Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Czysto techniczne pytanie odnośnie zegarków z automatem/sprężyną

Pytanie głównie do muzyków/znających temat

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#1 Negatywny

Negatywny
  • Użytkownik
  • 88 postów

Napisano 08 luty 2019 - 07:30

Witam wszystkich serdecznie :)

Ostatnio pod wpływem chwili i porad użytkowników forum postanowiłem zakupić swój pierwszy w życiu automat -seiko 5 :)

Jako, że chcę aby jak najdłużej mi posłużył muszę zadać jedno pytanie które jest dość istotne a przypuszczalnie jeszcze nie padło.

Czy mamy może na pokładzie muzyków-szczególnie tyczy się to gry na pianinie i innych instrumentach klawiszowych ale może być też gitara/perkusja- czy do grania warto ściągać taki zegarek?

Pytanie może zdawać się dość idiotyczne ale dla przykładu mając na ręce jeden z modelów Xiaomi grając na żywo przez godzinę/dwie czy nawet ćwicząc zegarek był w stanie naliczyć mi kilka kilometrów..

 

Jestem ciekaw waszego zdania :)

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

 


  • 0

#2 fidelio

fidelio
  • Użytkownik
  • 14469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia Obiecana

Napisano 08 luty 2019 - 07:47

Jedno jest pewne, zegarek automatyczny, w czasie grania na pianinie, żadnych kilometrów Ci nie naliczy ;-) Jak dla mnie, muzykowanie nie jest tego typu aktywnością, która w jakiś negatywny sposób wpływa na mechanizm. Chyba, że grasz na perkusji i grasz w takim stylu, w jakim grał John Henry "Bonzo" Bonham. Wówczas bym zdejmował :-)
  • 0

#3 Negatywny

Negatywny
  • Użytkownik
  • 88 postów

Napisano 08 luty 2019 - 08:01

Rozumiem, czyli mogę spać spokojnie bez obaw, że granie ~dwa/trzy razy w tygodniu gdzie dzień będzie aż nadto aktywny w porównaniu do reszty tygodnia nie wywoła żadnych wahań i dodatkowego gubienia sekund? :) 


  • 0

#4 fidelio

fidelio
  • Użytkownik
  • 14469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia Obiecana

Napisano 08 luty 2019 - 08:18

Według mnie nie powinno być problemu. Problem może być w tych sytuacjach, w których zegarek mechaniczny poddawany jest wstrząsom, a więc dla przykładu przy jeździe rowerem, gdzieś w terenie, itp. No chyba, że ta perkusja w stylu "Bonzo" ;-)
  • 0

#5 pływak_wodnik

pływak_wodnik
  • Użytkownik
  • 1228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 08 luty 2019 - 08:44

Noś zegarek normalnie i jak Ci się podoba. Ciesz się życiem, bo popadniesz w obsesję zdejmowania i zakładania. Ściągaj za to na noc ;)


  • 0

#6 soja90

soja90
  • Nowy Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 20 luty 2019 - 10:34

Witam
Od niedawna posiadam zegarek seiko z mechanizmem 4r35.
Regulacja włosa ustawiona jest na komcu regulacji minus. Czy w przyezlosci nie bedzie problemu z regulacja mechanizmy?
W wiekszosci mechanizmów regylacja jest po środku?
Dzieki i pozdrawiam.
  • 0

#7 seb71

seb71
  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 6239 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź ale nie wiadomo na którym morzu...

Napisano 20 luty 2019 - 11:35

Nie będzie problemu z regulacją.


  • 0

#8 Ritter

Ritter
  • Użytkownik
  • 1183 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 luty 2019 - 21:41

Dodam do tego co Kolega napisał nieco wyżej, że zegarek powoli acz szybko zmierza ku koniecznemu czyszczeniu, przeglądowi, oliwieniu. Odchyłka in plus czyli spieszenie zegarka typowo oznacza, że wymaga czyszczenia i oliwienia. Im bardziej przesuwka in minus tym bardziej. To jedynie kwestia czasu. Gdy wszystko jest jak należy wtedy przesuwka regulatora chodu, ta odpowiedzialna za odchyłkę dobową jest pod katem prostym względem drugiej przesuwki, która służy do tego by nikt kto nie ma pojęcia jej nie ruszał :) . Tym samym przesuwka regulatora chodu jest ustawiona na środku czyli na zero na skali regulacji.


  • 0

#9 Balansujący Na Osi

Balansujący Na Osi
  • Użytkownik
  • 311 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków / Dobczyce albo Dobczyce / Kraków

Napisano 21 luty 2019 - 19:23

Dodając do odpowiedzi dla Negatywnego, to jesli nie studiujesz na AM w klasie perkusji albo nie grywasz regularnie w kapeli hevy metalowej to nic sie zegarkowego automatycznemu nie stanie. Będzie za to miał caly czas dobrze naciągnietą spręzynę :)
  • 0

#10 4palce

4palce
  • Użytkownik
  • 1867 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KRK

Napisano 21 luty 2019 - 19:33

@Negatywny:

Na rower, na motor  :), na strzelnicę zalecają automat odłożyć... sam oceń jak dynamiczna jest Twoja gra.


  • 0

#11 Negatywny

Negatywny
  • Użytkownik
  • 88 postów

Napisano 21 luty 2019 - 19:45

Przemyślałem to już wcześniej i jak ktos wyżej stwierdził nie można popadać w paranoję tak więc automat jest ze mną od rana do późnych godzin wieczornych bez przerwy :)

Wysłane z mojego Redmi 5 Plus przy użyciu Tapatalka
  • 0

#12 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 572 postów

Napisano 21 luty 2019 - 22:31


Pytanie może zdawać się dość idiotyczne ale dla przykładu mając na ręce jeden z modelów Xiaomi grając na żywo przez godzinę/dwie czy nawet ćwicząc zegarek był w stanie naliczyć mi kilka kilometrów..

 

Zakładając, że zegarek nosisz poprawnie (na- lub pod- nadgarstkiem) a technika gry na fortepianie jest właściwa (nie walisz w klawiaturę rozpoczynając ruch z łokcia), smartwatch mógł Ci naliczyć kilka kilometrów, ponieważ przesuwałeś lewą rękę wzdłuż klawiatury.

Dla zegarka mechanicznego takie ruchy będą nieistotne, być może nawet nie będą w stanie wprowadzić w ruch wahnika. Pionowe ruchy nadgarstkiem powinieneś wykonywać tylko przy przejściach lub stacatto, ale one również będą nieistotne dla mechanizmu (bo amortyzowane dłonią i palcami). One również nie będą w stanie wprowadzić w ruch wahnika.

Uwzględniając powyższe uwarunkowania możemy więc wysnuć wniosek...

 

^^^ tl;dr:

 

Jerry Lee Lewis i jego zegarek:

 

 

:D
 


  • 0

#13 mario1971

mario1971
  • Użytkownik
  • 2271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 22 luty 2019 - 18:36

 

Dla zegarka mechanicznego takie ruchy będą nieistotne, być może nawet nie będą w stanie wprowadzić w ruch wahnika. Pionowe ruchy nadgarstkiem powinieneś wykonywać tylko przy przejściach lub stacatto, ale one również będą nieistotne dla mechanizmu (bo amortyzowane dłonią i palcami). One również nie będą w stanie wprowadzić w ruch wahnika.

 

Zeno...grałeś kiedyś na fortepianie, tak na poważnie? Bo Twoje wypowiedzi w tej kwestii to grubo naciągana teoria pseudo-muzyczna :wacko:


Użytkownik mario1971 edytował ten post 22 luty 2019 - 18:40

  • 1

#14 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 572 postów

Napisano 22 luty 2019 - 20:03

Zeno...grałeś kiedyś na fortepianie, tak na poważnie? Bo Twoje wypowiedzi w tej kwestii to grubo naciągana teoria pseudo-muzyczna :wacko:

 

Ale masz coś istotnego do powiedzenia, czy tylko tak piszesz, żeby pisać i nie zgadzasz się, żeby się nie zgadzać?


  • 0

#15 mario1971

mario1971
  • Użytkownik
  • 2271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 22 luty 2019 - 20:42

Ale masz coś istotnego do powiedzenia, czy tylko tak piszesz, żeby pisać i nie zgadzasz się, żeby się nie zgadzać?

Myślę, źle powiedziane, wiem, że napisałeś to co napisałeś powyżej błędnie analizując film, który wkleiłeś. Jakbyś pograł na fortepianie lub pianinie chociaż z pół godziny, zmieniłbyś zdanie i nie napisał tego, co napisałeś ;)

W pół godziny dobrej gry na fortepianie, nakręcisz bez problemu do maksa zegarek z 48h rezerwą chodu. Wiem to, bo gram na fortepianie od zawsze, teraz może już dużo mniej jak kiedyś...głównie na uroczystościach rodzinnych :rolleyes:

Użytkownik mario1971 edytował ten post 22 luty 2019 - 20:47

  • 3

#16 Flaming

Flaming
  • Użytkownik
  • 521 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 22 luty 2019 - 20:51

Ja bym się zastanowił, czy granie na gitarze elektrycznej, mając zegarek na prawej ręce, nie wpłynie na jego pracę. I nie chodzi mi o same ruchy nadgarstka, ale o elektromagnetyczne przystawki gitarowe. Ich konstrukcja zawiera magnes.
  • 0

#17 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 572 postów

Napisano 22 luty 2019 - 21:37

W pół godziny dobrej gry na fortepianie, nakręcisz bez problemu do maksa zegarek z 48h rezerwą chodu. Wiem to, bo gram na fortepianie od zawsze, teraz może już dużo mniej jak kiedyś...głównie na uroczystościach rodzinnych :rolleyes:

 

Nie wiem, jakiego zegarka używasz i jak grasz. Musi być, że grasz bardzo dynamicznie...

:D

...skoro producenci ETY 2824 zakładają, że do pełnego nakręcenie sprężyny dochodzi po kilku godzinach spaceru. Podaję to na podstawie informacji nabytych gdzieś tu na forum. Z forum wiem również - a także z własnego doświadczenia - że ośmiogodzinna praca przy klawiaturze komputerowej nie wystarcza do nakręcenia przeciętnego zegarka automatycznego.

 

Możemy się o tym w łatwy sposób przekonać - bierzemy nienakręcony zegarek, gramy przez "pół godziny" jakiegoś prostego Mendelssohna (akurat jest na tapecie) i patrzymy jak długo chodzi zegarek.

 

Czy ktoś spośród tu obecnych gra na fortepianie?

Chętny do przeprowadzenia doświadczenia?


  • 0

#18 mario1971

mario1971
  • Użytkownik
  • 2271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 22 luty 2019 - 21:49

Nie wiem, jakiego zegarka używasz i jak grasz. Musi być, że grasz bardzo dynamicznie...
:D
...skoro producenci ETY 2824 zakładają, że do pełnego nakręcenie sprężyny dochodzi po kilku godzinach spaceru. Podaję to na podstawie informacji nabytych gdzieś tu na forum. Z forum wiem również - a także z własnego doświadczenia - że ośmiogodzinna praca przy klawiaturze komputerowej nie wystarcza do nakręcenia przeciętnego zegarka automatycznego.

Możemy się o tym w łatwy sposób przekonać - bierzemy nienakręcony zegarek, gramy przez "pół godziny" jakiegoś prostego Mendelssohna (akurat jest na tapecie) i patrzymy jak długo chodzi zegarek.

Czy ktoś spośród tu obecnych gra na fortepianie?
Chętny do przeprowadzenia doświadczenia?


Ja gram i mam zegarek z rezerwą chodu na tarczy, stąd wiem co mówię :)
19ff2ad2dde34557e80cabada26ce569.jpg

Użytkownik mario1971 edytował ten post 22 luty 2019 - 21:50

  • 1

#19 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 572 postów

Napisano 23 luty 2019 - 09:28

Ja gram i mam zegarek z rezerwą chodu na tarczy, stąd wiem co mówię :)

 

Nie wiem, co mówisz, ani co pijesz, ale widzę co piszesz...

 

_______________________________

 

 

1/ Pytanie przez trzy dni wisi na forum, nikt  - nawet ktoś ze wspaniałym zegarkiem i wspaniałym doświadczeniem muzycznym - nie próbuje odpowiedzieć opierając się na technice gry i chodu.

2/ Pojawia się odpowiedź, starająca się wyjaśnić zależności, uspokoić pytającego i okraszona anegdotą muzyczną.

3/ Wtedy wchodzi ktoś taki jak TY - cały na biało - nie odnosi się do meritum, tylko krytykuje jaki nieistotny szczegół, obraża, sugeruje że nie gram na fortepianie, a na koniec argumentuje swoje stanowisko (może nawet i słuszne) - słowami: jest tak jak jest, bo ja tak powiedziałem.

 

Zawsze mnie zastanawia, czego takim kozakom w necie brakuje w prawdziwym świecie

 

Jeśli poczujesz się od tego lepiej, to zapulsuje każdą Twoją wypowiedź w tym temacie. I poproszę innych, żeby to zrobili.

 

_______________________________

 

 

A tych, którzy mają w domu zegarek i instrument klawiszowy, proszę o wykonanie doświadczenia i opisanie go tutaj.

B)


  • 0

#20 mario1971

mario1971
  • Użytkownik
  • 2271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 23 luty 2019 - 10:16


Zawsze mnie zastanawia, czego takim kozakom w necie brakuje w prawdziwym świecie

a3561203e63cc32d620bc6ea479b591b.jpg

Użytkownik mario1971 edytował ten post 23 luty 2019 - 10:17

  • 5




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych