Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Pierwszy zegarek kieszonkowy - jaki?

Zapytanie laika do ekspertów w kwestii zakupu zegarka kieszonkowego zegarek kieszonkowy pierwszy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 thefabulous23

thefabulous23
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 01:16

Witam,

jako kompletny laik niezaznajomiony ze światem zegarków pomyślałem że warto byłoby spytać o opinię ludzi którzy mają o tym dużo większą wiedzę niż ja kiedykolwiek będę miał.

Celuję w zakup swojego pierwszego zegarka kieszonkowego, najchętniej zamknąłbym budżet w granicach do 300 zł, oczywiście najlepiej znaleźć to optimum cena-jakość i jeśli udałoby się mniej to byłoby wspaniale. Przeszukując ogłoszenia w internecie trafiłem na kilka które mnie zainteresowały:

 

https://allegro.pl/o...nowa-8752581059

 

https://allegro.pl/o...iery-8764273108

 

https://allegro.pl/o...ubis-7741517968

 

I teraz pytanie - czy którykolwiek z tych trzech ma jakąkolwiek rację bytu czy tak bardzo widoczny jest mój laicyzm? A w takim wypadku czy może któryś z Was mógłby mnie naprowadzić na jakieś bardziej sensowne? Oczywiście mam pojęcie że 300 zł to nie jest duży budżet na zegarek, ale jednak mam nadzieję że coś co po tygodniu mi nie padnie można byłoby znaleźć :D

Z góry dzięki za pomoc i liczę na Was, drodzy koledzy eksperci :)


  • 0

#2 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 981 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 09:25

Gdybyś używał znaków przystankowych, to łatwiej byłoby znaleźć sens Twojej wypowiedzi.

 

Teoretycznie tam siedzą całkiem dobre mechanizmy, ale Mołnia to rosyjskie zegarki, więc jak trafi się dobry egzemplarz, to dobrze, a jak zły - to pech. Loteria.

 

Na pewno nie kupiłbym tego z sierpem i młotem, bo to wielu Polakom kojarzy się tak, jak swastyka (chyba, że chcesz zegarkiem informować o swoich sympatiach politycznych).

 

Mam podobną Mołnię, działa, ale jej użyteczność jest minimalna :rolleyes:


  • 0

#3 mkoch

mkoch
  • Użytkownik
  • 1836 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno

Napisano 13 grudzień 2019 - 16:00

Gdybyś używał znaków przystankowych, to łatwiej byłoby znaleźć sens

Mam podobną Mołnię, działa, ale jej użyteczność jest minimalna :rolleyes:

Chyba jednak przestankowych ... Znak przystankowym może być ale autobusowy :D :D

A niby dlaczego użyteczność mołnii jest minimalna?? Godziny nie pokazuje, czy co?? W czym są gorsze od innych kieszonek w podobnej cenie? Mechanizmy 36xx to bardzo udane, proste konstrukcje. Oczywiście nie należy nimi rzucać, bo nie mają zabezpieczenia. Ale okresowo przekonserwowane działają prawidłowo i bezawaryjnie

Użytkownik mkoch edytował ten post 13 grudzień 2019 - 16:02

  • 0

#4 thefabulous23

thefabulous23
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 19:20

Za brak znaków przestankowych przepraszam, pisanie o pierwszej w nocy jak widać średnio mi służy :lol:

Głównym powodem dla którego wybierałem akurat Mołnię był fakt, iż jak pamiętałem dziadek takie miał i to była po prostu pierwsza marka która przyszła mi do głowy; jeśli znalazły by się jakieś "nie-mołnie" w podobnym zakresie cenowo-jakościowym to byłbym równie chętny :)

 

Sierpa i młota szczerze powiedziawszy nie zauważyłem, ale faktycznie mogłoby to być kojarzone różnie, 100% zgody.

 

Jeśli mogę jeszcze dodać jedno pytanie do otwierającego, jeden z wyżej wskazanych zegarków, konkretniej ten https://allegro.pl/o...ubis-7741517968 pewnym swoim aspektem mnie zainteresował.

Otóż po przeszukaniu wszerz zdjęć takowego zegarka w internecie, zauważyłem na tarczy wystawionego na sprzedaż egzemplarza dwie rzeczy: 1) brak logo Molniji pod godziną 12 na tarczy (zamiast niego puste miejsce) i 2) napis u dołu "Made in USSR" po angielsku, zamiast spodziewanego identycznego napisu ale po rosyjsku (w sensie cyrylicą i nie USSR tylko CCCP).
I stąd pytanie - czy możliwe w takim razie, że tarcza była wymieniana? A może był to (wybaczcie mój brak świadomości jeśli się mylę) model specjalnie produkowany na rynek nie-radziecki, dlatego ten brak logo i "Made in USSR"?
Pytam ponieważ z trzech powyższych to właśnie ten zaciekawił mnie najbardziej, ale jeśli miałoby się okazać, że coś z nim nie tak, to chyba jednak szukałbym dalej.


Użytkownik thefabulous23 edytował ten post 13 grudzień 2019 - 19:43

  • 0

#5 mkoch

mkoch
  • Użytkownik
  • 1836 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno

Napisano 13 grudzień 2019 - 19:45

Nie było mołni produkowanych na jakiś konkretny rynek. Ten model to zegarek z wczesnych lat 90-tych i to raczej taki niedrogi, "dla turystów". Ten wygląda ok. Były różne wzory i kolory tarcz, motywy na kopertach, rodzaje wskazówek. Nie ma katalogów, a konfiguracje były różne
  • 0

#6 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 16296 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 13 grudzień 2019 - 20:10

Jeżeli już z tej kolekcji, to ja wybrałbym ten pierwszy.


  • 0

#7 thefabulous23

thefabulous23
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 20:11

Jeżeli już z tej kolekcji, to ja wybrałbym ten pierwszy.

ten z czerwoną tarczą?


  • 0

#8 Lukas84

Lukas84
  • Użytkownik
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Silesia

Napisano 13 grudzień 2019 - 20:33

Gdybyś używał znaków przystankowych, to łatwiej byłoby znaleźć sens Twojej wypowiedzi.

 

Teoretycznie tam siedzą całkiem dobre mechanizmy, ale Mołnia to rosyjskie zegarki, więc jak trafi się dobry egzemplarz, to dobrze, a jak zły - to pech. Loteria.

 

Na pewno nie kupiłbym tego z sierpem i młotem, bo to wielu Polakom kojarzy się tak, jak swastyka (chyba, że chcesz zegarkiem informować o swoich sympatiach politycznych).

 

Mam podobną Mołnię, działa, ale jej użyteczność jest minimalna :rolleyes:

 

 

Kolega pyta o zegarek a dostaje lekcje polskiego jak i reprymendę polityczną :) i na litość Pana, nie rosyjski a radziecki.

 

 

a wracając do kolegi, co pyta. Pytasz o stare radzieckie mołnie, zegarki, które były całkiem sprawne bo i proste w konstrukcji, z resztą nie pomysłu radzieckiego. Każdy zegarmistrz potrafi je serwisować i części jest pełno do nich. Zegarki, które pokazałeś są strasznie drogie. Popytaj tu na forum w dziale z radzieckimi albo poszukaj obok siebie jakiegoś targu staroci. 


  • 0

#9 thefabulous23

thefabulous23
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 20:38

Kolega pyta o zegarek a dostaje lekcje polskiego jak i reprymendę polityczną :) i na litość Pana, nie rosyjski a radziecki.

 

 

a wracając do kolegi, co pyta. Pytasz o stare radzieckie mołnie, zegarki, które były całkiem sprawne bo i proste w konstrukcji, z resztą nie pomysłu radzieckiego. Każdy zegarmistrz potrafi je serwisować i części jest pełno do nich. Zegarki, które pokazałeś są strasznie drogie. Popytaj tu na forum w dziale z radzieckimi albo poszukaj obok siebie jakiegoś targu staroci. 

No cóż, jak już wspomniałem jestem laikiem, a to dotyczy również pojęcia na temat cen :D

Tak też w takim razie zrobię, jeśli coś znajdę to dobrze, jeśli nie to po prostu wezmę ten pierwszy jak kolega wyżej polecał.
Serdecznie dziękuję za wszelką pomoc, drodzy koledzy eksperci :)


  • 0

#10 Paweł Bury.

Paweł Bury.
  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 9993 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dziki zachód

Napisano 13 grudzień 2019 - 20:41

Nie było mołni produkowanych na jakiś konkretny rynek. Ten model to zegarek z wczesnych lat 90-tych i to raczej taki niedrogi, "dla turystów". Ten wygląda ok. Były różne wzory i kolory tarcz, motywy na kopertach, rodzaje wskazówek. Nie ma katalogów, a konfiguracje były różne

A były ;)

Na Turecki - Serkisof

Na Niemiecki Osco

Na Szwajcarski - nie pamiętam

Na Węgierski - nie pamiętam

Nawet takie chodzące do tyłu gdzie godzina pierwsza była tam gdzie 11sta

itd.... było tego trochę

Brałbym tą z czerwoną tarczą choć najtańsza nie jest - szkoda że nie wziąłem ostatnio facet miał kilka nówek po 20 euro


Za 300zł można spokojnie polować na coś już lepszego - nawet w sreberku czy ładne pozłacane 3 deklowe


  • 0

#11 thefabulous23

thefabulous23
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 21:19

https://allegro.pl/o...cany-8771248365

o proszę, identyczna do tej z pierwszego ogłoszenia a za pół ceny, mieli panowie rację :)
  • 0

#12 Lukas84

Lukas84
  • Użytkownik
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Silesia

Napisano 13 grudzień 2019 - 21:57

https://allegro.pl/o...cany-8771248365

o proszę, identyczna do tej z pierwszego ogłoszenia a za pół ceny, mieli panowie rację :)

 

super, jak Ci się znudzi zegarek w kieszeni, można go łatwo zmienić w naręczny. Jak poszukasz to znajdziesz koperty naręczne do tej mołni ale i dedykowane tarcze i wskazówki. 


  • 0

#13 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 981 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 23:27

Chyba jednak przestankowych ... Znak przystankowym może być ale autobusowy :D :D

A niby dlaczego użyteczność mołnii jest minimalna?? Godziny nie pokazuje, czy co?? W czym są gorsze od innych kieszonek w podobnej cenie? Mechanizmy 36xx to bardzo udane, proste konstrukcje. Oczywiście nie należy nimi rzucać, bo nie mają zabezpieczenia. Ale okresowo przekonserwowane działają prawidłowo i bezawaryjnie

 

Zapomniałem, że niektórzy potrzebują drogowskazu, żeby zauważyć ironię :)

 

Użyteczność zegarków kieszonkowych jest minimalna: próbowałem, ale są po prostu niewygodne. Dość istotna informacja dla kogoś, kto kupuje pierwszy zegarek kieszonkowy. (Poza tym akurat Mołnie mają fatalne łańcuszki - tak, jak 2 z 3 propozycji.)

 

 

...jeśli znalazły by się jakieś "nie-mołnie" w podobnym zakresie cenowo-jakościowym to byłbym równie chętny :)

 

Jeśli mogą być kwarcowe, to w podobnym budżecie można znaleźć Bulovy:

https://www.ebay.com/p/6027609632

https://www.amazon.c...t/dp/B01N9KQ10X

 

Jest też sporo mechanicznych chińczyków różnej jakości: możesz trafić dobrze, albo źle. Albo poszukać takich, które przeszły przez dokładną kontrolę jakości i są brandowane przez porządne firmy: 

https://www.ebay.com...jcAAOSwe2xbsr~E

 

:)


  • 0

#14 thefabulous23

thefabulous23
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13 grudzień 2019 - 23:48

hmmmm, chyba powinienem był w takim razie sprecyzować - to jest pierwszy raz kiedy kupuję zegarek kieszonkowy, jeden już posiadałem, prezent od znajomego jako pamiątkę z Budapesztu (tyle że był on, jak kolega to określił, "źle trafionym chińczykiem"), dlatego jako że po raz pierwszy samodzielnie szukałem, to postanowiłem zwrócić się do kolegów o pomoc.

 

Zegarkami kwarcowymi również jestem zainteresowany, także dziękuję za rekomendację; jeśli jutro po wizycie na targu staroci nic szczególnego się nie znajdzie to chętnie się przyjrzę :D


Użytkownik thefabulous23 edytował ten post 13 grudzień 2019 - 23:48

  • 0

#15 mkoch

mkoch
  • Użytkownik
  • 1836 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno

Napisano 14 grudzień 2019 - 07:36

A były ;)
Na Turecki - Serkisof
Na Niemiecki Osco
Na Szwajcarski - nie pamiętam
Na Węgierski - nie pamiętam
Nawet takie chodzące do tyłu gdzie godzina pierwsza była tam gdzie 11sta
itd.... było tego trochę


Paweł oczywiście masz rację, to ja się nieprecyzyjnie wyraziłem. Pewnie, że były produkowane na inne rynki ale pod inną nazwą. Autor się pytał, czy ten konkretny egzemplarz Mołnii jako Mołnia mógł być produkowany na jakiś rynek, a takich nie było. Przepraszam.

Zeno - szkoda, że Ty zauważasz ironię jedynie w swoich wypowiedziach ;) Szczególnie tych, w których walniesz babola ... Jak już kogoś korygujesz (szczególnie pod względem stylistyki wypowiedz), to pisz to tak, żeby nie było potrzeby Ciebie korygować. Nawet jeśli babola będziesz próbował przykryć niby ironią ....
  • 1

#16 Zeno

Zeno
  • Użytkownik
  • 981 postów

Napisano 14 grudzień 2019 - 12:13

^^

^^

Ostatnią wiosną w na wystawie niemal każdego Loooooombardu były chińskie złote skeletony poniżej 100 PLN. Ale tak w Chinach, jak i w Rosji, jest bardzo słaba kontrola jakości, więc to loteria, czy Twój egzemplarz będzie działał. Lepiej kupić chińczyka brandowanego na rynek europejski lub amerykański - przeszły kontrolę jakości i mają gwarancję:

 

https://www.czaszega...mm-p-49449.html

 

Lepszy taki Stuhrling Original niż oryginalna Mołnia :)

 

Szczególnie że cena zacna: kwarcowe Festiny i Adritiki są ze dwa razy droższe, a "szwajcarska" kwarcowa kieszonka Tissota to około 1000 PLN.


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: zegarek, kieszonkowy, pierwszy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych