Skocz do zawartości


Zdjęcie

Gruen precision bumper czy warto reanimować


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Sickoby

Sickoby
  • Nowy Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 13 styczeń 2018 - 21:37

Witam forumowiczów,posiadam zegarek Gruen Precision autowind na werku veri-thin bumper,lecz zegarek jest kapryśny,tzn. po nakręceniu z koronki chodzi łądnie długo ale jak się skończy rezerwa chodu i chcę go nakręcić z automatu to chodzi dość krótko.Jak się go nosi to pracuje cały czas,sporadycznie się ztrzyma,po lekkim tyknięciu go palcem znów pracuje normalnie ale jak go odłożę to chodzi różnie.Kilka minut do kilku godzin.Z tąd moje pytanie.Mieszkam w małej mieścinie a zegarmistrz juz kiedyś popsuł mi glashutte,jak zobaczył ten werk to powiedział że nigdy takiego nie widział.Gruen jest na kalibrze 462ss.Czy warto go reanimować? czy ten kaliber to coś fajnego,wyjątkowego czy lipna masówka? Dla mnie to istotne krytetium czy naprawiać? czy dać sobie spokój,jaka to klasa,do jakiego np longinesa czy zenitha można ten twór porównać czy to raczej nie ta pólka?

Załączone miniatury

  • IMG_20180112_183205.jpg
  • IMG_20180112_183214.jpg

  • 0

#2 Sickoby

Sickoby
  • Nowy Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 14 styczeń 2018 - 14:56

Udało mi się naprawić zegarek,problem okazał się banalnie prosty,klaszka ta nad wałkiem naciągowym sie odkrztałciła i nie dociskała klina który blokuje zębatke wahnika przed rychem wstecznym,blaszka ponownie nagięta i zegarek już sam się nakręca.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych