Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Moonwatch Professional - hesalit, czy szafir?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 jeycam

jeycam
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zurych

Napisano 20 luty 2019 - 12:58

To już mój nty post z rodzaju "co kupić?", ale koniec końców doszedłem do wniosku, że na pierwszy "porządniejszy" zegarek mój wybór padnie jednak na starego dobrego Moonwatcha. Z uwagi na cenę i tradycję wziąłbym z automatu model na hesalicie, ale z uwagi, że jeżdżę na wózku (i wewnętrzną stroną nadgarstka bardzo często dotykam koła, a i zewnętrzną też niestety zdarzy się czasami coś przetrzeć - c'est la vie) zastanawiam się, czy w takim wypadku nie lepiej jednak zainteresować się opcją szafirową. Co o tym sądzicie?  

 

Do tego, drugie pytanie - rzuciły się Wam w oczy jakieś ciekawe promocje / oferty na Speedmastery w PL/EU? W Szwajcarii gdzie mieszkam hesalit można mieć za 3600 CHF (czyli ok. 13500 zł), a szafir za 4200 CHF (ok. 16k) i zastanawiam się czy gdzieś nie znalazłoby się tańszej opcji. 

 

Dzięki za pomoc!


  • 0

#2 Waheto

Waheto
  • Użytkownik
  • 154 postów

Napisano 20 luty 2019 - 13:08

Szafirowa opcja będzie się mniej rysować, ale słyszałem, że pozbycie się rys z hesalitu nie jest dużym problemem.

Niektórzy również sądzą, że na Moonwatchu z hesalitem lepiej wygląda tarcza (fajny efekt kopuły).

 

Co do cen, to te co podałeś to standard, nigdy nie widziałem niższej ceny detalicznej... Nie ma też jakieś kolosalnej różnicy miedzy używką a nowym egzemplarzem.


  • 0

#3 jeycam

jeycam
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zurych

Napisano 20 luty 2019 - 13:11

Szafirowa opcja będzie się mniej rysować, ale słyszałem, że pozbycie się rys z hesalitu nie jest dużym problemem.

Niektórzy również sądzą, że na Moonwatchu z hesalitem lepiej wygląda tarcza (fajny efekt kopuły).

 

Co do cen, to te co podałeś to standard, nigdy nie widziałem niższej ceny detalicznej... Nie ma też jakieś kolosalnej różnicy miedzy używką a nowym egzemplarzem.

 

 

Z pozbywaniem się rys z hesalitu to ciekawa sprawa - mógłby ktoś jakoś elaborować na ten temat? 

 

W kwestii cen - tak myślałem, ale wolałem się upewnić. ;)


  • 0

#4 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 505 postów

Napisano 20 luty 2019 - 13:29

Nie unikniesz kontaktu zegarka z twardymi elementami. Szafir otarcia wytrzyma lepiej niż hesalit, ale uderzenie może go rozsypać całkowicie. Z każdym stuknięciem będziesz się denerwował. Kup zegarek z hesalitem w porządnym salonie, a zaoszczędzone pieniądze odłóż na coroczną wymianę szkiełka w firmowym warsztacie. Nawet jeśli nie będziesz musiał tego robić, to nie będziesz się tak denerwował rysami :)


  • 0

#5 Waheto

Waheto
  • Użytkownik
  • 154 postów

Napisano 20 luty 2019 - 13:29

Jest jakaś pasta specjalna - sprawdz na YouTube. :)


  • 0

#6 jeycam

jeycam
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zurych

Napisano 20 luty 2019 - 13:31

Nie unikniesz kontaktu zegarka z twardymi elementami. Szafir otarcia wytrzyma lepiej niż hesalit, ale uderzenie może go rozsypać całkowicie. Z każdym stuknięciem będziesz się denerwował. Kup zegarek z hesalitem w porządnym salonie, a zaoszczędzone pieniądze odłóż na coroczną wymianę szkiełka w firmowym warsztacie. Nawet jeśli nie będziesz musiał tego robić, to nie będziesz się tak denerwował rysami :)

 

Też prawdę mówiąc o tym myślałem. Pewnie też wymiana hesalitu jest tańsza niż szafiru, prawda?

 

Jest jakaś pasta specjalna - sprawdz na YouTube. :)

 

Dzięki, sprawdzę!


Użytkownik jeycam edytował ten post 20 luty 2019 - 13:32

  • 0

#7 fidelio

fidelio
  • Użytkownik
  • 13461 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia Obiecana

Napisano 20 luty 2019 - 13:41

Hesalit. Bo to klasyka, a w razie czego, koszty związane z wymianą będą niższe niż w przypadku szkła szafirowego. 


  • 0

#8 rado s

rado s
  • Użytkownik
  • 442 postów

Napisano 20 luty 2019 - 13:42

Przez ostatnie lata przeszło mi przez ręce sporo zegarków, w znakomitej większości z szafirem. Pomimo że nie zdejmuję zegarka nawet przy najgorszych robotach, nie udało mi się roztrzaskać szafiru.


  • 0

#9 jeycam

jeycam
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zurych

Napisano 20 luty 2019 - 13:45

Hesalit. Bo to klasyka, a w razie czego, koszty związane z wymianą będą niższe niż w przypadku szkła szafirowego. 

 

Wygląda na to, że polerowanie też działa spoko: 

Chyba na niego się zdecyduję. :)

 

Przez ostatnie lata przeszło mi przez ręce sporo zegarków, w znakomitej większości z szafirem. Pomimo że nie zdejmuję zegarka nawet przy najgorszych robotach, nie udało mi się roztrzaskać szafiru.

 

No tak, trzeba mu pewnie porządnie przyłożyć. :P


Użytkownik jeycam edytował ten post 20 luty 2019 - 13:45

  • 0

#10 pawel007

pawel007

    takich trzech jak nas dwóch to ani jednego

  • Użytkownik
  • 2819 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:raz tu....raz tam....

Napisano 20 luty 2019 - 13:54

Bez apelacyjnie bierz hesalit. Fajny klimat i aż tak się nie rysuje jak by można przypuszczać.


  • 0

#11 jeycam

jeycam
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zurych

Napisano 20 luty 2019 - 13:55

Dzięki! Żona się ucieszy, że padnie na tańszy. ;)


  • 0

#12 pawel007

pawel007

    takich trzech jak nas dwóch to ani jednego

  • Użytkownik
  • 2819 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:raz tu....raz tam....

Napisano 20 luty 2019 - 14:18

Zdjęcia z kiedyś- naprawdę super zegarek.

 

 

WP_20170304_07_34_48_Pro.JPG

 

WP_20170308_11_55_41_Pro.JPG


  • 1

#13 amatsukaze

amatsukaze
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 20 luty 2019 - 15:12

Hesalit!
  • 0

#14 DonDiego

DonDiego
  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 20 luty 2019 - 16:56

Jak to łaska pańska na pstrym koniu jeździ. Iluż forumowiczów odstrasza i zniechęca plastik np. w Junghansie. Ale w Omedze: to klasyk, dodaje uroku i wymiana to nie problem. :)


  • 0

#15 zasadas

zasadas
  • Stowarzyszenie
  • 15415 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 luty 2019 - 17:59

Statystycznie przypadków zniszczenia szkła (hesalitu) jest bardzo mało, w temacie Omegi takich przypadków było zaledwie kilka i w większości skończyło się na polerowaniu. Polecam hesalit, naprawdę zegarek ciekawiej wygląda.


  • 0

#16 amatsukaze

amatsukaze
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 20 luty 2019 - 21:20

Speedie jest ladniejszy w hesalite. Reszta mojej kolekcji jest z szafirem, takze variety is the spice of life. :)

Załączone miniatury

  • 99629AA1-48E7-496F-9F3B-6D7FEEB251F9.jpeg

  • 0

#17 jeycam

jeycam
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zurych

Napisano 20 luty 2019 - 21:52

Dzięki, dzięki, będzie hesalit. :) 


  • 0

#18 fidelio

fidelio
  • Użytkownik
  • 13461 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ziemia Obiecana

Napisano 20 luty 2019 - 21:53

Bardzo dobra decyzja :-)
  • 0

#19 kkwpk

kkwpk

    Członek

  • Moderator
  • 3292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:RZ

Napisano 20 luty 2019 - 21:59

Hesalit to dobry wybór. Zegarek ładniejszy i w Twoim przypadku chyba bardziej praktyczny. Czekamy na zdjęcia.


  • 0

#20 rmickey

rmickey
  • Użytkownik
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 luty 2019 - 22:09

Mój głos również na helasit. Po prostu bardziej mi się podoba tarcza w wersji z pastikiem  :)


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych