Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wiersze o zegarkach - początek edu. zegaromaniaków


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 amroziuk

amroziuk

    Mistrz Zegarmistrzostwa, Stary Wyjadacz

  • Stowarzyszenie
  • 1850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świebodzice dawniej Freiburg in Schlesien

Napisano 22 październik 2005 - 14:28

Maria Konopnicka

Stary zegar od pradziada

Stary zegar od pradziada
Nic nie robi, tylko gada...
Ledwie skończył – już zaczyna;
Co godzina – to nowina.

„Ej, wy dziatki ! Czy wy wiecie,
Jak bywało niegdyś w świecie?
jak bywało na tej ziemi
Przed latami, przed dawnymi?...

Tarcza moja, tak jak słońce,
Biła sercem szczerozłotym,
Sławnych godzin sta, tysiące
Wydzwoniłem swoim młotem.

Miałem w piersi głos ogromny:
Grałem marsze i mazurki,
I polonez wiekopomny
O tym królu, co bił Turki.

Dziś mi nikt już nie poradzi,
Z wiatrem poszło moje zdrowie...
Zapytajcie tylko dziadzi,
To on resztę wam opowie’’.

Stary zegar mruczy w ciszy,
Zgięta skrzypi w nim sprężyna
Ledwo idzie, ledwo dyszy
Przecież znowu bić zaczyna.

Przepisał Michałek Mroziuk ;)
  • 0

#2 amroziuk

amroziuk

    Mistrz Zegarmistrzostwa, Stary Wyjadacz

  • Stowarzyszenie
  • 1850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świebodzice dawniej Freiburg in Schlesien

Napisano 22 październik 2005 - 20:50

Tu pisze Michał Mroziuk:
Bardzo się cieszę, że wam się podoba wiersz o zegarku pradziada, który przepisałem.
Michałek Mroziuk ;)
  • 0

#3 Władek Meller

Władek Meller

    Wielbiciel czasu ?

  • Stowarzyszenie
  • 1351 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 23 październik 2005 - 22:26

Dzięki Michale i Adamie!

Moje pociechy jeszcze nie umieją pisać, co zrozumieałe ze względu na ich wiek, dlatego ich ojciec robi to sam:
Do dzieła:

Jan Brzechwa - Zegarek

"Jak się zegarkowi powodzi ?"
"Owszem niczego, chodzi"
"Podobno śpieszy się trzy minuty?"
"Owszem. Jest trochę zepsuty."

Zegarek w duchu klnie,
Bardzo mu to nie w smak.
Chciałby powiedzieć "Nie!"
A mówi: "Tak-tak, tak-tak, tak-tak."

"Pan jakoś dziś nie wesoły ?"
"Bo się spóźniłem do szkoły."
"Nie wiedział Pan, która godzina ?
Czyżby pękła sprężyna ?"

Zegarek w duchu klnie,
Bardzo mu to nie w smak.
Chciałby powiedzieć "Nie!"
A mówi: "Tak-tak, tak-tak, tak-tak."

"Jakiej to marki zegarek ?"
"Ja nie wiem. Tyle jest marek..."
"To zwykła tandeta panie,
Za chwilę na pewno stanie !"

Zegarek w duchu klnie,
Bardzo mu to nie w smak.
Chciałby powiedzieć "Nie!"
A mówi: "Tak-tak, tak-tak, tak-tak."
  • 0

#4 amroziuk

amroziuk

    Mistrz Zegarmistrzostwa, Stary Wyjadacz

  • Stowarzyszenie
  • 1850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świebodzice dawniej Freiburg in Schlesien

Napisano 24 październik 2005 - 07:05

Mam nadzieję, że powstanie w tym miejscu "biblioteczka" edukacyjna młodego zegaromaniaka.
DO DZIEŁA :idea:
Zapraszam do umieszczania tekstów dla dzieci związanych z Naszym ulubionym tematem.
  • 0

#5 amroziuk

amroziuk

    Mistrz Zegarmistrzostwa, Stary Wyjadacz

  • Stowarzyszenie
  • 1850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świebodzice dawniej Freiburg in Schlesien

Napisano 06 grudzień 2005 - 12:05

Dalszy ciąg poezji zegaromaniackiej :)

Maria Konopnicka

CO MÓWI ZEGAR

Na nic figle, na nic psoty
Od samego rana!
Dalej, żwawo do roboty,
Laleczko kochana!

Słyszysz, jak to zegar stary
Gderze na kominku?
Wiesz, co mówi?... Kto próżnuje,
Ten niewart spoczynku!

Słuchaj tylko, jak to gada:
- Tik-tak! - Tik-tak - dzieci!
Nie marnujcie żadnej chwilki,
Póki wiosna świeci!

Kto chce słodkie jeść jagody,
Niech grządkę opiele!
Pójdź, przyniesiemy kwiatkom wody.
Wyrwiemy złe ziele!

Niechaj pracę naszą czuje
Ta ziemia kochana!
Wstyd, gdy na wsi kto próżnuje,
Dana, moja dana!
  • 0

#6 Gość_zegarkiclub_*

Gość_zegarkiclub_*
  • Gość

Napisano 25 listopad 2006 - 23:50

O zegarze z wieży Zamku Królewskiego w Warszawie
Antoni Słonimski,
Tygodnik Powszechny 25 lipca 1971

Zegar

Właśnie dlatego, że stary,
Szacunek mu się należy.
Chociaż są starsze zegary,
Lecz ten był z Królewskiej Wieży.

Ślad znajdziesz dawnych stuleci
Na tarczy tego zegara,
Radosny Maja Dzień Trzeci
I detronizację cara.

Urok salonów paryskich
I werble królewskiej warty.
I w poprzek parkietów śliskich
Rejtana kontusz rozdarty.

Od trzystu lat już obwieszczał
Czas zgonu i czas narodzin
Prostego ludu i mieszczan,
I panów z wielmoznych rodzin.

Troskliwa dłon go podniosła,
Gdy padł pociskiem rozbity.
Sztuką polskiego rzemmiosła
Zwrócony Rzeczpospolitej.

Nie w pieśni ani w legendzie,
Nie we śnie, ale na jawie,
Słyszycie ? Naprawdę będzie
Zegar na Zamku w Warszawie.
  • 0

#7 Władek Meller

Władek Meller

    Wielbiciel czasu ?

  • Stowarzyszenie
  • 1351 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 listopad 2006 - 12:41

To jeszcze raz ja.
W książce Wiesława Głębockiego: "Zegarmistrzowie warszawscy XIX wieku"
można znaleźć wiersz opublikowany w "Kalendarzu polskim ilustrowanym dla wszystkich na 1907 r".

Kajetan Kraszewski

U zegarmistrza

Mój panie! ten zegarek ciągle bałamuci,
Raz mi czasu przydłuży - to znów ukróci,
Ciągle w nim reguluje wskazówki, rukiera,
Już się i cierpliwości na koniec przebiera.
Przy tak niepewnym ruchu żyć - trudne zadanie,
Bóg wie, co kiedy robić...
- Wiem łaskawy panie!

Tak, tak! to rzecz znajoma; dzisiaj w całym świecie
Taka sama niepewność wszystkich ludzi gniecie,
W każdym państwie i kraju - nie wiem z jakiej racji,
Panuje dziś gorzączka ciągłej regulacji,
To w tył, to naprzód pchają bez zadnej przyczyny
Rukiery i wskazówki - ze szkodą machiny

Którą raz nastawiwszy zaczekać należy,
By ujrzeć, czy zbyt wolno - czy za prędko bieży,
Nie zważając na drobne, przypadkowe zmiany,
Inaczej, z tym pośpiechem - moj panie kochany
Będzie iść coraz gorzej - z waszej własnej winy,
I nikt nigdy nie będzie - pewnym swej godziny.
  • 0

#8 kokop

kokop

    Pirat

  • Użytkownik
  • 788 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Chard UK.

Napisano 29 listopad 2006 - 22:35

Ja kiedys w necie taki znalazlem. Kto jest autorem to nie wiem. Mam nadzieje ze sie nie pogniewa.

Zegarze bezlitosny, zimny
Serce w tobie zastygłe
Choć bijesz i chodzisz bez przerwy
Ty jeden mi obrzydłeś

Mogę nie lubić śniegu
Mogę nie lubić nocy
Ale ty jesteś stale w biegu
Nie staniesz, choćby nie wiem co-
Kroczysz

Przez ciebie wszystko przemija
Piękność w brzydotę przemieniasz
O nikim nie zapomnisz, nie omijasz
Nawet ta sosna niczyja
Także z nami przemija

Więc kroczę za tobą, bo muszę
Przeszkody i smutki omijam
Bo czym jest ta nasza tu chwila-
Wieczności mały okruszek
  • 0

#9 kokop

kokop

    Pirat

  • Użytkownik
  • 788 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Chard UK.

Napisano 29 listopad 2006 - 22:45

ROZMOWA Z ZEGAREM
O BEZGRZESZNYCH LATACH


Czy też pamiętasz, stary mój zegarze,
Jak w słońce twojej tarczy patrzył żak
I marzył o tym, o czym ja dziś marzę?
Pamiętasz jeszcze?
O, tak, o tak, o tak!

Ode dnia do dnia, od chwili do chwili
Żyliśmy życiu mądremu na wspak,
Godziny marły, a myśmy liczyli
Szczęście na wieczność...
O, tak, o tak, o tak!

A czy pamiętasz, filozofie stary,
Jakeś fałszywy mi wybijał znak
I wszystkie wokół budziłeś zegary,
Gdym pisał wiersze?
O, tak, o tak, o tak!

A czy pamiętasz, jak mnie rozpacz dzika
Zdjęła, gdy stary wziął cię Izaak,
Gdyś hebrajskiego uczył się języka,
By mnie nakarmić?
O, tak, o tak, o tak!

Lub ową chwilę gdzieś na czwartym piętrze,
Gdym gorejący, jak ognisty krzak,
Przysięgał z mocą uczucia najświętsze,
Klnąc się na księżyc?
O, tak, o tak, o tak!

Lub tę, gdyś starym swym zgrzytnął żelazem,
Słusznego swego gniewu dając znak?
O, jakże smutno płakaliśmy razem,
Gdy nas zdradziła!...
O, tak, o tak, o tak!

O, jak to dawno, Sokratesie stary!
Złamanym skrzydłem tłucze ślepy ptak...
Serca się psują, psują się zegary,
Wszystko umiera...
O, tak, o tak, o tak!

Ale raz jeszcze przypomnijmy wzloty,
Wracajmy myślą na gwiaździsty szlak!
Cofnij wskazówki i lećmy w wiek złoty...
Niech żyje młodość!
O, tak, o tak, o tak!


Kornel Makuszynski
  • 0

#10 kokop

kokop

    Pirat

  • Użytkownik
  • 788 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Chard UK.

Napisano 29 listopad 2006 - 22:54

Czerwony zegar


Biją śpieszniezegary,
terczą, tętnią i kują,
w progu życia warują,
siękąc czasu obszary.

Tną godziny w pstre chwile,
a chwile w okamgnienia,
miłość w śmiech się przemienia,
a poczwarki w motyle.

Biją śpiesznie zagary -
i z tej, i z tamtej strony,
zegar złocisty, stary,
brązowy i czerwony.

W tym czerwonym zegarze
o nie milknącym gwarze
mieszka kukułka złota,
która w każdej godzinie
wypada, skrzydłem miota,
po czym kuka żałośnie,
obraca się i ginie
jak w wydrążonej sośnie.

Kiedyś, gdy zegar stanie
i ucichnie tykanie -
kukułka zeń wyskoczy
i kukając szalenie
poleci ku zboczy,
gdzie się kłębią zielenie,
poleci w modrą trawę
na czerwcową zabawę! -

Maria Pawlikowska Jasnorzewska
  • 0

#11 amroziuk

amroziuk

    Mistrz Zegarmistrzostwa, Stary Wyjadacz

  • Stowarzyszenie
  • 1850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świebodzice dawniej Freiburg in Schlesien

Napisano 28 marzec 2007 - 20:22

ZEGARY Władysław Broniewski

TIKNĄŁ- TAKNĄŁ ZEGAR STARY :
”PRZEŚCIGNĘŁY MNIE ZEGARY,
BO JA Z WINY ZŁEJ SPRĘŻYNY
SPÓ?ąNIAM SIĘ O PÓŁ GODZINY”.

„TAK-TAK-TAK ! -ODPOWIE BUDZIK.-
NIEPOTRZEBNIE SIĘ PAN TRUDZI,
BO MÓJ DZWONEK WIEŚCI DZIONEK
JESZCZE WCZEŚNIEJ NIŻ SKOWRONEK”.

„TO ZA WCZEŚNIE – MRUKNIE TAMTEN.-
PRZY TYM MÓGŁBYŚ GRAĆ KURANTEM.
JAM KUKUŁKĄ PIĘKNIE DZWONIŁ,
ZANIM WAĆPAN MNIE PRZEGONIŁ”.

TAK KŁÓCIŁY SIĘ ZEGARY :
JEDEN NOWY DRUGI STARY.
WTEM ZEGAREK ZEGARMISTRZA
TAK Z KIESZONKI IM ZAPISZCZAŁ:

„TIKU – TIKU ! TYLE KRZYKU,
MÓJ STARUSZKU, MÓJ BUDZIKU !
RACJĘ MIEWAM JA, A NIE WY,
BOM PRZYJECHAŁ TU Z GENEWY.

NIKT MNIE ZA WAS NIE ZAMIENI,
BO AŻ SIEDEM MAM KAMIENI !
PRZY TYM JESTEM TAKIEJ MARKI,
ŻEM ZEGAREK NAD ZEGARKI !”

GDY TAK GŁOSI TE PRZECHWAŁKI,
BĘC NA ZIEMIĘ I - W KAWAŁKI!
TIKNĄŁ-TAKNĄŁ ZEGAR STARY,

PRZYTAKNĘŁY MU ZEGARY…


Przepisała : Natalia Mroziuk lat 9
  • 0

#12 rip

rip

    End User

  • Użytkownik
  • 2441 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 28 marzec 2007 - 20:30

Brawo! :lol:
A najbardziej podoba mi sie przedostatni!
  • 0

#13 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14628 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 02 październik 2014 - 20:22

Wręczę sobie sam złoty szpadel ;)

 

Różne zegary

 

Autor: Bożena Forma

 

Tik, tak, tik - brzmią zegary.
Ma ich sto zegarmistrz stary.
Małe, duże, średnich sporo,
wciąż tikają nam wesoło.

Tik, tak, tik, tak, bim, bam, bom
dźwięczy stu zegarów ton.
Nowy zegar się pojawił,
w osłupienie wszystkich wprawił.

Jak to? - dziwią się zegary.
Tylko stoi przez dzień cały?
Bez wskazówek? Bez tikania?
Godzin wcale nie wydzwania.

Wciąż wyświetla cyfry nowe,
aż się wszystkim kręci w głowie.
Nowy zegar się odzywa:
- Tak to teraz z nami bywa.

Taka w nas elektronika,
że już żaden z nas nie tika.
Mechanizmy nowe mamy,
czas dokładnie wyświetlamy.

 

 


  • 0

#14 lec

lec
  • Użytkownik
  • 2254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wafka

Napisano 03 październik 2014 - 08:21

Ten atrybut "kopacza" pewnikiem Ci się przyda! :P  :D

 

A to takie moje.... :)

nie obciosane.

 

Całkiem nie spieszno

cyka zegar młodym.

Czas płynie wolniej

bo dużo zabawy. :)

 

Z wiekiem płynie szybko

gdyż więcej roboty.

Mógłby trochę wolniej,

bom jestem już stary. :(

 

Lec.


Użytkownik lec edytował ten post 05 październik 2014 - 18:29

  • 0

#15 lec

lec
  • Użytkownik
  • 2254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wafka

Napisano 05 październik 2014 - 18:31

To Cię wyręczę,

bo przyganiał kocioł...... :P

 

:)  

Załączone miniatury

  • złota łopata.jpg

  • 0

#16 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14628 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 05 październik 2014 - 18:48

Dziękuję i za ten, ale mam już kilka :D


  • 0

#17 jaszczur11

jaszczur11
  • Użytkownik
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 18 październik 2014 - 15:36

Taki znalazłem:

 

Na straganie w dzień targowy

Lum-Tec śmieje się ze Stowy:

 

Pani taka delikatna,

bardziej znana i lubiana 

W towrzystwie uważana

A tu chamski gbur niszowy

Tylko świecić jam gotowy...

 

Zamilcz Waści, dosyć! basta!

Zaraz zleci się pół miasta.

Po co rozdrapywać strupy?

Boś wyrzucił mnie z chałupy?

 

W nowym domu się nie smucę

Do starego już nie wrócę...


  • 0

#18 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 14628 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 18 październik 2014 - 16:06

Nie rozumiem o co Ci chodzi :P :P


  • 0

#19 Enkil

Enkil

    Мамай

  • Użytkownik
  • 5599 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łysa Góra

Napisano 17 listopad 2014 - 21:36

po-ty-kiwanie do śmierci

 

nosimy

te sa­me zegarki
tyl­ko czas po-tyk-a
w nas niejednostajnie

szczęśliwością

z tar­czą czy na tarczy
um­rze­my jednakowo

zaklęto nas przemijaniem
w os­tatnim zgrzycie
wskazówki 

 

znalezione w sieci

 

Przyjemne do kieliszka (dla mnie)


  • 0

#20 Wojciech1500

Wojciech1500

    # Wojciech z Gliwic

  • Użytkownik
  • 2895 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 grudzień 2014 - 22:15

Jest nawet piosenka o starym zegarze :) :)

 


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych