Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Ernst Vogdt Juwelier

ernst vogdt niemiecki kieszonkowy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 JamTomasz

JamTomasz
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 08 sierpień 2016 - 14:06

Witam
Taki zegarek jest w posiadaniu mojej mamy. Pamiątka po tacie (moim dziadku). Za dużo o nim nie wie tylko tyle , że jest niemiecki. Stan jak na zdjęciach. Koperta złoto , mechanizm niekompletny , na pewno brak tarczy, wskazówek i szkiełka. Kręcąc kluczykiem widać pracujące elementy niestety po wyjęciu kluczyka po chwili wszystko ustaje. Pudełeczko oryginalne, napisy na nim to Ernst Vogdt Juwelier , BRESLAU Ohlauerstr. 60. Google nie jest za pomocne. Znalazłem na ebayu jakieś monety/medale tegoż pana datowane na 1913 rok TUTAJ oraz jakieś katalogi datowane na 1906 TUTAJ.
 
Poniżej zdjęcia mojego autorstwa:

 

1.jpg 2.jpg 3.jpg 4.jpg 5.jpg 6.jpg 7.jpg 8.jpg 9.jpg 10.jpg 1.jpg
 
Może ktoś miał styczność ?
Czy jest możliwość przywrócenie takiego zegarka do działania ? Może jakieś namiary na specjalistów ? Ewentualne koszty ?
Wartość sentymentalna o sprzedaży nie ma mowy.
 
Z góry dziękuje za odpowiedź. 
Pozdrawiam

Użytkownik JamTomasz edytował ten post 08 sierpień 2016 - 14:16

  • 0

#2 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9810 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 08 sierpień 2016 - 15:23

Dlaczego niemiecki, jak Breslau to Wrocław? Pan Ernst nie produkował zegarków a jedynie był dystrybutorem najprawdopodobniej. Mechanizm słabiutki z wychwytem cylindrowym Lepine kaliber IV, przywrócenie w żaden sposób nie opłacalne, no chyba, żeby gdzieś kupić cały sprawny mechanizm, co nie powinno być zbyt trudne, bo to popularny werk, tyle tylko żeby pasował do tej koperty, bo były rożne.


  • 0

#3 JamTomasz

JamTomasz
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 08 sierpień 2016 - 15:41

Tak mi przekazała mama , nie wnikałem zbytnio w pochodzenie zegarka tym bardziej , że jedyne informacje to właśnie o Vogdt'cie. Niech mi Pan jeszcze uprzejmie powie w takim razie , jeśli chciałbym mamie zrobić niespodziankę , to na jaki koszt musiałbym się szykować ? Szukać specjalisty czy z uwagi na dużą popularność i słabiutki mechanizm poradzi sobie z tym każdy zegarmistrz ?


  • 0

#4 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9810 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 08 sierpień 2016 - 16:05

No z tym specjalistą właśnie może być problem, zegarki cylindrowe około roku 1925 ustąpiły miejsca zegarkom kotwicowym, miedzy innymi z powodu trudności w naprawie, a obecnie mało kto ma części zamienne i umiejętności, również dlatego, ze zainteresowanie takimi zegarkami jest niewielkie. A ten zegarek pochodzi jeszcze z XIX w, więc tym bardziej, a ten  mechanizm jest zwyczajnie "trup" nie do ożywienia moim zdaniem. Faktyczne koszty naprawy może podać tylko ten zegarmistrz, który podejmie się naprawy i obejrzy zegarek w realu, ale jak dla mnie sprawa jest raczej nieopłacalna, a zegarek może przecież być pamiątką nawet w takim stanie jak obecnie.


  • 0

#5 JamTomasz

JamTomasz
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 08 sierpień 2016 - 16:28

 

 

...zegarek może przecież być pamiątką nawet w takim stanie jak obecnie...

 

I tak też chyba się stanie ;)

 

Bardzo dziękuję za szybką reakcję.


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: ernst vogdt, niemiecki, kieszonkowy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych