Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Magazyn Zegarki Club


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


identyfikacja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Kamadz_*

Gość_Kamadz_*
  • Gość

Napisano 11 listopad 2009 - 22:11

Witam!!
Ostatnio znalazłem zegarek, no i na tym moja wiedza się kończy. napisy na nim to :
na tyle tego zegarka jest napisane tak: MEDAILLES D'ARGENT BRUXELLES 1910 BERNE 1914, a w środku ARGENTAN M46889.
podsyłam jeszcze kilka zdjęć. 1; 2; 3;4
Jeśli byłby ktoś tak miły i przybliżył mi co nieco o nim, bądź wskazał gdzie miałbym zasięgnąć w poszukiwaniu informacji.
z góry dziękuję !
  • 0

#2 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 16009 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 11 listopad 2009 - 22:34

Zegarek jest o tyle ciekawy,że jest najprawdopodobniej podróbką zegarka sytemu Roskopfa - przynajmniej tarcza (i zbyt "omedalowany" dekiel raczej też) o tym świadczy - zdjęcia mechanizmu są niezbyt wyraźne. Tak czy inaczej - jego wartość jest raczej symboliczna, zwłaszcza w takim stanie.
  • 0

#3 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9801 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 12 listopad 2009 - 00:39

jest najprawdopodobniej podróbką zegarka sytemu Roskopfa


:( To by była rewelacja na skalę światową, a jej wykonawca spokojnie mógłby kandydować do miana głupola wszech czasów, jak już to mogłaby być raczej pasówka, chociaz też sensu w tym by nie było, więc to jest raczej oryginał, tylko że mechanizm jest nie umocowany i lata sobie w kółko, tak że godz. 12:00 jest na 5:00 w tym momencie.

Użytkownik Piotr Ratyński edytował ten post 12 listopad 2009 - 01:40

  • 0

#4 Gość_Kamadz_*

Gość_Kamadz_*
  • Gość

Napisano 12 listopad 2009 - 02:26

czyli ma wartość raczej sentymentalna i można się pocieszyć że kopanie nie poszło na marne. warto go doprowadzac do stanu uzytkowalności?
  • 0

#5 zbyszke

zbyszke

    Maly zuczek

  • Użytkownik
  • 3104 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kumla (SE)

Napisano 12 listopad 2009 - 08:14

:( To by była rewelacja na skalę światową, a jej wykonawca spokojnie mógłby kandydować do miana głupola wszech czasów, jak już to mogłaby być raczej pasówka, chociaz też sensu w tym by nie było, więc to jest raczej oryginał, tylko że mechanizm jest nie umocowany i lata sobie w kółko, tak że godz. 12:00 jest na 5:00 w tym momencie.


Ale Piotrze, przeciez byly zegarki: "Rosskopf system (patent)", czy tez "after Rosskopf" - nie pamietam dokladnie, w kazdym razie nasladownictwa patentu Rosskopfa - czy one nie byly w pewnym sensie podrobkami?
  • 0

#6 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 16009 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 12 listopad 2009 - 10:35

:) To by była rewelacja na skalę światową, a jej wykonawca spokojnie mógłby kandydować do miana głupola wszech czasów, jak już to mogłaby być raczej pasówka, chociaz też sensu w tym by nie było, więc to jest raczej oryginał, tylko że mechanizm jest nie umocowany i lata sobie w kółko, tak że godz. 12:00 jest na 5:00 w tym momencie.

I chyba jest :(. Minorva, Panascanic, Adides to nie jest wynalazek naszych czasów:
http://www.musketeer...es/roskopf.html

3. Fakes

By this time, the idea of the Roskopf-type watch was becoming popular in Switzerland and a number of Swiss companies began making Roskopf copies, labeled "System Roskopf". "Gre. Roskopf"[1] or labeled "Rosskopf" spelled with two 's' for bypassing registered trade mark. Such as A. Rosskopf, E. Rosskopf, G. Rosskopf, H. Rosskopf (from Hollstein, Switzerland), J. Rosskopf, W. Rosskopf (trade mark of Vittori & Cie, La Chaux de Fonds), etc.
In order to be really cheap, these watches were all machine-manufactured and not so well made. Though these watches were pin-levers, they didn't have the platform mounted escapement.




In the USA, Roskopf's idea led to the construction of a One Dollar Watch, which also made use of Roskopfs pin pallet escapement. These watches usually employed all punched parts, assembled in riveted movements for making them even cheaper, though un-serviceable.



On the other hand, beginning in ca 1890, CORTEBERT WATCH Co manufactured high quality "Roskopf watches", usually characterized by jeweled bearings and gold-plated movements. They were signed "Cortebert", not Rosskopf.

Użytkownik tarant edytował ten post 12 listopad 2009 - 10:37

  • 0

#7 Gość_kaido2_*

Gość_kaido2_*
  • Gość

Napisano 12 listopad 2009 - 11:18

Zgadza sie jest to fake z epoki jakich wiele krazy po swiecie.Niestety urzad patentowy w Szwajcarii powstal pozniej niz G.Roskopf wynalazl swoj patent,przez co wiele firm,firemek wypuszczalo na swiatlo dzienne takie kfiatki,a ich werki byly slabszej jakosci.Podstawowa cecha oryginalnych roskow jest chociazby przystawka balansowa ktorej czesto w podrobkach brak.

Użytkownik kaido2 edytował ten post 12 listopad 2009 - 11:22

  • 0

#8 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9801 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 12 listopad 2009 - 12:09

I chyba jest :(. Minorva, Panascanic, Adides to nie jest wynalazek naszych czasów:
http://www.musketeer...es/roskopf.html


Taa... Nie dojrzałem tych dwóch ss i nie pomyślałem o tamtych czasach. Wtedy to naśladowanie Roskopfa miało oczywiście sens...
No a bezprawne używanie cudzego patentu można nazwać jednak podróbą.

Użytkownik Piotr Ratyński edytował ten post 12 listopad 2009 - 12:16

  • 0

#9 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9801 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 12 listopad 2009 - 12:15

czyli ma wartość raczej sentymentalna i można się pocieszyć że kopanie nie poszło na marne. warto go doprowadzac do stanu uzytkowalności?


Jak już, to za naprawdę małe pieniądze, bo wartość jego jest faktycznie tylko sentymentalna
...
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych