Skocz do zawartości


Najnowsze tematy


Zdjęcie

Suunto Core All Black vs GW-9400 Rangeman


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 meXy

meXy

    Master

  • Użytkownik
  • 2531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 11 maj 2018 - 02:11

Ponieważ ceną oraz funkcjami są do siebie podobne, ciekaw jestem co byście wybrali i dlaczego?
  • 0

#2 Krzysiek82

Krzysiek82
  • Użytkownik
  • 245 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 11 maj 2018 - 05:55

Ja używałem Core All black. Wizualnie zegarek jest super i bardzo dobrze leży na ręku. Nie wiem czy mówisz o nowszych modelach Core czy o tym co ja miałem pare lat temu. To co mi się nie podobało i przez co sprzedałem zegarek - czarna powłoka PVD ścierała się na kopercie i pękała najpierw szlufka paska a później pasek. 2 paski przerobiłem i nie wiem z jakiej przyczyny ale w tym modelu Suunto jakość pasków była bardzo słaba.

Moim zdaniem Suunto lepiej się prezentuje j jest bardziej uniwersalny. Pasuje prawie do wszystkiego ale widać jak przy każdej obcierce wyciera się powłoka przez co po pewnym czasie przestaje wyglądać estetycznie. Pozdro


  • 0

#3 Sol

Sol
  • Użytkownik
  • 4940 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południe, Wschód i Zachód. Tylko na Północy mnie nie widać

Napisano 11 maj 2018 - 09:55

Rozumiem, że ta "ankieta" to forma żartu, tak?

Czy Suunto też ma Solar, Wave Ceptor, WR 200 i jest tak nieziszczalne oraz łatwe do modowania jak najbardziej udany model G?

Chyba nie, prawda?

Do tego dochodzi jakość wykonania. Kolega wyżej opisał słabe strony.

 

Na oficjalnej stronie Suunto widzę, że bateria trzyma 1 rok w trybie czasu. Sama wymiana baterii to nic, ale każda jej wymiana to rozszelnianie zegarka


  • 0

#4 meXy

meXy

    Master

  • Użytkownik
  • 2531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 11 maj 2018 - 12:27

Rangemana już mam, zaś Core kosztuje około 600zł. Miałbym ochotę go kupić, kusi mnie jego legenda, zniechęcają wymiary i ubogie funkcje.

Stąd rozterki.
  • 0

#5 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14424 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 11 maj 2018 - 14:45

Suunto All black ma fantastyczną stylistykę. Rangeman wygląda przy nim jak zegarek z odpustu (co nie jest aż taką wadą). Reszta to wady. Bateria nie wytrzymuje 12 miesięcy (aczkolwiek w kilka chwil można ją samodzielnie wymienić), dokładność taka, jak może być bez synchronizacji, oryginalny pasek jest drogi jak diabli i ma ewidentnie wbudowany układ samoniszczący ;)

 

wHNCrCt.jpg


  • 0

#6 dziki dzik

dziki dzik
  • Użytkownik
  • 207 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 16 maj 2018 - 08:53

casio


  • 0

#7 Kiju

Kiju
  • Użytkownik
  • 95 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląskie

Napisano 20 maj 2018 - 17:42

Ja też bym wybrał G-Shocka, jeszcze się na nich nie zawiodłem.


  • 0

#8 meXy

meXy

    Master

  • Użytkownik
  • 2531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 06 lipiec 2018 - 11:50

Na uzupełnienie, ma fajny klimat, ale Range jest numerem jeden w tej klasie.

Załączone miniatury

  • 15308740974602808241363479418451.jpg

  • 0

#9 Wahnik

Wahnik

    CMAS

  • Użytkownik
  • 1271 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 lipiec 2018 - 18:16

Na uzupełnienie, ma fajny klimat, ale Range jest numerem jeden w tej klasie.

 

Jakiej klasie ? - czy chodzi Ci o zegarki ( nie tylko ) górskie zawierające barometr i wysokościomierz, czy o coś innego ?


  • 0

#10 meXy

meXy

    Master

  • Użytkownik
  • 2531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 07 lipiec 2018 - 21:56

Funkcje ABC oraz podobna cena.



Za Suunto przemawiają wygoda noszenia, militarne skojarzenia, design adekwatny do XXI wieku w dobie wszechobecnych smartwatchy, ogólnie jego ascetyczny wygląd zdecydowanie bardziej pasuje facetowi oo 40-stce. Jeśli już muszę nosić coś plastikowego na codzień, niech będzie to Suunto. Minusem jest jego delikatność, w trzecim dniu pojawiły się pierwsze otarcia, niezbyt intuicyjna obsługa, mniejsza funkcjonalność i czytelność wyświetlacza.

Rangeman jest klockowaty, pstrokaty i trudno o nim zapomnieć na nadgarstku. Wygląda jak każdy G-Shock, więc ma korzenie w latach 80-tych. Jednak wykonany jest z wyjątkowo odpornych materiałów, na których zadziwiająco ciężko jest zostawić jakikolwiek ślad. Czytelność pozytywnego wyświetlacza, funkcje TS, WC, a przede wszystkim intuicyjna i logiczna obsługa wszystkich funkcji stawiają Range w moich oczach zdecydowanie wyżej.



Fajnie mieć oba, eleganckie i nowoczesne Suunto będzie moim EDC, jednak gdybym miał wybierać jeden jedyny zegarek, byłoby to jednak Casio.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych