Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Historia pierwszego mechanizmu z automatycznym naciągiem i chronografem (część 1)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 ch24.pl

ch24.pl
  • Użytkownik
  • 2882 postów

Napisano 07 październik 2019 - 19:18

Kilku konkurentów, walka z czasem i jeden cel: skonstruowanie pierwszego mechanizmu z automatycznym naciągiem i stoperem. Kto został zwycięzcą? Każdy na swój sposób, bo ten wynalazek zmienił cały zegarkowy świat. W tym roku mija 50 lat od jego premiery.

Wyświetl pełny artykuł
  • 1

#2 mario1971

mario1971
  • Użytkownik
  • 4641 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 07 październik 2019 - 20:06

Ten artykuł czyta się jak dobrą sensację  :)  Brawo!


  • 0

#3 Paweł Bury.

Paweł Bury.
  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 9852 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dziki zachód

Napisano 07 październik 2019 - 20:57

Przeczytane od deski do deski - super !!!!


  • 0

#4 MasterMind

MasterMind

    Instagram: vanguard.watches

  • Użytkownik
  • 3355 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 07 październik 2019 - 20:58

Świetny tekst!

 

Wyścig był tak równy, że wyłonić prawdziwego zwycięzcę jest praktycznie niemożliwe.

 

Osobiście uznaję za takowego Seiko. Zenith ogłosił powstanie prototypu w styczniu 1969, kiedy Seiko w maju 1969 ruszyło już masową sprzedażą na Japonię (numery seryjne wskazują, że produkcja mogła zacząć się już w lutym/marcu, co znaczy, że w styczniu równie dobrze mogło ogłosić prototyp jak Zenith - albo nawet i wcześniej).

 

There is still debate in terms of which watch holds claim to the title of world’s first automatic chronograph, but really, it all boils down to which type of “first” you would consider most appropriate. Back in 1969, several big names were competing for the title of the world’s first automatic chronograph. The first watch company to lay claim to the title was Zenith, who introduced their first prototypes on January 10, 1969. The company even named their automatic chronograph the “El Primero” or “The First” in Spanish. The second contender was a collective of watchmakers, which could be termed the Chronomatic group, namely Heuer, Breitling, and Hamilton-Buren. The companies created a mutually beneficial partnership and worked together in developing their automatic chronograph. The group laid claim to the title by introducing the Chronomatic prototypes on March 3, 1969, in a much-highlighted press event. The Chronomatic group was also the first to show several models of pre-production samples during the Basel Fair in April of 1969, a more impressive showing when compared to Zenith, who had fewer samples during the same event. Last but not least, Seiko lays claim to the title by being the first to start serial production of their 6139 “Speed Timer” in May 1969. These early watches were to be released to the Japanese market only. On the other hand, the Chronomatic group started production and release to the world’s retail markets in June or July of 1969, and Zenith’s chronograph was released into the wider world market in October 1969. Some serial numbers of the earliest Seiko 6139s indicate a production date of March 1969 or even as early as February 1969, but it is unclear if these are samples or were the first ones intended for the Japanese market.

- źródło thespringbar.com


Użytkownik MasterMind edytował ten post 07 październik 2019 - 21:00

  • 0

#5 norbie

norbie
  • Użytkownik
  • 1548 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 10 październik 2019 - 05:54

Tutaj dla przypomnienia i w uzupełnieniu bardzo dobre opracowanie Tomka:
http://zegarkiclub.p...imi-było/page-1
  • 1

#6 Schioedtei

Schioedtei
  • Stowarzyszenie
  • 874 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 październik 2019 - 13:48

Super artykuł, ciężko się oderwać. Gratulacje :)


  • 0

#7 Balansujący Na Osi

Balansujący Na Osi
  • Użytkownik
  • 556 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków / Dobczyce albo Dobczyce / Kraków

Napisano 10 październik 2019 - 22:08

Krótko mówiąc świetne opracowanie, do przeczytania dla każdego.
  • 0

#8 Antiquarius

Antiquarius
  • Użytkownik
  • 3211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centrum

Napisano 10 październik 2019 - 23:28

Ciekawe co powoduje,że zegarki japońskie na 6139, można dzisiaj kupić za maksymalnie kilkaset USD, a szwajcarskie na kalibrze 11 mają jedno zero więcej w cenie... To część tej samej historii, jakość zegarków podobna a różnica wartości kolosalna.
  • 0

#9 StaryWilk

StaryWilk
  • Użytkownik
  • 1854 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 11 październik 2019 - 14:29

Wartość przedmiotów kolekcjonerskich / vintage najczęściej nie ma wiele wspólnego z ich realną wartością użytkową, rzadko odzwierciedla bezpośrednie przełożenie, że produkt A lepszej jakości musi być droższy od produktu B - obiektywnie gorszej jakości. 

Myślę, że działają tutaj podobne zjawiska tu działają jak w innych przypadkach.


  • 0

#10 Enkil

Enkil

    Memor morte, non obliviscar vita.

  • Użytkownik
  • 6396 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łysa Góra

Napisano 11 październik 2019 - 15:39

To wszystko wina mylnego przekonania, że szwajcarskie zegarki są najlepsze, a przecież wiadomo, że radzieckie są najlepsze :D

A artykuł ciekawy :)
  • 0

#11 Antiquarius

Antiquarius
  • Użytkownik
  • 3211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centrum

Napisano 11 październik 2019 - 17:07

Radzieckie z lat 60, nie musiały mieć kompleksów przed szwajcarskimi reprezentantami. A i kosmos poleciało więcej szturmanskich niż speedmasterow... ;)
  • 1

#12 Dorian06

Dorian06

    Prezes zarządu KSF.

  • Użytkownik
  • 12098 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KrK

Napisano 11 październik 2019 - 17:12

Kilka lat temu (chyba w 2010r.) znów spotkało ;) się Seiko z Tagiem. W wyniku tego spotkania powstał kaliber1887.


  • 0

#13 Antiquarius

Antiquarius
  • Użytkownik
  • 3211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centrum

Napisano 11 październik 2019 - 17:32

Wartość przedmiotów kolekcjonerskich / vintage najczęściej nie ma wiele wspólnego z ich realną wartością użytkową, rzadko odzwierciedla bezpośrednie przełożenie, że produkt A lepszej jakości musi być droższy od produktu B - obiektywnie gorszej jakości.
Myślę, że działają tutaj podobne zjawiska tu działają jak w innych przypadkach.

The winner takes it all ;)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych