Swoje sklepy mają tu już marki takie, jak Burberry, Hugo Boss czy Armani. Do warszawskiego zagłębia luksusowych butików dołączyła w środę szwajcarska marka Rolex, która ulokowała się tuż obok banku ING. Teraz warszawiacy nie będą mieć problemu, żeby kupić jeden z najsłynniejszych zegarków na świecie.
Można go określać mianem zwykłego czasomierza, ale to wyznacznik stylu i statusu społecznego. Na rolexa stać jedynie najbogatszych. Dlatego na otwarcie ściągały tłumy gwiazd i celebrytów. Aktorka Olga Borys razem z mężem Wojciechem Majrzakiem podziwiali i przymierzali luksusowe zegarki. Na otwarciu nie zabrakło też Tomasza Kammela, Grażyny Wolszczak, Dawida Wolińskiego czy Ilony Łepkowskiej, którzy skrupulatnie obejrzeli każdy model zegarka dostępny w salonie.
Otwarcie ściągnęło też uwagę przechodniów, którzy próbowali zajrzeć do środka. Mogli podziwiać jedynie witrynę sklepu, na której zaprezentowano różne modele zegarków. - Chciałabym taki mieć, ale musiałabym chyba sprzedać mieszkanie - mówiła pani Marta Gruszyńska, oglądając przez szybę jeden z zegarków za ponad 30 tys. zł.
Tymczasem w salonie celebryci oglądali zegarek z białego złota zdobiony platyną. Jego cena to 116 tys. zł. To najdroższy model Rolexa dostępny w salonie. Najtańszym modelem Rolexa i najbardziej rozpoznawalnym jest Oyster Perpetual. Cena modelu damskiego to prawie 20 tys., a męskiego 25 tys. zł.
Prócz zegarków w salonie znajdziemy także biżuterię W.Kruk, który jest partnerem Rolexa na polskim rynku. Słynne zegarki w swoich sklepach sprzedaje już ponad trzy lata. Do tej pory można je było kupić na placu Konstytucji 6 oraz w Alejach Jerozolimskich 11/19. W zeszłym roku W.Kruk sprzedał około 100 rolexów. Przedstawiciele firmy jubilerskiej szacują, że w ciągu trzech lat ta liczba będzie rosła w tempie nawet 40-procentowym.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Użytkownik kaczor76 edytował ten post 05 marzec 2010 - 20:09

Pomoc












