Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Renowacje tarcz - przed i po.

Pokazujcie metamorfozy swoich zegarków.

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1388 odpowiedzi w tym temacie

#1 miromat

miromat
  • Użytkownik
  • 479 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 30 sierpień 2010 - 11:20

Chyba nie było jeszcze takiego tematu, więc może wzbudzi zainteresowanie. Proponuję w tym miejscu pokazywać na forum efekty prac renowacyjnych tarcz starych zegarków wykonanych w paru znanych na forum miejscach, gdzie takowe usługi się wykonuje.

Aby można było zobaczyć efekt takiego odnowienia, zamieszczajcie zdjęcia przed i po renowacji. Pozwoli to na ocenę zachowania maksimum autentyczności zegarka po tym zabiegu.

Myślę też że można do tego rodzaju zabiegu na tarczy zegarka vintage, zaliczyć mycie lub czyszczenie tarczy, bez całkowitego jej odnowienia.
Pozwoli to podjąć decyzję tym którzy się wahają, jaką metodą uratować zegarek przed niebytem. Czy odnawiać, czy tylko czyścić tarczę.

Jeśli moderatorzy uznają że temat jest wartościowy dla forumowiczów, ze względów poznawczych i poglądowych, to może warto byłoby go podwiesić na początku działu.



Do decyzji moderatora zostawiam, czy można podawać miejsca, gdzie się robiło renowację. Osobiście uważam że nie zaszkodziło by to. Wprawdzie byłaby to reklama dla tych firm, ale jednocześnie całkowicie neutralna i konstruktywna ocena ich prac przez użytkowników forum KMZiZ.
Mogli by wtedy podjąć decyzję czy i gdzie w ogóle oddać tarczę. Jeżeli oni (firmy renowacyjne) czytają to forum, to myślę że zależy im, aby efekty ich działania były jak najlepsze.


I aby zacząć, pokazuję wyniki odmłodzenia kilku tarcz w moich staruszkach. Dwie pierwsze tarcze były myte, Omega zaś całkowicie odnawiana.
Wszelkie uwagi i krytyka mile widziane.


Bumper National Watch
przed myciem:

Dołączona grafika


oraz po myciu:

Dołączona grafika


Atlantic Varldmastarur
zegarek przed myciem:

Dołączona grafika


i zegarek po myciu:

Dołączona grafika



Omega
przed renowacją:

Dołączona grafika



po renowacji:

Dołączona grafika

Dołączona grafika



Pokazujcie efekty odświeżania swoich zegarków. Im więcej ich zobaczymy, tym bardziej wyrobimy sobie zdanie na temat tak kontrowersyjny, jakim jest renowacja tarcz.
  • 0

#2 spec26

spec26
  • Użytkownik
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 30 sierpień 2010 - 14:38

Ładne zabiegi choć chyba Bumper National Watch oddałbym do malowania tarczy :)
  • 0

#3 cytochrom

cytochrom

    JLC MANIA:)

  • Stowarzyszenie
  • 2330 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 30 sierpień 2010 - 17:22

Fajny temat i uzyteczny - pozwolilem sobie podklejic - zobaczymy jak sie bedzie rozwijac!!!!!

Ponadto dobra droga byloby rozpoczecie zbierania w tym dziale skanow katalogow i dodatkow (idzie juz na jlc purist) - pomysl swietny - ulatwia weryfikacje oryginalnosci zegarkow - postaram sie poskanowac to co mam i zaczac temat.

pozdrawiam

Rafal
  • 0

#4 spec26

spec26
  • Użytkownik
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 30 sierpień 2010 - 17:50

poczone.jpg

Użytkownik spec26 edytował ten post 30 sierpień 2010 - 17:52

  • 0

#5 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9764 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 31 sierpień 2010 - 05:50

Do decyzji moderatora zostawiam, czy można podawać miejsca, gdzie się robiło renowację. Osobiście uważam że nie zaszkodziło by to. Wprawdzie byłaby to reklama dla tych firm, ale jednocześnie całkowicie neutralna i konstruktywna ocena ich prac przez użytkowników forum KMZiZ.
Mogli by wtedy podjąć decyzję czy i gdzie w ogóle oddać tarczę. Jeżeli oni (firmy renowacyjne) czytają to forum, to myślę że zależy im, aby efekty ich działania były jak najlepsze.


Moim zdaniem podawanie informacji, gdzie forumowicze mogą zrobić renowacje, czy naprawę zegarków nie jest typową reklamą i można ją dopuścić, natomiast jakby tu była jakaś ewidentna (zauważalna) krypto-auto reklama to oczywiście wycinamy.

Użytkownik Piotr Ratyński edytował ten post 31 sierpień 2010 - 05:55

  • 0

#6 cytochrom

cytochrom

    JLC MANIA:)

  • Stowarzyszenie
  • 2330 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 31 sierpień 2010 - 06:55

Piotrze - przez ostatnie lata zegarel troszke zrodel czesci vintage - mysle iz tez mogloby byc przdatne - ale nie chce robic reklamy - chodzi o ludzi obracjacych pozostalowsciami z upadlych zakladow zegarmistrzowskich - jako ze generalnie sytuacja z czesciami jest ciezka moze przyniesc to wiecej dobrego niz zlego

pozdr
Rafal
  • 0

#7 spec26

spec26
  • Użytkownik
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 31 sierpień 2010 - 07:18

Może zrobić po prostu galerię takich renowacji bez zbędnego pisania ponieważ później gdzieś ten fotki giną w temacie albo ograniczyć temat tylko do wstawienia zdjęcia ze swoim komentarzem i informacją gdzie została wykonana renowacja.

Osoba przeglądająca forum sama oceni czy warto czy nie.

Użytkownik spec26 edytował ten post 31 sierpień 2010 - 07:19

  • 0

#8 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 31 sierpień 2010 - 10:17

Może zrobić po prostu galerię takich renowacji bez zbędnego pisania ponieważ później gdzieś ten fotki giną w temacie albo ograniczyć temat tylko do wstawienia zdjęcia ze swoim komentarzem i informacją gdzie została wykonana renowacja.

Dokładnie tak, bo potem przez takich jak my :) trzeba będzie przedzierać się przez dziesiątki stron, aby cokolwiek pooglądać i wyszukać.
Albo można zrobić dwa tematy- jeden same zdjęcia z informacjami autora i drugi temat rozdmuchany- ze zdjęciami i wszelkimi komentarzami. Choć to pewnie mało realne.

Ale pomysł bardzo dobry- sam przymierzam się do renowacji jednego ze staruszków i taka pomoc to prawdziwy skarb :)
  • 0

#9 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9764 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 31 sierpień 2010 - 17:19

Piotrze - przez ostatnie lata zegarel troszke zrodel czesci vintage - mysle iz tez mogloby byc przdatne - ale nie chce robic reklamy - chodzi o ludzi obracjacych pozostalowsciami z upadlych zakladow zegarmistrzowskich - jako ze generalnie sytuacja z czesciami jest ciezka moze przyniesc to wiecej dobrego niz zlego


Hmm... Ja nie jestem przeciwny, a nawet jestem za, szczególnie jakbyś podał te źródła przy okazji odpowiedzi na zadane pytanie o części, ale nie jestem pewny jak inni, bo można to interpretować też, że jest niezgodne z regulaminem. Zapodaj to pytanie na forum moderatorów, może wypowiedzą się też pozostali.
  • 0

#10 miromat

miromat
  • Użytkownik
  • 479 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 04 wrzesień 2010 - 13:55

Tym razem trochę inaczej, pokażę tarczę którą chciałbym bardzo zrobić, ale niestety nie jest to takie proste, zakładając że chciałbym uzyskać efekt bardziej niż zadowalający. Jakoś nie rozwinęła się u nas jeszcze dziedzina naprawy porcelanowych tarcz kieszonek.
Wprawdzie firma z Warszawy może wg oryginału zrobić metalowy zamiennik, podobno identyczny, ale nie będzie to już 100% oryginał.

Dołączona grafika


Gdyby tarcza była tak zniszczona, że aż trudno rozpoznawalna, pewnie bym się nie wahał. Ale tu wystarczy uzupełnić braki w środkowej części, wypełnić kilka spękań i poprawić kilka indeksów.

Chyba pozostaje odłożyć zegarek na półkę i czekać na lepsze czasy.

A teraz trochę bardziej humorystycznie (i tak to traktujcie)

Dziś przy sobocie przyszedł mi zwariowany pomysł. Aby iść z tym zegarkiem do dentysty. :) :)

No bo jak pomyśleć, to do wypełnień stomatologicznych jest przecież używany materiał ceramiczny, dość twardy i przylegający, dający się obrobić a co najważniejsze, stomatolog najpierw dobiera kolor wypełnienia do koloru zęba wg specjalnego wzornika na pasku, żeby plomba nie odznaczała sie od zęba.

Czemu nie można by zrobić tak dobranego kolorystycznie wypełnienia na tarczy a później już obrobić we własnym zakresie?

Największy problem to pewnie by był, skąd wziąść materiały dentystyczne i wzorniki barw do zrobienia takiej masy, no bo nie wyobrażam sobie dentysty który pracuje pochylony nad tarczą zegarka. :unsure:

No chyba że byłby to dentysta - forumowicz KMZiZ, któremu nie obojętny byłby los starej, zacnej kieszonki. :D




pzdr

ps. Rozmawiałem na privie dziś z Władysławem (tym od kieszonek). Ma zacząć eksperymentować z powłokami porcelanowymi i ich nakładaniem, zobaczymy co z tego będzie.

Użytkownik miromat edytował ten post 04 wrzesień 2010 - 13:56

  • 0

#11 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9764 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 04 wrzesień 2010 - 14:37

Dziś przy sobocie przyszedł mi zwariowany pomysł. Aby iść z tym zegarkiem do dentysty. :unsure: :D


Myślę, że dentysta by dał radę powypełniać te ubytki na tarczy, ale czy dałby radę ja wystarczająco zamaskować? No bo największy problem, z tego co ja wiem to dobór koloru i materiału, który z czasem go nie zmienia, następnie to miejsce połączenia oryginalnej ceramiki z ceramika wypełniającą... często pęka z powrotem, bo materiały maja różną rozszerzalność cieplną i małą adhezję itd. itp.
  • 0

#12 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7632 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 wrzesień 2010 - 14:48

Dziś przy sobocie przyszedł mi zwariowany pomysł. Aby iść z tym zegarkiem do dentysty. :) :)

No bo jak pomyśleć, to do wypełnień stomatologicznych jest przecież używany materiał ceramiczny, dość twardy i przylegający, dający się obrobić a co najważniejsze, stomatolog najpierw dobiera kolor wypełnienia do koloru zęba wg specjalnego wzornika na pasku, żeby plomba nie odznaczała sie od zęba.

Czemu nie można by zrobić tak dobranego kolorystycznie wypełnienia na tarczy a później już obrobić we własnym zakresie?

Największy problem to pewnie by był, skąd wziąść materiały dentystyczne i wzorniki barw do zrobienia takiej masy, no bo nie wyobrażam sobie dentysty który pracuje pochylony nad tarczą zegarka. :unsure:

No chyba że byłby to dentysta - forumowicz KMZiZ, któremu nie obojętny byłby los starej, zacnej kieszonki. :D


Mirku, pomysł nie jest taki zwariowany. Ja już nabyłem trochę porcelanek do nauki i właśnie prowadzę rozmowy z moją koleżanką, która jest protetyczką. Ma mi udostępnić trochę materiałów do robienia tych protez i bedę się bawił. W kazdym razie ona nie uznała tego za głupie i stwierdziła, że powinno się to dać wypełnić bez problemów. Problemem może być dobór koloru i późniejsze idealne wypolerowanie. No i uzupełnienie napisów.
W każdym razie w wolnych chwilach zamierzam poeksperymentować :)
  • 0

#13 miromat

miromat
  • Użytkownik
  • 479 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 04 wrzesień 2010 - 14:59

Mirku, pomysł nie jest taki zwariowany. Ja już nabyłem trochę porcelanek do nauki i właśnie prowadzę rozmowy z moją koleżanką, która jest protetyczką. Ma mi udostępnić trochę materiałów do robienia tych protez i bedę się bawił. W kazdym razie ona nie uznała tego za głupie i stwierdziła, że powinno się to dać wypełnić bez problemów. Problemem może być dobór koloru i późniejsze idealne wypolerowanie. No i uzupełnienie napisów.
W każdym razie w wolnych chwilach zamierzam poeksperymentować :unsure:


No ale jak do zęba można dobrać kolor, to do tarczy pewnie też. :) Tarcza w końcu nie wierci sie na fotelu, spocona ze strachu :D , więc można spokojnie eksperymentować.
Co do napisów to u mnie w firmie oglądałem u kolegów radiowców obraz procesora przez mikroskop do napraw płytek drukowanych. Każdy napis jest widoczny tak wielki jak autostrada. A więc odpowiednia farba i można metodą punktową, mikrorysikiem odtworzyć lub poprawić każdy napis.
  • 0

#14 Kieszonkowe

Kieszonkowe
  • Użytkownik
  • 517 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 wrzesień 2010 - 09:17

Witam,

ponieważ czuję się "wywołany do tablicy" stawiam się natychmiast.
Tym bardziej że z zawodu jestem architektem a zegarmistrzostwem zajmuję się tylko w soboty i niedziele oraz dni wolne (a to właśnie jest ten dzień :D ).

Ale do rzeczy:

Uzupełnianiem ubytków na tarczach interesuję sie już od pewnego czasu i oto wyniki moich działań i przemyśleń.

1. Do uzupełnień zębów w protetyce używa się obecnie polimerów utwardzanych światłem, niestety kolor tarcz jest znacznie bielszy niż zębów (dla kolegów chcących poeksperymentować mogę podesłać wzorniki kolorów zębów) i tu jest "pies pogrzebany" próbowałem podbarwić wypełnienia białym pigmentem ale chyba nie tędy droga.


Dołączona grafika


2. Znacznie lepsze efekty można uzyskać stosując zagraniczne, specjalne lakiery światło utwardzalne - zdecydowanie większa kolorystyka - choć z białych są może z 3 rodzaje.

Dołączona grafika


(zdjęcia stare z pierwszych prób uzupełnień)

Obydwie metody dają uzupełnienia tarczy materiałem podobnym w kolorze lecz obcym :unsure: w strukturze tarczy.

Istnieją co prawda tak zwane porcelany protetyczne ale ich ceny są kosmiczne, też brak białych kolorów (nasze zęby są żółte),
koszt pieca do ich nakładania jest w granicach kilku tysięcy złotych - a tak w ogóle to zwykła porcelana nie chce się łączyć z metalami.
A producenci tych "porcelan dentystycznych" oczywiście nie chcą zdradzić ich składu.

Aktualnie próbuję nakładać "moją mieszankę porcelanową" nabyłem piec o temperaturze wypału do 1200 stopni (gdyż to są temeratury do pracy z porcelaną)
regulowanym czasie i próżni w komorze co daje szansę że powłoka będzie gładka.
Niestety nadal są problemy z białym kolorem, łączeniem na styku stara porcelana a uzupełniany ubytek i.t.p.
Zaletą tej metody jest to że uzupełnienie jest z materiału o strukturze podobnej do oryginału.

Jeśli osiągnę jakieś sukcesy to nie omieszkam się poinformować.

pozdrawiam

Roman

P.S. Jesli koledzy mają jakieś sugestie, lub znają się na ceramice lub porcelanie więcej niż ja to proszę o kontakt.
Chętnie też odkupię bibliografię na temat w/w problemów
.

Załączone grafiki

  • polimer.jpg
  • lakier.jpg

Użytkownik Kieszonkowe edytował ten post 05 wrzesień 2010 - 09:35

  • 0

#15 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9764 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 05 wrzesień 2010 - 09:45

P.S. Jesli koledzy mają jakieś sugestie, lub znają się na ceramice lub porcelanie więcej niż ja to proszę o kontakt.

Na ceramice znam się o tyle, że mam kolegów, którzy próbowali i z ich doświadczenia wiem, że posiadając odpowiedni piec łatwiej zrobić taką tarcze od nowa, niż uzupełnić ubytki. Z moich znajomych jeszcze nikt nie uzyskał efektów końcowych, które moim zdaniem byłyby zadowalające, ale podobno gdzieś na północy Polski jest ktoś, kto ma już sukcesy, ale robi przede wszystkim tarcze do zegarów. Spróbuj znaleźć z nim kontakt (może jest w internecie). Tylko czy będzie chciał zdradzić "tajemnice" potencjalnej konkurencji?:unsure:
  • 0

#16 grzesiek

grzesiek
  • Użytkownik
  • 4099 postów

Napisano 05 wrzesień 2010 - 10:04

Zegarmistrz z saloniku Time Trend w Blue City wspominał mi o o jakimś specu od porcelanek. Ponoć gdzieś na mazurach jest. Niestety nie miał,lub niechciał się podzielić, adresem. Może ktoś z lepszymi umiejętnościami negocjacyjnymi spróbuje.
  • 0

#17 Kieszonkowe

Kieszonkowe
  • Użytkownik
  • 517 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 wrzesień 2010 - 13:42

Na ceramice znam się o tyle, że mam kolegów, którzy próbowali i z ich doświadczenia wiem, że posiadając odpowiedni piec łatwiej zrobić taką tarcze od nowa, niż uzupełnić ubytki. Z moich znajomych jeszcze nikt nie uzyskał efektów końcowych, które moim zdaniem byłyby zadowalające, ale podobno gdzieś na północy Polski jest ktoś, kto ma już sukcesy, ale robi przede wszystkim tarcze do zegarów. Spróbuj znaleźć z nim kontakt (może jest w internecie). Tylko czy będzie chciał zdradzić "tajemnice" potencjalnej konkurencji?:unsure:


Akurat jestem z Gdańska czyli północy Polski - poszukam.

Ale nie dziwię sie że nikt nie chce zdradzać swojej 'alchemii" .
To że łatwiej jest nanieść nową warstwę niż uzupełniac to wiadomo.
Piec już zakupiłem z komorą 10x10 cm więc idealną do kieszonek.
Tylko w przypadku nowej warstwy powstaje problem nowej skali. W przypadku małych tarcz, kieszonek czy naręcznych naniesienie skali przy pomocy szablonu odpada a robienie form do tamponduku lub sitodruku znacznie podnosi koszt wykonania (jednej nietypowej taczy) co innego gdy ma się gotowe formy do typowych tarcz naręcznych (Doxa, Atlantic, Tisot i.t.d).
Tak więc droga uzupełniania i potem ręcznego uzupełniania indeksów może nie gwarantuje ideału ale jest najlepszym rozwiązaniem w stosunku jakość-cena.
No chyba że ta ostatnia nie gra roli :D .
  • 0

#18 Killroy666

Killroy666
  • Nowy Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 16 wrzesień 2010 - 14:30

dsc02147u.jpg

Załączone grafiki

  • 1098884864.jpg

  • 0

#19 eye_lip

eye_lip

    JFS

  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 9421 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:\\//\\//|P|R|

Napisano 16 wrzesień 2010 - 14:43

mg5968l.jpg
  • 0

#20 Ulan

Ulan

    Ulan

  • Użytkownik
  • 3193 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnoslaskie

Napisano 17 wrzesień 2010 - 21:31

Dzisiaj skończyłem go składać. Seiko Flyback Automatic Chronograph.

Przed, zalinkuję: http://www.gmtforum....hp?topic=3997.0

Po:


Gdzie dostales szkielko? Ile kosztowalo?
Wyszedl super, wczesniej to byl...szrot. Polak potrafi - gratulacje.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych