Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Zegar Wahadłowy nie chodzi! Błagam o pomoc

Zegar Wahadłowy nie chodzi zegar wahadło pomoc nie chodzi

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mikl38

Mikl38
  • Nowy Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 09 czerwiec 2019 - 03:47

  Ostatnio w moim domu znalazł się przez moją mamę zegar stojący z wahadłem (niemiecki ponoć stary, ale mechanizm w porządku). Jako że, tylko ja byłem w domu to przeszkolenie z podstaw jego obsługi otrzymałem sam od miłego pana od którego ów zegar został zakupiony. Wytłumaczył podstawy regulacji, co i jak, potem uruchomił go bez problemu i wyjechał.
  Moje wcześniejsze kontakty z zegarami sprowadzały się do nastawienia budzika nakręcanego i noszenie zegarka na nadgarstku, więc gdy na moje nieszczęście zaczął się spóźniać, zostałem obarczony odpowiedzialnością za jego wyregulowanie. Najpierw opóźnienie wynosiło 3 minuty, ale po paru dobrych godzinach 5, a nie tak dawno 8... Także domownicy rozkazali mi ustawienie go. Nie jestem mechanikiem w najmniejszym stopniu, poza tym strasznie bałem się wgl dotykać tego wahadła, ale opanowałem nerwy i pomyślałem o czym mówił pan, który zegar dostarczył. Według niego trzeba było ustawić kulanie jednym pokrętłem u góry ramienia wahadła, ponieważ tyknięcia nie były zsynchronizowane ze środkiem wahadła oraz jak to ustawię następnie dostosować wysokość ciężarka na wahadle, kolejnym pokrętłem przy podstawie wahadła, przestrzegając by nie kręcić wahadłem, bo może jakaś sprężynka wrażliwa na zniszczenie pęknąć. Delikatnie złapałem za wahadło i unieruchomiłem je, jedna dłonią trzymałem ramię, drugą odkręcałem pokrętła. Następnie odchyliłem w lewo i puściłem. Usłyszałem tykanie także, uspokoiłem się, zamknąłem przeszklone drzwiczki i udałem się w swoją drogę.

  Około godz. 2.30 zorientowałem się, że zegar nie bije, więc zszedłem na dół. Wskazywał godzinę 20.38 czyli, około 20 minut po moi "ustawianiu"... w pierwszym momencie szok, przerażenie, zalał mnie zimny pot, serce wali. Czy ja zepsułem zegar?! Odchyliłem w lewo wahadło i puściłem i znowu tykanie, wskazówki chodzą, wszystko pięknie by po paru minutach ruch wahadła ustał wraz z ruchem wskazówek. Podciągnąłem odważniki i puściłem wahadło,efekt ten sam co poprzednio. W przypływie paniki przypomniałem sobie o tym, że dostarczyciel/sprzedawca wspomniał że, gdyby wahadło przestało chodzić bo np. obciążniki zeszły na samo dno szafy należy pociągnąć na sznurek (po podciągnięciu obciążników) jak on to ujął ,,restart". Po nagłym strzale adrenaliny naprawdę delikatnie pociągnąłem za sznurek, bo zauważyć że ów sznurek został mi w dłoni. Zegar zaczął bić jak najęty, wahadło jak w poprzednich przypadkach pochodziło i przestało. Jest jakikolwiek sposób na ponowne odpalenie zegara, czy należy zadzwonić do sprzedawcy (zajmuje się zegarami), a może coś udało mi się zepsuć.

  Błagam o pomoc, bo w mojej głowie słyszę już poranne krzyki zarówno od rodzicielki, jak i rodziciela o tym że, zepsułem zegar i ogólnie nie nadaję się do niczego. 

Pozdrawiam.


Użytkownik Mikl38 edytował ten post 09 czerwiec 2019 - 03:51

  • 0

#2 longcase1

longcase1
  • Użytkownik
  • 667 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Milanówek

Napisano 09 czerwiec 2019 - 07:21

Może wstaw jakieś zdjęcia żeby było wiadomo z czym mamy do czynienia.
  • 0

#3 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6236 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 09 czerwiec 2019 - 08:13

Czy ten człowiek, który sprzedał zegar zajmuje się handlem owymi zegarami? Czy to handlarz? 


  • 0

#4 Mikl38

Mikl38
  • Nowy Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 14 czerwiec 2019 - 02:21

Po wielu próbach, modlitwach, wyjąłem mechanizm i chyba modlitwy poskutkowało, bo po tym mechanizm zaczął działać zegar chodzi i bije, chociaż rodziciele do niego nie podchodzą, bo boją się że, znowu przestanie chodzić. Bije lepiej niż, przedtem ale uczciwie nie wiem jak to zrobiłem. Także obyło się bez zbędnego dzwonienia. Dziękuję za wsparcie  :D!  


Czy ten człowiek, który sprzedał zegar zajmuje się handlem owymi zegarami? Czy to handlarz? 

 

Handluje wieloma rzeczami od porcelany po zegary, ale do zegarów chałupniczo produkuje też drobne części zamienne.


  • 0

#5 Jędrula.wawa

Jędrula.wawa

    rien ne va plus

  • Użytkownik
  • 1198 postów
  • Płeć:Nie określona

Napisano 14 czerwiec 2019 - 04:57

Jaki wniosek ? WIARA CZYNI CUDA :wub:
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: zegar, wahadło, pomoc, nie chodzi

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych