Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Aukcja na rzecz WOŚP


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Bransoleta do Tissot Le Locle T006707A

Bransoleta Tissot

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 AdamDS1

AdamDS1
  • Nowy Użytkownik
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 styczeń 2015 - 12:00

Witam,

 

rozpadła mi się bransoleta w zegarku Tissot Le Locle T006707A .

Szukałem po necie ale nigdzie nie znalazłem więc jedyną opcją jaką widzę to pytanie po sklepach

o możliwość zamówienia. 

Możecie poradzić coś w tym temacie ?

 

Z góry dzięki.

 

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


  • 0

#2 dudus81

dudus81
  • Użytkownik
  • 510 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 13 styczeń 2015 - 19:41

A nie da się uratować lub wymienić elementu, który padł? cała bransoleta będzie kosztować ok. 450zł. Czasem wymiana zapięcia pomaga, a kosztuje 140
  • 0

#3 Ciech

Ciech

    Woj Ciech

  • Użytkownik
  • 1337 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Na Krawędzi Czasu

Napisano 14 styczeń 2015 - 11:19

Wszyscy doskonale wiedzą, że np. do pilota Tv Sony nadają się tylko baterie Sony  ;)

ale może odnośnie Tissot Le Locle T006707A dało by się złamać tą tradycję

i kupić branzoletę od producenta niezależnego.

Sprawdzałś czy takie istnieją ?


Użytkownik Ciech edytował ten post 14 styczeń 2015 - 11:21

  • 0

#4 AdamDS1

AdamDS1
  • Nowy Użytkownik
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 styczeń 2015 - 17:23

Szukać nie szukałem, nawet nie wiem czy tak jak w przypadku paska wystarczy szerokość czy taka bransoleta musi

spełniać i inne wymagania. Nie wiem czy na pasku się nie skończy bo jakoś nie widzi mi się wydawać 5 stów na bransoletę.

A rozpadła się w taki sposób że już dwóch zegarmistrzów potwierdziło że naprawa nie wchodzi w grę niestety.


  • 0

#5 dudus81

dudus81
  • Użytkownik
  • 510 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 14 styczeń 2015 - 18:25

Wybór zależy od oczekiwań. Jak ma być dopasowana jak oryginał to oprócz szerokości ważny jest kształt maskownicy i miejsce, w którym wypada teleskop. Teoretycznie coś będzie pasować, prawdopodobnie po niewielkiej przeróbce. Druga opcja to bransoletka mocowana bez maskownicy, trochę jak pasek. Efekt wizualny będzie różny, czasem wygląda to fajnie, czasem nieco tandetnie. 


  • 0

#6 ICE

ICE
  • Użytkownik
  • 630 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 styczeń 2015 - 18:44

Nie chciałbym nikogo oceniać lub podważać jego wiedzy lub umiejętności, tym bardziej, że nie wiem u jakich zegarmistrzów byłeś, ale są Zegarmistrze i i "zegarmistrze". Na forum jest wielu ludzi z różnymi umiejętnościami oraz ogromną wiedzą, więc skoro próbowałeś u zegarmistrza to czemu nie spróbujesz tu. Wrzuć fotki tej bransolety z wyraźnie uwidocznionymi uszkodzeniami, a może się okazać, że znajdą sposób i uda Ci się tą starą  naprawić.


Użytkownik ICE edytował ten post 14 styczeń 2015 - 18:47

  • 0

#7 AdamDS1

AdamDS1
  • Nowy Użytkownik
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 styczeń 2015 - 11:50

Witam,

 

załączam zdjęcia uszkodzonej bransolety.

Podobno problem tkwi w tym , że uszkodzone segmenty nie są segmentami do regulacji ( nie mają otworów przelotowych)

i powinny być zamocowane na stałe.

Jaka jest Wasza opinia, da się coś z tym jeszcze zrobić ?

 

Pozdrawiam.

Załączone miniatury

  • 1.jpg
  • 2.jpg
  • 3.jpg
  • 4.jpg
  • 5.jpg

  • 0

#8 ICE

ICE
  • Użytkownik
  • 630 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 styczeń 2015 - 14:42

Z Twoich zdjęć niestety niewiele wynika, bo widać bransoletę i parę elementów, ale nie widać jak dokładnie te elementy były ze sobą łączone. Można się domyśleć, że elementy montowane są na wcisk (czyli na końcu tych pręcików nie ma gwintu itp.) Jeżeli tak faktycznie jest, to najprawdopodobniej otworki są wyrobione czyli, te pręciki wchodzą w nie luźno. Może ktoś poradzi Ci jakieś ciekawsze rozwiązanie problemu, ale ja osobiście spróbowałbym zrobić kolejno takie czynności:

 

1) delikatnie sklepać końcówki pręcików, tak aby zaczęły ciasno wchodzić do otworów (starać się odkształcać tylko tą część, która później schowa się w otworkach)

2) przykładając ostry punktak dookoła otworku i uderzając z wyczuciem małym młoteczkiem zmniejszył bym średnicę otworu (co prawda otwór zmniejszy się tylko przy powierzchni, ale napewno to znacznie pomoże) . Nie będzie miało to wpływu na wygląd, bo powierzchnia wokół otworków jest w miejscu styku elementów bransolety, tylko trzeba pamiętać, aby podłożyć coś pod spód (na tekturę), żeby nie porysować elementów bransolety o podłoże na którym będziemy to robić.

Po zrobieniu powyższego pręciki najprawdopodobniej nie będą już chciały wejść w otwory, co znaczy że wszystko jest OK i możemy iść dalej.

3) kupić klej do metali (najlepiej dwuskładnikowy - ja do metalu używam LOCTITE, on co prawda kosztuje około 60zł, ale są tańsze - najtańszy jaki znalazłem tak na szybko kosztuje 16,40 zł) i po zmieszaniu nałożyć go w otworki - klej powinien w znacznym stopniu zwiększyć wytrzymałość, ponieważ wypełni puste miejsca tam gdzie złożone elementy się nie stykają, co spowoduje, że nie powinny się "ruszać" względem siebie, zmniejszając tym samym ryzyko ponownego wyrobienia się otworków

4) złożyć całość i wbić delikatnie z wyczuciem małym młotkiem tak, żeby pręciki weszły w otworki na właściwą głębokość - tylko trzeba pamiętać, żeby uderzać przez np. drewno, bo inaczej można poobijać ogniwa i będą później brzydko wyglądać ;)  Na końcu usunąć ewentualny nadmiar kleju i pozostawić do wyschnięcia kleju (zgodnie z czasem określonym na opakowaniu kleju)

 

Ja bym zrobił właśnie tak jak powyżej napisałem. Według mnie powinno zadziałać, oczywiście wszystko zależy jak dokładnie wykona się poszczególne czynności. Bransoletki jak napisałeś i tak nikt Ci nie chciał naprawić, więc nie masz nic do stracenia, a spróbować według mnie warto, bo to tylko koszt kleju i możesz to zrobić w domu bez jakiś specjalistycznych narzędzi. Na wszelki wypadek po takiej naprawie przez jakiś czas nosiłbym zegarek tylko w domu, sprawdzając czy nie robią się luzy, żeby w razie czego nie zgóbic zegarka.

Tylko pamiętaj, że jeżeli już raz tak się stało, to znaczy, że może się tak stać ponownie i to zarówno z tymi jaki i z pozostałymi ogniwami.


Użytkownik ICE edytował ten post 15 styczeń 2015 - 23:16

  • 0

#9 AdamDS1

AdamDS1
  • Nowy Użytkownik
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 styczeń 2015 - 22:44

Ogromne dzięki za wyczerpującą poradę. Tak jak napisałeś nie mam nic do stracenia także pozostaje mi rozejrzeć się za klejem i spróbować 

złożyć to do kupy. Dam znać jak poszło.

 

Pozdrawiam.


  • 0

#10 ICE

ICE
  • Użytkownik
  • 630 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 styczeń 2015 - 23:21

Cieszę się, że mogłem pomóc. Mam nadzieję, że Ci się uda. Taka budowa bransolety najwyraźniej powoduje, że nie jest ona zbyt wytrzymała, prawdopodobnie te "pręciki" są za płytko obsadzone i dlatego po pewnym czasie nie wytrzymują obciążeń. Jest jeszcze opcja, że stal z której jest wykonana bransoletka jest dość miękka i podatna na odkształcenia. 


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Bransoleta, Tissot

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych