Skocz do zawartości



Aktualizacje statusu

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Odzysk zlota


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
45 odpowiedzi w tym temacie

#1 arturfifa

arturfifa
  • Użytkownik
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 26 luty 2010 - 21:24

Probowal ktos moze odzyskac zloto ze starych uszkodzonych kopert pozlacanych , bo niewiadomo co z nimi robic?
  • 0

#2 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7372 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 luty 2010 - 21:49

Probowal ktos moze odzyskac zloto ze starych uszkodzonych kopert pozlacanych , bo niewiadomo co z nimi robic?


Tak się składa, że dzisiaj akurat rozmawiałem ze znajomym, którego brat w latach 80-90-tych zajmował się odzyskiem metali szlachetnych. Na odzysku srebra i złota zrobił ładną kasę, ale robił to na dosć dużą skalę i w tamtych czasach złoto i srebro były relatywnie drogie. Potem proceder przestał się opłacać, bo ww metale mocno potaniały, wiec i braciszek się przebranzowił :-)
Myslę, ze odzysk złota ze złoconych kopert to raczej hobby, niż biznes. Ileż tego złota może być w złoconej kopercie? W gp lub gf to może jeszcze jakieś tam ilości, ale w pvd, gdzie grubosć pozłoty to 3-5um? W dodatku część się wytarła...
Gdyby te koperty zwozić ciężarówkami i "odzłacać", to pewnie coś by z tego zostawało, ale jednostkowo to raczej zabawa
  • 0

#3 retrowatch

retrowatch
  • Stowarzyszenie
  • 407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 26 luty 2010 - 23:53

Jak kolega pisał, jednostkowo to zabawa nie warta świeczki. Natomiast dalej jest to opłacalne, jeżeli ma się przypływ kopert, co o dziwo nie jest aż tak trudne, ale należy to traktować jednak jako hobby, które co jakiś czas coś nam daje ekstra. Jak masz możliwości,cierpliwość i wiedzę, to polecam, zawsze coś skapnie.
  • 0

#4 Ritter

Ritter
  • Użytkownik
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 luty 2010 - 00:20

Bardziej opłacalne jest odzyskiwanie złota z elektroniki. Złoto stosowane do styków czy pokrywające nóżki jest nakładane galwanicznie czyli jest to w zasadzie czyste złoto.
W przypadku kopert stosuje się, choć nie jestem pewny, nakładanie cieplne gdyż na koperty nakładany jest stop złota a jego nie da się nałożyć galwanicznie. Taki stop jest
zdecydowanie niższej próby. Ale ma tę przewagę, że jest bardziej odporny na ścieranie.
Co do samej technologii odzyskiwania to jest ona dosyć kłopotliwa gdyż wymaga naprawdę żrących kwasów. Mieszanina zwana Wodą Królewską rozpuszcza nie tylko złoto
ale i inne metale. Efekt jest taki, że z roztworu za pomocą kolejnych reakcji chemicznych wytrąca się kolejne pierwiastki takie jak miedź, nikiel, srebro, pallad no i złoto.
W domowych warunkach proces ten jest bardzo trudny do przeprowadzenia a na dodatek jest bardzo nie bezpieczny choćby z powodu stosowania stężonego kwasu azotowego.
Dlatego, moim skromnym zdaniem zabawa nie jest warta ryzyka a zysk żaden.
  • 0

#5 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 8196 postów
  • Gadu-Gadu: 1064092
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 luty 2010 - 00:52

Myslę, ze odzysk złota ze złoconych kopert to raczej hobby, niż biznes. Ileż tego złota może być w złoconej kopercie?


Hmm... Tyle, że złoto na kopercie od radzieckiego zegarka, pokrytej 20?, było często więcej warte niż cały zegarek. :) Ale tamten radosny okres już minął mam nadzieje bezpowrotnie.
Aby odzyskać złoto wystarczy potraktować "rozdrobnione"pozłacane koperty stężonym kwasem azotowym, który rozpuści wszystko oprócz złota. Jest tu jednak duuuże ale... podczas reakcji wydzielają się nadzwyczaj trujące i szkodliwe dla środowiska tlenki i podtlenki azotu, no i płynne substancje pozostałe po reakcji i płukaniu też nalezą do wysoko szkodliwych i uciążliwych, bo wylanie ich zwyczajnie do kanalizacji jest niedopuszczalne i świadczyłoby o wysokim poziomie ociężałości umysłowej. Dlatego IMHO jest to w tej chwili niezbyt atrakcyjne.
  • 0

#6 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7372 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 luty 2010 - 16:07

Bardziej opłacalne jest odzyskiwanie złota z elektroniki.


Odzyskiwacz, o którym wcześniej wspominałem, właśnie z róznej elektroniki głównie odzyskiwał, choć kopertami też nie gardził. Ponoć sporo odzysku było ze starych central telefonicznych, które demontował (legalnie - jeszcze mu za to płacili :) ) w róznych instytucjach, a odzyskane kruszce to był ekstras. Ponoć w tamtych czasach bardzo intratny
  • 0

#7 arturfifa

arturfifa
  • Użytkownik
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 27 luty 2010 - 16:57

Kwas azotowy a nie siarkowy przypadkiem , chyba bezpieczniejszy
A czy nie jest tak ze kwas siarkowy rozpusci mosiezna koperte a zloto osiadzie w postaci platkow na dnie??
Oczywiscie w powloce zlotej musza byc ubytki zeby kwas mogl sie dobrac
  • 0

#8 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 8196 postów
  • Gadu-Gadu: 1064092
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 luty 2010 - 19:24

Kwas azotowy a nie siarkowy przypadkiem , chyba bezpieczniejszy

Taa... Znowu muszę wykład. Ja też kurna chodziłem na wagary... Dołączona grafika
Kwas siarkowy nawet przypadkiem nie jest bezpieczniejszy od azotowego. Oba są wysoko niebezpieczne. Przypominam o zwęglaniu substancji organicznej (np. ciała) przez kwas siarkowy i wydzielaniu dużej ilości ciepła przy rozpuszczaniu w wodzie, co skutkuje mini wybuchem przy nalewaniu wody do kwasu (bezpiecznie tylko odwrotnie i to cienkim strumieniem).

A czy nie jest tak ze kwas siarkowy rozpusci mosiezna koperte a zloto osiadzie w postaci platkow na dnie??

Jest tak, ale kwas azotowy na zimno, szybko i bez problemu rozpuszcza wszystkie metale mniej szlachetne od złota, którego nie rusza, kwas siarkowy natomiast ma problemy z miedzią, niklem i srebrem które rozpuszcza powoli dopiero na gorąco, a na zimno rozpuszczanie trwa "latami". Podczas rozpuszczania na gorąco wydziela się dwutlenek siarki, który jest wprawdzie mniej szkodliwy od tlenków azotu, ale i tak wystarczająco paskudny. Czyli w zasadzie kwas siarkowy wogóle się nie nadaje do takiego odzysku.
  • 0

#9 Ritter

Ritter
  • Użytkownik
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 luty 2010 - 22:23

W rzeczy samej mój przedmówca ma całkowitą rację opisując niebezpieczeństwa zabawy z kwasami. Woda Królewska, która służy
do rozpuszczania złota i innych platynowców jest bardzo żrącą substancją. Z tego co pamiętam jest to mieszanina kwasu azotowego
i solnego. Ten pierwszy "robi" za utleniacz a ten drugi tworzy chlorek złota.
Starałem się nikogo nie straszyć konsekwencjami używania silnie stężonych kwasów. Ale napiszę coś co warto by każdy sobie
wziął do serca. Jeśli nie widzieliście oparzeń chemicznych to mało widzieliście!
W starych centralach telefonicznych odzyskiwało się głównie miedź, srebro i trochę palladu reszta to stal. Z czego chemicznie trzeba
było odzyskiwać/rozdzielać srebro i pallad. A to stosunkowo prosta i bezpieczna robota.
  • 0

#10 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7372 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 luty 2010 - 22:56

Jeśli nie widzieliście oparzeń chemicznych to mało widzieliście!


Widzieliśmy. Przynajmniej ja. Serdecznie współczuję. Byłem swego czasu częstym gosciem śląskiej oparzeniówki. Napatrzyłem się dostatecznie. Osobiscie miałem kontakt z wrzącym lepikiem. Prawie 3 miesiące zwolnienia dały mi wiele do myslenia

Użytkownik chronofil edytował ten post 27 luty 2010 - 22:57

  • 0

#11 Voli

Voli

    mentalny Martin Eden

  • Użytkownik
  • 1960 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 luty 2010 - 23:02

Zagadaj do red_2004 na forum (jesli ma jeszcze konto) - pisał kiedyś w jakims temacie, ze parał się tym zajeciem w latach bodajze '80.
  • 0

#12 Marek_g

Marek_g
  • Użytkownik
  • 203 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tam skąd zegary Becker-a ;-)

Napisano 20 marzec 2010 - 14:43

Małe odświeżenie tematu, bo też coś się ostatnio z kimś na ten temat zgadałem.
Nie orientuje się ktoś, ile było tego złota na takiej jednej kopercie o powłoce 20 mikronów?? Oczywiście koperta kopercie nierówna, ale Ci co odzyskiwali, to raczej wiedzą ile tego złota odzyskiwali z jednej koperty.
A może ktoś pokusiłby się o jakieś obliczenia ile wagowo złota zabiera płatek o powierzchni 1cm2 i grubości 20 mikronów.
  • 0

#13 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7372 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 marzec 2010 - 16:39

A może ktoś pokusiłby się o jakieś obliczenia ile wagowo złota zabiera płatek o powierzchni 1cm2 i grubości 20 mikronów.


Jak mi się zera nie pomieszały, to około 0,04g
  • 0

#14 Karol Kłósek

Karol Kłósek

    smok nie podda się lustracji i śmieje się z dekomunizacji

  • Użytkownik
  • 1423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Myszków - miasto, które wykończył kapitalizm

Napisano 20 marzec 2010 - 21:43

Z jednej koperty radzieckiego zegarka au20 wychodziły nawet 2 gramy złota 14 karatowego. Koperty w radzieckich zegarkach były złocone w całości - na zewnątrz i w środku złotem 22 karatowym, tak więc z jednej koperty au20 można było uzyskać nawet 2 gramy złota 14 karatowego. Najwięcej złota schodziło z koperty Mira i innych o podobnym kształcie.
  • 0

#15 Marek_g

Marek_g
  • Użytkownik
  • 203 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tam skąd zegary Becker-a ;-)

Napisano 21 marzec 2010 - 10:17

Czyli wychodziło by, że z jednej koperty męskiej można odzyskać min. 1g złota. Kwestia tylko ile, płacą za takie złoto.
  • 0

#16 Voli

Voli

    mentalny Martin Eden

  • Użytkownik
  • 1960 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 marzec 2010 - 02:08

Za gram złotego złomu dostaniesz u jubilera 45-50zł jesli jest próby 583/585 lub wyższej. Mam tylko nadzieje,że w pędzie do grosza nie puścisz w przetop wszystkich ładnie zachowanych (a wiec nie wytartych z pozłoty) kopert jakie wpadna Ci w ręce :lol:
  • 0

#17 Ritter

Ritter
  • Użytkownik
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 marzec 2010 - 00:00

Z jednej koperty radzieckiego zegarka au20 wychodziły nawet 2 gramy złota 14 karatowego. Koperty w radzieckich zegarkach były złocone w całości - na zewnątrz i w środku złotem 22 karatowym, tak więc z jednej koperty au20 można było uzyskać nawet 2 gramy złota 14 karatowego. Najwięcej złota schodziło z koperty Mira i innych o podobnym kształcie.


Wybaczcie ale te 2g Au na kopertę nie dawało mi to spokoju. I tak sobie policzyłem:
Dane:
Gęstość czystego złota: 19300kg/m3
Czyste złoto: 24 karatowe
Powierzchnia koperty zegarka (przyjąłem z nadmiarem): 8cm2
koperta złocona: 20um

19300kg/m3 -> 19.3g/cm3
20um -> 20*10-4cm

objętość złocenia na kopercie: 20*10-4cm * 8cm2 = 160*10-4cm3

czyli waga złocenia wynosi: 19.3g/cm3 * 160*10-4cm3 =0.3088g (złoto 24 karatowe - "czyste")

jeśli jest to 14 karatowe złoto czyli próba .583 to: 0.3088g *14 /24 =0.1801(3)g czystego złota

Dlatego te 2g mnie nie przekonują, no chyba, że towarzysze radzieccy mieli za dużo złota i złocili jak popadnie znacznie grubszą warstwą ;).

Jeszcze małe sprostowanie. Nie wiem z czego składa się stop rosyjskiego złota. Jeśli przyjąć, że stop składa się z:

14/24 złota + 6/24 srebra + 4/24 miedzi (niklu - bardzo podobne gęstości) to gęstość stopu wyniesie: 19.3g/cm3 *14/24 + 10.5g/cm3 * 6/24 + 8.96g/cm3 * 4/24 = 15.38g/cm3

czyli: 15.38g/cm3 * 160*10-4cm3 = 0.24608g stopu 14k a w nim 0.24608g *14/24 =0.1436g "czystego" złota

Użytkownik Ritter edytował ten post 27 marzec 2010 - 01:06

  • 0

#18 Karol Kłósek

Karol Kłósek

    smok nie podda się lustracji i śmieje się z dekomunizacji

  • Użytkownik
  • 1423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Myszków - miasto, które wykończył kapitalizm

Napisano 27 marzec 2010 - 02:55

W radzieckich zegarkach, tym bardziej w Mirze powierzchnia złocenia była o wiele większa niż 8 cm kwadratowych. Czarno na białym napisałem, że radzieckie koperty były złocone od góry od spodu i nawet w środku złotem 22 karatowym. Po odzyskaniu tego 22 karatowego złota z koperty Mira (lub innej o podobnej budowie)i po dodaniu do tego 22 karatowego złota jakiś innych metali wychodziły 2 gramy 14 karatowego złota.

Użytkownik Karol Kłósek edytował ten post 27 marzec 2010 - 03:52

  • 0

#19 Ritter

Ritter
  • Użytkownik
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 marzec 2010 - 21:47

W radzieckich zegarkach, tym bardziej w Mirze powierzchnia złocenia była o wiele większa niż 8 cm kwadratowych. Czarno na białym napisałem, że radzieckie koperty były złocone od góry od spodu i nawet w środku złotem 22 karatowym. Po odzyskaniu tego 22 karatowego złota z koperty Mira (lub innej o podobnej budowie)i po dodaniu do tego 22 karatowego złota jakiś innych metali wychodziły 2 gramy 14 karatowego złota.


Wcale nie przeczę, że tyle da się odzyskać. Policzyłem dla przyjętych wartości. Skoro empirycznie to sprawdziłeś to jest tak jak napisałeś. Jednak gdzieś to złoto podziać się musi na kopercie. Nawet podwajając powierzchnię do 16 cm2 co zapewnia pokrycie wewnątrz i na zewnątrz nawet sporej koperty i tak uzyskamy mniej niż 1g stopu. Czyli złocenie jest albo nierównomierne pod względem grubości albo grubsze od 20um.
Wydaje mi się, że stop 22 karatowy byłby za miękki na pokrycie kopert nawet jeśli składałby się ze złota z dodatkiem niklu, bowiem nie sądzę by towarzysze radzieccy dodawali do stopu droższego od złota irydu. Ale towarzysze robili różne dziwactwa dlatego nie zdziwiłbym się gdyby pokryli kopertę czystym złotem, nawet jeśli na ręce ciężko pracującego towarzysza miała by się przetrzeć w ciągu kilku tygodni.
Stąd moje pytanie, bowiem nie miałem dotychczas złoconej koperty Mira, jaka jest trwałość pokrycia? Stop jest miękki i rysuje się od byle czego, nie wyłączając mankietu koszuli czy też znacznie twardszy i odporny na zarysowania. W złoconej Rakecie stop jest twardy ale to zegarek z późnego ZSRR czyli poddany oszczędnościom i zapewne spory dodatek niklu daje oczekiwany efekt.
  • 0

#20 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 8196 postów
  • Gadu-Gadu: 1064092
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 31 marzec 2010 - 00:55

Nie orientuje się ktoś, ile było tego złota na takiej jednej kopercie o powłoce 20 mikronów??


Hmm... Przykładowo po odzyskaniu złota z większej ilości kopert (np. 100szt) pokrytych 20 ?, stopieniu i dodaniu takiej ilości miedzi, żeby stop był 18 karatowy (0,750), wychodziło tej 18-stki około 1g na kopertę.

Użytkownik Piotr Ratyński edytował ten post 31 marzec 2010 - 00:57

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych