Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Atlantic Worldmaster 1888 Limited Edition - szukam alternatywy

Atlantic Worldmaster 1888 Limited Edition - szukam alternatywy open heart automat mechaniczny wybór jakość power reserve data

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
77 odpowiedzi w tym temacie

#21 Daito

Daito

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6322 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:trochę tu trochę tam...

Napisano 19 styczeń 2018 - 22:56

Atlantic[...]? To marka z historią, trochę niedoceniana w Polsce, a na pewno nie kojarzona z tak drogimi zegarkami.

 

Nie mogłem się powstrzymać - jeśli Atlantic to marka "trochę niedoceniana w Polsce" to gdzie jest doceniana? Bo jak Szwajcara spytasz o markę zegarkową "Atlantic" to się dopiero zdziwi... że jest coś takiego. Nie kojarzy się z drogimi zegarkami bo nigdy nie robiła "drogich zegarków", robiła mocno średnie zegarki z zapożyczonymi mechanizmami w kopertach pokrytych chromem, produkcja w całości przeznaczona była do Europy środkowej bloku wschodniego i coś tam do Ameryki Południowej pchali, obstawiam że jeśli gdzieś była doceniana to właśnie w Polsce, Czechosłowacji, Rumunii i takich tam gdzie jej głównym konkurentem był Poliot i Wostok...

Druga sprawa - wywalenie blisko 6-tys na Atlantic'a to, moim zdaniem, szaleństwo - za taką kasę, może z lekką dopłatą, można już upolować używana Omegę, a tutaj stracisz na starcie ze 40% wartości jakbyś chciał odsprzedać 


Użytkownik Daito edytował ten post 19 styczeń 2018 - 22:58

  • 0

#22 Gość_Kowal_86_*

Gość_Kowal_86_*
  • Gość

Napisano 20 styczeń 2018 - 07:16

Też prawda, ale czy znajdziesz Omegę z "dziurą w tarczy?" :)
  • 0

#23 Daito

Daito

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6322 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:trochę tu trochę tam...

Napisano 20 styczeń 2018 - 13:28

Też prawda, ale czy znajdziesz Omegę z "dziurą w tarczy?" :)

 

No z dziurą w tarczy nie znajdziesz - ale z dziura czy bez to nadal jest Atlantic, czyli zegarek który bez pardonu można porównać do Seiko 5, czy tańszych modeli Orient'a.

Ale wiadomo towar kosztuje nie tyle ile kosztuje, tylko tyle ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić... i każdy własny rozum ma i wydaje swoje pieniądze na to co chce :)

 

 

Edit: To zupełnie nie moja sprawa na jaki zegarek zdecyduje się autor tego tematu, ale moim skromnym zdaniem powinien kierować się własnym gustem, zestawianie ze sobą dwóch, trzech czy więcej zegarków posiadających pokrewne albo takie same mechanizmy nie ma sensu - jakość wykonania jest zbliżona, bo "przywołane" w temacie "szwajcarskie" marki same nie produkują zegarków, a zamawiają je w częściach u podwykonawców, często pewnie tych samych, a następnie składają albo zlecają składanie - tak naprawdę, moim zdaniem, nie ma znaczenia jaki zegarek kupujesz gdy kupujesz "składak" - co innego produkty in house, tutaj różnice mogą być istotne, niestety zegarki in house z napisem swiss made na tarczy to kwestia zupełnie innej ceny. In house to Seiko, Orient, albo Citizen.

 

Reasumując Harley ja na Twoim miejscu kupiłbym ten zegarek który mi się bardziej podoba i nie przejmowałbym się tym co mówią inni, bo to Ty a nie inni będziesz ten zegarek nosił - a czy przepłacisz? Czy to ważne? Zresztą kupując każdy zegarek "szwajcarski" przepłacisz, bo większość ceny płacisz za "legendę" a nie za produkt. Kupując japoński też przepłacasz - tyle że mniej i wspierasz producenta który posiada wszystkie patenty na oferowany produkt - czyli jakby nie było wspiera rozwój zegarmistrzostwa... ;)


Użytkownik Daito edytował ten post 20 styczeń 2018 - 13:45

  • 0

#24 apgrod

apgrod
  • Użytkownik
  • 236 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 13:42

Może "dziurawy Edox" który pojawił się na bazarku.


  • 0

#25 Harley

Harley
  • Nowy Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 20 styczeń 2018 - 14:49

Piotrze, w zasadzie jako podsumowanie wszystkich waszych wpisów dla moich rozterek, to należałoby napisać tak: nie kupuj atlantica bo to szajs który powinien kosztować 2-3x mniej i wtedy być może. Ale jeżeli ci się podoba to go kup. Ale wiedz że kupujesz szajs-skaładaka za duże pieniądze.

 

I zastanawia mnie tylko jedno, czy tutaj nie obowiązują opinie jak na forach moto: kupuj tylko vw, bmw lub audi bo pozostałe to nic niewarty szajs. A ja lubię samochody na f i dobrze mi się nimi jeździ. Nie mam problemu z awaryjnością. A mam porównanie w zasadzie do każdej rodziny i vw, skody, seata i do japończyków. Jedno co te na f mają kiepskiego to to, że szybko tracą na wartości. O ile w moto łatwiej mi się poruszać o tyle w zegarkach trudniej i dlatego uważnie czytam wasze wpisy.

 

Chcę kupić zegarek który będzie dobry technicznie i będzie mi się podobał a później dam go pierworodnemu który albo założy go na rękę albo wrzuci do szuflady jako przeżytek (jego decyzja).

Ja mam w domu piękny zegar który pochodzi z domu moich dziadków i mam ok. 100 lat. I choć ponoć nie ma wielkiej wartości to ja jestem z niego dumny i zachwycam nim się zawsze będąc w domu. I mam też świadomość, że jest to część historii mojej rodziny który widział jej chwile szczęśliwe jak i stanie dziadków pod lufami niemieckich karabinów.

 

Wracając więc do sedna naszych wymiany myśli i moich rozważań podobają mi się "dziurawe" zegarki. Ich ilość nie jest tak wielka jak tych z pełną tarczą. Przez to wybór jest trudniejszy. Błądząc po tym forum widziełem sporo takich zegarków które mi się podobały. Ale zawsze wracam do dziurawych. Taki fetysz, nie wiem czemu. 

I teraz moje rozmyślania to czy atlantic to faktycznie szajs czy jest tutaj jak samochód na f na forach moto. A czy orient star to faktycznie to co jest super czy to że cena oscyluje wokół  2 tys. i jest jak vw...

 

Wczoraj założyłem na rękę festinę. I cóż ledwie ją wziąłem do ręki od razu chciałem odłożyć. Sprawiała po prostu wrażenie tandetnego zegarka z jarmarku który jest tak lekki że pod tarczą musi mieć elektronikę nie mechanizm.

 

A i jeszcze jedno gdyby mnie było stać na zenitha o który pisałem w jednym z pierwszych postów to już miałbym go na ręce nie pytając was o radę - tak mi się podoba


  • 0

#26 Makiavel88

Makiavel88
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 19:20

Zegarek to też jakiś prestiż. Wolałbym wydać te 6 tys. na zegarek z wyższej półki prestiżu. Pisałeś dużo o motoryzacji: można kupić super wypasionego Volkswagena za 300 tys. ale i tak będzie mniej prestiżowy niż Mercedes za 200 tysięcy.
  • 0

#27 SzymonJestem

SzymonJestem
  • Użytkownik
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 19:24

Zegarek to też jakiś prestiż. Wolałbym wydać te 6 tys. na zegarek z wyższej półki prestiżu. Pisałeś dużo o motoryzacji: można kupić super wypasionego Volkswagena za 300 tys. ale i tak będzie mniej prestiżowy niż Mercedes za 200 tysięcy.

Co ci ten prestiż da? Jeśli ktoś kupi jakis zegarek dla prestiżu, to widocznie nie dojrzał do tego pożądanego "prestiżu".

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#28 Makiavel88

Makiavel88
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 21:00

Chyba nie wiesz co to prestiż. Prestiż może jedynie dać... poczucie prestiżu. Dlatego ludzie kupują mercedesy, garnitury od Versace, torebki od Diora, zegarki Rolexa. Stać ich na to i pokazują to poprzez przedmioty. Gdyby ludzie myśleli tak jak Ty nikt nie kupował by zegarków VC albo Pateka. Nikt nie jeździłby Rolls-Royce'em.
  • 0

#29 SzymonJestem

SzymonJestem
  • Użytkownik
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 21:33

Chyba nie wiesz co to prestiż. Prestiż może jedynie dać... poczucie prestiżu. Dlatego ludzie kupują mercedesy, garnitury od Versace, torebki od Diora, zegarki Rolexa. Stać ich na to i pokazują to poprzez przedmioty. Gdyby ludzie myśleli tak jak Ty nikt nie kupował by zegarków VC albo Pateka. Nikt nie jeździłby Rolls-Royce'em.

Gdyby wszyscy myśleli jak ja, to by kupowali nie dla prestiżu, a dla wygody, wyglądu i materiałów użytych w produkcji. Nie wiem co to prestiż, bo nic prestiżowego nie mam i wiesz co? Jak każdy mam w sobie poczucie, że fajnie by było mieć buty z Gucci, ale są ważniejsze rzeczy. Jak myślisz, dlaczego najbogatsi ludzie na świecie, Steve Jobs, Zuckerberg itd. Chodzą w zwykłych ciuchach, nie obnoszą się ze swoim bogactwem? Nie mają na to czasu. Są inteligentni i nie muszą jakiejs klasie średniej to pokazywać, inteligentni ludzie to docenia. Nie sądzę że ktoś kto kupuje np. Rolexa jest idiota, wszystko zależy jak się z nim obchodzi, jeśli nim normalnie szpanuje, to zapewne ma jakiś kompleks, jeśli ktoś kupuje bo interesuje się zegarkami, podobają mu się i nie traktuje tego jak bóstwo, to nie ma problemu. Tyle, że w dzisiejszych czasach marketing robi pranie mózgu klasie średniej, która jest w stanie zamiast wysłać dziecko na angielski... Kupić IPhone.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#30 Daito

Daito

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6322 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:trochę tu trochę tam...

Napisano 20 styczeń 2018 - 22:11

Chyba nie wiesz co to prestiż.

 

Prestiż w tym wypadku który jest tutaj poruszany, drogi Kolego, to takie pierdo lamento które ma zaspokoić Twoje "EGO" i pozwolić Ci sobie wytłumaczyć dlaczego wywaliłeś kupę kasy w błoto, czyli na coś co nie jest tej kasy warte, tylko po to żeby coś sobie, albo innym udowodnić. Pomijam fakt że z reguły Mercedesy za 200tys, podobnie zresztą jak VW za 300tys kupowane są "na firmę" w celu powszechnie znanym...

 

Pytanie które mi się od zawsze nasuwa jest takie; czy ktoś kto wywala 300tys na VW jest bardziej "prestiżowym człowiekiem" niż tek który wpłaca 300PLN ze swojej, średniej krajowej, albo najniższej krajowej, pensji na schronisko dla zwierząt, bądź poświęca swój wolny czas jako wolontariusz w jakiejś szlachetnej akcji...  Bo nie sztuką jest być filantorpem jak się ma miliony, ale sztuką jest nie mieć milionów bo się jest filantropem...  "To Have or to Be?"


  • 3

#31 Makiavel88

Makiavel88
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 22:18

To mit, że najbogatsi ludzie nie chodzą w drogich ciuchach, nie mają drogich zegarków i super samochodów. Przywódcy państw, prezesi banków, rodziny królewskie, biznesmeni to oni są nabywcami najbardziej prestiżowych marek zegarków czy samochodów. Innych po prostu na nie nie stać. A prestiż rodzi się dzięki jakości, historii, wzornictwu, etc. więc kupując to co prestiżowe kupujemy też przeważnie to co co wysokiej jakości.

Daito, według twojej filozofii nie powinny istnieć takie marki, jak wcześniej wymieniałem. Czy Rolls-Royce jest wart ponad 1000000 złotych? Oczywiście, że nie. Płaci się za markę i bajery, które są niepotrzebne.
Mylisz też pojęcia. Dobroczynność nie jest prestiżowa. To inna kategoria.
Z prestiżem rzeczy łączy się też jakość. Mercedesy nie są bardziej prestiżowe od volkswagenów bo ktoś tak ustalił. Ani Rolex od Timexa z takiej przyczyny.
Moim zdaniem jak kogoś stać na zegarek za 6 tysięcy złotych to lepiej tą kwotę wydać na zegarek marki, dla której to "normalna" cena niż na wyjątkowo drogi zegarek gorszej marki.

Użytkownik Makiavel88 edytował ten post 20 styczeń 2018 - 22:45

  • 0

#32 Daito

Daito

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6322 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:trochę tu trochę tam...

Napisano 20 styczeń 2018 - 22:41

 A prestiż rodzi się dzięki jakości, historii, wzornictwu, etc. więc kupując to co prestiżowe kupujemy też przeważnie to co co wysokiej jakości.

 

Porównaj sobie Tudor'a i Seiko, historię, wzornictwo, tradycję, wkład w rozwój zegarmistrzostwa, bogactwo własnych mechanizmów i rozwiązań i powiedz która marka zasługuje na większy "prestiż":

 

https://ch24.pl/zega...ia-firmy-seiko/

https://ch24.pl/zega...ia-marki-tudor/


  • 1

#33 SzymonJestem

SzymonJestem
  • Użytkownik
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 22:59

To nie jest mit, że najbogatsi ludzie nie, obnoszą się ze swoim bogactwem. Wiesz kto się z tym najbardziej obnosi? Ich podwładni, menadżerzy, szefowie itd. Nie ci na samej górze...


Polecam zobaczyć:
Jako, że link nie działa polecam wyszukać :
Piotr Marszałkowski Nawyki milionerów nie sprawia że się nim staniesz.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
I jeszcze jedno, w dzisiejszych czasach prestiż zależy od marketingu i ceny, coraz rzadziej od jakości

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

Użytkownik SzymonJestem edytował ten post 20 styczeń 2018 - 22:58

  • 0

#34 Makiavel88

Makiavel88
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 23:01

Porównaj sobie Tudor'a i Seiko, historię, wzornictwo, tradycję, wkład w rozwój zegarmistrzostwa, bogactwo własnych mechanizmów i rozwiązań i powiedz która marka zasługuje na większy "prestiż":

https://ch24.pl/zega...ia-firmy-seiko/
https://ch24.pl/zega...ia-marki-tudor/

To trochę jak porównanie Lexusa z Fordem. Lexus to prestiżowa marka Toyoty, Tudor swój prestiż zrobił jako uboższy Rolex. Ford zaś ma dużo dłuższą historię od Lexusa i ogromny wkład w motoryzację ale nigdy nie budował swojej strategii na prestiżu.

Nie wiem czy przeciętny zegarek Seiko jest lepszy od przeciętnego Tudora. Wiem, że przeciętny Longines jest lepszy od przeciętnego Atlantica dlatego ta pierwsza firma jest bardziej prestiżowa.

SzymonJestem wśród 100 najbogatszych ludzi znajdziesz ekscentryków z zegarkami za milion dolarów i takich z zegarkami za sto dolców. To o niczym nie świadczy. Ale pewnie ponad 90% ludzi którzy zarabiają powiedzmy 100 tys PLN netto miesięcznie ma samochody typu Mercedes, BMW, Audi, zegarki typu Rolex, IWC, JLC, garnitury od włoskich projektantów lub z podobnej półki. I nie mówię tu o nowobogackich z Polski i wschodu Europy. Tylko o ludziach z klasą, którzy nie muszą nic nikomu udowadniać. To dla nich te marki produkują.

Użytkownik Makiavel88 edytował ten post 20 styczeń 2018 - 23:13

  • 0

#35 SzymonJestem

SzymonJestem
  • Użytkownik
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 23:06

"A prestiż rodzi się dzięki jakości, historii, wzornictwu, etc. więc kupując to co prestiżowe kupujemy też przeważnie to co co wysokiej jakości." a teraz piszesz ze Tudor zrobił się prestiżowy przez powiązania z Rolexem...

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#36 Makiavel88

Makiavel88
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 23:18

"A prestiż rodzi się dzięki jakości, historii, wzornictwu, etc. więc kupując to co prestiżowe kupujemy też przeważnie to co co wysokiej jakości." a teraz piszesz ze Tudor zrobił się prestiżowy przez powiązania z Rolexem...

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka


A nie mam racji? Rolex to gwarancja jakości, wzornictwo, historia i prestiż. Więc firma przez niego wspierana czerpie z tego
  • 0

#37 SzymonJestem

SzymonJestem
  • Użytkownik
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 23:32

A nie mam racji? Rolex to gwarancja jakości, wzornictwo, historia i prestiż. Więc firma przez niego wspierana czerpie z tego

Rolex nie jest żadną gwarancja jakości... Równie dobrze mogą wspierać DW, wtedy też byś tak powiedział? Sam właśnie pokazałes jaki jesteś podatny na marketing.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#38 eye_lip

eye_lip

    JFS

  • Sprzedawca Profesjonalny
  • 12639 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:\\//\\//|P|R|

Napisano 20 styczeń 2018 - 23:42

Rolex nie jest żadną gwarancja jakości... Równie dobrze mogą wspierać DW, wtedy też byś tak powiedział? Sam właśnie pokazałes jaki jesteś podatny na marketing.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

Rolex jest gwarancją jakości. Nie miałeś nigdy żadnego, znasz je z Internetu, może nawet nigdy nie miałeś w ręku, skup się na czytaniu nie na pisaniu.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  • 0

#39 Klik Klak

Klik Klak
  • Użytkownik
  • 163 postów

Napisano 20 styczeń 2018 - 23:45

Jeśli spodziewasz się że ten model będzie za 20 lat jakimś klasykiem czy interesującym kawałkiem zegarmistrzostwa to wg mnie nie będzie. Ani on, ani żaden z opatrzonych "swiss made" modeli w których zasłużona marka owija swoją historią masową etę, sellitę, Unitasa itd. "Wszystko to zniknie jak łzy w deszczu" :-)

To już prędzej poszukiwanym klasykiem stanie się G Shock Riseman. 
W Polsce Worldmaster za sprawa swojej obecności od kilkudziesięciu lat jest rozpoznawalny i budzi sentyment a poza tym to ładny zegarek. Natomiast Atlantic za 6 tysięcy? Oj, tu jest aukcja:

https://www.ebay.com...5.c100005.m1851

Fabrycznie nowy Atlantic z ceną wywoławczą 1500 USD jest do wzięcia za 500. 

Klik Klak

 


  • 0

#40 SzymonJestem

SzymonJestem
  • Użytkownik
  • 789 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2018 - 23:52

Rolex jest gwarancją jakości. Nie miałeś nigdy żadnego, znasz je z Internetu, może nawet nigdy nie miałeś w ręku, skup się na czytaniu nie na pisaniu.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Chyba się nie zrozumieliśmy.
Rolex jako marka jest gwarancja jakości i tutaj nie ma dyskusji. Jednak jakakolwiek "podmarka" Rolexa nie ma tej gwarancji od razu. Tudor jest również dobra marka, ale to nie znaczy że jeśli Rolex stworzy zegarki pod innym szyldem za powiedzmy tysiąc złotych, to będą świetne

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: open heart, automat, mechaniczny, wybór, jakość, power reserve, data

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych