Skocz do zawartości


Ogłoszenie

Filmy ze spotkania KMZiZ 2016


Nowa strona zegarkiclub.pl - zapraszamy! :)


Aktualizacje statusu

  • Zdjęcie
    [email protected]

    Brawo Paraolimpijczycy!!! Wiara, siła, męstwo - To Wasze zwycięstwo!

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Polskie przedwojenne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pawelko

Pawelko
  • Nowy Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 27 grudzień 2010 - 18:26

Witam wszystkich
Duzo postow bylo juz na temat polskich zegarkow powojennych. Oczywiscie Blonie. Mnie zainteresowalo czy w Polsce byly duze manofaktury przed wojna. Sam znalazlem zegarek z wrekiem CYMA i nazwa W.Piotrowski Lublin. Myslice ze to skladany w Polsce na czesciach CYMY, wiem ze w Warszawie skladali na czesciach Omegi, ale w Lublinie na CYMY? Czy ktos to moze potwierdzic?

Załączone miniatury

  • Cyma2.jpeg
  • Cyma3.jpeg

  • 0

#2 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 03 styczeń 2011 - 19:56

czy w Polsce byly duze manofaktury przed wojna. Sam znalazlem zegarek z wrekiem CYMA i nazwa W.Piotrowski Lublin. Myslice ze to skladany w Polsce na czesciach CYMY, wiem ze w Warszawie skladali na czesciach Omegi, ale w Lublinie na CYMY? Czy ktos to moze potwierdzic?

Nie były to manufaktury, tylko raczej zakłady zegarmistrzowskie, które pośredniczyły w sprzedaży markowych zegarków, niektórzy składali te zegarki, ale pewnie też nie z poszczególnych części, a z już gotowych mechanizmów i kopert, może też koperty dorabiali sami...

W XIX w. w Polsce powstało sporo fabryk zegarów, ale w okresie międzywojennym mieliśmy już tylko fabrykę zegarów domowych "Świt" w Cieszynie (do 1936 r.) i fabrykę budzików "GF" w Warszawie (1944 r.), nie licząc kilka innych małych firm, które rozbłysły i szybko zgasły. Jeżeli chodzi o zegarki (w tym naręczne), to w Polsce przedwojennej fabryk jako takich nie było.

A jeżeli chodzi o manufaktury zegarkowe, to z definicji wynika, że w XX w. w zasadzie ich nigdzie już nie było, a zegarek naręczny to XX w.

Użytkownik Piotr Ratyński edytował ten post 03 styczeń 2011 - 19:56

  • 0

#3 Hirek

Hirek
  • Nowy Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 26 marzec 2011 - 14:22

Nie były to manufaktury, tylko raczej zakłady zegarmistrzowskie, które pośredniczyły w sprzedaży markowych zegarków, niektórzy składali te zegarki, ale pewnie też nie z poszczególnych części, a z już gotowych mechanizmów i kopert, może też koperty dorabiali sami...

W XIX w. w Polsce powstało sporo fabryk zegarów, ale w okresie międzywojennym mieliśmy już tylko fabrykę zegarów domowych "Świt" w Cieszynie (do 1936 r.) i fabrykę budzików "GF" w Warszawie (1944 r.), nie licząc kilka innych małych firm, które rozbłysły i szybko zgasły. Jeżeli chodzi o zegarki (w tym naręczne), to w Polsce przedwojennej fabryk jako takich nie było.

A jeżeli chodzi o manufaktury zegarkowe, to z definicji wynika, że w XX w. w zasadzie ich nigdzie już nie było, a zegarek naręczny to XX w.



Witam kiedyś widziałem zegarek naręczny jakiejś firmy? manufaktury? z krakowa zastanawiałem się nad kupnem , ale był dość mocno zniszczony, nazwy firmy nie pamiętam ale chyba była to firma z nazwiskiem, napis był na cyferblacie, pozdrawiam Hieronim.
  • 0

#4 Safinowski

Safinowski
  • Stowarzyszenie
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 26 marzec 2011 - 17:14

Znałem Pana Twardowskiego z Międzylesia. Opowiadał,źe kierował przed wojną fabryką zegarów ściennych. Były jeszcze resztki frezarek do uzębień i pras do montażu.

Użytkownik Safinowski edytował ten post 27 luty 2012 - 20:29

  • 0

#5 Odludek

Odludek
  • Użytkownik
  • 409 postów
  • Gadu-Gadu: 12068324
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Odludzie kiedyś Kraków

Napisano 26 marzec 2011 - 19:15

Sulikowski w Krakowie
można spotkać na tarczach.
  • 0

#6 janekp

janekp
  • Użytkownik
  • 1564 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Anvers /Belgia

Napisano 26 marzec 2011 - 20:30

1001358c.jpg <

Załączone grafiki

  • 2acd3ba9fc91516emed.jpg
  • dsc07123.jpg

Użytkownik janekp edytował ten post 26 marzec 2011 - 20:34

  • 0

#7 Hirek

Hirek
  • Nowy Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 28 marzec 2011 - 22:21

Witam, to był mały naręczny i napis na cyferblacie porcelanowej, napis Kraków na 100 procent ale nazwisko być może Sulikowski, koperta była srebrna i nie kompletna, w werku też brakowało sporo części dlatego nie zdecydowałem się na zakup.
  • 0

#8 Pawelko

Pawelko
  • Nowy Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 27 luty 2012 - 18:22

Witam
Odswiezam temat bo odnalazlem jeszcze kilka przedwojennych zegarkow. Jeden to T. Galczynski Warszawa, srebrny ciekawy. Zegarmistrz nazywal sie teodr galczynski i mial pozwolenie na skladanie zegarkow ze szwajcarskich czesci. drudgi tez z Warszawy Mayzel. Robi sie ciekawie. szkoda ze nie ma zadnych katalogow z tymi cudakami.
Pozdrawiam
  • 0

#9 EDwatchMaker

EDwatchMaker
  • Użytkownik
  • 85 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 27 luty 2012 - 20:12

witam
trafil mi sie dzis ciekawy okaz!
sam nie wiedziałem czy dodac go na forum zegarkow polskich czy niemieckich!
jest to KIENZLE chodzik biurkowy!na dodatek spełnia funkcje skarbonki!!
wykonany ze stopu niklowego !

waga dokaldnie 1 kg

napisy - ; ' powszechny zakład kredytowy LWÓW '

mysle ze pochodzi z okresu międzywojennego
tyle wiem o tym zegarku!
bardzo bym prosił o pomoc w identyfikacji gdyz bardzo mało o nim wiem a mysle ze jest godny uwagi

http://imageshack.us...3/pict6636.jpg/
  • 0

#10 Wintergreen

Wintergreen
  • Użytkownik
  • 585 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 luty 2012 - 21:00

Jeśli chodzi o oznaczenia na tarczach, to ostatnimi czasy zapisywałem sobie te, które przewinęły się przez Allegro. Oto, co znalazłem:
Warszawa
Ferdynand Woroniecki, Z. Jeznacki, W. Mayzel, W. Grabau, Pozzi i Czernik, Fr. Dąbrowski, Adolf Modro, Teodor Galecki

Kraków
A. Sulikowski, Józef Płonka, M. Ruebner, L. Kowalski (Sukiennice l. 18), Stanisław Matuszyński (Sukiennice 10), Józef Cyjankiewicz, Marceli Bojarski, Leon Holzer,

Łódź
Jan Placek, ul. Brzezińska 10

Lublin
W. Piotrowski,

Skole
Arnold Rechtschaffner

Gniezno
A. Galczewski

Zawiercie
H. Goldszer, Marszałkowska 16

Tarnów
Herman Schächter, Mościckiego 21

Lipine (Lipiny–dzieln. Świętochłowic)
B. Jeziorski

Częstochowa
Aleksy Kowacki

????
B. Sarnacki

Oczywiście to były nazwy sprzedawców, a nie producentów.

Użytkownik Wintergreen edytował ten post 01 maj 2012 - 13:19

  • 0

#11 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Użytkownik
  • 9506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 28 luty 2012 - 11:04

Oczywiście to były nazwy sprzedawców, a nie producentów.

Bardzo interesujące zestawienie. W większości to są zegarmistrze, czyli, że mogli też te zegarki też składać, a nie tylko sprzedawać.
  • 0

#12 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7626 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 luty 2012 - 14:00

Dodatkowo jeszcze:

Częstochowa - B. Glicner

Warszawa - D. Śliwa, Marszałkowska 69

Tutaj przykład - moja własność:

Załączone miniatury

  • 2081873556-1.jpg

Użytkownik chronofil edytował ten post 28 luty 2012 - 14:01

  • 0

#13 Wintergreen

Wintergreen
  • Użytkownik
  • 585 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 luty 2012 - 14:03

Oczywiście ma Pan rację. Dla ścisłości dodam jednak, że najcześciej te oznaczenia znajdowały sią na budzikach z fabryki GF, ew. na Junghansach. Z zegarków naręcznych przytrafiły się W. Mayzel, na werku wg mnie z rodziny Felsa 294, W. Piotrowski na Kurth Freres 251 (a więc brał je nie tylko od Cymy)oraz T. Galecki, gdzie nie było nic na temat mechanizmu.

P.S.
Aha, przypomniałem sobie jeszcze jeden, bardzo sympatyczny napis na takim budziku: A. Cielontko (sic!) handel chrześcijański, Miechów ;)
Edycja: chronofil, pisaliśmy w tym samym czasie :)

Użytkownik Wintergreen edytował ten post 28 luty 2012 - 14:17

  • 0

#14 Zinajda

Zinajda
  • Użytkownik
  • 79 postów

Napisano 21 marzec 2012 - 10:21

To ja jeszcze dodam dziewiętnastowieczny:

Dołączona grafika
  • 0

#15 Wintergreen

Wintergreen
  • Użytkownik
  • 585 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 kwiecień 2012 - 18:18

Tej samej firmy, przedstawiam mój nowy nabytek. Już naręczny, z 1917 r.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Zdjęcia jeszcze z aukcji.. Tarcza w rzeczywistości ma zdecydowanie szampański kolor. Szkoda, że firma nie przetrwała do dziś bo, mogłaby się chwalić historią dłuższą od niemal wszystkich szwajcarów... nawet pamiętając, że nie miała własnych mechanizmów :lol:

Użytkownik Wintergreen edytował ten post 05 kwiecień 2012 - 18:22

  • 0

#16 sm500

sm500
  • Nowy Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 23 maj 2012 - 13:37

witam słyszał ktoś o zegarkach A.Krużynski Culmsee
  • 0

#17 bobo-101

bobo-101
  • Nowy Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 13 maj 2013 - 12:31

Witam. W dniu wczorajszym znalazłem na strychu zegar wiszący, na tabliczce porcelanowej istnieją napisy F. Woroniecki Warszawie. Chciałem go sprzedać lecz zdziwiło mnie że handlarzowi bardzo na nim zależało. Czy mogę dowiedzieć się coś więcej o zegarach F. Woronieckiego.
  • 0

#18 szeni

szeni
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 sierpień 2013 - 16:40

Witajcie Koledzy,
 
mam kilka pytan dotyczacych wspominanej juz kieszonkowej Omegi sygnowanej nazwiskiem W. Grabau. Dokladnie takiej, jak ta pod tym linkiem: 
 
Po lekturze tego i kilku innych tematow na Forum udalo nam sie juz ustalic, ze zegarek pochodzi warszawskiego zakladu pana Wladyslawa Grabau. Trapia nas jednak nastepujace kwestie:
1) Czy jest mozliwe ustalenie, czy ten i podobne mu zegarki byly: a) importowane w calosci ze Szwajcarii; B) skladane w Polsce przy uzyciu importowanych czesci; c) produkowane calkowicie w Polsce "na licencji"? 
2) Czy w tamtych czasach (prawdopodobnie lata 20.) nie mozna bylo kupic zegarka bezposrednio od Omegi? Jaka byla rola podobnych zakladow zegarmistrzowskich? Czy dodawaly cos od siebie?
3) Gdzie trafialy zegarki z warsztatu W. Grabau? Czytalem, ze do armii jako zegarki wartownicze - czy to jedyne ich przeznaczenie, czy mogly kupic je tez osoby prywatne?
4) Czy mozna gdzies znalezc opracowania traktujace o historii sprzedazy (produkcji?) tego typu szwajcarskich zegarkow w przedwojennej Polsce?
 
Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

  • 0

#19 woli474

woli474
  • Nowy Użytkownik
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 lipiec 2015 - 18:24

Witam

A co sądzicie o tym zegarku, Omega kieszonka sygnowana W. GRABAU Warszawa. fotki w załączeniu:

WP_20150711_004.jpg

WP_20150711_005.jpg

WP_20150711_008.jpg

I co najważniejsze jest na naprawdę dobrym chodzie. po przeglądzie zegarmistrzowskim


  • 0

#20 janekp

janekp
  • Użytkownik
  • 1564 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Anvers /Belgia

Napisano 08 styczeń 2016 - 09:38

Witam. W dniu wczorajszym znalazłem na strychu zegar wiszący, na tabliczce porcelanowej istnieją napisy F. Woroniecki Warszawie. Chciałem go sprzedać lecz zdziwiło mnie że handlarzowi bardzo na nim zależało. Czy mogę dowiedzieć się coś więcej o zegarach F. Woronieckiego.

 

 

Witajcie Koledzy,
 
mam kilka pytan dotyczacych wspominanej juz kieszonkowej Omegi sygnowanej nazwiskiem W. Grabau. Dokladnie takiej, jak ta pod tym linkiem: 
 
Po lekturze tego i kilku innych tematow na Forum udalo nam sie juz ustalic, ze zegarek pochodzi warszawskiego zakladu pana Wladyslawa Grabau. Trapia nas jednak nastepujace kwestie:
1) Czy jest mozliwe ustalenie, czy ten i podobne mu zegarki byly: a) importowane w calosci ze Szwajcarii; B) skladane w Polsce przy uzyciu importowanych czesci; c) produkowane calkowicie w Polsce "na licencji"? 
2) Czy w tamtych czasach (prawdopodobnie lata 20.) nie mozna bylo kupic zegarka bezposrednio od Omegi? Jaka byla rola podobnych zakladow zegarmistrzowskich? Czy dodawaly cos od siebie?
3) Gdzie trafialy zegarki z warsztatu W. Grabau? Czytalem, ze do armii jako zegarki wartownicze - czy to jedyne ich przeznaczenie, czy mogly kupic je tez osoby prywatne?
4) Czy mozna gdzies znalezc opracowania traktujace o historii sprzedazy (produkcji?) tego typu szwajcarskich zegarkow w przedwojennej Polsce?
 
Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

 

Zarowno  Woroniecki  jak  i  Grabau  to  tylko sklady  ,sklepy,Woroniecki  mial  szerszy  asortyment(zdarzaja  sie  zegary  GB  z sygnatura na  tarczy  i  wyhylniku Woroniecki),.W.Grabau  nanosil  swoje  nazwisko na  zegarki  importowane w calosci ze Szwajcarii; na tarcze  czasem  grawer  na kopercie.Podobnie  jak Sulikowski,Jeznacki,Modro i  inni,.

Grabau  sprzedawal  tez  zegary  wartownicze -strozowskie.

Załączone miniatury

  • IMG_3333.jpg
  • IMG_3320.jpg

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych