




I sterany zyciem, ale chyba w pelni sprawny mechanizm:

Pisze "chyba w pelni sprawny" bo szybkie nastawianie wszystkich 4 zmiennych (data, dzien tygodnia, miesiac i faza ksiezyca) dziala bez zarzutu. Co do dzialania kalendarza podczas normalnego chodu - dzien tygodnia i data przeskakuja o polnocy bez problemu, faza ksiezyca takze zmienia sie (mozliwe do zaobserwowania po 2-3 dobach). Natomiast miesiac nie zmienia sie przy przeskoku daty z 31 na 1. Zastanawiam sie, czy to jest usterka, czy tez po prostu takiej opcji fabrycznie nie bylo, a miesiac trzeba co miesiac
Szukam tez informacji o samej firmie, jako ze naprawde niewiele jest o niej w internecie. Ale jak sie wejdzie u Ranffta na werki Pierce to pokazuje sie kilka imponujacych konstrukcji. Pierce 861 - bardzo wczesny automat z liniowo przesuwajaca sie masa (chyba zainspirowany pomyslem Harwooda) i mozliwoscia dokrecenia kluczykiem (!) - jak na lata 30-te totalny odlot. Dalej Pierce 135 - zegarek z alarmem z regulacja glosnosci alarmu (!) - pierwsze slysze o takim wynalazku. Dalej moj kaliber 103 - jeden z pierwszych narecznych mechanizmow z pelnym kalendarzem i co ciekawe z centralna sekunda (bardziej popularna byla wtedy subsekunda np. w werku Recorda). I wreszcie mechanizm, z ktorych Pierce slynal chyba najbardziej tzn. chronograf Pierce 134. Calkowicie samodzielna konstrukcja z nietypowymi rozwiazaniami, przez to trudno serwisowalna. Bardzo duzy (13 linii - zegarki maja okolo 39 mm srednicy bez koronki). Na zewnatrz mozna je rozpoznac po tym, ze totalizator minutowy (na godzinie 12-tej - tak jak w Venus 170) jest duzo wiekszy od totalizatora sekundowego na godzinie 6-tej.
Wydaje sie, ze firma przestala wypuszczac swoje werki gdzies pod koniec lat 1950-tych, ale kontynuowal opakowywanie eboszy co najmniej do polowy lat 70-tych. Co sie z firma dzialo - nie mam pojecia. Az dziwne, ze przestali produkowac swoje werki w "zlotej erze" szwajcarskich zegarkow. Moze ich ktos wykupil, podobnie jak Longines Recorda?
Zalozylem analogiczny watek na CW i TZ bo zegarek i jego producent naprawde mnie zafrapowal.
Mam tez teraz zagwozdke - na ile zaangazowac sie w renowacje? po pierwszych konsultacjach sklaniam sie tylko do restauracji wskazowek (czyszczenie, ew. malowanie czy zlocenie).

Pomoc











