Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Magazyn Zegarki Club


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Sea-Gull Seamaster, czyli Aqua Terra po chińsku

Sea-Gull Seamaster Sea-Master Sea-Gull Seamaster

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
33 odpowiedzi w tym temacie

#21 Jaroslaw Jerry Esowy

Jaroslaw Jerry Esowy
  • Użytkownik
  • 3186 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pruszków/Warszawa

Napisano 07 maj 2019 - 10:12

Czytaj, proszę, uważniej:

B)

Jako przydkład dajesz AT w kwarcu porownując ja do automatów. Gdybyś miał 100 postów na forum bym się nie dziwił ale nie przy 600


  • 1

#22 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 755 postów

Napisano 07 maj 2019 - 13:17

Żeby uniknąć dyskusji o przewadze zegarków mechanicznych nad kwarcowymi i wzajemnego liczenia sobie postów, to Ci napiszę, że masz absolutną rację  :rolleyes: 


  • 0

#23 Jaroslaw Jerry Esowy

Jaroslaw Jerry Esowy
  • Użytkownik
  • 3186 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pruszków/Warszawa

Napisano 07 maj 2019 - 14:37

Ja dodam ze za jeszcze mniej mozna dostać takiego Lorusa :)

 

https://lorus.pl/lor...3dx9-p-962.html


  • 0

#24 AK&AK

AK&AK
  • Użytkownik
  • 183 postów
  • Płeć:Nie określona

Napisano 17 maj 2019 - 07:59

Świetna recenzja. Fakty podane z humorem. Recenzuj więcej ;)


  • 0

#25 Urbanator

Urbanator
  • Użytkownik
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisano 22 maj 2019 - 10:00

Minął już rok od zakupu, a on wciąż chodzi i to nawet dokładnie.6bc21b6312b56d515919d2315150566c.jpg
  • 0

#26 papax

papax
  • Użytkownik
  • 650 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 maj 2019 - 21:46

            Jako człowiek starej daty wysoko cenię jedynie szwajcarskie zegarki. Przyjmuję do świadomości istnienie japońskich, o niemieckich nie mam zielonego pojęcia, a sowieckie uważam za złom. Podobnie zdanie jak o ruskich mam o zegarkach chińskich. Skoro jednak w telewizji namawiają do otwartości i tolerancji, postanowiłem więc sprawdzić co i jak.

 

 

Nie wiem, czy bycie starej daty implikuje się pogardzaniu zegarków innych niż szwajcarskie. Dla mnie równa się to bardziej ignorancji niż doświadczeniu ;) życiowemu.

 

Sam zegarek ujdzie, jednak można kupić zegarki chinskie z lepszym stosunkiem ceny do jakosci (stainless steel na tarczy? Kto to wymyślił?).


  • 0

#27 Sierżant Julian

Sierżant Julian
  • Użytkownik
  • 1030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 27 maj 2019 - 21:54

Najwyraźniej wcześniejsze wersje robili ze stali węglowej, ale rynek wymusił przejście na nierdzewkę.


  • 1

#28 papax

papax
  • Użytkownik
  • 650 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 maj 2019 - 23:04

Najwyraźniej wcześniejsze wersje robili ze stali węglowej, ale rynek wymusił przejście na nierdzewkę.

Nie sądzę, żeby zegarki były robione ze stali węglowej :). Chodziło mi bardziej o fakt, że takie informacje można umieścić na deklu, a nie tworzyć literaturę na tarczy. 


  • 0

#29 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 755 postów

Napisano 28 maj 2019 - 09:28

Świetna recenzja. Fakty podane z humorem. Recenzuj więcej ;)

Dziękuję. Coś się szykuje na Dzień Dziecka.

 

Jako że recenzję zrobiłem na sucho, to zapomniałem dodać, że zegarek - przynajmniej ten z niebieskim cyferblatem - świetnie prezentuje się pod wodą. Taką, czystą basenową. Bardzo miło patrzeć na refleksy światła i fal.


  • 0

#30 Ruger

Ruger
  • Użytkownik
  • 133 postów

Napisano 20 lipiec 2019 - 18:37

Jako posiadacz Omegi Aqua Terry mogę stwierdzić że ów Sea Gull znacznie bardziej ją zewnętrznie przypomina od wspomnianych również w tym wątku Orienta i Lorusa (wskazówki, kształt koperty).

Nigdy natomiast nie zrozumiem chinoli. Byłem u nich. Widziałem podróbkę byka z Wall Street na głównej ulicy Szanghaju, setki samochodów do złudzenia przypominających europejskie i japońskie modele, jednak o dziwacznych miejscowych nazwach. Przykłady tego typowo chińskiego podejścia mógłbym mnożyć długo. Nie znam innej nacji która do tego stopnia wynosiłaby pragmatyzm nad elementarną przyzwoitość czy minimum ambicji. Jeśli przypadkowo czyta to jakiś nasz forumowy kolega o chińskich korzeniach, stwierdzam co następuje : CHINOLE, DZIADY Z WAS, ZAŚ TEMPO PRZYROSTU WASZEGO PKB MAM GŁĘBOKO W D.... ! 

 

 

P.S. Poniżej moja AT

Załączone miniatury

  • 20190627_152817.jpg
  • P7110035.JPG
  • werk b.jpg

Użytkownik Ruger edytował ten post 20 lipiec 2019 - 18:58

  • 0

#31 TeJot

TeJot
  • Użytkownik
  • 4168 postów
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 21 lipiec 2019 - 14:50

Cóż za erudycja..

Oczywiście jako jednostka możesz mieć wszystko w d*pie, Twoja sprawa. Niemniej polecam przeczytać raport opublikowany przez McKinseya. Jak nie chce Ci się czytać całego to poniższa grafika za konkluzję wystarczy, w szczególności wykres obrazujący zmianę indeksu ekspozycji Chin i „reszty” Świata w dziedzinie handlu, technologii i kapitału. 

 

D-b3xv4-Xs-AAxe-L4.jpg

 

Chiński kapitał już dawno zatopił zęby w szwajcarskiej branży zegarkowej. Żeby nie sięgać daleko Twoja gumowa bransoleta AT (stalowa również) nie posiada już sygnatury swiss made (poprzednia kolekcja z kalibrem 8500 jeszcze takową posiadała). Do wytwarzania bransolet (pasków gumowych, stalowych bransolet itd.) oraz kamieni łożyskujących poza Szwajcarią - a nie wprost w Chinach - przyznał się oficjalnie CEO Omega w jednym z wywiadów.    

 

Pomijając fakt, iż PKB w Chinach aktualnie ma najniższe tempo wzrostu od wielu lat to chińska gospodarka jest dużo bardziej odporna na wahania czynników zewn. niż kiedyś (konsumpcja to ok 60% chińskiego wzrostu) a reszta świata w coraz większym stopniu uzależnia się od chińskiej produkcji. 

 

Tak więc szwajcarska Omega z chińską bransoletą to taki chichot losu w kontekście Twojego wykrzyczanego ostatniego zdania.

 

 


  • 1

#32 sielwolf

sielwolf
  • Użytkownik
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 lipiec 2019 - 07:19

Nie znam innej nacji która do tego stopnia wynosiłaby pragmatyzm nad elementarną przyzwoitość czy minimum ambicji.

 

Ja za to znam nację, która nad elementarny pragmatyzm wynosi mertyrologię, zabobon, ciemnogród, fetyszyzm - religijny i pseudo patriotyczny, rozdawnictwo z nieswoich i kult zanicdajstwa. I powiem szczerze, że ich nie trzeba, na siłe, mieć w d*pie oni sami do tej d*py ochoczo wchodzą i zaczynają się urządzać.


  • 1

#33 Smycel

Smycel

    Nie wiem, nie chce mi się ...

  • Użytkownik
  • 2660 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 22 lipiec 2019 - 18:27

Ale się ulało żółci
  • 0

#34 pmwas

pmwas

    4-85

  • Moderator
  • 5230 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 28 lipiec 2019 - 18:20

Temat ochoczego kopiowania przez Chińczyków wszystkiego, co tylko można skopiować jest znany i budzi kontrowersje.

Przestrzegam jednak przed zbyt ekspresyjnym wyrażaniem swoich poglądów na temat przywar narodowych takich czy innych nacji, bo to forum jakby nie do końca do tego służy (choć temat będzie siłą rzeczy powracał jak bumerang przy każdym chińskim "homage'u"). 

 

Moim zdaniem... zaraz, zaraz - po pierwsze - świetna recenzja.

Po drugie - z doświadczeń własnych - chińskie zegarki z reguły są jakie są i dostajesz mniej więcej to, za co płacisz. Zapłacisz malutko, dostaniesz szajs (kupę, mówiąc po naszemu ;) ), zapłacisz więcej, dostaniesz przyzwoity zegarek, ale bez fajerwerków (jak widać), zapłacisz dużo - dostaniesz coś więcej. 

 

Niestety nawet "dobre" chińskie zegarki czerpią garściami z projektów zagrabanicznych i często można znaleźć pierwowzór zastosowanych rozwiązań, zwłaszcza wzorniczych.

 

Fani chińczyków sie strasznie obruszają, gdy wytyka im się pewne rzeczy, ale np mój limitowany Beijing BeiHai to ewidentne połączenie tarczy z PP z nieudolnie naśladowanymi wykończeniami mechanzimów Glashuette (pamiętam jak mnie "pojechano", gdy ośmieliłem się skrytykować - dość jednak wątpliwy - kunszt, z jakimi te wykończenia wykonano ;) ). 

 

Ogólnie - jest jak jest, można chińskie zegarki lubić, można nienawidzić, ale nie ma co się o to dochodzić. Ja mojego BeiHaia mimo wszystko bardzo lubię, ale jest to - niestety - zegarek wiele tracący przy bliższym poznaniu (tzn. gdyby mechanizm faktycznie miał taką klasę wykończeń, na jaką na pierwszy rzut oka wygląda - byłby "cymes", a tak...).

 

Sea-Gull Seamaster? Można nosic, nawet fajny. Ale nigdy się na niego nie zdecydowalem, WŁAŚNIE z uwagi na nadmierne podobieństwo do Omegi ;)


Użytkownik pmwas edytował ten post 28 lipiec 2019 - 18:21

  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Sea-Gull, Seamaster, Sea-Master, Sea-Gull Seamaster

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych