Skocz do zawartości


Zdjęcie

Teleskop astronomiczny


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
68 odpowiedzi w tym temacie

#1 zeRo_Six

zeRo_Six

    Space Sheep

  • Użytkownik
  • 1831 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mniej więcej po środku..

Napisano 28 listopad 2014 - 12:15

Witam,

 

na forum są już najróżniejsze tematy, to może i ja zadam pytanie z kosmosu :)

 

Wiem, że są tutaj ludzie o różnych zainteresowaniach, więc może ktoś doradzi, jaki teleskop wybrać?

 

Zacznę od tego, że teściowa "na gwałt' (a właściwie na mikołajki) kazała mi znaleźć teleskop dla dziecka, nic profesjonalnego, ale też nie zabawkę. Niestety dla mnie to gorący okres w pracy i nie bardzo mam czas na doszkalanie się w tej materii, więc może skorzystam z doświadczenia innych :)

 

Czy w budżecie ok. 300 zł znajdę coś odpowiedniego? Po szybkim researchu znalazłem coś takiego:

 

http://teleskopy.pl/...skopy-1653.html

 

Nada się?

 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc :)


Użytkownik zeRo_Six edytował ten post 28 listopad 2014 - 12:16

  • 0

#2 filipek

filipek
  • Nowy Użytkownik
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 28 listopad 2014 - 16:00

Witaj kolego. Do 300 zł najlepszym wyborem będzie lornetka. Jak dobrze poszukasz to Ci na piwko zostanie jeszcze albo jakiś pasior ładny ;-). To i podobne "cosie" to tandeta i działa na wyobraźnię ładnym opisem. Lornetka na początek to najlepszy wybór... czy do przeglądu nieba nocą, podglądania ptaszków itp. Jak obdarowany "załapie bakcyla" będzie można myśleć o czymś innym ew. łatwiej odsprzedać ;-). Pozdrawiam

Wysyłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2

Użytkownik filipek edytował ten post 28 listopad 2014 - 16:02

  • 0

#3 vcore

vcore
  • Użytkownik
  • 945 postów
  • Gadu-Gadu: 441776
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszalin

Napisano 28 listopad 2014 - 16:52

Dla dziecka kupiłbym mimo wszystko tańszy teleskop. Lornetka jednak pozostanie lornetką... Nie ma takiego „fun factor” jak teleskop na statywie - a przede wszystkim jest bardzo ciężka. Niestety ale astronomia dla młodszych dzieci nie jest ciekawa nawet z dobrym teleskopem, gdy okazuje się, że to co jest tak kolorowe na fotografiach jest w rzeczywistości niezbyt wyraźnymi, szarymi plamami... Z doświadczenia wiem, że największą frajdę sprawia dzieciakom oglądanie księżyca, samolotów i sąsiadów - nawet jeśli do dyspozycji mają 8 calowego Dobsona.

 

Dobra cena, solidne wykonanie teleskopu jak i statywu - http://www.teleskopy...skopy-1310.html


Użytkownik vcore edytował ten post 28 listopad 2014 - 16:57

  • 0

#4 filipek

filipek
  • Nowy Użytkownik
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 28 listopad 2014 - 17:32

No nie wiemy co autor miał na myśli :-)....
tzn. w jakim wieku jest dziecko. Lornetka to nie kula na łańcuchu topielca także tej wagi nie ma się co obawiać :-). Tak czy inaczej ostatnie słowo i tak będzie należeć do kupującego...
Btw sąsiadki z dobsa wychodzą powykrecane ;-) - wiem bo mam 8" :-) no i trzeba kombinować ;-). Miłego weekendu życzę
  • 0

#5 zeRo_Six

zeRo_Six

    Space Sheep

  • Użytkownik
  • 1831 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mniej więcej po środku..

Napisano 28 listopad 2014 - 18:00

Dzięki za odpowiedzi.

 

Faktycznie, nie podałem wieku dziecka, ma mniej niż 10 lat. Podejrzewam, że bedzie tak jak pisze Vcore, młody popatrzy kilka razy na księżyc, a ja na sąsiadki :)

 

Przy wyborze powinienem patrzeć na jakieś parametry, czy w tym przedziale cenowym to bez znaczenia?


  • 0

#6 jakubos

jakubos

    członek z ramienia na czele

  • Użytkownik
  • 2738 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 28 listopad 2014 - 18:45

to co zaproponowałeś czyli ogniskowa 400 mm oraz średnica obiektywu 70 mm nadaje się do podglądania sąsiadek tylko. Jeśli chcesz zobaczyć cokolwiek więcej to przykro mi.


  • 0

#7 zeRo_Six

zeRo_Six

    Space Sheep

  • Użytkownik
  • 1831 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mniej więcej po środku..

Napisano 28 listopad 2014 - 22:09

Ok, to jednak będę musiał znaleźć trochę czasu i poczytać :)


  • 0

#8 jakubos

jakubos

    członek z ramienia na czele

  • Użytkownik
  • 2738 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 29 listopad 2014 - 16:09

Od ogniskowej około 900 mm zaczyna być coś widać.

Pod warunkiem jeszcze że na zewnątrz jest ciemno czyli mieszkasz daleko od dużego miasta.

Inaczej oświetlenie miasta uniemożliwi zobaczenie czegokolwiek.

Od 900 mm już da się zobaczyć jowisza (mała plamka) oraz 4 księżyce galileuszowe (jako kropki)

Saturna zobaczysz jako plamkę oraz zarysowane pierścienie.

O przerwie Cassiniego zapomnij :) Na to potrzeba mocniejszego sprzętu I dobrych warunków.

Idź na astroforum.


Użytkownik jakubos edytował ten post 29 listopad 2014 - 16:10

  • 0

#9 ptaku

ptaku
  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 2042 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisano 29 listopad 2014 - 20:09

To ja moze tez cos napisze. Moim zdaniem duzo lepszym pomyslem bedzie lornetka 10x50 wiekszej w tym budzecie nie ma co szukac bo bedzie to chlam.

 

Z tanimi teleskopami jest ten problem ze masz bardzo male pole widzenia, szukacz w nich to zazwyczaj atrapa, statywy to niestabilna porazka. Na czyms takim zeby zlapac w okularze ksiezyc trzeba sie natrudzic nie mowiac juz o innych obiektach.

 

Z lornetki 10x50 spokojnie widac powierzchnie ksiezyca (kratery), widac jawisza i jego ksiezyce (ja doliczylem sie trzech, i owczywiscie widzimy to jako jasna kropka z mniejszymi obok)

Przy ladniej pogodzie i stabilnym podparciu na łokcie zobaczymy wenus i jej fazy. Widac tez pare galaktyk jako mgielki. Ja uzywam Delta Optical Silver 10x50 okolo 400zl, i uwazam ze to fajna proporcja jakosc cena, troszke lepsza i drozsza bedzie Nicon Action ale to juz 600zl

Nie daj sie skusic na Celestrona sa tansze ale to strasznie odbija sie na jakosci i trwalosci.


Użytkownik ptaku edytował ten post 30 listopad 2014 - 00:20

  • 0

#10 amas

amas
  • Nowy Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 29 listopad 2014 - 20:54

 

Od ogniskowej około 900 mm zaczyna być coś widać.
Pod warunkiem jeszcze że na zewnątrz jest ciemno czyli mieszkasz daleko od dużego miasta.
Inaczej oświetlenie miasta uniemożliwi zobaczenie czegokolwiek.
Od 900 mm już da się zobaczyć jowisza (mała plamka) oraz 4 księżyce galileuszowe (jako kropki)
Saturna zobaczysz jako plamkę oraz zarysowane pierścienie.
O przerwie Cassiniego zapomnij :) Na to potrzeba mocniejszego sprzętu I dobrych warunków.
Idź na astroforum.

 
Oj, głupoty trochę wypisujesz. Sam osobiście widziałem pasy na Jowiszu małym refraktorkiem PZO, a księżyce galileuszowe widać byle lornetką. Nikt nie oczekuje od takich małych i tanich sprzętów pokazywania Cassiniego, choć nie zdziwiłbym się jak dałoby radę w dobrych warunkach. Ale według mnie najciekawszym obiektem jest Księżyc (tzn. na nocnym niebie ;) jest przede wszystkim dynamiczny (w sensie, że zmiany oświetlenia są widoczne z godziny na godzinę). Ja tam mogę się gapić na Księżyc godzinami - żaden inny obiekt astronomiczny nie dostarcza tylu szczegółów obserwatorowi, zwłaszcza używającemu mniejszego sprzętu.
Do oglądania małymi sprzętami nadają się wyłącznie planety, Księżyc, najjaśniejsze gromady kuliste, gwiazdy podwójne, żadne tam mgławice i galaktyki. I te obiekty spokojnie można oglądać z miasta.
Ten Celestron za taką cenę nie jest zły, ale lepiej wygląda mi Synta Sky-Watchera. Na pewno nie są to żadne plastikowe wynalazki typu tasco, czy opticon. Bardzo istotny jest statyw - musi być stabilny, inaczej obraz drży od byle podmuchu, co jest po prostu zniechęcające. Ten Celestron ma taki mało przekonujący ze zdjęć - lepiej wygląda ten od Synty, no i Synta ma nieco dłuższą ogniskową (jest też wersja 700mm).
Jeśli chodzi o ogniskową, to w refraktorach achromatycznych lepiej mieć dłuższą - ma mniejszą aberrację chromatyczną, ale z kolei węższe kąty widzenia. Te teleskopy mają w zestawie 2 tanie okulary - od nich też zależy kąt widzenia (do Celestrona wypadałoby dokupić okular 4-5mm, do Synty też, choć dodają barlowa - podwajacz ogniskowej).
Podsumowując, taki sprzęt dostarczy dużo radości, jak ktoś połknie bakcyla.
  • 0

#11 zeRo_Six

zeRo_Six

    Space Sheep

  • Użytkownik
  • 1831 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mniej więcej po środku..

Napisano 29 listopad 2014 - 23:53

Dziękuję, za wszystkie odpowiedzi. Przynajmniej (tak mi się wydaje) wiem na co zwracać uwagę :)

 

Domyślam się, że dobra lornetka będzie lepsza niż teleskop za 300 zł, ale wydaje mi się, że to jednak teleskop zapewni więcej frajdy :)

 

A co sądzicie o takim sprzęcie?

 

http://teleskopy.pl/...

 

Na początek wystarczy?


  • 0

#12 bienn

bienn
  • Użytkownik
  • 131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sheffield

Napisano 30 listopad 2014 - 11:56

Dziękuję, za wszystkie odpowiedzi. Przynajmniej (tak mi się wydaje) wiem na co zwracać uwagę :)

 

Domyślam się, że dobra lornetka będzie lepsza niż teleskop za 300 zł, ale wydaje mi się, że to jednak teleskop zapewni więcej frajdy :)

 

A co sądzicie o takim sprzęcie?

 

http://teleskopy.pl/...

 

Na początek wystarczy?

Ciężko gorzej wybrać. Na początek zapomnij o montażu paralaktycznym, który trzeba za każdym razem ustawiać na  Polarną, jest bardzo lichy i przysporzy więcej frustracji niż obserwacji.

Wybierz teleskop na Dobsonie - ideałem byłaby Synta 6" (ale to poza budżetem?)

http://www.astrokrak...q-1521200-.html

http://www.astrokrak...dobson-130.html

http://teleskopy.pl/...obson_(KOMPAKT)

 

Wiadomo że obraz generuje okular, te dołączane można od razu wyrzucić do śmieci, albo zrobić sobie lupkę do oglądania zegarków (nadają się:))

Dokup ze dwa okulary Ploessla ok. 10mm i ok. 20mm ogniskowej http://teleskopy.pl/...php?cPath=22_40

Pierwszy byłby do planet i detali Księżyca, a drugi do szerszego pola.

Z takim okularami na teleskopie National Geographic za 499pln zobaczysz Jowisza w paski z 4 księżycami  i pierścień wokół Saturna.


  • 0

#13 amas

amas
  • Nowy Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 30 listopad 2014 - 14:45

 

Dziękuję, za wszystkie odpowiedzi. Przynajmniej (tak mi się wydaje) wiem na co zwracać uwagę :)
 
Domyślam się, że dobra lornetka będzie lepsza niż teleskop za 300 zł, ale wydaje mi się, że to jednak teleskop zapewni więcej frajdy :)
 
A co sądzicie o takim sprzęcie?
 
http://teleskopy.pl/...
 
Na początek wystarczy?

 

Nie kupuj tak małego teleskopu w systemie Newtona (czyli obiektyw lustrzany). Soczewka, nawet nieco mniejsza, będzie lepsza. Poza tym refraktor jest po prostu łatwiejszy w obsłudze. Dla przykładu, różnica między 5-calową soczewką, a 8-calowym lustrem okazała się dużo mniejsza, niż się tego spodziewałem.
Wydaje mi się, że na początek poprzednia propozycja (tylko Synta, nie tamten Celestron) w zupełności wystarczy. No i mniej wydasz - jak dzieciak przestanie się tym interesować i odstawi do kąta, nie będzie żal. No chyba, że kupujesz po to, aby samemu czasem korzystać - to już zupełnie inna sprawa! ;)
  • 0

#14 bienn

bienn
  • Użytkownik
  • 131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sheffield

Napisano 30 listopad 2014 - 15:55

  

Nie kupuj tak małego teleskopu w systemie Newtona (czyli obiektyw lustrzany). Soczewka, nawet nieco mniejsza, będzie lepsza. Poza tym refraktor jest po prostu łatwiejszy w obsłudze. Dla przykładu, różnica między 5-calową soczewką, a 8-calowym lustrem okazała się dużo mniejsza, niż się tego spodziewałem.
Wydaje mi się, że na początek poprzednia propozycja (tylko Synta, nie tamten Celestron) w zupełności wystarczy. No i mniej wydasz - jak dzieciak przestanie się tym interesować i odstawi do kąta, nie będzie żal. No chyba, że kupujesz po to, aby samemu czasem korzystać - to już zupełnie inna sprawa! ;)

Amas, rzeczywiście Ci się wydaje,  a dzieciak na pewno odstawi ten refraktorek do kąta.

W przeciwieństwie do Dobsona którego można obracać palcem a po zabraniu palca zostaje w tym samym miejscu bez żadnych drgań, ten statywik odjeżdża w każdą możliwą stronę i telepie się przez kolejne 5minut, a trzeba pamiętać że przy sporym powiększeniu ruch pozorny gwiazd jest na tyle duży, ze wyjeżdżają z pola widzenia w minutę...potem znowu 5minut szukania, 5minut blokowania itd.

Zdajesz sobie sprawę że soczewki za taką kasę to ostatnie barachło które nie umywa się do byle lustra?

Łatwo się doradza jak się ma zielone pojęcie.

 

Odnośnie mojego poprzedniego posta:

SkyWatchery są standardowo wyposażone w okulary Ploeslla które robią swoją robote i nie trzeba ich wyrzucać.

 

EDIT:

Dylemat kolegi zeRo_Six jest powszechny i jeżeli rzeczywiście nie chcemy kupić zabawki, która na 100% zniechęci to wybór wygląda tak jak powyżej - wydać 600pln i zaryzykować, czy wydać 900pln (dobson synta 6") i cieszyć się prawdziwym teleskopem przez wiele lat. Z czasem można wymienić okulary na poważniejsze, można podłączyć np. lustrzankę i strzelać przyzwoite zdjęcia planet, Księżyca, Słońca, czy stacji ISS. Jakość obrazu z tego teleskopu przy dobrym okularze i kolimacji jest bez zastrzeżeń.


Użytkownik bienn edytował ten post 30 listopad 2014 - 16:17

  • 0

#15 ptaku

ptaku
  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 2042 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisano 30 listopad 2014 - 16:13

Kup Lornetke jak dzieciak zalapie to kupisz lepszy teleskop, szkoda kasy na cos co moze poleciec do konta a jest ciezko zbywalne. Lornetke szybciej sprzedasz albo zatrzymasz zeby sobie statki czy inne plazowiczki na wakacjch poogladac :)


  • 0

#16 bienn

bienn
  • Użytkownik
  • 131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sheffield

Napisano 30 listopad 2014 - 16:41

Kup Lornetke jak dzieciak zalapie to kupisz lepszy teleskop, szkoda kasy na cos co moze poleciec do konta a jest ciezko zbywalne. Lornetke szybciej sprzedasz albo zatrzymasz zeby sobie statki czy inne plazowiczki na wakacjch poogladac :)

Np. Nikon EX 10x50 ;)


  • 0

#17 amas

amas
  • Nowy Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 30 listopad 2014 - 17:33

Amas, rzeczywiście Ci się wydaje,  a dzieciak na pewno odstawi ten refraktorek do kąta.
W przeciwieństwie do Dobsona którego można obracać palcem a po zabraniu palca zostaje w tym samym miejscu bez żadnych drgań, ten statywik odjeżdża w każdą możliwą stronę i telepie się przez kolejne 5minut, a trzeba pamiętać że przy sporym powiększeniu ruch pozorny gwiazd jest na tyle duży, ze wyjeżdżają z pola widzenia w minutę...potem znowu 5minut szukania, 5minut blokowania itd.
Zdajesz sobie sprawę że soczewki za taką kasę to ostatnie barachło które nie umywa się do byle lustra?
Łatwo się doradza jak się ma zielone pojęcie.
 
Odnośnie mojego poprzedniego posta:
SkyWatchery są standardowo wyposażone w okulary Ploeslla które robią swoją robote i nie trzeba ich wyrzucać.

EDIT:
Dylemat kolegi zeRo_Six jest powszechny i jeżeli rzeczywiście nie chcemy kupić zabawki, która na 100% zniechęci to wybór wygląda tak jak powyżej - wydać 600pln i zaryzykować, czy wydać 900pln (dobson synta 6") i cieszyć się prawdziwym teleskopem przez wiele lat. Z czasem można wymienić okulary na poważniejsze, można podłączyć np. lustrzankę i strzelać przyzwoite zdjęcia planet, Księżyca, Słońca, czy stacji ISS. Jakość obrazu z tego teleskopu przy dobrym okularze i kolimacji jest bez zastrzeżeń.

Dobson ogranicza użycie teleskopu do astronomii. Wybacz, ale nie wmówisz mi, że dobsonem będziesz wygodnie oglądał za dnia (przyrodę, sąsiadki, samoloty itp.)?
Mały refraktorek jest idealny na początek, bo jest najbardziej uniwersalny. Trzeba wybrać taki, aby był w miarę stabilny (ostatecznie można osobno kupić rurę i nogi o rozmiar większe, niż te proponowane w zestawie). I jest lepszy optycznie od każdego lustra w tej samej cenie (lustro będzie trochę większe). Soczewka ma wadę podstawową - aberracja chromatyczna (im krótsza ogniskowa, tym gorzej), a lustro ma: aberrację sferyczną, komę, obniżony kontrast wskutek zasłonięcia światła przez lusterko wtórne i na dodatek więcej światła traci na powłokach (w tej cenie straty na lustrze to nawet ponad 10% padającego światła).
Autor pytania dostał dane wejściowe, niech teraz myśli i wybiera!
  • 0

#18 bienn

bienn
  • Użytkownik
  • 131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sheffield

Napisano 30 listopad 2014 - 21:45

Dobson ogranicza użycie teleskopu do astronomii. Wybacz, ale nie wmówisz mi, że dobsonem będziesz wygodnie oglądał za dnia (przyrodę, sąsiadki, samoloty itp.)?
Mały refraktorek jest idealny na początek, bo jest najbardziej uniwersalny. Trzeba wybrać taki, aby był w miarę stabilny (ostatecznie można osobno kupić rurę i nogi o rozmiar większe, niż te proponowane w zestawie). I jest lepszy optycznie od każdego lustra w tej samej cenie (lustro będzie trochę większe). Soczewka ma wadę podstawową - aberracja chromatyczna (im krótsza ogniskowa, tym gorzej), a lustro ma: aberrację sferyczną, komę, obniżony kontrast wskutek zasłonięcia światła przez lusterko wtórne i na dodatek więcej światła traci na powłokach (w tej cenie straty na lustrze to nawet ponad 10% padającego światła).
Autor pytania dostał dane wejściowe, niech teraz myśli i wybiera!

Wybacz, ale większych głupot nie czytałem. Nawet nie chce mi się tego komentować.


  • 0

#19 vcore

vcore
  • Użytkownik
  • 945 postów
  • Gadu-Gadu: 441776
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszalin

Napisano 30 listopad 2014 - 22:26

Panowie, naprawdę sądzicie, że dziecko pokocha astronomię trzymając w dłoniach 1,5 kilogramową lornetkę?! Mi się odechciewa już po kwadransie... 

 

Teleskop daje olbrzymią frajdę choćby dzięki wyglądowi, a spokojnie wystarczy do podglądania księżyca, drogi mlecznej i wyszukiwaniu konstelacji z mapy nieba - a w odpowiednich warunkach także i Jowisza i Saturna. Dla dziecka to przede wszystkim zabawka, a nie narzędzie...


  • 1

#20 zeRo_Six

zeRo_Six

    Space Sheep

  • Użytkownik
  • 1831 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mniej więcej po środku..

Napisano 30 listopad 2014 - 23:01

Autor pytania dostał dane wejściowe, niech teraz myśli i wybiera!

 

To właśnie robię, jutro mam deadline, więc zobaczymy...


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych