Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

wlosy do roczniakow


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 10 wrzesień 2019 - 06:23

Mam  pytanie  odnosnie  wlosow do  roczniakow ,czy  wie  ktos  jak  sa  wykonywane  i  z  czego(kiedys  stal,braz  fosforowy  teraz  inwar  chyba ).Interesuje  mnie  pozyskanie  wlosa  o  dl  ponad 25 cm ,nie musi  miec  kompensacji temperaturowej  .Rzecz  jasna  ze  i  wahadlo  bedzie  sporo  wazylo -tyle  co  w  wiszacym GB

Czy  mozna  wlos  przedluzyc drugim wlosem  za  pomoca  zlaczki  i  inne  pomysly.

Horolovar  oferuje  chya najdluzszy  wlos  152 mmm


  • 0

#2 kumite

kumite
  • Użytkownik
  • 899 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 11 wrzesień 2019 - 21:50

Inne pomysły ? struny od instrumentów muzycznych , na pewno wytrzyma obciążenie, a na ile się skręci to już eksperyment. Pzdr


  • 0

#3 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6609 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 12 wrzesień 2019 - 09:33

To zupełnie coś innego, włos jest płaski.


  • 0

#4 Safinowski

Safinowski
  • Stowarzyszenie
  • 872 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 14 wrzesień 2019 - 15:16

Bez potrzeby kompensacji sprawa jest prosta. Drut sprężynowy, ewentualne przeciąganie na wymaganą średnicę, walcowanie na płasko i gotowe. Wszystko łatwo dostępne. Ewentualna obróbka cieplna też dostępna, bo to około 200 stopni, zależy od materiału. Drut z brązu bywa kruchy, to trzeba sprawdzić jak się w obróbce zachowa. Odchyłka zwykle nie przekracza 3 minut na dobę, ale jak damy pod kloszem regulator temperatury, to nasz włos w niczym od najlepszych nie będzie ustępował. Wykonanie prawdziwego włosa z elinwaru lub podobnego materiału też jest możliwe. Wytop robimy sami w piecu laboratoryjnym, może to być na przykład pół kilograma, według składu, który jest do zdobycia, w odpowiedniej atmosferze. W razie trudności jakiś instytut zrobi. Następnie odlew, walcowanie, przeciąganie, do małych zegarków jeszcze zwijamy w spiralę po dwa na raz, rozcinamy... Powodzenia.


  • 0

#5 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 14 wrzesień 2019 - 17:36

Bez potrzeby kompensacji sprawa jest prosta. Drut sprężynowy, ewentualne przeciąganie na wymaganą średnicę, walcowanie na płasko i gotowe. Wszystko łatwo dostępne. Ewentualna obróbka cieplna też dostępna, bo to około 200 stopni, zależy od materiału. Drut z brązu bywa kruchy, to trzeba sprawdzić jak się w obróbce zachowa. Odchyłka zwykle nie przekracza 3 minut na dobę, ale jak damy pod kloszem regulator temperatury, to nasz włos w niczym od najlepszych nie będzie ustępował. Wykonanie prawdziwego włosa z elinwaru lub podobnego materiału też jest możliwe. Wytop robimy sami w piecu laboratoryjnym, może to być na przykład pół kilograma, według składu, który jest do zdobycia, w odpowiedniej atmosferze. W razie trudności jakiś instytut zrobi. Następnie odlew, walcowanie, przeciąganie, do małych zegarków jeszcze zwijamy w spiralę po dwa na raz, rozcinamy... Powodzenia.

Dziekuje  Panie  Safinowski,Jakis domowy  sposob  na  przeciaganie mysle  o drucie  sprezynowym,wydaje  sie  byc  najtanszy  z  wymienionych materialow

Przy  okazji  jak  polaczyc  dwa  rozne  wlosy  zeby uzyskac  bimetal  z  nich ,one moga  byc  zgrzewane czy  zaprasowane


Użytkownik janekp edytował ten post 14 wrzesień 2019 - 17:43

  • 0

#6 namor

namor
  • Miłośnicy zegarów
  • 167 postów

Napisano 15 wrzesień 2019 - 18:37

Rozumiem Janku że eksperymentujesz. By Ci pomóc zejdźmy na ziemię. Takie zawieszenia(tutaj włosy) wykonuje sie ze: -stali, brązu fosforowego, brązu berylowego, inwaru, elinwaru itp. W Twoim przypadku chyba najlepiej będzie gdy zakupisz " porcję" drutu fosforobrązowego o odpowiedniej średnicy i udasz się do jubilera, z lepiej wyposażonym warsztatem, z prośbą by Ci ten drut przewalcowali na określoną grubość. W wielu zakładach jubilerskich posiadają małe walce na których walcują złoto, srebro na różne profile. Problemem może być gdy ich walcarka jest źle ustawiona lub mocno sfatygowana i wtedy wychodząca wstążka może być pogięta na boki. Z taką niewiele można już zrobić.Nie wiem też  czy wiesz jakiej grubości i szerokości chcesz uzyskać wstążkę.

Gdy  tak nie dasz rady, proponuję przemyśleć taką ewentualność by zawieszkę zrobić z okrągłego drutu. Stosują wstążki głownie z tego powodu że łatwiej na wstążce tak dobrać  wymiary by uzyskać pożądaną sztywność gdy posiadają możliwości walcowania precyzyjnego. Taką zawieszkę z okrągłego drutu zastosowałem w moim "atmosie" i działa bez zarzutu od wielu lat. Bo nie ma w zasadzie merytorycznych przesłanek że na zawieszkę musi być zastosowana taśma. Drut wymaga jednak solidnego zamocowania na końcach by uniemożliwić jego obrócenie się . Za to będzie Ci łatwiej dobrać sztywność zawieszki gdyż w zakładach produkujących sprężyny na zamówienie miewają druty w grubościach różniących się w setnych częściach  milimetra. W moim przypadku za zgrzewkę piwa dostałem po ~ 2m drutu o średnicach:- 0,11, 0,12, 0,13, 0,14 mm. I z tego dopasowała mi średnica 0,13mm. Miałem też możliwość wybrania szlachetnego lub mniej szlachetnego materiału. Wybrałem oczywiście stal nierdzewną "dobrze sprężystą".

Co do wykonywania taśmy bimetalowej która by reagowała na temperaturę zmianą kształtu trochę Cię rozczaruję bo raczej prostymi metodami nie dasz rady sam tego zrobić. Są na to opracowane dosyć skomplikowane technologie na odpowiednie maszyny. To połączenie wykonują zwykle drogą zgrzewania liniowego. Literatura W. Tryliński Drobne mechanizmy i przyrządy precyzyjne. Podstawy konstrukcji $5 podrozdział 5 Termobimetale temat "d" "Materiały stosowane do...."

Powodzenia Janku! Pozdrawiam!    Karol


Użytkownik namor edytował ten post 15 wrzesień 2019 - 18:40

  • 0

#7 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 15 wrzesień 2019 - 19:03

Rozumiem Janku że eksperymentujesz. By Ci pomóc zejdźmy na ziemię. Takie zawieszenia(tutaj włosy) wykonuje sie ze: -stali, brązu fosforowego, brązu berylowego, inwaru, elinwaru itp. W Twoim przypadku chyba najlepiej będzie gdy zakupisz " porcję" drutu fosforobrązowego o odpowiedniej średnicy i udasz się do jubilera, z lepiej wyposażonym warsztatem, z prośbą by Ci ten drut przewalcowali na określoną grubość. W wielu zakładach jubilerskich posiadają małe walce na których walcują złoto, srebro na różne profile. Problemem może być gdy ich walcarka jest źle ustawiona lub mocno sfatygowana i wtedy wychodząca wstążka może być pogięta na boki. Z taką niewiele można już zrobić.Nie wiem też  czy wiesz jakiej grubości i szerokości chcesz uzyskać wstążkę.

Gdy  tak nie dasz rady, proponuję przemyśleć taką ewentualność by zawieszkę zrobić z okrągłego drutu. Stosują wstążki głownie z tego powodu że łatwiej na wstążce tak dobrać  wymiary by uzyskać pożądaną sztywność gdy posiadają możliwości walcowania precyzyjnego. Taką zawieszkę z okrągłego drutu zastosowałem w moim "atmosie" i działa bez zarzutu od wielu lat. Bo nie ma w zasadzie merytorycznych przesłanek że na zawieszkę musi być zastosowana taśma. Drut wymaga jednak solidnego zamocowania na końcach by uniemożliwić jego obrócenie się . Za to będzie Ci łatwiej dobrać sztywność zawieszki gdyż w zakładach produkujących sprężyny na zamówienie miewają druty w grubościach różniących się w setnych częściach  milimetra. W moim przypadku za zgrzewkę piwa dostałem po ~ 2m drutu o średnicach:- 0,11, 0,12, 0,13, 0,14 mm. I z tego dopasowała mi średnica 0,13mm. Miałem też możliwość wybrania szlachetnego lub mniej szlachetnego materiału. Wybrałem oczywiście stal nierdzewną "dobrze sprężystą".

Co do wykonywania taśmy bimetalowej która by reagowała na temperaturę zmianą kształtu trochę Cię rozczaruję bo raczej prostymi metodami nie dasz rady sam tego zrobić. Są na to opracowane dosyć skomplikowane technologie na odpowiednie maszyny. To połączenie wykonują zwykle drogą zgrzewania liniowego. Literatura W. Tryliński Drobne mechanizmy i przyrządy precyzyjne. Podstawy konstrukcji $5 podrozdział 5 Termobimetale temat "d" "Materiały stosowane do...."

Powodzenia Janku! Pozdrawiam!    Karol

O  cos  takiego  mi  wlasnie  chodzilo  Karol,zgrzewanie  liniowe,mysle  ze  pomysl na  wlos  z  bimetalu  nie  jest zly,trzeba  tylko  umiejetnie  skomponowac  dwa materialy  zeby  dzialala  kompensacja,mysle  ze jest  to  drogie  rozwiazanie  i stad  niepraktykowane .

Nie  wiem czy  uda  mi  sie znalezc  jubilera  z  takimi  zdolnosciami  ale  bede  szukal

 

Kazda  odpowiedz  to  porcja  ciekawych  informacji  dla  mnie .

Edit

Trylinski  to  dosc  stara  ksiazka ,nie  ma nic  nowszego  Karol...


Użytkownik janekp edytował ten post 15 wrzesień 2019 - 19:10

  • 0

#8 dziadek

dziadek
  • Miłośnicy zegarów
  • 1742 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszcza Kampinoska

Napisano 15 wrzesień 2019 - 20:54

 

Przy  okazji  jak  polaczyc  dwa  rozne  wlosy  zeby uzyskac  bimetal  z  nich ,one moga  byc  zgrzewane czy  zaprasowane

Nie wiem co masz na myśli pisząc "połączyć dwa różne włosy żeby uzyskać bimetal". Moim zdaniem nie da się połączyć ze sobą dwóch różnych włosów i zawiesić na nich wahadło torsyjne w roczniaku. Owszem można połączyć ze sobą dwie różne np. taśmy budując z tego samo wahadło z kompensacją,  a nie włos do zawieszenia wahadła. 


Użytkownik dziadek edytował ten post 15 wrzesień 2019 - 21:28

  • 0

#9 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 16 wrzesień 2019 - 09:44

Nie wiem co masz na myśli pisząc "połączyć dwa różne włosy żeby uzyskać bimetal". Moim zdaniem nie da się połączyć ze sobą dwóch różnych włosów i zawiesić na nich wahadło torsyjne w roczniaku. Owszem można połączyć ze sobą dwie różne np. taśmy budując z tego samo wahadło z kompensacją,  a nie włos do zawieszenia wahadła. 

Znalazlem producenta ktory  oferuje  tasmy bimetalowe  ale od  0,65  mm  grubosci  ,ja potrzebuje  ciensze ,robi  nawet  trimetal,teraz  musze  sie  zastanowic  jaka konfiguracje metali  wybrac  bo  to  sa  tasmy  do  ciecia do  tzw  bandsage - pily  tasmowe .jest duzy  wybor  i  rozne  wlasciwosci i  parametry ,kombinuje  dalej  ....


  • 0

#10 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 19 wrzesień 2019 - 19:22

Rozumiem Janku że eksperymentujesz. By Ci pomóc zejdźmy na ziemię. Takie zawieszenia(tutaj włosy) wykonuje sie ze: -stali, brązu fosforowego, brązu berylowego, inwaru, elinwaru itp. W Twoim przypadku chyba najlepiej będzie gdy zakupisz " porcję" drutu fosforobrązowego o odpowiedniej średnicy i udasz się do jubilera, z lepiej wyposażonym warsztatem, z prośbą by Ci ten drut przewalcowali na określoną grubość. W wielu zakładach jubilerskich posiadają małe walce na których walcują złoto, srebro na różne profile. Problemem może być gdy ich walcarka jest źle ustawiona lub mocno sfatygowana i wtedy wychodząca wstążka może być pogięta na boki. Z taką niewiele można już zrobić.Nie wiem też  czy wiesz jakiej grubości i szerokości chcesz uzyskać wstążkę.

Gdy  tak nie dasz rady, proponuję przemyśleć taką ewentualność by zawieszkę zrobić z okrągłego drutu. Stosują wstążki głownie z tego powodu że łatwiej na wstążce tak dobrać  wymiary by uzyskać pożądaną sztywność gdy posiadają możliwości walcowania precyzyjnego. Taką zawieszkę z okrągłego drutu zastosowałem w moim "atmosie" i działa bez zarzutu od wielu lat. Bo nie ma w zasadzie merytorycznych przesłanek że na zawieszkę musi być zastosowana taśma. Drut wymaga jednak solidnego zamocowania na końcach by uniemożliwić jego obrócenie się . Za to będzie Ci łatwiej dobrać sztywność zawieszki gdyż w zakładach produkujących sprężyny na zamówienie miewają druty w grubościach różniących się w setnych częściach  milimetra. W moim przypadku za zgrzewkę piwa dostałem po ~ 2m drutu o średnicach:- 0,11, 0,12, 0,13, 0,14 mm. I z tego dopasowała mi średnica 0,13mm. Miałem też możliwość wybrania szlachetnego lub mniej szlachetnego materiału. Wybrałem oczywiście stal nierdzewną "dobrze sprężystą".

Co do wykonywania taśmy bimetalowej która by reagowała na temperaturę zmianą kształtu trochę Cię rozczaruję bo raczej prostymi metodami nie dasz rady sam tego zrobić. Są na to opracowane dosyć skomplikowane technologie na odpowiednie maszyny. To połączenie wykonują zwykle drogą zgrzewania liniowego. Literatura W. Tryliński Drobne mechanizmy i przyrządy precyzyjne. Podstawy konstrukcji $5 podrozdział 5 Termobimetale temat "d" "Materiały stosowane do...."

Powodzenia Janku! Pozdrawiam!    Karol

Boli mnie  zab  i  kombinuje sobie  tak

 

WŁOS

 

Na  dokladnosc  pracy  zegara  z  wahadlem  torsyjnym bedzie  mial  wplyw  okres  drgan  tegoz  wahadla  ktory  jest  niezalezny  od dlugosci  wlosa  tylko momentu  bezwladnosci  czyli  iloczyn masy  i kwadratu  odleglosci  od  osi  obrotu,wlos  ma  trzymac  mase  wahadla i  posiadac  pewien wspolczynnik sprezystosci  ktory  pozwla  mu wraqcac  po  odksztalceniu  do pierwotnego  stanu.

W  zwiazku  z  powyzszym nie ma  co szukac  zamiennika  wlosa  invarowego  (1,2  wartosc  rozszerzalnosci  linowej)tylko  popracowac nad  zastapieniem tradycyjnego dysku  z mosiadzu  innym  materialem ktorego  waga i objetosc  nie  wplyna  znaczaca  na  ksztalt tegoz  wahadla,zeby  nie  wyszlo  poza obrys  nozek od  podstawy. ;) :P :D

nasuwa  mi  sie  wniosek  ze  nie  ma  sensu  inwestowac  w  wlosy inwarowe ,sa  inne  materialy  o  podobnej  wartosci  modulu Kirchoffa G

Kirchhoffa moduł, moduł sprężystości postaciowej (poprzecznej), G,
współczynnik charakteryzujący właściwości sprężyste materiałów, określający zależność pomiędzy naprężeniem stycznym τ, jakie powstaje w materiale pod wpływem obciążenia zewn. oraz związanym z nim odkształceniem sprężystym, jakim jest kąt odkształcenia postaciowego γ;
m.K. określa wzór G = τ/γ; m.K. wyznacza się zwykle, mierząc kąt skręcenia w funkcji obciążenia lub częst. skrętnych drgań własnych próbki wykonanej z badanego materiału; dla stali niskowęglowej m.K. wynosi ok. 81 · 103 MPa, dla aluminium — 27 · 103 MPa; dla miedzi — 45 · 103 MPa.

WAHADŁO

 

Pomijamy  ciekawostki typu anizotropowe właściwości rozszerzalności cieplnej, np. kryształ kalcytu przy zmianie temperatury w jednym kierunku kurczy się, a w drugim rozszerza -chociaz  to  mogloby  byc bardzo  ciekawe  ....

Tutaj  pod  uwage  trzeba  wziasc rozne  wspolczynniki rozszerzalnosci  liniowej i  objetosciowej ,mosiadz  to -19  liniowa ,stal nierdzewna-17,3,stal weglowa  10,8 miedz -17,nikiel -13,szklo 8,5 (ciekawe,szklane  wahadlo )

 WŁOS

 

Karol  uzyl  drutu  sprezynowego  i  mial  racje,pasowaloby  stworzyc  tabelke jak  dobrac  grubosc  drutu  zeby  zamienic  go    z wlosem  invarowym  przy  zachowaniu  tej  samej  dlugosci  i  mamy pewne oszczednosci .

 

Ps czyli  zastosowanie wlosa  laczonego  z dwoch  jak  w  zegarze  Waldka  tez nie ma  wielkiego  wplywu  na dokladnosc  chodu  zegara....


Użytkownik janekp edytował ten post 20 wrzesień 2019 - 07:25

  • 0

#11 kumite

kumite
  • Użytkownik
  • 899 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 20 wrzesień 2019 - 06:49

Takie rozważania to już krok milowy do stworzenia forumowego wzorcowego zegara rocznego. Myśl i zdolności projektowe zostały tutaj już zaprezentowane ,a i zdolności technologicznych nie brakuje. Z punktu kolekcjonera, nie ma to już znaczenia, wersje oryginalne najmilej widziane.

 

pozdrawiam


  • 0

#12 dziadek

dziadek
  • Miłośnicy zegarów
  • 1742 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszcza Kampinoska

Napisano 20 wrzesień 2019 - 18:40

Ja chętnie pokibicuje różnym projektom, sam natomiast jestem za słaby i wysiadam.  :)  

Szczerze mówiąc to nawet nie wiem gdzie u "Kirchoffa" był punkt G.  :P  :D  


Użytkownik dziadek edytował ten post 20 wrzesień 2019 - 18:41

  • 0

#13 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 20 wrzesień 2019 - 20:22

Ja chętnie pokibicuje różnym projektom, sam natomiast jestem za słaby i wysiadam.  :)  

Szczerze mówiąc to nawet nie wiem gdzie u "Kirchoffa" był punkt G.  :P  :D  

Ja  tylko  tak  sobie  na  spokojnie  przemyslalem  ze  ten wlos( obecnie  z  inwaru  a  wczesniej )stal  lub braz  fosforowy  tak nieznancznie zmienia swoja dlugosc  ze  jak  dla  mnie  to  bez  sensu isc  w  tym  kierunku-trzeba  zamienic  na drut  sprezynowy  tylko  musze  poznac  jego  parametry  dokladnie.

 

Czyli  skupiam sie nad  wahadlem (bimetal w  ukladzie po okręgu lub okregach  plus  jakas  kompensacja typu rtec  wypychajaca cylinder  z innym  materialem)  no  i  oczywiscie  regulacja czynnej dlugosci  wlosa typu jak w  Schneckenburger.Tak sobie mysle ze  im  mniejsze  odksztalcenie materialu  w  wahadle  pod  wplywem temperatury zewnetrznej   tym precyzyjniejsza  regulacja .....

 

Kombinuje  dalej  a  Karol  chyba spi,,, ;)

Marian to  tylko  dywagacje znasz mnie  .... ;)


Użytkownik janekp edytował ten post 20 wrzesień 2019 - 20:25

  • 0

#14 namor

namor
  • Miłośnicy zegarów
  • 167 postów

Napisano 20 wrzesień 2019 - 21:30

Janku! Przy zwykłym wahadle okres wahań zależy głównie od długości wahadła. Że długość  wahadła zmieniała się w funkcji temperatury wpierw kombinowano jakby skompensować te zmiany i wymyślano różne systemy kompensacyjne tak by środek ciężkości  pozostawał w tej samej odległości od środka wahań. Sprawę uprościło opracowanie stopu typu inwar który prawie wcale nie zmienia długości przy zmianie temperatury. Pozostało wtedy tylko kompensować zmiany wymiarów soczewki. A jeśli i ją wykonano z inwaru to wtedy miało się wahadło prawie idealne. Okres wahań stawał sie prawie niezmienny pod warunkiem stałości amplitudy wahań. Piszę "prawie niezmienny" bo inne czynniki także mają wpływ na okres wahań choć zwykle pomijalny. (np. zmiana gęstości powietrza). Ale gdy na okres wahań np. balansu w zegarku czy w roczniaku zaczyna odgrywać sprężystość włosa czy zawieszki to okazało  sie że pod wpływem zmian temperatury zmienia sie też "sprężystość" tzn. moduł Younga oznaczany jako "E" to wtedy wyszło na to   że nie wystarczy kompensować zmian kształtu balansu,zawieszki ale i  zmiany  współczynnika sprężystośći "E". Opracowano więc stop typu "Elinwar" w którym rozszerzalność i sprężystość prawie nie zmienia się przy wahaniach temperatury.

Twoje rozważania są na etapie rozwiązywania problemów stałości okresu wahań z czasów gdy nie znano w/w stopów. Chcąc nie stosować inwaru, elinwaru musisz zmianą rozłożenia mas w balansie kompensować zmiany w zawieszeniu ale i zmiany kształtu samego balansu. Wiele rozwiązań znasz gdzie wykorzystywano do tego celu rozszerzalność rtęci , wykorzystanie bimetalu itp. A znajdziesz jeszcze parę innych gdyż jesteś dociekliwy.

 Z tym że gdybyś chciał rozwiązywać ten problem bardziej teoretycznie, musiałbyś znać dokładne parametry używanych materiałów a z tym nie będzie najłatwiej bo te parametry zależą od wielu czynników np sposoby obróbki mechanicznej , obróbki termicznej a nawet od kierunku ułożenia detalu  w stosunku do kierunku walcowania czy ciągnienia. Ten sam niby materiał będzie ciut inny niż z poprzedniego wytopu czy tez obróbki.

Wtedy stosuje się metody inżynieryjne czyli co da sie określić dokładnie, użyje się do rozważań bliskich teorii a te niewiadome określa się na badaniach doświadczalnych.

I ta metoda chyba będzie najwłaściwszą w Twoich rozważaniach.

A poza tym zrób coś z tym zębem bo jak boli to trudniej się myśli.

Pozdr. Karol.


Użytkownik namor edytował ten post 20 wrzesień 2019 - 21:32

  • 0

#15 kumite

kumite
  • Użytkownik
  • 899 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 20 wrzesień 2019 - 23:41

Brawo, ale to jest ślepa uliczka,aby szukać zmian w samym obciążniku.Na pewno z pozycji wiedzy podstawówki , którą ukończyłem , wpływ drgań własnych obciążnika , to jest prawie poziom zerowy na regulację ,.masa ma decydujące znaczenie

Panowie profesorowie, macie jakieś wyliczenia?


  • 0

#16 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 21 wrzesień 2019 - 05:00

Janku! Przy zwykłym wahadle okres wahań zależy głównie od długości wahadła. Że długość  wahadła zmieniała się w funkcji temperatury wpierw kombinowano jakby skompensować te zmiany i wymyślano różne systemy kompensacyjne tak by środek ciężkości  pozostawał w tej samej odległości od środka wahań. Sprawę uprościło opracowanie stopu typu inwar który prawie wcale nie zmienia długości przy zmianie temperatury. Pozostało wtedy tylko kompensować zmiany wymiarów soczewki. A jeśli i ją wykonano z inwaru to wtedy miało się wahadło prawie idealne. Okres wahań stawał sie prawie niezmienny pod warunkiem stałości amplitudy wahań. Piszę "prawie niezmienny" bo inne czynniki także mają wpływ na okres wahań choć zwykle pomijalny. (np. zmiana gęstości powietrza). Ale gdy na okres wahań np. balansu w zegarku czy w roczniaku zaczyna odgrywać sprężystość włosa czy zawieszki to okazało  sie że pod wpływem zmian temperatury zmienia sie też "sprężystość" tzn. moduł Younga oznaczany jako "E" to wtedy wyszło na to   że nie wystarczy kompensować zmian kształtu balansu,zawieszki ale i  zmiany  współczynnika sprężystośći "E". Opracowano więc stop typu "Elinwar" w którym rozszerzalność i sprężystość prawie nie zmienia się przy wahaniach temperatury.

Twoje rozważania są na etapie rozwiązywania problemów stałości okresu wahań z czasów gdy nie znano w/w stopów. Chcąc nie stosować inwaru, elinwaru musisz zmianą rozłożenia mas w balansie kompensować zmiany w zawieszeniu ale i zmiany kształtu samego balansu. Wiele rozwiązań znasz gdzie wykorzystywano do tego celu rozszerzalność rtęci , wykorzystanie bimetalu itp. A znajdziesz jeszcze parę innych gdyż jesteś dociekliwy.

 Z tym że gdybyś chciał rozwiązywać ten problem bardziej teoretycznie, musiałbyś znać dokładne parametry używanych materiałów a z tym nie będzie najłatwiej bo te parametry zależą od wielu czynników np sposoby obróbki mechanicznej , obróbki termicznej a nawet od kierunku ułożenia detalu  w stosunku do kierunku walcowania czy ciągnienia. Ten sam niby materiał będzie ciut inny niż z poprzedniego wytopu czy tez obróbki.

Wtedy stosuje się metody inżynieryjne czyli co da sie określić dokładnie, użyje się do rozważań bliskich teorii a te niewiadome określa się na badaniach doświadczalnych.

I ta metoda chyba będzie najwłaściwszą w Twoich rozważaniach.

A poza tym zrób coś z tym zębem bo jak boli to trudniej się myśli.

Pozdr. Karol.

Oh  Karol  ,czytalem o module  Younga tez  i  wtedy  sie  zniechecilem do  dalszych  rozwazan,teoretycznie  mamy  dwa  elementy  do  regulacji  okresu  wahan wahadla  torsyjnego,czynna dl  wlosa  i  srodek ciezkosci  tegoz  wahadla .

Z wlosem zrobiono  juz  wszystko co najlepsze bo  zniwelowano  wplyw  czynnikow  zewnetrznych  na  zmiane jego dlugosci-rozszerzalnosci   i  sprezystosci.

Pozostalo  wahadlo i  metoda  doswiadczalna  prob i bledow no  chyba ze  zrobie wahadlo  z  elinvaru  ale  mimo  wszystko  musi  yc  jakas  regulacja  nazwijmy  to  mechaniczna,bo podejrzewam ze  kazdy  mechanizm moze  miec  rozne opory  ktore  wplywaja  na okres drgan wahadla albo  sie  myle

Przydaloby  sie wymyelec  latwiejszy sposob regulacji  polozenia  gornych widelek .....


  • 0

#17 dziadek

dziadek
  • Miłośnicy zegarów
  • 1742 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszcza Kampinoska

Napisano 21 wrzesień 2019 - 08:40

Moim zdaniem, jeżeli chcemy poprawić dokładność chodu w roczniakach to ja w pierwszej kolejności zacząłbym od zmiany napędu, czyli wyeliminowania napędu sprężynowego, następnie zastosowania włosa współczesnego wykonanego z elinwaru, i dopiero wtedy ewentualnie można popracować nad samym dyskiem a mówiąc szerzej nad całym wahadłem.

Moim zdaniem sam dysk stosowany przy wahadłach torsyjnych nie ma aż tak dużego wpływu na dokładność chodu jak soczewki stosowane w zwykłych wahadłach.

Z praktycznego punktu widzenia i jedynie znanego mi znaczącego wpływu na dokładność chodu wahadła torsyjnego można szukać tylko w samym kształcie dysku a właściwie to całego wahadła i następnie zagwarantowanie mu pracy w miarę stałej gęstości a zwłaszcza wilgotności powietrza, co akurat w roczniakach nie jest zbyt trudne do wykonania.  


Użytkownik dziadek edytował ten post 21 wrzesień 2019 - 09:16

  • 0

#18 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 21 wrzesień 2019 - 09:36

Moim zdaniem, jeżeli chcemy poprawić dokładność chodu w roczniakach to ja w pierwszej kolejności zacząłbym od zmiany napędu, czyli wyeliminowania napędu sprężynowego, następnie zastosowania włosa współczesnego wykonanego z elinwaru, i dopiero wtedy ewentualnie można popracować nad samym dyskiem a mówiąc szerzej nad całym wahadłem.

Moim zdaniem sam dysk stosowany przy wahadłach torsyjnych nie ma aż tak dużego wpływu na dokładność chodu jak soczewki stosowane w zwykłych wahadłach.

Z praktycznego punktu widzenia i jedynie znanego mi znaczącego wpływu na dokładność chodu wahadła torsyjnego można szukać tylko w samym kształcie dysku a właściwie to całego wahadła i następnie zagwarantowanie mu pracy w miarę stałej gęstości a zwłaszcza wilgotności powietrza, co akurat w roczniakach nie jest zbyt trudne do wykonania.  

Wyeliminowanie  napedu  sprezynowego  jest  proste,juz Crane  zastosowal naped  wagowy ale odpuscil  przez  wzglad  na opad  wagi,-brakowalo  miejsca  w  skrzynce.

Poniewaz  mam rozrysowany  naped  obciaznikowy  do zegara  torsyjnego poeksperymentuje  na  razie  teoretycznie z  wahadlem.

slusznie  zauwazyles,wyeliminowac  wplyw  temperatury  i  wilgotnosci  czyli  wykombinowac  szczelna  obudowe z  mozliwoscia  zachowania  tych  parametrow  po  otwarciu  zegara ,cos  podonego  jak  w  pudelkach  na lepsze  cygara z  termometrem i higrometrem  -kombinujemy  dalej  ,kazdy  pomysl  wart  jest uwagi

Wahadlo  z  invaru  bedzie  drogie  chyba  co  ....

Ksztalt wahadla  w  miare  oplywowy  zey byl  najmniejszy  opor  powietrza  podczas   obrotu


  • 0

#19 dziadek

dziadek
  • Miłośnicy zegarów
  • 1742 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszcza Kampinoska

Napisano 21 wrzesień 2019 - 09:52

Sam inwar nie jest drogi jest tylko kłopot z kupieniem tak małej ilości i odpowiedniego kształtu. Z dostępnością tak małej ilości elinwaru  jest jeszcze gorzej.

 

https://www.olx.pl/o...19-IDAsqRu.html


  • 0

#20 janekp

janekp

    Nowy Uzytkownik

  • Użytkownik
  • 2475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Paryz/Francja

Napisano 21 wrzesień 2019 - 10:11

Marian,wydaje mi  sie  ze nawet  jak  zrobie  wahadlo  z  invaru to  i tak  musze  miec  mozliwosc  wplywu  rozlozenie  masy  w  nim ....bez  regulacji  sie  nie  da


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych