Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Czy znajdzie się ktoś kto wyszuka dobre auto?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#1 johndeacon

johndeacon
  • Użytkownik
  • 1053 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kielce

Napisano 15 kwiecień 2019 - 23:53

Szukam od jakiegoś czasu auta dla rodziny 2+2 (sedan, kombi, van, suv) w uszanowanym stanie mechanicznym bez śladów korozji, szpachli itp... Rocznik nie starszy niż 2006-07, mile widziany rocznikowo 2008 wzwyż.  Cena do maks. 25-26 tys., mile widziane mniej.

Zjeździłem już wiele miejsc czy to komisów, dealerów używanych przy salonach czy prywatnych osób, niestety większość to szpachlowane wozy- mierzę miernikiem lakieru i tragedia. Czy możę znacie kogoś kto zna się na mechanice i dałby radę wyszukać auto w uszanowanym stanie?

Oczywiście zapłacę za tego typu usługę- dogadamy się.


Użytkownik johndeacon edytował ten post 15 kwiecień 2019 - 23:54

  • 0

#2 Carrot

Carrot
  • Użytkownik
  • 278 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 16 kwiecień 2019 - 05:32

Cześć, a myślałeś może o tym aby skorzystać z usług firm, które się tym zajmują? Jest chyba kilka na rynku, które weryfikują stan techniczny auta przed zakupem. Nie mam pojęcia jak to cenowo wygląda, ale myślę, że może warto się tym tematem zainteresować. Pewnie lepsze to niż stracić cały dzień, jadąc nierzadko na drugi koniec kraju, wydać kupę kasy na paliwo i jeszcze stwierdzić, że upatrzone auto to złomek.
Jest jeszcze forum skupiające ludzi zainteresowanych tym tematem, tylko niewiele się tam dzieje, więc nie wiem czy można liczyć na czyjąś pomoc...

Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#3 mmaniek

mmaniek
  • Nowy Użytkownik
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pabianice

Napisano 16 kwiecień 2019 - 05:52

Niestety Kolego, takie auto jak wymieniłes to Yeti - wszyscy wierzą, że jest ale nikt nie widział. Na poważnie, to pozostaje rozpytywanie znajomych, rodziny, sąsiadów, obserwacja ogłoszeń - właściwie online, bo gdy taki stan się pojawi masz 40min do 2 godz. na zakup. Rozejrzyj się za poleasingowym, na 90% będzie miał elementy malowane ale niekoniecznie szpachlowane, wynika z procedury zwrotu pojazdu flotowego. Fakt, że w fajnym stanie, to będą auta 5 letnie, więc budżet wyższy...
  • 0

#4 Matti

Matti
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 06:05

Będę sprzedawał C4 Grand Picasso z 2008 1,8 benzyna 125KM, jestem drugim właścicielem, auto z polskiego salonu w tej chwili ma 151000 km. Zero problemów, szpachli nie ma, można założyć sobie gaz, jak chcesz płacić mniej. Na pewno za mniej niż 25000 zł. Samochód naprawdę wygodny, wyjeżdżasz na wakacje i się po prostu pakujesz i nie martwisz. Z tyłu jeżdżą 2 foteliki a w środku komfortowo trzecia osoba siedzi. w 7 osób też kilka razy jeździłem. Pewnie niedługo je wystawię na otomoto.


  • 0

#5 Jędrula.wawa

Jędrula.wawa
  • Użytkownik
  • 797 postów
  • Płeć:Nie określona

Napisano 16 kwiecień 2019 - 06:32

w uszanowanym stanie mechanicznym bez śladów korozji, szpachli itp... Rocznik nie starszy niż 2006-07, mile widziany rocznikowo 2008 wzwyż. 
Zjeździłem już wiele miejsc czy to komisów, dealerów używanych przy salonach czy prywatnych osób, niestety większość to szpachlowane wozy- mierzę miernikiem lakieru i tragedia. .

Szukasz Kolego kilkunastoletniego auta "nicniemalowanego" bez skazy. To tak jakbyś szukał dziewicy wśród czterdziestolatek :unsure:
Czas zejść na ziemię i uzmysłowić sobie, ze w motoryzacji cudów nie ma, podobnie jak tzw. okazji. A jeżeli się trafiają, to znaczy że zostały dobrze przygotowane.
Musisz sobie zdać sprawę, ze naprawa szkód parkingowych czy drobnych kolizji to nie to samo, co samochód spawany z połówek czy ćwiartek albo prostowane podłużnice. Sztuką jest właśnie odróżnienie tych pierwszych od tych drugich :)
  • 5

#6 Matti

Matti
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 06:38

Zgadza się cudów nie ma, ale wystarczy zadbany i nawet może mieć 12 lat :-) Co do spawania to w Gdańsku w salonie swego czasu ktoś kupił Renię spawaną z dwóch części - nówka sztuka...


  • 0

#7 Jędrula.wawa

Jędrula.wawa
  • Użytkownik
  • 797 postów
  • Płeć:Nie określona

Napisano 16 kwiecień 2019 - 06:49

Zgadza się cudów nie ma, ale wystarczy zadbany i nawet może mieć 12 lat :-) Co do spawania to w Gdańsku w salonie swego czasu ktoś kupił Renię spawaną z dwóch części - nówka sztuka...

Ja też nabyłem swego czasu nówkę sztukę Astra II w salonie Auto Żoliborz na Rudnickiego. Tak po dwóch latach zaczęła wychodzić rdza wokół wlewu paliwa, wiec oddałem do naprawy gwarancyjnej. Za dwie godziny dzwonią, że auto było malowane i z naprawy "nici". Powiedziałem im co o nich myślę i że już wiem , co znaczyła tygodniowa "obsuwa" w wydaniu auta nabywcy pod jakimś dziwnym pretekstem. Zamknęli się i zrobili co do nich należało.
Wniosek jest taki, że z miernikiem to należy chodzić po nowe samochody :wacko:
  • 0

#8 Matti

Matti
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 06:50

Ano trzeba, kto by pomyślał, że dożyjemy takich czasów...


  • 0

#9 Carrot

Carrot
  • Użytkownik
  • 278 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 16 kwiecień 2019 - 07:01

Zgadzam się z kolegami powyżej co do yeti i czterdziestoletnich dziewic, to będzie ciężka sprawa A już pod tym, co napisał Jędrula.wawa podpisuje się obydwoma rękami i nogami nawet:

Musisz sobie zdać sprawę, ze naprawa szkód parkingowych czy drobnych kolizji to nie to samo, co samochód spawany z połówek czy ćwiartek albo prostowane podłużnice. Sztuką jest właśnie odróżnienie tych pierwszych od tych drugich :)


Mnie auta z dobrze naprawioną, niedużą szkodą absolutnie nie odstraszają. Tak samo jest z przebiegami. Ludzie szukają aut 10-letnich i starszych i liczą na przebieg dobrze poniżej 200k km. No a chyba w większości robimy rocznie te 20-30tys km.

Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#10 Matti

Matti
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 07:24

No wszyscy nie robimy 20000 km rocznie, ja nie robię :) średnio to można celować w 20k, jeden zrobi 30 a drugi 10.


  • 0

#11 mmaniek

mmaniek
  • Nowy Użytkownik
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pabianice

Napisano 16 kwiecień 2019 - 07:57

Jeśli interesuje Cię takie auto jak ma kolega Matti a jego stan faktyczny jest jak w opisie, to zaklepuj zanim wystawi na Otomoto...
  • 0

#12 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3513 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 16 kwiecień 2019 - 08:06

No wszyscy nie robimy 20000 km rocznie, ja nie robię :) średnio to można celować w 20k, jeden zrobi 30 a drugi 10.

Ja też :) To znaczy ogólnie pewnie ze 30 tysięcy, ale prywatnym autem z 5, może 8. Żona też niewiele więcej.

 

Dobrze Koledzy mówią- jak chce się coś konkretnego, to trzeba iść do salonu po nowe auto lub przygotować się,

że trzeba będzie z czymś pójść na ustępstwa- rocznikiem, stanem, wyposażeniem, modelem, ceną itp itd.

A świeże, zadbane auta najczęściej schodzą właśnie wśród grona bliższych lub dalszych znajomych.

 

Aaa- a firm sprawdzających auta niestety nie mogę polecić i to zdecydowanie :huh:


  • 0

#13 Carrot

Carrot
  • Użytkownik
  • 278 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 16 kwiecień 2019 - 08:26

To my nadrabiamy w takim razie, w 5 lat tylko jednym z aut zrobione ponad 200 tyś. km

Aaa- a firm sprawdzających auta niestety nie mogę polecić i to zdecydowanie :huh:


O, jakieś źle doświadczenia? Wygląda na to, że i tak można się naciąć


Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#14 Zolw

Zolw
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 08:33

Kilka lat temu sprzedawałem vw t5 caravelle od nowości mój, przebieg ok. 130000 km, na karoserii powyłaziły w kilku miejscach parchy był malowany na gwarancji wszystko udokumentowane. Nie mogłem sprzedać tego samochodu :) każdy węższył podstęp. Jeden kupujący sprawiający wrażenie super eksperta stwierdził, że auto jest po poważnym wypadku bo prawie cały był malowany :) gość który kupił ten samochód trafił takie yeti. Czasem można znaleźć auto w dobrym stanie i z małym przebiegiem.

Użytkownik Zolw edytował ten post 16 kwiecień 2019 - 08:34

  • 0

#15 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3513 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 16 kwiecień 2019 - 09:06

O, jakieś źle doświadczenia? Wygląda na to, że i tak można się naciąć

 

Tak, kolega strasznie się naciął. Długo szukał i w końcu wyszukał sobie "egzemplarz idealny".

Ponieważ auto było na drugim końcu Polski, a kilka wypraw z oglądaniem szrotów miał już zaliczone, a auto nie tanie,

to uznał, że jak ma jechać kolejny raz na darmo taki kawał drogi, to zapłaci i będzie spokojny.

Auto sprawdzili, dostał super długie zestawienie sprawdzonych elementów-

zawieszenie, sprawdzone czujnikiem wszystkie elementy, wnętrze, z mnóstwem zdjęć itp itd- Francja, elegancja- klient płaci, klient ma być zadowolony.

Auto kupił i przywiózł pełen szczęścia. Na dzień dobry zrobił "pakiet startowy" czyli wymianę wszystkiego co trzeba było z wymianą filtrów, płynów itp

No i wtedy wyszło, że silnik nadaje się do remontu, bo aby chodził jak należy wlane było jakieś gęste gówno.

Po zlaniu tego syfu i wlaniu właściwego oleju silnik nie chodzi jak powinien.

Oczywiście firma sprawdzająca nie poczuwa się do winy- nie dają żadnej gwarancji na silnik :wacko:

Także ich usługa jest tyle warta co podjechanie na stację przeglądów + sprawdzenie auta czujnikiem.

 

P.S. Za remont silnika zapłacił sporo, ale teraz ma auto w takim stanie w jakim faktycznie miało być :rolleyes:


Użytkownik ricardo216 edytował ten post 16 kwiecień 2019 - 09:10

  • 0

#16 Matti

Matti
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 09:08

Kiedyś prawie skorzystałem z usługi takiej firmy sprawdzającej i teraz wiem, że już nigdy nie skorzystam...


  • 0

#17 desmo

desmo
  • Użytkownik
  • 6072 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 09:09

Popytaj kolegów jeżdżących korporacyjnymi w leasingu. Zazwyczaj mają prawo pierwokupu swojego samochodu. W dużych firmach z rozbudowanymi działami handlowymi w każdym miesiącu kończy się kontrakt kilku pojazdów. ( zwykle to auta do 3 lat z przebiegiem nieco ponad 100 tyś ) Jeśli koledzy życzliwi to potwierdzą co działo się z samochodem.
  • 0

#18 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3513 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 16 kwiecień 2019 - 09:19

Kiedyś prawie skorzystałem z usługi takiej firmy sprawdzającej i teraz wiem, że już nigdy nie skorzystam...

Ja też :(


  • 0

#19 Carrot

Carrot
  • Użytkownik
  • 278 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 16 kwiecień 2019 - 09:54

Wygląda na to, że chyba źle chciałam autorowi wątku poradzić Swoją drogą, przerażające jest to, co i ile są w stanie zrobić handlarze, żeby sprzedać...

Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#20 Matti

Matti
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2019 - 10:28

Z handlarzami tak zawsze było jest i będzie... Grunt to umieć ich wypunktować, zawsze jakaś satysfakcja...


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych