Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Zegarek, który by nie krzyczał o właścicielu

Kwestia zegarka skromnego, ale bardzo dobrego, czyli jak mieć świetny zegarek i nie walić po oczach niewinnym ludziom zegarek klasa elegancja

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
102 odpowiedzi w tym temacie

#21 Sierżant Julian

Sierżant Julian
  • Użytkownik
  • 1030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 19 maj 2019 - 20:59

Kształt toporny, ale detale jak polerowanie Zaratsu to kunszt.

 

Czy ja wiem, dla mnie to raczej lekki turpizm:

seiko detail.jpg


  • 0

#22 Master Yoda

Master Yoda
  • Użytkownik
  • 22385 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 19 maj 2019 - 21:35

@Sierżant Julian, mam prośbę, gdybyś mógł pisać trochę bardziej przystępnym językiem, wiesz, te zwroty, polskie, czy wtrącenia z języka angielskiego :)
Nie każdy to Żorż Ponimirski :)

(piszę bez grama złośliwości)
  • 0

#23 eye_lip

eye_lip

    JFS

  • Sprzedawca Profesjonalny
  • 11988 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:\\//\\//|P|R|

Napisano 19 maj 2019 - 21:40

Kształt toporny, ale detale jak polerowanie Zaratsu to kunszt.

Mexy widziałeś ten zegarek na żywo?
  • 0

#24 zielony.m

zielony.m
  • Użytkownik
  • 2259 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 maj 2019 - 22:25

panerai to dobra opcja, u mnie w pracy nikt nie wie co to;)


  • 0

#25 Sierżant Julian

Sierżant Julian
  • Użytkownik
  • 1030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 19 maj 2019 - 22:48

Yoda, postaram się lepiej kontrolować, ale ja tak mówię, wiec czasami pomimo najszczerszych chęci może mi się coś wymsknąć. Serio :-)


  • 0

#26 Master Yoda

Master Yoda
  • Użytkownik
  • 22385 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 19 maj 2019 - 22:54

Super, i by rozruszać temat, propozycja skromnego zegarka jakiego nie szukasz ;)

 

 

img500133638991.jpeg


  • 0

#27 kkwpk

kkwpk

    Członek

  • Moderator
  • 3405 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:RZ

Napisano 19 maj 2019 - 22:57

Ciekawy temat. W zasadzie wszystko poza Omegą i Roleksem jest w Polsce anonimowe. GS to już totalna partyzancka guerilla :) Nikt poza naszym środowiskiem nie kojarzy Seiko z wysoką półką, huit horolożi, itd. Ale jak już np. z GS na łapie trafisz na swojaka to pełen szacun. Do roboty noszę wszystko co mam w zależności od nastroju. Spidi i BB to totalna anonimowość. Raz tylko jeden kolega zwrócił uwagę i skomplementował pilota Stowy. Tyle. Podsumowując, co by nie wybrać będzie dobrze.


  • 0

#28 Master Yoda

Master Yoda
  • Użytkownik
  • 22385 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 19 maj 2019 - 23:23

To prawda, świadomość zegarkowa w Polsce jest na poziomie Nepalu :) , żart oczywiście bo nie wiem jak jest gdzie indziej ( pomijam Szwajcarię) , ale pewnie podobnie jak u nas.

Nie każdego interesują zegarki, podobnie jak motocykle czy inne zabawki "dorosłych chłopców".


  • 0

#29 meXy

meXy

    Master

  • Użytkownik
  • 3024 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 20 maj 2019 - 00:21

Filip, nie widziałem. Znam jedynie z info dostępnych powszechnie. Mam podobne dylematy jak Kolega i bardzo mnie ten model kusił. 8L35 i polerka to nawiązanie do GS bez prestiżowego logo. Na szczęście model już nie do zdobycia. Ale kierunek słuszny.
  • 0

#30 Sierżant Julian

Sierżant Julian
  • Użytkownik
  • 1030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 20 maj 2019 - 02:35

Super, i by rozruszać temat, propozycja skromnego zegarka jakiego nie szukasz ;)

 

 

 

 

Mam szczerą nadzieję, że to jednak nie istnieje.


Użytkownik DawPi edytował ten post 20 maj 2019 - 07:20
Nie cytujemy zdjęć.

  • 0

#31 bazant

bazant
  • Użytkownik
  • 357 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 maj 2019 - 05:28

GS ze starym logo miało tę zaletę że można było wmówić każdemu że to tani zegarek.


  • 0

#32 Triptical

Triptical
  • Użytkownik
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mud Island (sercem zawsze we Wrocławiu)

Napisano 20 maj 2019 - 09:16

To prawda, świadomość zegarkowa w Polsce jest na poziomie Nepalu :) , żart oczywiście bo nie wiem jak jest gdzie indziej ( pomijam Szwajcarię) , ale pewnie podobnie jak u nas.

 

Od kilkunastu lat mieszkam w UK i mogę śmiało powiedzieć że "świadomośc zegarkowa" tutaj jest nieco większa niż w PL, jednak działa to w sposób słaby.

Omega, TH, AP itd są markami rozpoznawalnymi na tyle że UK jest zalane podróbkami z Turcji i innych wakacyjnych destynacji. 

Nie raz widziałem zawodnika z "Rojal Ołkiem" czy innym "Sidłelerem" na nadgarstku, wsiadającego do swojego 10-letnigo Vauxhall'a Zafiry.

 

Do autora wątku: a może tak po prostu wyłozyć pento na to kto i co sądzi o moim zegarku lub jak to czy tamto jest postrzegane przez ogół i nosić co Ci się podoba?


  • 0

#33 Sierżant Julian

Sierżant Julian
  • Użytkownik
  • 1030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 20 maj 2019 - 13:02

To też, ale rzecz w tym że ja sam mam pewne mniej lub bardziej sprecyzowane niechęci w kwestii kłucia po oczach "bogactwem", a jeszcze w dodatku takim, które każdy małorolny może nabyć okazyjnie na aliexpress i będzie mu "tak samo". Facet z wybłyszczoną jak baranie jaja invictą albo festyniarską festiną na 90% rodaków zrobi równie imponujące wrażenie, jak gość z nowiuśkim roleksem lub wielką "bondowską" omegą. Będzie to facet nadziany, któremu się udało, więc zadaje szyku. I tak wyszło mi, ze jest sporo osób, które nie są nadziane, a także prędzej skoczą do studni, niż zapragną zadawać szyku przed tłumami. I te osoby może zainteresować intelektualne zadanko: jak być zadowolonym z bardzo dobrego zegarka, a jednocześnie ustrzec się przejawów wulgarnego zachwytu :-)


Gdybyś zobaczył stan mojego rocznikowego range rovera to wiedziałbyś, jak BARDZO staram się unikać podziwu postronnych :-)


Właściwie moglibyśmy włączyć do gry przynajmniej lekkie vintage. Mam w tym prywatny interes: wśród zegarków, które wyglądają średnio, a są cenne przynajmniej ze względu na ich historię, jest TAG Heuer Professional Monnin (automatic, bo kwarc jest dość częsty), którego chyba chciałbym mieć. Zegarki te wyglądają trochę topornie, bo koperta Monnin to jednak nie submariner. Ale jest w tym urok, jeśli się wie, że to taki przejściowy Frankenstein wynikający z heuerowskiego braku własnego pomysłu na nurka (Monnin tłukł ten sam model dla kilku firm, dla Zodiaka na przykład czy Technosa), po którym niedługo nastąpił popularny i świetnie sprzedający się Aquaracer. Zegarek jest też dość ekskluzywny, bo nie ma za dużo egzemplarzy w super stanie, a te super to już kosztują kilkanaście tysięcy. A jednocześnie jest to taki ekskluziw wynikający raczej z wartości duchowych, niż materialnych :-)


  • 0

#34 Balansujący Na Osi

Balansujący Na Osi
  • Użytkownik
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków / Dobczyce albo Dobczyce / Kraków

Napisano 22 maj 2019 - 18:28

Sierżant Julian, trochę może nazbyt filozoficznie uzasadniasz to swoje intelektualne zadanko, ale wątek czyta się przyjemnie :)
  • 0

#35 meXy

meXy

    Master

  • Użytkownik
  • 3024 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 22 maj 2019 - 19:14

Minęły czasy, w których dom i samochód były wyznacznikiem statusu. Dziś właścicielem tych dóbr jest bank, a człowiek zaledwie użytkownikiem. Dlatego społeczeństwo szuka sobie innych dróg zaspokajania próżności. Tylko tym, czego nie można wyleasingować lub skredytować można zaimponować drugiemu. Stąd dzisiejsza moda na szczupłą sylwetkę, dobre ubranie, zegarek.

Oczywiście zaraz znajdzie się ktoś, kto wszystkimi siłami będzie szedł pod prąd. Kiedyś w mroczych czasach nazywano bikiniarzami tych, którzy szukali odskoczni od szarej rzeczywistości. Tylko jak nazwać kogoś, kto ucieka przed kolorową radosną lekko skrzeczącą rzeczywistością? ;-)))
  • 2

#36 Sierżant Julian

Sierżant Julian
  • Użytkownik
  • 1030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 22 maj 2019 - 21:56

Tylko jak nazwać kogoś, kto ucieka przed kolorową radosną lekko skrzeczącą rzeczywistością? ;-)))

 

Kiedyś takie osoby uważano za filozofów. Teraz - nie mam pojęcia :-)


O, tego lubię:

tag.jpg

 

Wygląda jak sub z jakąś okropną chorobą genetyczną, w każdym razie na pewno nie wali po oczach, a zegarek ciekawy. W dodatku poręczny, bo zwykle 30-40 mm (w tej kwestii zeznania są niejasne, różnie piszą). Owszem, sama marka jakoś tam jest postrzegana wśród narodu, na pewno bardziej niż Seiko. I do tego drugi, do celów bardziej wyjściowych, mniejsza wersja Monaco (calibre 6).


Użytkownik Sierżant Julian edytował ten post 22 maj 2019 - 22:06

  • 1

#37 Boogie

Boogie
  • Użytkownik
  • 352 postów
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 22 maj 2019 - 23:01

Wątek o niczym,

Można chodzić w dowolnym zegarku w Polsce i nikt zupełnie nie wie, że to coś wartościowego.

Nawet obsługa, różnych eksluziv miejsc, gdzie można liczyć na tę metodę rozpoznania klienta, nie ma pojęcia o zegarkach.

Wysyłałem paczkę z zegarkiem 20kpln, był wielki problem ze zrozumieniem przez obsługę, że to jest jeden zegarek, a nie 100 sztuk o wartości 20kpln, chociaż w każdej galerii są sklepy z zegarkami, więc coś ludzie powinni wiedzieć.


  • 0

#38 Karol1329

Karol1329
  • Użytkownik
  • 319 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wro

Napisano 23 maj 2019 - 00:06

Podzielam zdanie kolegów. Przeciętny człowiek na pytanie co jest bardziej ekskluzywne Patek czy Longines prawdopodobnie wybrałby Longinesa, bo widział gdzieś reklamę. W ogólnej świadomości istnieje Rolex, Seiko, czasami Omega, bo był w kinie na Bondzie. Zenith wszystkim kojarzy się z długopisami. Więc jeśli nie masz rolka lub omegi, to wartość zegarka jest nierozpoznawalna. Z moich rozmów z ludźmi nieinteresującymi się zegarkami wynika też, że w powszechnej świadomości drogi zegarek kosztuje więcej niż 1000 zł, a roleksy to pewnie tak nie więcej niż 10 000. Więc nie musisz się bać afiszowania zamożnością.


  • 0

#39 Master Yoda

Master Yoda
  • Użytkownik
  • 22385 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 23 maj 2019 - 00:23

W 99,99% przypadkach gdy mówię ile zapłaciłem za zegarek (w naszym środowisku nic wielkiego) widzę w oczach ludzi dwie rzeczy: 

Niedowierzanie, które po chwili przechodzi w wyraz twarzy mówiący "jebnię.y" :rolleyes:


I tak podejrzewam wygląda to w większości przypadków.

Aha, jak ktoś słyszał o Omedze czy innej marce mówi : "ładny zegarek, podróbka, ile zapłaciłeś?"


  • 0

#40 Sierżant Julian

Sierżant Julian
  • Użytkownik
  • 1030 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 23 maj 2019 - 07:22

Przeciętny człowiek na pytanie co jest bardziej ekskluzywne Patek czy Longines prawdopodobnie wybrałby Longinesa, bo widział gdzieś reklamę.

 

Ja bym wybrał Patka, bo nosił go Lorenzo Falco, bohater książki Perez-Reverte :-)



"Aha, jak ktoś słyszał o Omedze czy innej marce mówi : "ładny zegarek, podróbka, ile zapłaciłeś?"

 

 

No i tu już nie ma wyjścia: odpowiadasz z godnością: całego tysiaka, i prestiż szybuje :-) No bo co tu robić w takim wypadku...


  • 1





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: zegarek, klasa, elegancja

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych