Klub Miłośników Zegarów i Zegarków: co masz na ręku gdy idziesz do salonu... - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków

Skocz do zawartości

  • (3 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

co masz na ręku gdy idziesz do salonu...

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   grzesiek 

  • Guru zegarmistrzostwa
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 6093
  • Rejestracja: pon, 01 lis 04

Napisano 25 luty 2008 - 17:56

Uściślijmy, w ZT dobry jest Apart Exclusive, zwykły Apart w ZT to jeden z najgorszych warszawskich Apartów.
Miło i kompetentnie jest też w Apart Exclusive w Galerii Matołów.
Zwykły Apart w Alejach Jerozolimskich jest ok. Apart w Wola Parku jest dostateczny. W Arkadii jest równie tragiczny jak w ZT.
0

#42 Guest_mik_*

  • Grupa: Guests

Napisano 25 luty 2008 - 17:58

CYTAT(SphinX)
dlaczego ??


unosi się tam duch takiego jednego, szacownego, Klubowicza*...

* czasami objawia się też w swojej osobie ;-)
** oczywiście mam na myśli apart exclusive

0

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   cepeen 

  • Entuzjasta zegarmistrzostwa
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 496
  • Rejestracja: pią, 13 lip 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:D.E.V.A. Stacja
  • Hobby:szerokie

Napisano 25 luty 2008 - 19:37

Ja nie tak dawno temu zwiedzałem Galerię Krakowską, i muszę pochwalić jeden z salonów (niestety nie pamietam nazwy) w którym sprzedają Omegi, poszedłem sobie pooglądać, od razu obsługa się mną zainteresowała, i miły pan, od razu zaproponował mierzenie, pomimo tego że raczej było po mnie widać ze przyszedłem tylko pooglądać. Naprawdę profesjonalna obsługa i bardzo kulturalna atmosfera..Gdybym mial te kilkanascie tysiecy na zbyciu to raczej na 100% bym wyszedł z HV z salonu. smile.gif
0

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Ati 

  • Entuzjasta zegarmistrzostwa
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 430
  • Rejestracja: wto, 26 gru 06
  • Lokalizacja:Gdańsk
  • Hobby:Foto i Moto i Muzyka

Napisano 25 luty 2008 - 19:46

Bardzo ciekawy wątek smile.gif
Jestem młody (20) lat, a wyglądam jeszcze młodziej, ale nigdy nie spotkałem się z niemiłymi sprzedawcami. Zazwyczaj gdy wchodzę to jestem po prostu pytany czy w czymś pomóc i zazwyczaj grzecznie odmawiam żeby nie robić kłopotu. Bardzo mile zaskoczyła mnie Pani w sklepie zegarkowym w Gdyńskim Klifie (nie pamiętam nazwy, ale na ostatnim piętrze). Jak zwykle powiedziałem, że tylko oglądam, ale Pani nie dawała spokoju i pytała się czy może jednak nie chcę czegoś przymierzyć. Byłem zaskoczony bo wszedłem tam w zwykłych jeansach i bluzie. Nie mogę się doczekać, gdy znów będę w okolicy, żeby poprzymierzać wink.gif
0

Opcje tematu:


  • (3 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych