Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ


Zdjęcie

Akumulator energii dla tourbillona

Wg mojego pomysłu

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 namor

namor
  • Miłośnicy zegarów
  • 159 postów

Napisano 24 luty 2019 - 00:35

W standardowych układach z turbilionem ruch koła wychwytowego jest ściśle związany z ruchem klatki. Dla uzyskania właściwego przyrostu prędkości koła wychwytowego, na klatce musi być wymuszone spore przyśpieszenie. By to przyśpieszenie uzyskać należy użyć sporej porcji energii sprężyny. Tylko mniejsza część tej energii jest przekazywana balansowi,  reszta jest tracona przy hamowaniu koła wychwytowego zębem na palecie kotwicy w fazie spoczynku.

W mojej konstrukcji postanowiłem rozluźnić więzy pomiędzy kołem wychwytowym a klatką. Założyłem że koło wychwytowe powinno mieć dodatkowy napęd by móc wystartować do udzielenia impulsu balansowi nie czekając na rozpędzenie się klatki. 

Postanowiłem zbudować coś w rodzaju akumulatora energii dla koła wychwytowego. Kumulowana energia pochodzi z energii traconej przy hamowaniu klatki.. Na rysunku pokazałem rozwiązanie w dwu wersjach. Wersję prawą z zębnikiem poniżej koła wychwytowego zastosowałem w budowanym przeze mnie zegarze.

Koło w. z magaz..jpg

Tuleja nośna "4" z umocowanym na niej zębnikiem"5" jest osadzona obrotowo  na osi "2" koła wychwytowego "1", a powiązaniem siłowym między nimi jest kilku zwojowa sprężyna włosowa "3".Jednym końcem ,za pośrednictwem rolki jest umocowana na osi "2" a drugim zagiętym końcem jest zaczepiona za wycięcie w tulei nośnej "4". Dwa występy na górze tej tulei obejmują jedno z ramion koła wychwytowego ograniczając względny ruch do pożądanej wielkości.

Opis działania.

Zaczynając od pozycji spoczynkowej. Ząb koła wychwytowego opiera się na palecie kotwicy. Klatka napędzana sprężyną ,przez przekładnię chodu, przetaczając zębnik  k. wychwytowego, napięła sprężynkę włosową.  Balans, wracając ze skrajnego położenia, w pobliżu środka wahań, przesuwa widełki kotwicy. Ząb koła wychwytowego wychodzi ze strefy spoczynku, Nie czekając aż rozpędzi się klatka, wykonuje skok do przodu udzielając impulsu kotwicy i balansowi, wykorzystując napięcie sprężynki. W tym czasie klatka rozpędza się nieco i gdy ząb koła wychwytowego zatrzyma sie na drugiej palecie kotwicy, klatka porusza sie jeszcze, napinając ponownie sprężynkę i przygotowując układ do następnego ruchu. 

Ruch k.wych. a klatki.jpg

Przy odpowiednio dobranej sztywności sprężynki włosowej i jej wstępnemu napięciu można uzyskać płynny skokowy ruch klatki. Wadą tego układu jest to że gdy z klatką związny jest sekundnik wtedy w zależności od zmieniającej się siły spreżyny  koniec sekundnika może sie nieco  odchylać od kresek wskazów . Drugą wadą jest oczywiście dodatkowy nakład pracy .W realu wygląda to tak:-

Resize of Klatka w realu.JPG

 --i po zastosowaniu okazało się że układ do podtrzymania chodu zuzywa tyle samo, jeśli nie mniej, energii co zegar o podobnej wielkości i klasie wykonania w układzie klasycznym bez turbilionu.

Karol Roman

 

P.S. W nawiązaniu do posta:-http://zegarkiclub.p...z-tourbilionem/


Użytkownik namor edytował ten post 12 marzec 2019 - 22:23

  • 1




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych