Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Elgin C.H.Hulburd - super płaski zegarek z USA

Prezentacja "prestiżowego" zegarka z Elgin.

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 pmwas

pmwas

    4-85

  • Moderator
  • 5092 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 09 luty 2017 - 15:52

Model Hulburd debiutował na rynku w pierwszej połowie lat 20-tych.

Nazwany C.H.Hulburd mechanizm nosił imię trzeciego (tzn. aktualnego) prezesa giganta z Elgin, i był być może spełnieniem jego osobistej wizji.

 

eaah-imagep209.jpg

 

Zdjęcie z elginhistory.com

 

W odróżnieniu od innych produktów Elgin National Watch Co., te zegarki wykańczane były w znacznej mierze ręcznie, przy czym z poczatku każdy egzemplarz otrzymywał inne detale wykończeń - we wczesnych materiałach reklamowych znajdziemy deklarację "no two of them alike", oznaczającą, że nie ma dwóch identycznych egzemplarzy.

 

Mamy tu zatem coś w rodzaju "prestiżowego", manufakturowego zegarka stworzonego przez jednego z pionierów produkcji wielkoseryjnej - taki sobie paradoks, ale w latach 20-tych Elgin był na topie i firmę było na to po prostu stać.

 

Efektem prac był taki oto mechanizm, zupełnie niepodobny do czegokolwiek, co w Elgin powstawało wtedy czy później.

 

DSC09929.JPG

 

19 kamieniowy mechanizm rozmiaru gdzieś między 12 a 14 był najcieńszym jaki produkowano w Elgin i najcieńszym produkowanym wówczas mechanizmem w USA.

Oczywiście płyty, jak i elementy mechanizmu były bardzo starannie wykończone, ale już w duchu nowych czasów, kiedy to odchodzono od finezyjnych, "koronkowych" zdobień.

Poniżej porównanie z - i tak bardzo płaskim - modelem Streamline, także z lat 20-tych.

 

DSC09943.JPG

 

Jako produkt "prestiżowy" zegarek miał obligatoryjnie kopertę złotą, dostępne były także wersje platynowe.

Cena była "z kosmosu" i najtańszy zegarek kosztował $350, a najdroższy aż $750, przy średnich dochodach rocznych na poziomie $1400 i średniej cenie złotego zegarka kieszonkowego wahającej się między $100 a $200.

Dodam jeszcze, ze złocony, pięknie wykończony Streamline to wydatek około $40-$50:

 

post-2232-0-39295400-1484690553.jpg

 

Czyli prawie 10x różnica w cenie, a Streamline też do najtańszych zegarków na rynku nie należał...

 

DSC09933.JPG

 

Kopertę tego modelu wykonał dla Elgina Wadsworth, ale nie wiem, czy emaliowane wykończenia powstały w fabryce Wadswortha, czy w Elgin.

 

DSC09936.JPG

 

Koperta posiada nietypowo zainstalowaną koronkę - na przeciwko uszka na łańcuszek...

 

hulburd 0.JPG

 

Tak wygląda Hulburd rozebrany na części.

Pierwsza seria posiadała inwarowy balans, który jednak nie okazał się dobrym rozwiązaniem (stosowano go wówczas także w modelu B.W.Raymond), i następne serie dostały już zwykły balans kompensacyjny.

Inwarowy balans z Elgin łatwo rozpoznać po przecięciu wieńca znajdującym się daleko od ramienia balansu.

Poniżej widać też stalowy wychwyt szwajcarski, precyzyjny regulator chodu i specjalne podkładki mocujące mechanizm w płaskiej kopercie.

 

hulburd 1.jpg

 

Składanie mechanizmu jest dość proste - jest to zasadniczo zwykły mechanizm z czterema kołami przekładni i wychwytem szwajcarskim.

Na uwagę zasługuje pojedyncze łożysko bębna sprężyny - aby zmniejszyć grubość zrezygnowano tu z dolnego łożyska.

 

hulburd 2.jpg

 

Rozwiązanie znane każdemu miłośnikowi cylindrów, z oczywistych względów gorsze, niż "normalne" ułożyskowanie z obu stron. Martwi mnie też naprężęnie wywierane na śrubkę koła naciągowego, która de facto trzyma bęben na miejscu...

 

Pod tarczą minimalistyczny remontoir, elementy polerowane na wysoki połysk, łożyska kól przekładni i wychwytu przykręcane...

Co ciekawe, górną stronę natomiast wyposażono w łożyska oprawione w złoto i mocowane na wcisk oraz płaskie oprawki kamieni nakrywkowych rodem z mechanizmów szwajcarskich - jak już kiedyś pisałem, moda się zmieniała i pewne rozwiązania wywodzące się jeszcze z zegarmistrzostwa angielskiego wypierane były przez rozwiązania spod Alp...

 

hulburd 3.jpg

 

Niestety mój mechanizm nie ma ochoty chodzić bez cieniutkiej podkładki pod mostkiem balansu i wygląda mi to na uszkodzenie dolnego czopa.

Łożysko dolne nosi zresztą ślad próby skręcenia mechanizmu z czopem poza łożyskiem, co często bardzo źle się kończy :(

Z podkładką chodzi ładnie, choć w pozycji tarczą do góry hałasuje, co też wskazuje na uszkodzenie czopa.

 

DSC09931.JPG

 

Tak to wygląda po złożeniu. Rdza jest powierzchowna i - choć bardzo redukuje walory wizualne mechanizmu, nie zagraża jego istotnym elementom.

 

DSC09932.JPG

 

Kopertę wykonano w przedziwnej technologii dwóch warstw - pod warstwą żółtego złota jest warstwa białego złota.

Idę o zakład, ze to białe złoto, bo fabryka Wadsworth nie oszukiwała przy nabijaniu oznaczeń i 'solid gold' z Wadsworth to na pewno solid gold.

Jak wydać w miejscu gdzie brakuje emalii - głębokie zdobienia grawerowane były do głębokości warstwy żółtego złota i może o to chodziło, a może po prostu fabryka akurat miała białego złota za dużo? Po prostu nie wiem, ale faktem jest, ze ktoś kiedyś piłował dekiel i dotarł do białego metalu, co być może uchroniło kopertę przed przetopieniem... 

 

DSC09941.JPG

 

Tarcza powinna być tak - 12 przy uszku. Tarcza jest mocowana na wcisk, więc można sobie ustawić jak komu pasuje, choćby skośnie ;)

Przynajmniej w tym modelu, ponieważ większość Hulburdów posiadała także sekundnik...

Materiały reklamowe pokazują tarczę ustawioną tak.

 

Ogólnie - jestem wniebowzięty  moim znaleziskiem, bo to jeden z zegarków, których nie da się kupić. Bo po prostu ich nie ma.

Elgin przewidział dla Hulburdów tylko 8000 numerów seryjnych, a ponadto najpewniej faktycznie wykończono i sprzedano sporo mniej.

 

Od początku wiadomo było, ze bardzo drogi Hulburd rynku nie zawojuje, myślę, ze traktowano to jako model prestiżowy i pokaz możliwości wspaniałej fabryki z Elgin.

Trzeba przyznać, robi wrazenie...


Użytkownik pmwas edytował ten post 09 luty 2017 - 19:22

  • 0

#2 dariusz chlastawa

dariusz chlastawa
  • Stowarzyszenie
  • 7872 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 luty 2017 - 16:24

Świetne opracowanie !!! możemy wrzucić na stronę główną?


  • 0

#3 pmwas

pmwas

    4-85

  • Moderator
  • 5092 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 09 luty 2017 - 16:35

Będę zaszczycony :)

 

Naprawdę muszę powiedzieć, ze mi się poszczęściło - w życiu nie spodziewałbym się, ze znajdę Hulburda nad Wisłą :D


Użytkownik pmwas edytował ten post 09 luty 2017 - 16:40

  • 0

#4 Jan M. Krawczyk

Jan M. Krawczyk

    członek Rady Klubu

  • Stowarzyszenie
  • Moderator
  • 2735 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 10 luty 2017 - 17:44

Opublikowany tekst: http://kmziz.pl/arty...i-zegarek-z-usa

 

Dziękuję bardzo :)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych