tematyka od zegarków po niemiecki system kształcenia rzemieślników :). Proszę nie wyciągać wniosków na podstawie kilku zdjęć "Prezesury" , a to że byli i że był Pan Profesor, to tylko pokazuje, że liczy się pasja, chęci, a nie pozycja w "drabinie klubowej". Miejsce wymarzone, a podstolików było tyle, ile tematów i można było płynnie zmieniać swoje miejsce. :D Kto był, temu łatwiej ocenić, kto nie był może łatwiej krytykować ;)


  • 0

#13 karol1302

karol1302
  • Użytkownik
  • 1937 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hill Valley

Napisano 26 październik 2014 - 14:17

wspomnę tylko, że nie odniosłem się w swoim poście do samego spotkania, a do relacji, opisu i wniosków umieszczonych na Zegarki i Pasja ;)


  • 0

#14 Gość_xylog_*

Gość_xylog_*
  • Gość

Napisano 26 październik 2014 - 14:24

To był bardziej podstolik, niż wcześniejsze spotkania przy ośmiorniczkach.
Przy siedzeniu za stołem, podczas konsumpcji, uczestnik ograniczony jest do kilku sąsiadujących rozmówców.
Wczoraj, cały czas na nogach, gadalismy ze wszystkimi.
Ale i ogladaliśmy witryny, fakt trochę komercji bylo.
IMO to nie szkodziło atmosferze spotkania, a nawet pomogło.
  • 0

#15 lec

lec
  • Użytkownik
  • 2255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wafka

Napisano 26 październik 2014 - 14:27

I nie da się ukryć,

że miałeś rację!

Gratuluję spostrzegawczości

i umiejętności wyciągania wniosków !

 

Twa opinia Staszku

jest adekwatną do tego

co było na tym spotkaniu!

 

A to, że była możliwość

obejrzenia aktualnych propozycji

HP była pięknym podkreśleniem

kapitalnego spotkania.

 

a i d*pę było na czym posadzić! :P  :D


Użytkownik lec edytował ten post 26 październik 2014 - 14:28

  • 0

#16 Pawel2499

Pawel2499
  • Użytkownik
  • 2938 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 październik 2014 - 14:32

Opis opisem, a życie życiem, ale w tym przypadku rzeczywistość wypada zdecydowanie na plus, to był mój pierwszy podstolik i jestem zachwycony,

przyjazne rozmowy, wszyscy bardzo mili, można było porozmawiać powymieniać zegarki na nadgarstkach, do tego przekąski i napoje,

bardzo miła obsługa która otwierała na życzenie gabloty i pokazywała nowości z witryn, na koniec prezenciki przy wyjściu 

osobiście jestem bardzo zaskoczony, z chęcią bym mógł płacić za takie spotkania w takim miejscu a chociaż zostawić swojego maila w ramach wdzięczności 

jak dla mnie rewelacja


  • 0

#17 desmo

desmo
  • Użytkownik
  • 6916 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2014 - 16:31

Przyznam szczerze że formuła tego spotkania moim zdaniem stwarzała idealne możliwości do zdobywania wiedzy w przyjazny sposób. Od wiedzy zegarmistrzowskiej przez specyfikę rynku vintage po newsy z branży. Swobodnie przemieszczając się między grupami mogłem wybrać ile czasu poświęcę na interesujący mnie temat. Mogłem obejrzeć , przymierzyć sfotografować zarówno zegarki kolegów jak i dowolne z witryn. Wszystko okraszone dobrym towarzystwem i smacznym poczęstunkiem. Ani przez moment nikt nie zmuszał mnie abym zapoznał się z tym czy z tamtym. Czas minął niepostrzeżenie i kolejną godzinę też pewnie dałoby się naturalnie wypełnić. Wyobrażam sobie, że wykład czy spotkanie w restauracji miałoby zupełnie inny charakter. Nie lepszy , gorszy ale inny.
Ja wyszedłem zadowolony myśląc ciepło zarówno o uczestnikach jak i organizatorach.
Mam nadzieję że takie spotkanie będzie inspirujące także dla innych rynkowych graczy.
  • 0

#18 Master Yoda

Master Yoda
  • Zbanowany
  • 22469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 26 październik 2014 - 17:42

Podstolik jest wtedy,kiedy-jak wskazuje nazwa kończy się pod stolikiem.....:-)

A tak na poważnie ,żaluję bardzo że nie moglem być....,z relacji kolegow widać że bylo miło.
  • 0

#19 dariusz chlastawa

dariusz chlastawa
  • Stowarzyszenie
  • 7874 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2014 - 18:35

Uważam ,że było bardzo fajnie , szkoda że tak mało czasu i tak szybko minął .. nie dałem rady ze wszystkimi porozmawiać a bardzo bym chciał ..
Myślę,że obie formy spotkań są potrzebne
Dziękuję zarówno Koleżankom i Kolegom za poświęcenie swoich sobotnich chwil jak i Filipowi za inicjatywę i oczywiście Pani Paulinie i Jej Zespołowi za gościnność
  • 0

#20 Eugeniusz Szwed

Eugeniusz Szwed

    Prezes Zarządu

  • Zarząd Stowarzyszenia KMZiZ
  • 1913 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 27 październik 2014 - 00:48

Spotkanie w Hour Passion

Było to spotkanie o tyle wyjątkowe, że chyba po raz pierwszy w historii klubu "sklep z zegarkami" zaprosił Klubowiczów do siebie.
Prawdę mówiąc nie mamy miejsca gdzie w tak licznym gronie moglibyśmy się spotkać w ramach "podstolika". Zwykle jeśli się spotykamy, to w jakiejś knajpie.
Niestety to kosztuje i mimo to, że nikt nigdy głośno tego nie powiedział to wielokrotnie widziałem, że nie wszyscy w związku z tym czuli się komfortowo.
Ostatnio w Elefancie były tylko cztery osoby. W sobotę o godz 20 w butiku Hour Passion było nas ponad 30 osób !
Dawno nie widziałem poza spotkaniami rocznymi tylu Klubowiczów razem w jednym miejscu. Atmosfera rewelacyjna. Bez podziału na starych, młodych, tych co pierwszy raz i tych noszą tylko PP. Wszyscy byliśmy razem, grono kumpli o wspólnych zainteresowaniach. Był na początku pomysł, aby np. Darek i Pani Paulina wygłosili oficjalne mowy. Z Darkiem doszliśmy jednak do wniosku, że lepiej będzie bez tych oficjalności. I chyba właśnie tak było dobrze.

Zegarkami mogliśmy nacieszyć się do woli. Były te w gablotach i nasze prywatne. Mogliśmy szkoleniowo porównać Relexa w wykonaniu szwajcarskim i znacznie mniej szwajcarskim. Nasz " Ojciec Założyciel", o zgrozo ! dumnie obnosił się z jakimś kwarcem :))) Dyskusje trwały i trwały by pewnie do rana gdyby nie to, że to jednak sklep w którym pracują nasi przyjaciele i wypadało nie nadużywać Ich gościnności.

Władek wspomniał, że może byłoby lepiej gdyby spotkania podstolików były tematyczne i edukacyjne. Być może. Ja jednak jestem zdania że powinny one być właśnie takie spontaniczne i kumpelskie jak to sobotnie. Bez referatów i tematu przewodniego. Umawiamy się i spotykamy. Przynosimy zegarki żeby się nimi pochwalić, żeby o nich pogadać. To nie jest stracony czas. Takie spotkania też edukują.

Na spotkania tematyczne takie bardziej edukacyjne w znaczeniu akademickim, widzę siedzibę Cechu i warsztaty. Wielokrotnie je organizowałem i myślę, że to jest właśnie właściwe miejsce na referaty, wykłady czy składanie prostych mechanizmów. Cech jest otwarty na takie inicjatywy i zawsze chętnie nas u siebie gości. Składanie mechanizmów pod okiem Pawła Jankowskiego, wykład prof Mrugalskiego i wyprawa na wieżę zamkową do zegara czy ostanie spotkanie z Karolem Romanem to moim zdaniem potwierdzenie słuszności organizowania warsztatów przy współudziale Cechu i w jego siedzibie.

Dużo już padło słów podziękowań pod adresem butiku. Wszyscy jego pracownicy na czele z Panią Pauliną i Filipem w pełni na nie zasługują. A, że byliśmy grzeczni - takie odniosłem wrażenie, to może jeszcze kiedyś nas do siebie zaproszą :)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych