Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Longines - odnowienie, wycena

Pytanie o wycenę i porady w kwestii odnowienia starego zegarka Longines longines vintage stary przedwojenny swiss szwajcar szwajcarski wycena odnowa

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 szakoba

szakoba
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 18 marzec 2017 - 16:36

Witajcie, jestem nowy na forum więc wybaczcie, jeśli strzelę jakąś gafę ;)

 

Niedawno wszedłem w posiadanie zegarka Longines, którego zdjęcia dołączam. Jest to niewątpliwie staruszek, wygląda na odkopany skarb, ale chodzi!. Jest to pasówka - świadczy o tym źle spasowana tarcza i sekunda z lewej. Napisałem do Longines - mają do takich przypadków specjalny formularz na stronie internetowej. Zapodałem im zdjęcia zegarka i numer seryjny. Teraz czekam na odpowiedź jaki to pierwotnie był model zegarka kieszonkowego. Znalazłem w internecie jakąś bazę danych zegarków Longines, w której po numerze seryjnym otrzymałem rok produkcji - 1911. 

 

Jak radzicie go odrestaurować? Chcę wymienić lub odnowić kopertę - gdzie najlepiej? Jestem z Warszawy, więc najlepiej by było tutaj, lub zamówić przez internet. Zmierzyłem linijką mechanizm - średnica 32 mm, ale nie wiem, jak dokładny jest ten pomiar. Budżet rozsądny - nie chcę jej wysadzać diamentami i złotem, byleby była solidna i prosta.

 

Tarcza - to też chcę wymienić. Zastanawiam się nad tym, czy by samemu nie zaprojektować tarczy, bo jestem grafikiem-liternikiem i kocham takie rzeczy. Tarcza, która jest obecnie nie jest oryginalna, więc nie ma bólu że bym zegarka pozbawiał oryginalnej tarczy, bo ktoś inny zrobił to już wiele lat temu przerabiając na naręczny. Kto najlepiej wykona taką zaprojektowaną przeze mnie wektorowo tarczę? Inna kwestia - czy wskazówki są oryginalne?

 

Pozdrawiam!

Załączone miniatury

  • _DSC1472.jpg
  • _DSC1473.jpg

Użytkownik szakoba edytował ten post 18 marzec 2017 - 17:01

  • 0

#2 szakoba

szakoba
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 18 marzec 2017 - 17:01

Przepraszam za wycenę w temacie - później doczytałem, że nie wyceniamy tutaj.


  • 0

#3 BellaUrsa

BellaUrsa
  • Użytkownik
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Legionowo

Napisano 18 marzec 2017 - 17:38

Cześć!

 

Jeśli jest to pamiątka rodzinna to zawsze warto taki zegarek przywrócić do pełnej sprawności i oddać do zegarmistrza który rozbierze mechanizm, wyczyści go i naoliwi, przeczyści tarczę i wskazówki, wstawi nowe szkiełko. 

 

Wracając do tarczy, jeżeli to zegarek należący do kogoś z rodziny, to ja bym to zostawił jak jest - to część historii tego zegarka, jeśli nawet dojdziesz do tego jaka tarcza była fabrycznie, to znalezienie takiej może być nie tylko drogie ale i czasochłonne.

 

Jeśli to zegarek bez wartości sentymentalnej to w ogóle nie polecałbym inwestowania ponad miarę w wymianę jakichkolwiek części, ew. tylko czyszczenie i smarowanie jeśli Ci się tak spodobał jego charakter. Wymiana tarczy, wymiana koperty lub jej odnowienie to dodatkowe koszta (chyba, że sam się  tego podejmiesz w ramach nowego hobby i zdobywania nowych doświadczeń) i finalnie składak, który ani nie zwiększy wartości jako takiej a straci wartość historyczną.

 

Jeśli chciałbyś poeksperymentować z wykonywaniem własnej tarczy to w innych wątkach w dziale technicznym i "zrób to sam" są tematy kolegów, którzy swoje tarcze osadzają w kupowanych nowych kopertach i na mechanizmach ściąganych z Chin. Tak chyba lepiej poeksperymentować.

 

Tak to widzę.


Użytkownik BellaUrsa edytował ten post 18 marzec 2017 - 17:39

  • 0

#4 STARUSZEK

STARUSZEK

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6073 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano 18 marzec 2017 - 18:30

Nie bardzo jest co odnawiac. Został tylko werk. Poprzeglądaj wyszukiwarki i zobacz jak mogła wyglądać oryginalna tarcza, można nawet taka kupić czasem razem z koperta lub werkiem. Tylko co to będzie miało wspólnego z Twoim mechanizmem?
Caliber typowy dla początku wieku, następca 15.26 był już umieszczany w ciekawych egzemplarzach narecznych ale to inna bajka. Z tym co masz nie bardzo jest co zrobić ani to oryginalne ani co.
Wszystko co byś nie zrobił to dorabianie na siłę moim zdaniem.
Wartość groszowa, są longinesy wyceniane na dziesiątki tysięcy euro ale to coś czyli werk ma wartość co najwyżej 100-200zl chyba że akurat komuś strasznie zależy na konkretnej części choć tego jest trochę.

Użytkownik STARUSZEK edytował ten post 18 marzec 2017 - 18:34

  • 0

#5 szakoba

szakoba
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 19 marzec 2017 - 00:10

Wracając do tarczy, jeżeli to zegarek należący do kogoś z rodziny, to ja bym to zostawił jak jest - to część historii tego zegarka, jeśli nawet dojdziesz do tego jaka tarcza była fabrycznie, to znalezienie takiej może być nie tylko drogie ale i czasochłonne.

 

Jeśli to zegarek bez wartości sentymentalnej to w ogóle nie polecałbym inwestowania ponad miarę w wymianę jakichkolwiek części, ew. tylko czyszczenie i smarowanie jeśli Ci się tak spodobał jego charakter. Wymiana tarczy, wymiana koperty lub jej odnowienie to dodatkowe koszta (chyba, że sam się  tego podejmiesz w ramach nowego hobby i zdobywania nowych doświadczeń) i finalnie składak, który ani nie zwiększy wartości jako takiej a straci wartość historyczną.

 

Wielkie dzięki, przemyślę to. Zegarek bez wartości sentymentalnej, dlatego też raczej wolałym żeby przynajmniej w dotyku na nadgarstu koperta nie sprawiała, że mam ochotę go zdjąć. Tarczę zaprojektowałbym w ramach własnego literniczego projektu, inspirowana tarczą oryginalną, ale z moją indywidualną jej interpretacją - i tak jakbym nawet wiedział jak oryginalnie wyglądała to nie odtworzę jej w 100% dokładnie i nie będzie to oryginał. Po prostu podoba mi się pomysł własnego customowego zegarka, a też zawsze chciałem mieć Longinesa, ale nówki są szalenie drogie. Składanie od nowa zegarków na dowolnych werkach to nie moja bajka raczej.

 

Z tym co masz nie bardzo jest co zrobić ani to oryginalne ani co.

 

Dlaczego uważasz że mechanizm nie jest oryginalny?


  • 0

#6 Gość_Blunio_*

Gość_Blunio_*
  • Gość

Napisano 19 marzec 2017 - 03:26

Dlaczego uważasz że mechanizm nie jest oryginalny?

Myślę że Staruszek nie podważał oryginalności Twojego znaleziska, tylko miał na myśli małą wartość sentymentalną. Skoro tak, nie widzę przeszkód żebyś poekperymentował i stworzył własny projekt. :P

Użytkownik Blunio edytował ten post 19 marzec 2017 - 03:26

  • 0

#7 szakoba

szakoba
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 20 marzec 2017 - 16:02

Ach, czaję :) Jak znajdę czas poza szkołą i pracą to się pochwalę efektami pracy, pozdrowienia!


Kontaktowałem się z firmą Chronos zajmującą się renowacją tarcz, ale powiedzieli, że nie wykonują zupełnie nowych tarcz, muszę mieć czysty blat, żeby moznabylo wykonać tarczę, najlepiej z mosiądzu montowany na nóżkach. Gdzie można taki blat dostać, wie ktoś?
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: longines, vintage, stary, przedwojenny, swiss, szwajcar, szwajcarski, wycena, odnowa

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych