Skocz do zawartości


Ogłoszenie

RELACJE FILMOWE - X Jubileuszowe Spotkanie Klubu


Na około tydzień lub dwa wyłączamy definitywnie tapatalk na forum.


Aktualizacje statusu

  • Zdjęcie
    czakiii

    -no przecież nagrałem Ci się na pocztę -hehe ale ja ją mam i tak zapchaną i nie używam -to sobie ją * wyłącz!!!!!!!!!!! Po co ludziom poczta głosowa skoro nie potrafią z niej korzystać? #boldupyzrana

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Najnowsze tematy


Zegarek sterowany falami radiowymi - DCF


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Edward Siudowski_*

Gość_Edward Siudowski_*
  • Gość

Napisano 21 wrzesień 2008 - 15:57

Witam
Skusiłem sie ostatnio na zakup takowego, marki TCM- jak na razie jestem z niego jak najbardziej zadowolony dokładny jak w opisie, wskazuje dzień tygodnia, miesiąc i sekundy w małym okienku cyfrowo natomiast godziny analogowo. I teraz uwaga: nie potrafię sobie odpowiedzieć na pytanie co będzie gdy będę podróżował i zmienię strefę czasową np w Wielkiej Brytani gdzie czas jest przesunięty o jedną godzinę. Czy mój zegarek samoczynnie cofnie się o ten czas? Z drugiej strony tak sobie myślę że na jakiei podstawie, skoro sygnał jest wysyłany z tego samego nadajnika znajdującego sie w Niemczech. Musiałby mieć jakiś zwrotny sygnał w jakiej strefie czasowej się znajduję. Ciekawe. Ma ktoś może własne przemyślenia albo jeszcze lepiej doświadczenia w tej materii? :?: :shock:
  • 0

#2 tarant

tarant

    [LX]CDII

  • Moderator
  • 8916 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 22 wrzesień 2008 - 13:53

Dobrze myślisz. Czas będzie taki, jak odebrany z nadajnika we Frankfurcie (włącznie ze zmianą czasu z letniego na zimowy). Zwykle zegarki takie mają funkcję drugiej strefy czasowej i z niej trzeba korzystać podczas takich wyjazdów.
  • 0

#3 Gość_Edward Siudowski_*

Gość_Edward Siudowski_*
  • Gość

Napisano 22 wrzesień 2008 - 18:50

Czyli wynika z tego że taki zegarek o ile nie posiada odczytu czasu w drugiej strefie - jak mój jest wytwarzany inny na np Polskę , inny na np Wielką Brytanię a jeszcze inny na inne kraje gdzie są inne strefy czasowe. W takim razie dla podróżującego to horror- nie może w zaden sposób uaktualnić godziny ciągle musi pamiętac zeby dodawać jedną godzinę albo odejmowac od aktualnego wskazania w zależności czy porusza się na wschód czy na zachód. :sad:
  • 0

#4 tarant

tarant

    [LX]CDII

  • Moderator
  • 8916 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 22 wrzesień 2008 - 19:32

Problem sam się rozwiązuje przy odległości ponad 1500 - 2000 km bo i tak tam sygnał z Frankfurtu nie doleci....
  • 0

#5 Jacek.

Jacek.

    sprawdzony - niewykryty

  • Użytkownik
  • 2572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:za karę mieszka w Wuwie

Napisano 22 wrzesień 2008 - 20:22

Nie znam TCMa, ale zegarki DCF zwykle mają możliwość ustawienia strefy czasu. Poza tym w Anglii, USA i JAponii też pracują długofalowe nadajniki sygnału czasu. Mają inną częstotliwość i format danych, ale np Junghans i Casio bez problemu pracują z DCF/MSF/WWVB/JJY - przełączają się automqtycznie, zależnie który sygnał silniejszy.
Czyli - RTFM :wink:

J.
  • 0

#6 tarant

tarant

    [LX]CDII

  • Moderator
  • 8916 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 22 wrzesień 2008 - 20:32

Te mądrale pewnie i tak umią.... Z moich doświadczeń nad stacjonarnym zegarem - sygnał do Wrocławia nie zawsze doń dolatuje (plamy na słońcu, UFO, pogoda , lokalne zakłócenia ??), ale i on ma ręcznie ustawianą drugą strefę - o ile zauważyłem - synchroniczną z czasem korygowanym radiowo jeśli chodzi o godziny i minuty.
  • 0

#7 Jacek.

Jacek.

    sprawdzony - niewykryty

  • Użytkownik
  • 2572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:za karę mieszka w Wuwie

Napisano 22 wrzesień 2008 - 20:42

Te mądrale pewnie i tak umią.... Z moich doświadczeń nad stacjonarnym zegarem - sygnał do Wrocławia nie zawsze doń dolatuje (plamy na słońcu, UFO, pogoda , lokalne zakłócenia ??), ale i on ma ręcznie ustawianą drugą strefę - o ile zauważyłem - synchroniczną z czasem korygowanym radiowo jeśli chodzi o godziny i minuty.


We Wrocławiu to możesz zwalić słaby odbiór tylko na własności budynku (lub denną antenę ferrytową). U mnie (Wuwa, budynek z czasów Josifa Wissrionycza) jako tako działa nawet kilkunastoletni budzik LCD Anker (Junghans, jeszcze bez możliwości korekcji strefy, a odbiornik cieniutki jak wężowa d...).

J.

edit: http://www.heading.pansa.pl/prop1.htm
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych