Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Wybór nowego automatu do 2000zł - Poradnik

Zestawienie popularnych wyborów dla nowicjuszy i nie tylko

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
134 odpowiedzi w tym temacie

#61 kayetan

kayetan
  • Użytkownik
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 05 maj 2016 - 22:04

Czy ktoś mógłby wyjaśnić co oznacza "nijakość wykonania" zegarków Timex?


  • 0

#62 MasterMind

MasterMind

    Instagram: vanguard.watches

  • Użytkownik
  • 3217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 11 maj 2016 - 22:17

Temat założyłem z myślą o zegarkach automatycznych, dlatego o Timexie, którego główna oferta opiera się na zegarkach kwarcowych, wspomniałem na marginesie, jako o firmie która nie cieszy się obecnie jakimś wielkim uznaniem wśród pasjonatów.

 

Tak jak napisałem, oferta Timexa w automatach nie poraża, więc spójrzmy na to, co oferuje w segmencie kwarcowym - a tutaj "nijakość wykonania" - piszę to z perspektywy właściciela kilku kwarcowych Timexów oraz dodatkowych oględzin "organoleptycznych" napotkanych egzemplarzy czy to u znajomych, czy to w sklepach. Timex ma fajną historię, ale obecnie trąci chińszczyzną. Nie wybrałbym tych zegarków ponownie myśląc o perspektywie używania ich przez wiele lat, ani tym bardziej szukając ciekawych rozwiązań technicznych - gdzie japońska oferta przoduje.

 

Timex jako tani, budżetowy zegarek kwarcowy - czemu nie - pod warunkiem, że rzeczywiście do dostania tanio, np. do 200zł. Jednak często w cenie kwarcowego Timexa można dostać już coś z automatycznych zegarków od Seiko lub Orienta - stąd nie zdecydowałbym się na zakup tego pierwszego. To samo tyczy się segmentu zegarków kwarcowych u konkurencji - tu szukałbym w Seiko lub u Citizena.

 

Jest kilka solidnych sportowych modeli Timexa, ale tutaj znów pojawia się konkurencja w postaci Casio - firmy która też produkuje w Chinach, ale moje osobiste doświadczenia z ich zegarkami wypadają wyłącznie na + gdzie w przypadku Timexa mam mieszane uczucia.


Użytkownik MasterMind edytował ten post 11 maj 2016 - 22:34

  • 0

#63 Istvan

Istvan
  • Użytkownik
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ciechanów

Napisano 11 maj 2016 - 22:40

Nudy. Kiedy poradnik do 10k i 20k? B)


  • 2

#64 MasterMind

MasterMind

    Instagram: vanguard.watches

  • Użytkownik
  • 3217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 11 maj 2016 - 23:17

Hah, moje aktualne, rzetelne "rozeznanie" sięga zegarków do ~7k - czyli tam gdzie maksymalnie sięga mój osobisty budżet.

 

Tworzenie przewodników pomiędzy 10-20k to byłoby z mojej strony bajkopisarstwo* :)

 

 

* - czyli coś co lubię ;) 

 

Nie powiem, że nie myślałem o tym - główny problem to rozpiętość oferty. Trzeba by temat podzielić na zegarki nowe w tych cenach i ogrom zegarków używanych, a to już sporo materiału do przerobienia.


  • 0

#65 Istvan

Istvan
  • Użytkownik
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ciechanów

Napisano 11 maj 2016 - 23:43

A dlaczego chciałbyś pisać o nowych zegarkach za 10-20k? Widziałeś kiedyś miłośnika (o znawcach nie mówiąc), który by płacił cenę z metki? Pre-owned oraz grey market.
  • 0

#66 krazy777

krazy777
  • Użytkownik
  • 173 postów

Napisano 12 maj 2016 - 09:24

Przydatny by był też np. 3-5 k :)


  • 0

#67 MasterMind

MasterMind

    Instagram: vanguard.watches

  • Użytkownik
  • 3217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 12 maj 2016 - 17:49

A dlaczego chciałbyś pisać o nowych zegarkach za 10-20k? Widziałeś kiedyś miłośnika (o znawcach nie mówiąc), który by płacił cenę z metki? Pre-owned oraz grey market.

 

Nie no, gdybym zabrał się za taki temat, to tak jak piszesz - nówki do dostania w realnych cenach "ulicznych", a nie katalogowych z salonu. Tyle że to znacznie komplikuje temat, bo o ile ceny katalogowe są z góry ustalone, a ew. rabaty do przewidzenia, to ceny uliczne są płynne, zależą od okazji, sytuacji na rynku itd. Już widzę te komentarze, że "zegarka x nie dostaniesz w tej cenie, bo za egzemplarz w przyzwoitym stanie trzeba zapłacić tyle i tyle". Ogólnie ból tam gdzie kończą się plecy.

 

Przydatny by był też np. 3-5 k :)

 

To już prędzej na moje siły, tylko wolnego czasu brak ;)


  • 0

#68 adamsky23

adamsky23
  • Nowy Użytkownik
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszyce Małe

Napisano 13 maj 2016 - 08:36

Może tak widząc doświadczenie kolegi rozpisać się i spróbować określić , oczywiście Twoim zdaniem do kiedy zegarek jest zegarkiem ( wiesz kunszt , wykonanie , ciekawy mechanizm , dizajn ) i warto czasem więcej za niego zapłacić , a kiedy jest to już biżuteria  ( złoto , platyna , kamienie szlachetne) ?


  • 0

#69 MasterMind

MasterMind

    Instagram: vanguard.watches

  • Użytkownik
  • 3217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 13 maj 2016 - 20:21

Daleko mi do wyroczni w tych sprawach - na forum działa wielu przytłaczająco bardziej doświadczonych pasjonatów i to ich perypetie zegarkowe należałoby śledzić, by wyciągnąć jakieś konstruktywne wnioski :)

 

Po drugie podejście o którym piszesz, czyli do kiedy możliwie obiektywnie warto za coś dopłacić w zegarku, jest totalną abstrakcją.

 

Mogę Ci odpowiedzieć subiektywnie, co sądzę:

- kunszt - tutaj dwa różne podejścia. Za całokształt cenię Japończyków (Seiko, Orient, Citizen), za ich dbałość o detale, ale przede wszystkim za tworzenie solidnych, długowiecznych czasomierzy po przystępnych cenach. Drugie podejście - kunszt w znaczeniu elitarnym - czyli wielkie znane marki zegarkowe tworzące topowe modele, cenowo nieosiągalne dla przeciętnego Kowalskiego - tam widzę kunszt, ale to jak smakowanie słodyczy liżąc szybę na wystawie w cukierni.

- wykonanie - osobiście uważam, że przy 4-5 tysiącach złotych nowe automatyczne zegarki (bez dodatkowych komplikacji, typu chrono itd.) charakteryzują się optymalną jakością wykonania. Powyżej tych kwot płacisz za smaczki i renomę. Na dobrą sprawę człowiek myślący w miarę racjonalnie (czyli nie pasjonat zegarków) powinien zadowolić się automatami z tego przewodnika, czyli do ~2 tyś zł.

- ciekawy mechanizm - jak się trochę człowiek rozejrzy, to szybko dojdzie do wniosku, że dopiero w okolicy 10 tyś zł (zegarki nowe) pojawiają się mechanizmy, które można nazwać ciekawymi. Poniżej tej kwoty większość oferty to sprawdzona ETA i jej klony, w różnych wersjach wykończeniowych. Cieszące oko, solidne, sprawdzone, ale czy ciekawe?

- design - kwestia gustu. Jedni będą szukać tylko "ciekawych" niespotykanych wzorów (broń Boże podobnych do czegoś innego na rynku), ja natomiast lubię klasykę, gdzie trudno mówić o ciekawym designie, co najwyżej o smaczkach i iteracjach sprawdzonych wzorców.

- kwestia zegarków "biżuteryjnych" - kupno zegarka z litego złota czy platyny to zawsze cenowy overkill. Płacisz kilkakrotnie razy więcej niż za model w stali więc w zasadzie sam mówisz wprost, że zależy Ci na zastosowanym kruszcu (ew. kolorze złota), a nie na walorach użytkowych. Wyjątkiem są tu zegarki topowych manufaktur gdzie cena poszczególnych egzemplarzy i tak przekracza granice zdrowego rozsądku i to, że zegarek jest akurat wykonany ze złota czy z platyny schodzi na dalszy plan.


Użytkownik MasterMind edytował ten post 13 maj 2016 - 20:26

  • 0

#70 adamsky23

adamsky23
  • Nowy Użytkownik
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszyce Małe

Napisano 13 maj 2016 - 21:42

Dziękuję za odpowiedź, niedługo stanę przed wyborem mojego czwartego automatu .

To moi faworyci:

http://www.amazon.co...S/dp/B01CCNV8NU

http://www.dutyfreei...tic-gents-watch

http://www.watchuniq...agull-1963.html

http://www.otozegark...CFesGcwodKEUDCg

 

Podoba mi się styl zegarków Azjatyckich mam już jeden Orient, a z kolei Chińska mewka niczego nie udaje , na Vostoka zwróciłem uwagę po przeczytaniu twojego artykułu.


  • 0

#71 POKUSER

POKUSER
  • Użytkownik
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 maj 2016 - 15:25

Dziękuję za odpowiedź, niedługo stanę przed wyborem mojego czwartego automatu .
To moi faworyci:
http://www.amazon.co...S/dp/B01CCNV8NU
http://www.dutyfreei...tic-gents-watch
http://www.watchuniq...agull-1963.html
http://www.otozegark...CFesGcwodKEUDCg

Podoba mi się styl zegarków Azjatyckich mam już jeden Orient, a z kolei Chińska mewka niczego nie udaje , na Vostoka zwróciłem uwagę po przeczytaniu twojego artykułu.

IMO vostok, nosiłbym
  • 0

#72 MasterMind

MasterMind

    Instagram: vanguard.watches

  • Użytkownik
  • 3217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 14 maj 2016 - 17:54

Widać lekki rozrzut ;) Z powyższych Vostok albo Seagull 1963 wydają się najciekawsze, przy czym pamiętaj, że Vostok to kawał zegarka.


  • 0

#73 Jaroslaw Jerry Esowy

Jaroslaw Jerry Esowy
  • Użytkownik
  • 3162 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pruszków/Warszawa

Napisano 27 czerwiec 2016 - 13:58

Curatora byśta dorzucili w casualowych, tym bardziej ze za ok 500 idzie go na dfi kupic :)


  • 0

#74 Ledman

Ledman
  • Nowy Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 31 grudzień 2016 - 22:27

Dziękuję autorowi i komentatorom. Wybrałem pilota Laco Aachen na codzienny zegarek do pracy.
  • 0

#75 panwlodzimierz

panwlodzimierz
  • Nowy Użytkownik
  • 45 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Stettin

Napisano 23 wrzesień 2017 - 15:34

Panie i Panowie,

 

potrzebna pomoc przy zakupie... 

Parametry wiadome - garniturowiec do 2k PLN.

Wymogi? Automat, możliwie duży (ponad 40mm bez koronki) i cienki, z datownikiem, bez dodatkowych komplikacji.

 

Rozważam poważnie dwa modele:

1) SEIKO PRESAGE COCKTAIL:

https://zegarownia.p...cktail-srpb44j1

 

i

 

2) DOXA D-LIGHT AUTOMATIC

https://zegarownia.p...-171-10-021r-02

Wizualnie kwestia gustu, ale zależy mi na porównaniu mechanizmów, a na tym się nie znam...

 

I jeszcze jedna kwestia... 

Mam już po jednym zegarku Doxa (Doxa Jumbo z lat '50 po renowacji) i Seiko (seria 5, na bransolecie, ciemna tarcza), to spróbowałbym jakiejś innej marki.

 

Jakieś propozycje?

Oglądałem różne wariacje Certina DS1, ale jest trochę mała i dość gruba.

 

Proszę o pomoc i poradę.


Użytkownik panwlodzimierz edytował ten post 23 wrzesień 2017 - 16:17

  • 0

#76 sokolow

sokolow
  • Użytkownik
  • 4387 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie

Napisano 24 wrzesień 2017 - 12:09

zamiast Seiko z serii SRP pomyśl nad Seiko SARB - mają lepszy mechanizm 6R15
  • 0

#77 panwlodzimierz

panwlodzimierz
  • Nowy Użytkownik
  • 45 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Stettin

Napisano 24 wrzesień 2017 - 12:52

Dzięki za odpowiedź. 

A jak się mają oba te mechanizmy Seiko do mechanizmu ETA z Doxy?


  • 0

#78 sokolow

sokolow
  • Użytkownik
  • 4387 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie

Napisano 24 wrzesień 2017 - 16:27

porównywalnie. 6R15 ma większą rezerwę chodu (50h)
  • 0

#79 android

android
  • Użytkownik
  • 148 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 01 październik 2017 - 22:05

Albo Orient Star Clasic na pasku powinieneś się zmieścić w cenie, a wskaźnik rezerwy chodu nie do przecenienia!


  • 0

#80 steel_tormentor

steel_tormentor
  • Nowy Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 10 listopad 2017 - 12:22

Wybór nowego automatu do 2000zł – Zestawienie dla nowicjuszy (i nie tylko)

– Lista aktualna na 17.02.2017 – Autor będzie się starał co jakiś czas ją uzupełniać/aktualizować o nowsze propozycje.

 

Drogi zegarkowy nowicjuszu, zakładam, że przeczytałeś już "Zakazany" przewodnik dla nowicjuszy, więc jesteś przygotowany na bardziej merytoryczne podejście do tematu.

 

Jeżeli nie znasz podstaw konstrukcji zegarków i nie wiesz na co patrzeć przy zakupie zegarka, poniżej znajduje się krótkie wprowadzenie (spoiler), które zaczerpnąłem z tego tematu.

 

Spoiler

 

Poniżej znajduje się aktualne zestawienie popularnych zegarków automatycznych do 2000zł.

 

ZEGARKI KLASYCZNE

 

WYBRANY POPULARNY KLASYK DO 1000zł

 

- ORIENT BAMBINO -  

 

W przedziale do 1000zł najczęściej polecanym na forum (nowym) automatycznym zegarkiem klasycznym (z naciskiem na "garniturowy") wydaje się być Orient z serii Bambino. Główne zalety Bambino to duży wybór w granicach tego modelu ze względu na szeroką paletę kolorystyczną (stalowe/złocone koperty; jasne/ciemne tarcze). Dodatkowo warto wspomnieć o jakości wykonania oferowanej przez Orient, własny mechanizm (Orient in-house cal. 48743) z dobrą precyzja chodu. Klasyczny wygląd zegarka jest dopełniony przez zaokrąglone szkło (mineralne – niestety w tej cenie nie można jeszcze liczyć na zaokrąglony szafir). Jedyny minus dla niektórych użytkowników może stanowić stosunkowo duża średnica koperty (40,5mm) jak na zegarek garniturowy, oraz nietypowy rozstaw uszu (21mm).

 

- CITIZEN NJ2166

 

Zegarek wyjątkowo atrakcyjny w tak niskim przedziale cenowym. Główną zaletą jest połączenie klasycznego wyglądu (rzymskie indeksy) z bardziej sportowym/casualowym typem paska skóra+cordura (dostępne też wersje na bransolecie). Kolejną niezaprzeczalną zaletą jest szafirowe szkło, oraz sprawdzony mechanizm Miyota 8210 (tutaj może być traktowany jako mechanizm in-house, bo Miyota należy przecież do Citizen Group :) ), który błyskawicznie się nakręca i ma przyzwoitą rezerwę chodu. Od siebie mogę dodać, że jako właściciel tego modelu (nie jedyny na tym forum) jestem z niego bardzo zadowolony. Zegarek obecnie do dostania głównie zagranicą z łatwością poniżej 1000 zł, czasem widywany na Allegro.

 

INNE ZEGARKI OD 1000 DO ~2000zł

 

W tym przedziale cenowym na forum prym wiodą głównie propozycje od szwajcarskich firm pozycjonowanych jako luksusowy „entry level” (np. Tissot, Certina) oraz kontrpropozycje ze strony japońskiego Orienta i Seiko (czasem też Citizena).

 

- TISSOT LE LOCLE -

 

Ze względu na dobry stosunek jakości do ceny (jak za zegarek szwajcarski) oraz klasyczny wygląd, Tissot Le Locle jest naturalnym wyborem dla każdego, kto poszukuje szwajcarskiego zegarka garniturowego w tej cenie. Le Locle ma szafirowe szkło, znany i sprawdzony mechanizm ETA 2824-2 (z bardzo ciekawie zdobionym deklem – czymś co jest rzadko spotykane na tym pułapie cenowym) i elegancką tarczę z rzymskimi indeksami. Jedyny mankament to znów rzadki rozstaw uszu, dla pasków 19mm. Cenowo jednak jeden z najbardziej przystępnych szwajcarskich automatów.

 

- TISSOT VISODATE -

 

Ramię w ramię z Le Locle idzie model Visodate (przeważnie trochę droższy). Nie ma tak ciekawie rozwiązanego dekla, ale za to założono w nim wypukłe szafirowe szkło (coś rzadko spotykanego na tym pułapie cenowym). Mechanizm podobny (przyrodni brat ETA 2824-2, ETA 2836-2), ładnie wyeksponowany i złocony wahnik. Zegarek stosunkowo duży (wizualnie większy od Le Locle) wyglądem wzorowany na zegarkach vintage z lat 60tych. Od Le Locle wyróżnia go także starsze logo Tissot (wg. Mnie o wiele ładniejsze niż to stosowane obecnie) i  bardziej przejrzysta tarcza, oraz podwójny datownik błyskawicznie zmieniający datę (natychmiastowy przeskok, a nie powolna zmiana). Przewagą Visodate’a jest normalny rozstaw uszu (20mm, przez co łatwo dobrać pasek lub mesh)oraz fakt, że nadal jest mniej „oklepany” niż Le Locle i przez swój wygląd, wydaje się mieć bardziej uniwersalne zastosowanie, czy to na co dzień, czy na specjalne okazje.

 

- CERTINA DS-1 -  

 

Certina DS-1 obecnie wykracza poza budżet 2000zł i jest dostępna raczej w okolicy 2300zł. Warto jednak o niej wspomnieć w tym zestawieniu, ponieważ jest głównym przeciwnikiem w tej „kategorii wagowej” jeżeli chodzi o zegarki szwajcarskie. DS-1 oferuje ponadczasowy, uniwersalny wygląd, częściowo elegancki, częściowo sportowy, dlatego może z powodzeniem służyć jako zegarek do codziennego użytku. W cenie otrzymujemy szafirowe szkło z antyrefleksem, sprawdzony mechanizm ETA2824-2 i wodoszczelność 10BAR. Zegarek zdecydowanie warty rozważenia, gdy chcemy mieć szwajcara na każdą okazję. Tańszą alternatywą od Certiny, jest np. model DS Podium Automatic lub Caimano Gent Automatic w cenie ok. 1600zł.

 

- ATLANTIC WORLDMASTER

 

Propozycja dla ludzi ceniących firmę Atlantic głównie ze względu na sentyment do tej marki. Można odnieść wrażenie, że modele Worldmastera to w Polsce dla wielu nadal klasyka gatunku (jeżeli chodzi o zegarki garniturowe). Obecnie wśród miłośników zegarków nowe modele Atlantica cieszą się jako takim uznaniem, ale propozycji tej nie należy lekceważyć. W cenie ok. 2000zł (na dany moment) otrzymać można np. model Worldmaster Art. Deco, nawiązujący do tradycyjnej linii Atlantica. W cenie otrzymujemy klasyczny wygląd, mechanizm o manualnym naciągu ETA2804-2 i markę kojarzoną jeszcze z czasów PRLu, a także wszechobecną na wystawach we wszystkich galeriach handlowych w Polsce.

 

- ORIENT STAR CLASSIC (SERIA SEL0500xxx i inne) - 

 

Wkraczamy wreszcie w świat japońskiej perfekcji. Dla mało obeznanych z tematem przypominam, że japońskie zegarki automatyczne, w szczególności te od Orienta i Seiko, mogą śmiało konkurować w zasadzie na każdym „normalnym” pułapie cenowym ze szwajcarami (w „nienormalnym” też – patrz Grand Seiko) Orient Star to lepsza półka od „zwykłego” Orienta. Zegarki cieszą się opinią bardzo dokładnych i dobrze wykonanych, oferujących bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Orient Star z serii SEL0500xxx to idealny przeciwnik dla eleganckich i prostych szwajcarów, swoisty kolejny krok w ewolucji Orienta Bambino. W cenie oscylującej koło 2000zł (przy sprowadzeniu z Japonii często w okolicy 1600zł), w przypadku modeli SEL0500xxx otrzymujemy bardzo elegancki zegarek w stylu retro na mechanizmie Orient Cal. 40N52, który przeważnie już przy fabrycznych ustawieniach („prosto z pudełka”) ma bardzo małe odchyłki dobowe (jak na automat, w dodatku w tej cenie). Zaletą i jednoczesną wadą tego modelu jest półokrągłe szkiełko. Kształt jest ciekawy i dopełniający całość, niestety w tym modelu mówimy o szkiełku mineralnym, a nie szafirowym (jak np. w Tissot Visodate). Jednak traktując go jak zegarek garniturowy, nie powinien być narażony na poważne uszkodzenia. Tańszą alternatywą dla Orient Starów jest model Curator Orienta, również wyposażony w szafirowe szkło. Droższą alternatywą są modele takie jak SDK05002B0SDA02002W0SDV02003W0, w polskiej dystrybucji osiągające ceny w okolicy 2,5 tyś zł, do sprowadzenia z Japonii za ~2 tyś zł.

 

- SEIKO SARBxxx / SARXxxx / SARGxxx i inne -

 

Modele raczej bardziej opłacalne przy sprowadzeniu do Polski bezpośrednio ze sklepów japońskich (wtedy z łatwością mieszczą się w 2000zł). W momencie w którym to piszę, na fali jest m.in. seria SARB w tym modele takie jak SARB033 /035

Seiko oferuje tu szafirowe szkło, ciekawie wyprofilowaną kopertę (jedna z głównych zalet Seiko z tej serii) i bardzo schludny wygląd tarczy/wskazówek, dzięki czemu zegarek zyskuje na ponadczasowości i zastosowaniu jako EDC (zegarek na co dzień). Całość oparta na solidnym mechanizmie Seiko 6r15 z bardzo dobrą rezerwą chodu (ok.50 godzin!). Niektóre z tych modeli wyglądem zbliżone są (na tyle, na ile to możliwe w tej cenie) do o wiele droższych zegarków Grand Seiko.

 

ZEGARKI W STYLU NUREK (DIVERY)

 

WYBRANY POPULARNY NUREK DO 1000zł

 

- ORIENT RAY/MAKO -

 

Obie wersje są tak do siebie podobne, że omówimy je wspólnie. Orient Mako i Ray oferuje klasyczny wygląd divera (w kilku wersjach kolorystycznych),  niezłą bransoletę, wodoszczelność 200m (z dokręcaną koronką) i solidny mechanizm Orient Cal. 46943. Do szczęścia brakuje tu tylko szafirowego szkła (to da się wstawić przy stosunkowo niewielkim koszcie) oraz stop sekundy. Na przestrzeni lat jakość wykonania Mako/Ray oraz ich przystępna cena uczyniły z tych Orientów modele wręcz kultowe. Dostępne są również w wersji Big

 

- CITIZEN PROMASTER DIVER'S AUTOMATIC - 

 

Obecnie trochę łatwiejszy do dostania zagranicą niż w Polsce, cenowo mieszczący się w kwocie 1000 zł, ten Citizen z WR 200m stanowi propozycje godną rozważenia. Klasyka gatunku.

 

INNE PROPOZYCJE OD 1000zł do ~2000zł

 

- SEIKO Z SERII SKXSKZSRPSNMSBDC -

 

W przedziale tym mieści się cała masa diverów od Seiko (niektóre trudniej dostępne/zyskujące na cenie). Jest ich tyle, że nie sposób się tu o nich wszystkich rozpisać. Generalnie trzeba wiedzieć tylko tyle: w tym przedziale cenowym warto zainteresować się diverami od Seiko – choć brakuje tu szafirowych szkieł. 

 

- SEIKO SKX007 -

 

Seiko SKX007 to klasyka gatunku, zegarek kultowy i must have dla każdego fana marki Seiko. Rozmiar 42mm w tym przypadku wypada całkiem dobrze nawet na mniejszych nadgarstkach, ze względu na małą odległość lug to lug (l2l, czyli długość zegarka mierzona od końców górnych uszu, do dolnych). Zegarek przetestowany przez pokolenia nurków jest typowym toolwatchem, ze świetną lumą, ładnie wyprofilowaną kopertą i solidnym mechanizmem. Jak w większości nurków od Seiko w pakiecie dostajemy szkło Hardlex mniej odporne na zarysowania niż szafirowe, ale za to bardziej wytrzymałe na uderzenia, które typowemu toolwatchowi mogą się przydarzyć w trakcie użytkowania. SKX007 to bardzo często modowany zegarek. Na rynku znajdziecie całą ofertę zamienników bransolet (fabryczna nie jest chwalona za swoją jakość), bezeli i tarcz. Model ten występuje też w mniejszym rozmiarze (36mm). Obecnie przewiduje się że jego dostępność będzie ograniczone, więc warto polować także na używane egzemplarze pojawiające się na tutejszym bazarku.

 

- SEIKO SRP "Turtle" - 

 

Słynny żółw doczekał się ostatnio nowej edycji i szturmem podbija świat miłośników marki. Tak jak w przypadku SKXa średnica tego zegarka (~44mm) nie powinna was przerażać ze względu na małą odległość lug to lug oraz specyficzny kształt koperty. Żółwik różni się od SKXa między innymi tarczą, która dzięki grubo nakładanej lumie na znacznikach godzinowych ma większy efekt trójwymiarowości. Podobnie do SKXa zegarek oferowany jest zarówno na bransolecie (dobrej jakości) jak i gumowych paskach. Bardzo dobrze wygląda też na paskach typu NATO.

 

ORIENT M-FORCE -

 

Zegarek do dostania w okolicy 2000zł z Japonii (często wraz ze sprowadzeniem). Kupując go dostajesz wszystko to co czego brakowało przypadku Orient Mako/Ray, czyli szafirowe szkło i mechanizmy Orienta z serii 40xxx ze stop sekundą. Wodoszczelność to standardowe 20BAR i dokręcana koronka. W niektórych wersjach zegarek ze wskaźnikiem rezerwy chodu. Warto zaznaczyć, że jest większy od Mako/Ray.

 

- DEEP BLUE MASTER 1000 -

 

Za nieco ponad 1000zł dostajemy prawdziwego nurka z wodoszczelnością 300m (30BAR). W komplecie oczywiście zakręcana koronka z zaworem helowym, szafirowe szkło z wewnętrznym antyrefleksem, a wewnątrz sprawdzony mechanizm od Seiko NH35. Uwaga, koperta ma 1,5cm grubości.

 

- DEEP BLUE DIVER PRO 1000 CERAMIC

 

Diver Pro 1000 Ceramic to jeszcze ciekawsza propozycja od Mastera 1000. Obsługiwany przez rewelacyjną Miyotę 9015 (japoński przeciwnik ETA 2824-2), szczyci się wodoszczelnością 1000m(!), indeksami superluminova, szafirowym szkłem z wewnętrznym antyrefleksem i na dokładkę: ceramiczny bezel. Do tego nie sposób nie zauważyć pewnych cech wspólnych z klasycznym designem Submarinera. Czegóż więcej chcieć w cenie ~1500zł?

 

- VOSTOK EUROPE ANCHAR -

 

Bardzo ciekawa propozycja od Vostok Europe. Zegarek o niebanalnym wyglądzie, stosunkowo duży (średnica koperty 48mm). Wewnątrz mechanizm od Seiko NH35A. Wodoszczelność 300m (30BAR), szkło z antyrefleksem i indeksy trigalights. Zegarek dostępny w bardzo szerokiej palecie kolorystycznej (ze złoceniem PVD włącznie).

 

DIVERY BĘDĄCE „HOŁDEM” DLA ROLEXA SUBMARINERA/GMT

 

Temat jest dosyć grząski, ponieważ niektórzy nie uznają czegoś takiego jak „hołd”, uważając że do bycia podróbką brakuje tu tylko napisu „Rolex” na tarczach wymienionych zegarków. Mimo to, jeżeli nie stać Cię (albo stać, tylko nie uważasz tego za zasadne) na wydanie kilkudziesięciu tysięcy złotych na Rolexa Submarinera, a podoba Ci się ten charakterystyczny styl, na rynku istnieje cała masa dobrych jakościowo zegarków o łudząco podobnym wyglądzie (z pewnymi różnicami, czy to średnicą/wyprofilowaniem koperty, czy niuansami na tarczy, wskazówkach itd.).

W przedziale do ok. 2000zł obecnie w Twoim zasięgu są zegarki „swiss made” m.in. takie jak Steinhart Ocean One okazyjne egzemplarze z oferty Revue Thommen. Warto także przejrzeć ofertę Squale, chociaż tu na razie mamy do czynienia z cenami ponad 2000zł przy sprowadzeniu (czasem do dostania za mniej na forumowym bazarku). W zamian dostajemy jednak jakość wykonania, która według wielu jest najlepsza wśród „hołdowników” (i nie tylko - zachęcam do przeczytania recenzji tego modelu). Jedną z najtańszych opcji jest tutaj oferta zegarków Invicta z serii Pro Diver, opartych na sprawdzonych japońskich mechanizmach.

 

- STEINHART OCEAN ONE -

 

Steinhart to bardzo popularny wybór (nie tylko w Polsce, ale i zagranicą) i solidna marka. W cenie otrzymujemy dobrze wykonany homage z szafirowym szkłem, bezelem na 120 klików (ceramiczny jako opcja), nakładanymi indeksami pokrytymi SuperLuminovą C1 i solidną stalową bransoletą z bezpiecznym zapięciem. Warto tu zaznaczyć, że Ocean One i pozostałe modele wzorowane na Rolexach nie występują w oryginalnym rozmiarze 40mm (poza wczesnymi modelami, które są praktycznie nie do dostania). O1 ma 42mm średnicy i bransoletę o szerokości 22mm. Dodatkowo wyprofilowanie koperty i długość zegarka (tzw. L2L, lug to lug) sprawia, że nie są to zegarki na małe nadgarstki, a z pewnością nie układają się tak dobrze na ręce jak oryginalny Submariner 40mm. Na minus policzyć można także słabą lupkę nad datą, która powiększa o 1,5 raza (vs. Rolex 2,5x) - istnieje jednak możliwość zamówienia zegarka bez lupki. Na forum działa uprzejmy dystrybutor tej marki, który chętnie pomoże wszystkim zainteresowanym zakupem. Polecam!

 

-TISELL MARINE DIVE -

 

TUTAJ znajduje się obszerna recenzja tego modelu. Tisell to firma z siedzibą w Południowej Korei.Zegarki produkowane przez Tisella według wielu doniesień trzymają zaskakująco dobrą jakość wykonania i to w bardzo przystępnych cenach, biorąc pod uwagę użyte materiały. Dla przykładu podam tu model Tisell Marine Dive który w cenie bliskiej 1000zł ze sprowadzeniem oferuje: rozmiar oryginalnego Rolexa Submarinera (40mm), szafirowe szkło z wewnętrznym antyrefleksem (AR nie ma w Rolexie ;D ) i cyklopem nad okienkiem daty, który rzeczywiście coś powiększa; kopertę i solidną bransoletę w stali 316l; ceramiczny bezel, wodoszczelność 200m; nakładane indeksy na tarczy. Wewnątrz, co chyba najważniejsze, znajduje się japońska Miyota 9015, mechanizm mogący śmiało konkurować ze szwajcarską ETA 2824-2. Podsumowując, Tisell oferuje w cenie 1000zł mniej więcej to, co Davosa Ternos oferuje w cenie 3000zł. W kategorii zegarków imitujących wygląd Rolexa Submarinera, jest to prawdopodobnie najlepsza opcja pod względem stosunku jakość/cena. Taniej, ale przy mniejszym zaufaniu do jakości wykonania, można dostać suba od chińskiego Parnisa - za połowę ceny Tisella. 

 

 

ZEGARKI W STYLU PILOT

 

WYBRANY POPULARNY MODEL DO 1000zł

 

- SEIKO SNZG15J1

 

Wybór może niezbyt oryginalny (z pewnością nie jedyny słuszny, bo konkurencja jest w „pilotach” naprawdę silna), ale w cenie poniżej 1000zł to Seiko (oraz jeszcze tańsza opcja, w postaci Seiko SNK) to przyzwoity, bezpieczny wybór. Zegarek wyposażony w sprawdzony mechanizm japoński Seiko 7s36 oraz szkło mineralne utwardzane typu Hardlex. Zdecydowanie najlepiej wygląda na skórzanym pasku (niefabrycznym)

 

W cenie do 1000zł warto także zainteresować się:

 

- Zegarkami chińskimi, np. Parnis, Tisell (zegarki chińsko-koreańskie) – choć to propozycja dla odważnych, których „made in China” nie odstrasza.

- Zegarkami rosyjskimi, np. Poljot, Moscow Classic, Aeronavigator, Aviator.

- Modelami FER2Axxx Orienta

 

INNE PROPOZYCJE OD 1000zł do ~2000zł

 

- ZEPPELIN LZ127 GRAF ZEPPELIN AUTOMATIK (i inne propozycje z oferty Zeppelina) - 

 

Mamy tutaj do czynienia z Miyotą cal. 821A, tyle że w zegarku „made in Germany” z iście germańską nazwą. Plus dla Zeppelina za ładny, klasyczny wygląd (z równym powodzeniem jako zegarek garniturowy). Minus za brak szafirowego szkła, ale nie każdy zegarek musi je posiadać. Tym bardziej w cenie za nieco ponad 1000zł.

 

- STEINHART B-UHR -

 

Modele 44 i 47 póki co dostępne są w okolicy 2000zł. Zegarki te oferują szwajcarskie mechanizmy w wersji elabore (zdobione) szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną, dobrą lumę i ciekawy wybór kolorystyczny (jak na piloty).

 

G. GERLACH RWD-6 (oraz reszta bieżącej oferty, jak P.24, P.50 itd.) -

 

W cenie za nieco ponad 1000zł dostaniesz zegarek z napisem „made In Poland”. Co prawda wewnątrz nie ma jakiegoś polskiego mechanizmu In-house, tylko solidny chiński SeaGull ST2551, ale na osłodę w komplecie dostajemy zakręcaną koronkę, wodoszczelność 100m i szafirowe szkło z antyrefleksem, co w połączeniu z gerlachowymi nawiązaniami do polskiej historii i tradycji daje całkiem interesującą ofertę w niezłej cenie.

 

LACO AACHEN AUTOMATIC (i reszta pilotów od tego producenta) -

 

W okolicy 1400zł dostajemy pilota z szafirowym szkłem, wskazówkami SuperLuminova, WR50m i sprawdzonym japońskim mechanizmem Miyota 821A na 21 kamieniach i solidny, gruby skórzany pasek. Czegóż więcej chcieć od pilota w tej cenie?

 

INNE CIEKAWE PROPOZYCJE DO 2000zł

 

- SEIKO ALPINIST z serii SARB

 

Chociaż zegarki z serii SARB zostały polecone przeze mnie w sekcji zegarków eleganckich, parę modeli z tej serii wyglądem odstaje nieco o klasycznego standardu. Są to m.in. SARB015 (już nie produkowany), SARB059 i SARB017 znane pod nazwą Alpinist. SARB017 sam posiadam, więc mogę co nieco o nim napisać. Alpinist to bardzo niebanalny zegarek (jak na japońskie standardy stylistyczne). Alpinista ma ciekawie wyprofilowaną kopertę, szafirowe szkło, wodoszczelność podchodzącą pod divery (20BAR + dokręcana koronka), ruchomy wewnętrzny bezel, mogący służyć za słoneczny kompas i dokładny mechanizm Seiko 6r15 z 50cio godzinną rezerwą chodu. Największą zaletą SARB017 jest jednak jego zielona tarcza, która w połączeniu ze złoconymi indeksami i ciekawymi wskazówkami daje cieszący oko efekt. Niewątpliwą zaletą z punktu widzenia zbieracza zegarków jest fakt, że Alpinist jest zegarkiem produkowanym wyłącznie na rynek japoński, tak więc jest zegarkiem rzadko spotykanym w Europie (oczywiście oznacza to, że najczęściej trzeba go sprowadzać samodzielnie). Obecnie sprowadzenie SARB017 z któregoś z japońskich sklepów powinno zamknąć się w 2000 zł z VAT i cłem. Jedynym minusem dostrzeganym przeze mnie w tym zegarku, jest słabej jakości fabryczny pasek (sprawia wrażenie sztucznej skóry - można go jednak przerobić przy użyciu zmywacza do paznokci na elegancki mat) oraz brak fabrycznej bransolety - dostępna jest tylko ta od modelu SARB015, który nie jest już produkowany - co oznacza, że albo jej nie znajdziesz, albo zapłacisz krocie.

 

- VOSTOK EUROPE GAZ-14 LIMOUSINE

 

Szukając zegarków do 2000zł warto przyjrzeć się ofercie V.E. - w szczególności jeśli dysponuje się grubszym nadgarstkiem i budżetem raczej bliższym 1500zł. Model GAZ-14 Limousine cenowo mieści się w przedziale do 1500zł, co jest okupione brakiem szafirowego szkła. Jest to stosunkowo duży i gruby zegarek (zarówno wizualnie jak i wymiarowo). W zależności od wersji, zegarek wyposażony jest w rosyjski mechanizm 2426 (Dualtime) albo japoński NH35A od Seiko. Z ciekawostek: "Nowym rozwiązaniem w zegarkach marki Vostok jest użycie gazowych trytowych źródeł światła tak niedużych rozmiarów, że mogą one być umieszczane na wskazówkach i tarczach zegarków naręcznych. Źródła te świecą stu krotnie jaśniej niż inne porównywalne rozwiązania i sprawiają, że nikt nie powinien mieć problemów z odczytaniem godziny w ciemnościach" źródło. Dodatkową zaletą tego modelu jest bardzo szeroki wybór jego wersji, od różnych designów tarczy, po wersje ze złoceniem PVD.

 

DODATEK DLA POSZUKUJĄCYCH ZEGARKÓW AUTOMATYCZNYCH DO 400-500zł

 

Odpowiedź jest prosta – poszukaj używanego automatu w dobrym stanie na formowym dziale Sprzedam (znany jako Bazarek) lub sprawdź ofertę Seiko w modelach Seiko 5, albo automatyczne modele Lorusa. Gdzieś pomiędzy pozycjonowane są też zegarki Pulsar, marki należącej do Seiko. Pulsary przeważnie dostępne są w dużych kopertach (+40mm), a niektóre modele, takie jak Pulsar PU4027X1 oferują klasyczny wygląd (ten akurat podobny do SARB033 od Seiko).

 

Opcją wartą rozpatrzenia jest też zakup zegarka chińskiej produkcji (np. z mechanizmem SeaGull ST25), którego producent nie udaje, że zegarek ma szwajcarski/europejski/amerykański rodowód, dzięki czemu dostaniesz go po przystępnej cenie i prawdopodobnie w niezgorszej jakości wykonania.

 

Last-but-not-least doskonałą ofertą stanowią zegarki Wostok Amfibia, w cenie do 300zł dostajemy solidny rosyjski automat (z duszą) na w pewnym sensie kultowym mechanizmie 2416, z wodoszczelnością 200m i to często na bransolecie. Grzech nie kupić.

 

 

 

DODATEK DLA POSZUKUJĄCYCH ZEGARKÓW KWARCOWYCH DO 400-500zł

 

Jeżeli szukasz zegarków kwarcowych do 500zł, oferta jest na tyle szeroka, że nie sposób tu przytoczyć kilku najlepszych modeli. Wszystko zależy od twoich wymagań i przeznaczenia zegarka (EDC, czyli zegarek na co dzień, czy elegancki, wyjściowy garniturowiec?). 500zł to dla wielu bywalców tego forum granica finansowa, do której „opłaca się” kupować zegarek kwarcowy (poza pewnymi wyjątkami i kwarcami wysokiej klasy, o konkretnym przeznaczeniu). Od 600zł wzwyż usłyszysz często opinię, że czas rozejrzeć się w ofercie zegarków automatycznych.

 

Wracając do kwarców, oferta jak już wspomniałem jest szeroka, więc powinna Ci wystarczyć lista producentów godnych zaufania w tym przedziale cenowym. Prym wiodą tu firmy japońskie, takie jak Seiko i Citizen, ale na pierwszy plan w tej cenie wysuwa się Lorus (należący do grupy Seiko) który jest bardzo przystępny cenowo, dobry jakościowo i oferuje różne ciekawe modele. W cenie do 500zł bardzo szeroką ofertę posiada też Casio (w zasadzie to jego nisza cenowa), które jest równie polecaną opcją.

 

Wśród zegarków ze szwajcarskimi kwarcami w przedziale tym szeroką ofertę posiada Adriatica, która w cenie tej czasem oferuje też szafirowe szkła. W okolicy 600zł załapiesz się też na parę kwarców od Tissot, Atlantic, czy Certiny.

 

Uwaga! Chociaż nikt Ci tego nie zakaże, powinieneś raczej stronić od ofert marek „modowych” Emporio Armani, Michaelów Korsów itp. ponieważ oferują one słabą/przeciętną jakość w zawyżonej cenie. W "grupie-raczej-nie-polecanej" czasem wymieniany jest także Fossil, czy Timex ze względu na nijakość wykonania, ze wskazaniem na „chińskość” ich produkcji, w negatywnym tego słowa znaczeniu.

 

Zdecydowanie odradza się kupna zegarków typu Gino Rossi, Perfect (chociaż czasem, przy budżecie 100zł…) czy automatycznych Winnerów, Jaragarów i innych Constantin Durmontów, a także forsowanych w niektórych galeriach handlowych Ingersollów, Diesel czy Bissetów. Przy tym temacie radzę się zapoznać z działem Wirtualne Marki, czyli czarną listą marek, które brzmią ładnie z nazwy, a są badziewne. Jeżeli masz na oku dziwną, nieznaną markę, wpisz jej nazwę w forumową wyszukiwarkę i czytaj, a będzie Ci dane (zaoszczędzisz czas i nerwy).

 

UWAGA! Do bardziej doświadczonych użytkowników forum – w komentarzach proszę o wpisywanie własnych propozycji klasycznych wyborów w tych przedziałach cenowych. Najciekawsze propozycje mogą zostać umieszczone w pierwszym poście (gdy znajdę czas i chęci :) ).

 

Pozdrawiam, 

MasterMind

Świetne typy. Każdy znajdzie coś dla siebie. :-)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych