Skocz do zawartości


Najnowsze tematy


Zdjęcie

Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1275 odpowiedzi w tym temacie

#1241 artme

artme
  • Użytkownik
  • 4284 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poland

Napisano 17 kwiecień 2018 - 05:39

Pytanie w jakie bzdury musza wierzyc ci, co kupuja niedokladny jak na te czasy stalowy zegarek za 30k pln ze wskazaniami tylko sekund i daty? :)


Użytkownik artme edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 05:44

  • 0

#1242 Konrad Wróblewski

Konrad Wróblewski
  • Użytkownik
  • 497 postów

Napisano 17 kwiecień 2018 - 06:49

Pytanie w jakie bzdury musza wierzyc ci, co kupuja niedokladny jak na te czasy stalowy zegarek za 30k pln ze wskazaniami tylko sekund i daty? :)

 

Jak nie ma wskazania godziny i minuty to z pewnością są kretynami. Znasz kogoś takiego?


  • 0

#1243 denver47

denver47
  • Użytkownik
  • 834 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląskie

Napisano 17 kwiecień 2018 - 06:54

:D:D:D oplułem ekran ...
Lubię dobry dźwięk, ale zawsze zastanawia mnie, co faktycznie słyszą Ci, co słyszą jak grają kable.

 

słychać jak pieniądze z konta sp...dalają po tej miedzi


  • 0

#1244 TigerBear

TigerBear
  • Użytkownik
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 08:35

Są zauważalne chyba jak jesteś reptilianem i słyszysz dźwięki niedostępnych dla ludzi. Polecam ślepe testy w których wyznawcy audiovoodoo wskazywali rozgięty stalowy wieszak jako lepszy od kabla 2k$/m. W bzdury z portali audiofilskich wierzą tylko ludzie którzy spali na fizyce na etapie późnej podatawówki.

Są zauważalne. Można śmiało powiedzieć, że, powiedzmy, kabel głośnikowy x gra lepiej niż y.  Ale to wszystko dzieje się do pewnego ( niewysokiego ) pułapu cenowego.

Później zaczyna się magia marki i ceny.  Są różnice, ale nie rozpatrywałbym ich w kategorii lepszy/gorszy. Dźwięk jest po prostu inny.

To samo tyczy się klocków.   


  • 0

#1245 artme

artme
  • Użytkownik
  • 4284 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poland

Napisano 17 kwiecień 2018 - 08:42

Jak nie ma wskazania godziny i minuty to z pewnością są kretynami. Znasz kogoś takiego?

 

To byl skrot myslowy - ale brawo! jak zwykle cos madrego wnoszacego do tematu Pan napisales. Kolejny narrator i komentator wszystkiego co sie napisze na forum - super...


Użytkownik artme edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 08:44

  • 0

#1246 desmo

desmo
  • Użytkownik
  • 4237 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 08:48

Są zauważalne. Można śmiało powiedzieć, że, powiedzmy, kabel głośnikowy x gra lepiej niż y.  Ale to wszystko dzieje się do pewnego ( niewysokiego ) pułapu cenowego.
Później zaczyna się magia marki i ceny.  Są różnice, ale nie rozpatrywałbym ich w kategorii lepszy/gorszy. Dźwięk jest po prostu inny.
To samo tyczy się klocków.


Ze sprzętem muzycznym jest trudniej ( bo jednak trzeba uwzględnić wiele czynników od akustyki pomieszczenie przez dominujący rodzaj słuchanej muzyki po różne konfiguracje elementów w tym,hmm kabli ) i łatwiej - bo zmieniam tak długo jak długo słyszę różnicę. A i tak najlepiej słyszę jak domknę dłońmi wolną przestrzeń za uszami ;-). Z zegarkami jest jednak łatwiej - podoba się, stać mnie ...i już.
A wracając do AP według mnie ma więcej do zyskania w takich kooperacjach niż odwrotnie. Tylko czy mają moce by przekroczyć magiczne kilkadziesiąt tysięcy sztuk rocznie? No i czy klienci to wytrzymają...gdy na jednym pokładzie samolotu spotka się 50 osób z „b” na uszach, LV pod pachą i AP na nadgarstku...
  • 0

#1247 The Lord

The Lord
  • Użytkownik (bs)
  • 42 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 08:50

Są zauważalne chyba jak jesteś reptilianem i słyszysz dźwięki niedostępnych dla ludzi. Polecam ślepe testy w których wyznawcy audiovoodoo wskazywali rozgięty stalowy wieszak jako lepszy od kabla 2k$/m. W bzdury z portali audiofilskich wierzą tylko ludzie którzy spali na fizyce na etapie późnej podatawówki.

 
Nie mnie oceniać co ktoś słyszy. Porównywałem brzmienie z wpiętym kablem sygnałowym od Musical Fidelity (cena 160 zł) i Purist Audio Design (cena 1700 zł). Różnica w jakości dźwięku była zauważalna na korzyść drugiego z wymienionych. Kiedyś testowałem też okablowanie ze zbliżonego pułapu cenowego, a był to węglowy Van den Hul, miedziany Transparent Audio oraz mieszanka srebra ze złotem od firmy Siltech. W każdym z wymienionych przypadków dźwięk zmieniał się tak więc nie rozumiem jak można twierdzić, że okablowanie kompletnie nic nie wnosi do jakości brzmienia.


  • 0

#1248 artme

artme
  • Użytkownik
  • 4284 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poland

Napisano 17 kwiecień 2018 - 09:01

Tylko czy mają moce by przekroczyć magiczne kilkadziesiąt tysięcy sztuk rocznie?

 

To dobre pytanie, bo faktycznie z czegos takiego moze zrobic sie problem dla firmy - szczegolnie, ze AP szykuje nowa kolekcje, ktora jak trafi w gusta, to moze sie okazac hitem.

 

 

No i czy klienci to wytrzymają...gdy na jednym pokładzie samolotu spotka się 50 osób z „b” na uszach, LV pod pachą i AP na nadgarstku...

Mysle, ze pułap cenowy jest wystarczajaca "bariera wejscia" dla wiekszosci nawet milosnikow zegarmistrzostwa a taniej nie bedzie, wiec tutaj nie widze zagrozenia, choc juz teraz pilkarze czy inne gwiazdy swiata celebrytow coraz czesciej sa widziani z PP i AP a nie Rolexem. Poza tym do tej pory Rolexow na rekach znanych ludzi na calym swiecie bylo miliony i czy im to w czyms przeszkadzalo?  ;)


 ...więc nie rozumiem jak można twierdzić, że okablowanie kompletnie nic nie wnosi do jakości brzmienia.

W swiecie audio wszystko ma znaczenie ale wg mnie nie cena danego elementu tylko rozsadna i swiadoma konfiguracja daja wiecej, niz "wejscie do sklepu i wywalenie 100k pln na komplet".


Użytkownik artme edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 09:01

  • 0

#1249 TigerBear

TigerBear
  • Użytkownik
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 09:08

 
Nie mnie oceniać co ktoś słyszy. Porównywałem brzmienie z wpiętym kablem sygnałowym od Musical Fidelity (cena 160 zł) i Purist Audio Design (cena 1700 zł). Różnica w jakości dźwięku była zauważalna na korzyść drugiego z wymienionych. Kiedyś testowałem też okablowanie ze zbliżonego pułapu cenowego, a był to węglowy Van den Hul, miedziany Transparent Audio oraz mieszanka srebra ze złotem od firmy Siltech. W każdym z wymienionych przypadków dźwięk zmieniał się tak więc nie rozumiem jak można twierdzić, że okablowanie kompletnie nic nie wnosi do jakości brzmienia.

Absolutnie nie twierdzę, że kabel nic nie wnosi do jakości brzmienia. Kable węglowe, miedziane, srebrne... "grają" całkiem inaczej i znajdują zastosowanie w różnym sprzęcie. Kwestia doboru. 

Moim ( i nie tylko ) zdaniem róznice jakościowe występują, ale do pewnego pułapu. Nie będę strzelał na oślep nazwami, bo High Endem nie zajmuje sie od 17 lat. 

Prowadziłem ze znajomym sklep i troszkę tego wszystkiego sie przewinęło. Jakieś zdanie można sobie wyrobić.

To tylko moje spostrzeżenia. Nie twierdzę, że tak musi być.   

 

 

 

A tak w ogóle, to niech ktoś przeniesie tę dyskusję do odpowiedniego działu.


Użytkownik TigerBear edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 09:11

  • 0

#1250 The Lord

The Lord
  • Użytkownik (bs)
  • 42 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 09:15

Absolutnie nie twierdzę, że kabel nic nie wnosi do jakości brzmienia. Kable węglowe, miedziane, srebrne... "grają" całkiem inaczej i znajdują zastosowanie w różnym sprzęcie. Kwestia doboru. 
Moim ( i nie tylko ) zdaniem róznice jakościowe występują, ale do pewnego pułapu. Nie będę strzelał na oślep nazwami, bo High Endem nie zajmuje sie od 17 lat. 
Prowadziłem ze znajomym sklep i troszkę tego wszystkiego sie przewinęło. Jakieś zdanie można sobie wyrobić.
To tylko moje spostrzeżenia. Nie twierdzę, że tak musi być.


Zgadzam się z Tobą. Odpowiadałem na wpis nicona.


  • 0

#1251 TigerBear

TigerBear
  • Użytkownik
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 09:17

Zgadzam się z Tobą. Odpowiadałem na wpis nicona.

No widzisz. A ja stary i ślepy jestem. Wydawało mi się, że mnie zacytowałeś  :D


  • 0

#1252 nicon

nicon
  • Użytkownik
  • 3112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 10:12

Pytanie w jakie bzdury musza wierzyc ci, co kupuja niedokladny jak na te czasy stalowy zegarek za 30k pln ze wskazaniami tylko sekund i daty? :)

To trochę inaczej, bo przynajmniej tutaj na forum nikt nie jest debilem i nie próbuje wmówić reszcie że zegarek mechaniczny za 30k jest lepszy w odmierzaniu czasu od kwarca Casio za 300zł. W świecie audiofilów wyznawcy kupują winyle i święcie wierzą że dźwięk jest lepszy niż z CD, chociaż wszelkie prawa fizyki i sposób działania elektroniki świadczą inaczej. Argument jest zawsze taki że "oni słyszą" :D.
 

Nie mnie oceniać co ktoś słyszy. Porównywałem brzmienie z wpiętym kablem sygnałowym od Musical Fidelity (cena 160 zł) i Purist Audio Design (cena 1700 zł). Różnica w jakości dźwięku była zauważalna na korzyść drugiego z wymienionych. Kiedyś testowałem też okablowanie ze zbliżonego pułapu cenowego, a był to węglowy Van den Hul, miedziany Transparent Audio oraz mieszanka srebra ze złotem od firmy Siltech. W każdym z wymienionych przypadków dźwięk zmieniał się tak więc nie rozumiem jak można twierdzić, że okablowanie kompletnie nic nie wnosi do jakości brzmienia.

To zrób sobie ślepy test (nie wiesz kiedy który kabel jest podłączony) na 10 różnych kablach i sprawdź wyniki, tylko jakby się jednak okazało że ten za 5000zł gra gorzej od tego za 100 to nadal możesz na forum napisać że warto było wywalić kilka koła bo jednak srebro ze złotem to zawsze prestiż :D.

Użytkownik nicon edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 10:19

  • 2

#1253 The Lord

The Lord
  • Użytkownik (bs)
  • 42 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 11:10

To zrób sobie ślepy test (nie wiesz kiedy który kabel jest podłączony) na 10 różnych kablach i sprawdź wyniki, tylko jakby się jednak okazało że ten za 5000zł gra gorzej od tego za 100 to nadal możesz na forum napisać że warto było wywalić kilka koła bo jednak srebro ze złotem to zawsze prestiż :D.


Nie potrzebuję ślepego testu, żeby usłyszeć różnicę. To trochę jak w systemie binarnym - albo 0 albo 1. Niczego tu nie zmienia moja wiedza (lub jej brak) o kablu wpiętym w system odsłuchowy. Poza tym, kto jak kto, ale my z oczywistych powodów powinnismy zostawić ironiczne odniesienia do prestiżu.
  • 0

#1254 TigerBear

TigerBear
  • Użytkownik
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 11:34

 W świecie audiofilów wyznawcy kupują winyle i święcie wierzą że dźwięk jest lepszy niż z CD, chociaż wszelkie prawa fizyki i sposób działania elektroniki świadczą inaczej. Argument jest zawsze taki że "oni słyszą" :D.
 
 

I tu zdziwiłbyś się.  Nie jestem wyznawcą winyli, i staram się twardo stąpać po glebie, nie ulegając trendom, a bełkot znafców wypuszczać drugim uchem, ale...

Słuchając tego samego albumu Dire Straits ( wiem wytwórnia itd. ), z pełna odpowiedzialnością stwierdzam, że winyl zagrał lepiej. 

Płyta CD była odtwarzana na kompakcie Burmester'a za 40k, a winyl na gramofonie za 2k, co nie zmienia faktu, że było lepiej.

Ta wojna przypomina mi tę, tranzystor kontra lampa.  Zawsze byłem wyznawcą tranzystora, do czasu gdy nie zrobiłem kilku bezpośrednich porównań.

A prawa fizyki i sposób działania elektroniki można włożyć między bajki. To tak jakbyś powiedział, że miarą jakości sprzętu jest kartka z danymi technicznymi. To nigdy nie idzie w parze z wrażeniami odsłuchowymi. 


  • 0

#1255 Adi

Adi

    mr

  • Użytkownik
  • 5224 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:tu i teraz

Napisano 17 kwiecień 2018 - 11:35

 
Nie mnie oceniać co ktoś słyszy. Porównywałem brzmienie z wpiętym kablem sygnałowym od Musical Fidelity (cena 160 zł) i Purist Audio Design (cena 1700 zł). Różnica w jakości dźwięku była zauważalna na korzyść drugiego z wymienionych. Kiedyś testowałem też okablowanie ze zbliżonego pułapu cenowego, a był to węglowy Van den Hul, miedziany Transparent Audio oraz mieszanka srebra ze złotem od firmy Siltech. W każdym z wymienionych przypadków dźwięk zmieniał się tak więc nie rozumiem jak można twierdzić, że okablowanie kompletnie nic nie wnosi do jakości brzmienia.

 

Ludzka autosugestia ma ogromna siłę. Większą niż prawa fizyki.

Różnica w rezystancji kabla o odpowiednim przekroju z dobrego przewodnika  za 200 zł  a takim za 10 000 zł jest mierzalna chyba na 6 miejscu po przecinku. I to w nano jednostkach ;) Co do reprodukcji dźwięku z emitera do którego takie kable dostarczają prąd - to różnice mają miejsce dopiero za ślimakiem w uchu. ;)

 

A AP mógł sobie jednak wybrać lepszego partnera w dziedzinie słuchawek :)

 

Tiger - prawa fizyki się nie zmieniają. To, że brzmienie poszczególnych źródeł dźwięku jet inne to wiąże się własnie z nimi i ich obowiązywaniem. Dźwięk jest różny z rżnych źródeł, a każdy z nas lubi inny. 

Wiele razy bawiło mnie jak komuś lepiej grał winyl, który jest jakąś reedycja "tłoczoną" na bazie cyfrowej kopii..............

Lampa a tranzystor, czy cyfrowe przetworniki to różne metody. Różne kable to jedna metoda. 


Użytkownik Adi edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 11:42

  • 0

#1256 TigerBear

TigerBear
  • Użytkownik
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 11:51

Adi, ja to wiem. Ale kiedy to co płynie z głośników prezentuje piękną scenę, selektywność, naturalność instrumentów akustycznych, głosu ludzkiego..., a   to co jest nienaturalne, precyzyjne do bólu, sztucznie rozdmuchane. Możesz stwierdzi co gra lepiej, a co gorzej. Działanie opiera się na tych samych prawach fizyki  i  działaniu elektroniki.  Ale jest lepiej i gorzej i nie subiektywnie. 

 

 

HALO !!!  Czy wierchuszka może przenieść tę rozmowę, w miejsce do tego stworzone ?


Użytkownik TigerBear edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 12:05

  • 0

#1257 nicon

nicon
  • Użytkownik
  • 3112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 12:16

Nie potrzebuję ślepego testu, żeby usłyszeć różnicę. To trochę jak w systemie binarnym - albo 0 albo 1. Niczego tu nie zmienia moja wiedza (lub jej brak) o kablu wpiętym w system odsłuchowy. Poza tym, kto jak kto, ale my z oczywistych powodów powinnismy zostawić ironiczne odniesienia do prestiżu.


Potrzebujesz ślepego testu bo inaczej się sugerujesz ceną i będziesz sobie wmawiał że ten drogi gra lepiej. Pomijam już kable które łączą głośniki z jakimś źródłem, ale jak mi tutaj zaraz napiszesz że przewód zasilający "Harmonix X-DC Million Maestro 1,5m" (jaka nazwa xD) za 37k PLN (to i tak promocja bo 2m jest za 43k :D) spowoduje że usłyszysz różnicę w dźwięku między kablem za 30zł to nie ma sensu dalsza kontynuacja dyskusji http://sklep.fusic.p...any-dealer.html

Użytkownik nicon edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 12:17

  • 0

#1258 The Lord

The Lord
  • Użytkownik (bs)
  • 42 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 12:55

Potrzebujesz ślepego testu bo inaczej się sugerujesz ceną i będziesz sobie wmawiał że ten drogi gra lepiej.


Przeciwnie. Test potraktowałem w sposób neutralny, bez żadnych założeń, oczekiwać. Gdyby kabel za 160 zł miał równie dobry wpływ na dźwięk co produkty za 1700-2000 zł, to przyjąłbym to z dużym zadowoleniem, bo zostałoby mi w kieszeni więcej kasy. Niestety w przypadku testowanych produktów stało się inaczej. Co do okablowania zasilającego - nie interesowałem się szerzej tym tematem. Używam natomiast stabilizator napięcia oraz kondycjoner sieciowy i uważam, że to powinno w zupełności wystarczyć do zapewnienia dobrych warunków prądowych pracy sprzętu audio / video.


  • 0

#1259 TigerBear

TigerBear
  • Użytkownik
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 13:28

Nicon, co Ty z tymi ślepymi testami ?

Można i owszem, ale jeśli ( tak jak Lord napisał ) podejdziesz trzeźwo do tematu, bez oczekiwań i założeń, to naprawdę jesteś w stanie obiektywnie ocenić dźwięk.

Nie każdy jest w tej dziedzinie ortodoksą.

Ja przynajmniej nie mam z tym problemu. Jak widzę zegarek X, który jest zdecydowanie lepiej wykonany od dużo droższego, uznanej marki, zegarka Y, to widzę to i żaden demon nie próbuje mi wmówić, że jest inaczej


  • 0

#1260 desmo

desmo
  • Użytkownik
  • 4237 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 kwiecień 2018 - 13:32

Poza żyjącymi z drogiego sprzętu muzycznego którzy „mówią by sprzedać” i grupą snobów dla których drożej znaczy zawsze lepiej, reszta społeczeństwa słyszy w różnym zakresie i stąd wynika większość nieporozumień w ocenie „ jakości grania”

Użytkownik desmo edytował ten post 17 kwiecień 2018 - 13:33

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych