Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czyszczarka jaka?

Czym wspomagać czyszczenie zegarków czyszczarka myjka ultradźwiękowa

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#21 KazikRutkowski

KazikRutkowski
  • Nowy Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków i okolice

Napisano 12 lipiec 2018 - 13:08

Elma ma tez male modele czyszczarek, w granicach 0,5L jest dobrze pamietam (koszt chyba byl w granicach 200 euro). Kiedys sie tym interesowalem i z tego co wygrzebalem na internecie wynika ze myjki np. Elmy czy innych firm z przeznaczeniem do czyszczenia zegarkow maja nieco inne czestotliwosci mycia, w przypadku Elmy z linka ktory zamiesciles wynika ze ma 37kHZ, ta ktora zakupiles ma 42KHZ. Z tego co pamietam ma to wplyw myte czesci zegarkow, kamienie etc. Rowniez jest roznica w jakosci rezonatorw - mam taka tania myjke i jest roznica widoczna golym okiem - polecam ten film - 

 

jest tam fragment kiedy wskazowki laduja w myjce, zwroc uwage na powierzchnie plynu myjacego :), ale nie wiem jaka to myjka niestety....

Faktycznie gość wykonał wskazówki które wyglądają jak fabrycznie nowe. Jedynie  w tej na filmie myjce widoczne jest jak woda pracuje, w mojej nie ma żadnego zauważalnego ruchu jest tylko słyszalne coś jak trzeszczenie nawet trochę nierównomierne dopiero po wyjęciu  przedmiotu mytego widać różnicę i na dnie myjki są zabrudzenia. Hmm, to produkt chiński może nie ma takiej mocy jak piszą na opakowaniu ale woda stoi jakby myjka nie działała. Gdyby nie przedmioty ze złota umyte świeciły się jak nowe, myte całe werki pokazały ogromną różnicę w tym co wstawiłem a co wyciągłem to  po tym filmie powiedziałbym, że ta moja myjka nie działa bo ciecz nie ma efektu jak na filmie.


  • 0

#22 KazikRutkowski

KazikRutkowski
  • Nowy Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków i okolice

Napisano 12 lipiec 2018 - 13:35

A ja od dwudziestu kilku lat jestem zegarmistrzem i powiem Ci, że ultradźwięki nie są dobrym rozwiązaniem... dlaczego? Pomyśl... To, że ktoś coś sprzedaje nie oznacza, że toto nadaje się do wszystkiego i jest znakomite... To, że myjki ultradźwiękowe pojawiły się w ofercie firm handlujących wyposażeniem warsztatów zegarmistrzowskich nie oznacza, że są tak genialne. Chodzi o sprzedaż jakiegoś tam produktu, który może przyda się w następnej gałęzi, tu akurat rzemiosła...

Oczywiście przyznaję Ci rację. Każdy ma swoje doświadczenia i zgodnie z nim przekazuje tu na tym forum opinie. Nie zamierzam dyskutować bo kopanie z koniem nie ma sensu. Po Twojej stronie stoi doświadczenie i nabyta wiedza. Ja tu tylko wpadłem zapytać ale wiem z własnego zawodowego doświadczenia jak w latach 60-tych w Technicznej Obsługi Samochodów na przeglądach każdy silnik przy wymianie oleju był płukany wrzecionowym olejem. Taka była szkoła i koniec, w latach 70-tych zaprzestano płukania bo wrzecion pozostawał w kanałach olejowych i mieszał się z nowym olejem co okazało się nie jest najlepsze dla żywotności silnika. W latach 80-tych  Polmozbyt się to już nazywało jak brakowało Selektolu to w TV wyszedł gość i powiedział, że Polski olej jest tak dobrej jakości, że nie wymieniamy co 10 tys km a po 20 tys km. Na początku XXI w to już były ASO OPEL zalecał 30 000 km przebieg pomiędzy wymianami oleju ale TOYOTA tylko 15 tys lub  rok. Dlaczego o tym piszę, później wywalili mnie na emeryturę, po prostu życie idzie do przodu technologia się rozwija są nowe rozwiązania i jeżeli nie idziemy z duchem postępu to po prostu się cofamy. Ja posłusznie zastosuję się do Twoich porad,  trupki do demontażu dalej będę mył  w myjce ultradźwiękowej szukając na próby innych płynów. Mając w domu DOXE jeżeli dojdę do takiej praktyki i wiedzy aby podjąć się jej rozbiórki to elementy poza sprężynami,  balansem też w niej umyję wspomagając ręczne mycie w benzynie. Różnimy się to co robisz to Twoja praca a dla mnie to hobby. Tobie klient powierza zegarek więc nie możesz pozwolić sobie na doświadczenia z jego zegarkiem mnie to nie przeszkadza nie wyjdzie to wezmę następny. CYMĘ z lat 20-tych, Delbanę i Bałtyk po poszukiwaniach po Krakowie oddałem do zawodowego starego zegarmistrza odbiór koniec sierpnia,  takie dobry fachowiec ma terminy. Jeden obejrzał Cymę i powiedział - panie ja robię wiszące. W sumie to i ja powinienem zabrać się za budziki duże i wygodne do rozbiórki. Pozdrawiam serdecznie, ponawiam pytanie kupię trupki bo na Allegro już wykupiłem i nic tam nie ma ciekawego.


  • 0

#23 kiniol

kiniol
  • Użytkownik
  • 4549 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykówko

Napisano 12 lipiec 2018 - 14:14

Ale już dobrze, ze spokojem... Chciałem powiedzieć, że kiedyś miałem problem, gdyż po umyciu zegarka w myjce ultradźwiękowej rozpadają się łączenia szelakowe. Palety w kotwicy wychwytu szwajcarskiego oraz palec przerzutnika są "klejone" szelakiem, który pod wpływem ultradźwieków się rozpada... I to już... ;)

A skąd beret używany  w jednostkach desantowo-szturmowych i jednostkach kawalerii powietrznej?


  • 0

#24 STARUSZEK

STARUSZEK

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6062 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano 12 lipiec 2018 - 15:25

jakosci rezonatorw -

To nie rezonatory tylko przetworniki, przetwarzają impulsy elektr.z generatora na drgania, obciążenia są na tyle duże, że wszystkie mają izolatory ceramiczne bez względu na producenta.
37-40 to standardowa częstotliwość, najbardziej ekstremalne mają 24-25 przy odpowiedniej mocy dosyć szybko niszczą same urządzenie. Co do szkodliwości dla elementów mytych chodzi głównie o korozję kawitacyjną. Płyny wszelakie służą jedynie do rozpuszczenia zanieczyszczeń, standardowo wystarczy dowolny detergent.
Należy też pamiętać, że woda z kranu jest mocno napowietrzona a ultradźwięki nie przenoszą się w powietrzu tylko w cieczy.

Użytkownik STARUSZEK edytował ten post 12 lipiec 2018 - 15:26

  • 0

#25 KazikRutkowski

KazikRutkowski
  • Nowy Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków i okolice

Napisano 12 lipiec 2018 - 16:13

Ale już dobrze, ze spokojem... Chciałem powiedzieć, że kiedyś miałem problem, gdyż po umyciu zegarka w myjce ultradźwiękowej rozpadają się łączenia szelakowe. Palety w kotwicy wychwytu szwajcarskiego oraz palec przerzutnika są "klejone" szelakiem, który pod wpływem ultradźwieków się rozpada... I to już... ;)

A skąd beret używany  w jednostkach desantowo-szturmowych i jednostkach kawalerii powietrznej?

No to już historia mój drogi mija 50 lat jak służyłem w tej formacji.  Mój zegarek Bałtyk tak ważny z urwanym uchwytem na pasek tylko dlatego, że służył ze mną i oddał wszystkie skoki a na cyferblacie kolega z uzdolnieniami plastycznymi wymalował mi tuszem gapę czyli znaczek skoczka spadochronowego i zastrzegłem oddając go do wymiany koperty bo to produkt z Błonie i podobno ma  zegarmistrz taką kopertę aby mi czasem nie chciał odświeżyć cyferblatu.  Kultywuję tradycje działam w ZSP w Krakowie, organizujemy czasami i dwa spotkania rocznie i spotykam jeszcze kilka osób co ze mną służyli. Prowadzę stronę 10 batalionu  członków ZPS co w nim służyli do rozwiązania 2001 r.   6 Pomorska Dywizja Powietrzno Desantowa dała mi beret koloru bordo i godnie staram się jak jest okazja go nosić, chociaż obecni wielcy nie za bardzo o nas się wyrażają. Z dywizji zrobili brygadę z 4 tys ludzi nie wiem czy mają 1500. Historia Dywizji i batalionu oraz moje osobiste wspomnienia   opisałem  www.kazior5.pl/wojsko.htm        Lubię rozmawiać z ludźmi bo nigdy nie wiem kogo spotkam z drugiej strony.

Pozdrawiam


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: czyszczarka, myjka ultradźwiękowa

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych