Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie
* * * * - 4 głosy

Parnis


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
553 odpowiedzi w tym temacie

#541 rinkazki

rinkazki
  • Użytkownik
  • 1365 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 marzec 2017 - 19:45

Zgadza się - nie podrabiają...ale są w nich montowane chińskie niezawodne mechanizmy - np. tzw. Asian Unitas - nie będący może szczytem wyrafinowania :D ale za to niezawodny , punktualny i bardzo trwały...mam - to i wiem...nie każdego stać na szczytowe produkty "och i ach" a zegarki Parnis w kategorii- cena - jakość - biją każdego "wielkiego" producenta na głowę...nie mówiąc wcale o ilości produkowanych i sprzedawanych egzemplarzy :) swego pierwszego Parnisa kupiłem aby przekonać się osobiście - bowiem na podstawie różnych opinii można się tylko zrazić...kupiłem - nie żałuję - teraz już lecą następne... :)

 

Asian Unitas to akurat świetny mechanizm, będący bardzo dobrą kopią ETY za połowę ceny - tak samo jak woły robocze od miyoty montowane w parnisach. Nie mówiąc już o mechanizmie Sea-Gulla - który również jest bardzo dobry (montowany pod różnymi wariacjami).

 

Natomiast należy uważać, żeby się nie naciąć na chińskie mechanizmy - zegarek może być nieco tańszy to automatycznie łapiemy się na to i dostajemy w środku zamiast seagulla power reserve taki majstersztyk:

DG3886.jpg

 

Kupiłem raz tak (taniej) i otrzymałem cudo, którego wskazówka PR zatrzymywała się w 1/3 gdy sprężyna naciągu była całkiem luźna. Ogólnie nie polecam, a bardzo łatwo idzie się naciąć.

 

Dlatego dla przykładu poszedłem specjalnie do zegarmistrza, żeby mi otworzył mojego Divera i sprawdził co siedzi w środku - w jednym zegarku był właśnie Guangzhou movement - nic z tym zrobić nie szło. Zamówiłem z innego sklepu, nieco drożej zapłaciłem ale w środku już miyota siedzi.


  • 0

#542 High-Castle

High-Castle
  • Użytkownik
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jarosław

Napisano 19 marzec 2017 - 20:02

Rinkazki - trochę "zamotana" wypowiedź...Sea-Gull i Asian Unitas - to przecież chińskie mechanizmy...czyli "ogólnie nie polecam" ??? Ale że co i jak? Chodzi zapewne o ten Guangzhou movement...ale zabrzmiało to trochę niejasno...


  • 0

#543 rinkazki

rinkazki
  • Użytkownik
  • 1365 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 marzec 2017 - 20:12

Jest różnica pomiędzy tanimi chińskimi mechanizmami (właśnie guangzhou - jak ten co wkleiłem obrazek).

 

Natomiast chińskie mechanizmy Sea-Gulla, czy klony ETY są moim zdaniem bardzo dobre jakościowo - mają bardzo dobry stosunek cena/jakość.

+ Montowane w Parnisach woły robocze miyoty są również bardzo dobre do tych zegarków.


  • 0

#544 Prezesso79

Prezesso79
  • Użytkownik
  • 1320 postów
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 marzec 2017 - 14:38

Niektóre seagulle też są awaryjne. Radziłbym być precyzyjnym.
Ten bardzo dobry to zapewne ST25 i to faktycznie dobry werk.
  • 0

#545 rinkazki

rinkazki
  • Użytkownik
  • 1365 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 marzec 2017 - 14:56

Niektóre seagulle też są awaryjne. Radziłbym być precyzyjnym.
Ten bardzo dobry to zapewne ST25 i to faktycznie dobry werk.


Tak dokładnie o ten mi chodziło. Po prostu na kilku ostatnich kartach tematu praktycznie ten jest montowany tylko w różnych wariacjach :)
  • 0

#546 Prezesso79

Prezesso79
  • Użytkownik
  • 1320 postów
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 marzec 2017 - 15:03

Wiem, że to niepolitycznie odsyłać do sąsiadów;
ale jest tam temat o chińskich werkach różnych brandów dosyć dobrze rozpisany pod kątem tego, który ile jest wart.
  • 0

#547 Obik

Obik
  • Użytkownik
  • 565 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 marzec 2017 - 15:13

Parnis Classic 3.jpg


  • 0

#548 slony

slony
  • Użytkownik
  • 198 postów

Napisano 21 marzec 2017 - 11:51

Do końca miesiąca sa wyprzedaże ba aliexpress więc jak ktoś się zastanawia to jest okazja ;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  • 0

#549 AnonimowyAlkoholik

AnonimowyAlkoholik
  • Nowy Użytkownik
  • 8 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 21 marzec 2017 - 13:19

Na Parnishop też widzę -50%


  • 0

#550 MarJan©

MarJan©
  • Nowy Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 22 marzec 2017 - 00:02

Tak sobie czytam tematy z "Parnisem" w roli głównej, ponieważ niedawno zakupiłem pilota, który wyglądem wygrał z seiko....

Ogólnie i smutno, i niebezpiecznie...smutno, bo "Parnis" to kopiarka w większości jeszcze, niebezpiecznie, bo "cholewa" zegarki, które produkują/kopiują są na prawdę niesamowicie dobre za bardzo niską cenę...trzecia sprawa- kapitalizm- pieniążki liczą się najbardziej, kapitalizm uczy bezduszności, dlatego w moim wyborze seiko przegrał....Parnis "ładniejszy", tańszy i bardzo prawdopodobne, że dokładniejszy od seiko5....

Naszła mnie myśl, że użytkownicy atakujący parnisa się go boją, kopiowane zegarki to nie problem, wielu kopiuje, wiele jest innych "chinoli" na rynku, ale jednak parnis wychodzi przed szereg- kopiuje w taki sposób, że za niską cenę dostaje się produkt jakościowo porównywalny z drogimi odpowiednikami, a to już niebezpieczne, bo dlaczego konsument ma płacić za historię, pomysł, znalezione rozwiązania, skoro może mieć finalny produkt tak samo dobry płacąc tylko za jego wyrób? Mamy kapitalizm, nikt nie będzie sentymentalny w nieskończoność.

Druga rzecz, skoro parnis tak świetnie kopiuje i daje jakość za "bezcen", a do tego zaczyna wymyślać swoje własne projekty nie podnosząc przy tym ceny produktu, to mamy szansę ujrzeć na prawdę ostrego gracza na rynku światowym...kwarce prawie doszczętnie zmiażdżyły "swiss made", ale udało się co nieco odratować, a jak znajdzie się więcej producentów takich jak parnis to co się w końcu stanie? Dinozaury wyginęły, bo nie potrafiły się dostosować do nowych warunków....

Ja jestem "bezduszny" i mojego parnisa bardzo lubię.


  • 0

#551 Prezesso79

Prezesso79
  • Użytkownik
  • 1320 postów
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 22 marzec 2017 - 00:08

1. Nie wszczynaj dyskusji podobnych jak w temacie o tisellu - bo to nie ma sensu
2. Parnis ma losową jakość - miałeś szczęście
3. Jakieś tam własne projekty ma od kilku lat a postępów dalej nie ma, więc w tym względzie pozostaniesz raczej niepoprawnym optymistą
4. Niektórzy jednak wolą dopłacić za historię i wkład ( i nie mówię o znaczku) i to tu na tym forum. Więc to generalizacja
5. O kondycję swiss made bym się nie obawiał
6. Niektóre parnisy to świetne zegarki! Wiem bo miałem. ;)
  • 0

#552 yorki_man

yorki_man
  • Użytkownik
  • 2251 postów

Napisano wczoraj, 10:02

Tak się zastanawiam nad tą losową jakością. Te zegarki produkowane są w milionach egzemplarzy. I tu i na sąsiednim forum że o fejsie nie wspomnę setki ludzi posiada przeróżne modele. Sam miałem ich już naście. Osobiście nie miałem żadnego problemu ale biorąc pod uwagę wszystkie tematy przeczytane o awaryjności to nie ma tragedii. Przyjęło się że jak Chińczyk to normalne że coś może nie grać natomiast tragedią jest awaryjność w kłalicie. Nie mam pojęcia jaki jest procent awaryjności Atlantica czy Doxy bo to pilnie strzeżone tajemnice, ale pomijając wczesny etap wchodzenia na rynek Parnisa to obecnie nie ma z tymntragedii. Jeżeli kupujemy u sprawdzonego majfrienda i wiemy skąd bierzemy to ryzyko awaryjności czy niedokładności wykonania nie odbiega od "normalnych" brandów. A już w tych opartych na Miyota to już całkiem. Patrzcie na Ultimate to już jest jakość premium i nie waham się użyć tego słowa. Wciąż wielu z nas Chińczyk kojarzy się z bylejakością. Bywa i tak ale generalnie jest całkiem nieźle. Teraz mocny bardzo jest Debert. Kupiłem i powiem że jakość wykonania mega. Tak więc nie lękajcie się i kupujcie, w tych pieniądzach ryzyko jest niewielkie.
  • 1

#553 slowhand

slowhand
  • Użytkownik
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Raszyn

Napisano wczoraj, 10:43

Amen.Cena/jakosc rewelecja.
  • 0

#554 Prezesso79

Prezesso79
  • Użytkownik
  • 1320 postów
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano wczoraj, 16:52

Może źle się wyraziłem. Faktycznie też mało słyszę o awariach parnisow. Z reguły to jest problem niechlujnego montażu albo wadliwego QQ.
Jak coś nie działa to pewnie od początku. Choć bardzo dawno o tym nie słyszałem.
A sytuacji, w której coś się psuje po jakimś czasie to właściwie chyba nie ma w ogóle.
Ja przynajmniej nie słyszałem.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych