Skocz do zawartości


Najnowsze tematy


Zdjęcie

Atmos

Naprawa Atmos

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#21 Thomy2

Thomy2
  • Nowy Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 20 czerwiec 2017 - 20:39

Drodzy koledzy ! Abstrahując od mojego problemu . Analizując mój problem zacząłem interesować się zasadą działania . Teoretycznie jest prosta i zrozumiała . I to jest OK . Jedyna rzecz ( teoretyczna ) która nie daje mi spokoju i komfortu spokojnego zasypiania to ograniczenie naciągu sprężyny głównej . Do tej pory czyniąc obserwacje zegara zauważyłem , że jak sprężyna była naciągnięta w niewielkim stopniu to amplituda wahadła wynosiła około 270 stopni , wraz z dalszym wzrostem naciągu sprężyny amplituda się zwiększa . Jak już się dowiedziałem sprężynę naciąga zmiana temperatury . I ta temperatura zmienia się właściwie ciągle , a to powoduje stale naciąganie sprężyny , aż do momentu kiedy sprężyna zostanie naciągnięta do końca . I co wtedy , co będzie jeśli na całkowicie naciągniętą sprężynę dalej będzie działała siła . Gdzie ta różnica sił zostanie wyrównana , czy jest gdzieś jakieś sprzęgło cierne ( jeśli tak to gdzie ) i jak się go reguluje  , a może max naciągnięta sprężyna stawia wystarczającą opór , że zatrzymuje dalszy naciąg ? Koledzy proszę o odpowiedź , bo ją na pewno znacie .

Thomy2 


  • 0

#22 kiniol

kiniol
  • Użytkownik
  • 4092 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykówko

Napisano 20 czerwiec 2017 - 20:43

Drodzy koledzy ! Abstrahując od mojego problemu . Analizując mój problem zacząłem interesować się zasadą działania . Teoretycznie jest prosta i zrozumiała . I to jest OK . Jedyna rzecz ( teoretyczna ) która nie daje mi spokoju i komfortu spokojnego zasypiania to ograniczenie naciągu sprężyny głównej . Do tej pory czyniąc obserwacje zegara zauważyłem , że jak sprężyna była naciągnięta w niewielkim stopniu to amplituda wahadła wynosiła około 270 stopni , wraz z dalszym wzrostem naciągu sprężyny amplituda się zwiększa . Jak już się dowiedziałem sprężynę naciąga zmiana temperatury . I ta temperatura zmienia się właściwie ciągle , a to powoduje stale naciąganie sprężyny , aż do momentu kiedy sprężyna zostanie naciągnięta do końca . I co wtedy , co będzie jeśli na całkowicie naciągniętą sprężynę dalej będzie działała siła . Gdzie ta różnica sił zostanie wyrównana , czy jest gdzieś jakieś sprzęgło cierne ( jeśli tak to gdzie ) i jak się go reguluje  , a może max naciągnięta sprężyna stawia wystarczającą opór , że zatrzymuje dalszy naciąg ? Koledzy proszę o odpowiedź , bo ją na pewno znacie .

Thomy2 

Do tego praktycznie nigdy nie dochodzi, ale jest to przewidziane...


  • 0

#23 Thomy2

Thomy2
  • Nowy Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 20 czerwiec 2017 - 21:39

Do tego praktycznie nigdy nie dochodzi, ale jest to przewidziane...

kiniol jesli jest to przewidziane to proszę napisz jak ? Co robią mechanizmy żeby nie pracować na maksymalnym obciążeniu ?

Thomy2


  • 0

#24 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Użytkownik (bs)
  • 13247 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 20 czerwiec 2017 - 22:10

Jest to ładnie opisane w artykule zamieszczonym biuletynie NAWCC: Operating Principles, Common Questions, and
Performance Data for an Atmospheric Driven Atmos Clock


  • 0

#25 Thomy2

Thomy2
  • Nowy Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 22 czerwiec 2017 - 17:35

Piotr ( tarant ) skierowałeś mnie na cudowną stronę , tego mi właśnie brakowało , znalazłem ją bez większego problemu . Prawie całą noc spędziłem nad nią . Znalazłem wszystkie odpowiedzi na moje problemy . 

Pozdrawiam Wszystkich i dziękuje za pomoc !

Thomy2

ps  Na razie  tematu nie zamykam , potrzeba jeszcze czasu na całkowita ocenę działania mojego zegara ! Jak będę gotowy  z tą ocena , to się odezwę .


  • 0

#26 Roberto00

Roberto00
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 11 grudzień 2017 - 19:54

No to i ja wtrącę swoje przysłowiowe trzy grosze.  :)

Moim zdaniem najważniejsza jest właściwa diagnoza. :)

Na początek bym sprawdził sam mechanizm pod kątem jego sprawności mechanicznej i czy dobrze odmierza czas. 

Do sprawdzenia tylko samego mechanizmu wystarczy nakręcić sprężynę główną ręcznie. Można to zrobić pokręcając we właściwym kierunku tym stalowym kołem które jest umiejscowione na zewnętrznej stronie tylnej płyty mechanizmu. 

Pełne ręczne nakręcenie sprężyny daje w Atmosie rezerwę chodu na ponad rok. 

Jeżeli ręcznie nakręcisz sprężynę i zegar zacznie właściwie odmierzać czas, to znaczy, że mechanizm jest sprawny i nie ma co w nim grzebać. 

 

Drugą czynność którą ja bym wykonał to sprawdzenie mieszka i zrobiłbym to w sposób następujący. 

Blokujesz wahadło, wstawiasz zegar do lodówki i po godzinie go wyjmujesz i obserwujesz czy łańcuszek z "baniaka" powoli się wysuwa. W "baniaku" jest mieszek z chlorkiem etylu i zespół sprężyn.

Pod wpływem wzrostu temperatury chlorek etylu częściowo odparowuje co powoduje wzrost ciśnienia w mieszku który ściska jedną ze sprężyn w "baniaku" i łańcuszek się wysuwa z "baniaka''.  

Jeżeli wyjmiesz zegar z lodówki i wstawisz do ciepłego pomieszczenia to będziesz  wyrażnie widział ile oczek łańcuszka wyjdzie z "baniaka".

 

Podczas wysuwania się łańcuszka z "baniaka" sam łańcuszek nie może zwisać sobie swobodnie, musi być cały czas naciągnięty sprężynką tą którą masz nawiniętą na tym małym bębenku na którym zamocowany jest drugi koniec łańcuszka.

 

To jest bardzo ważne!

Jeżeli łańcuszek zwisa sobie swobodnie i sprężynka go nie naciąga,  to znaczy, że zegar nie jest nakręcany pomimo że mieszek jest sprawny i pracuje w całym zakresie swoich możliwości.

 

Ten mały bębenek na którym jest nawinięta sprężynka i na który nawija się łańcuszek ma w środku od strony stalowego kółka (którym możesz zegar nakręcić ręcznie) sprzęgło cierne które jest tak ustawione, że w momencie całkowitego nakręcenia sprężyny głównej zegara działa sprzęgło które daje swobodną możliwość dalszej pracy mieszka i całego zespołu napędowego nie narażając go na różnego typu uszkodzenia. 

 

Reasumując. Z opisu który napisałeś w pierwszym poście wynika, że  moim zdaniem w Twoim zegarze najprawdopodobniej jest wszystko sprawne, a to że zegar przestał pracować najprawdopodobniej jest wynikiem tego, że stał przez długi czas w pomieszczeniu w którym była prawie stała temperatura.

Natomiast zegarmistrz który go naprawiał najprawdopodobniej za słabo naciągnął sprężynkę napinającą łańcuszek co powodowało że zegar się nie nakręcał.

Na początek, nakręć zegar ręcznie (dwa lub trzy obroty kółka) i sprawdż czy łańcuszek jest cały czas napięty. 

 

Edit. Tak ogólnie, to Cal 540 jest moim zdaniem dużo ładniejszy od swojego poprzednika Cal 528 i z tego co pamiętam, to wahadło takie jak w Twoim zegarze zostało wprowadzone do produkcji dopiero na początku 1990 roku.

Jeżeli chodzi i szczegóły, to podobno Cal 540 jest bardziej wrażliwy i bardziej awaryjny od swojego poprzednika. Prawidłowa amplituda dla modelu Cal 540 to około 540 stopni. Producent napisał, że jeżeli amplituda spada poniżej 360 stopni to z zegarem dzieje się coś niedobrego i wymaga serwisu. 

 

kolego widzę, że jesteś zorientowany i z Warszawy. Bardzo chciałbym aby ktoś zerknął na mojego Atmosa. Chodzi ale coraz częściej się zatrzymuje. Zegar z lat 70.


  • 0

#27 Roberto00

Roberto00
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 12 grudzień 2017 - 20:07

20171212_184939.jpg 20171211_192711.jpg


Od wczoraj chodzi, ale wcześniej zatrzymywał się. Czytam Wasze podpowiedzi i sporo się poduczyłem. Dzięki. Zegar wczoraj wylądował na balkonie na godzinę. Patrzyłem czy zmienia się ruch na łańcuszku i jakiejś różnicy nie zauważyłem. Mam jednak nadzieję że to nie mieszek.


Użytkownik Roberto00 edytował ten post 12 grudzień 2017 - 20:07

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych