Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


JAK PRZECHOWUJECIE ZEGARKI ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1882 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_argos72_*

Gość_argos72_*
  • Gość

Napisano 15 sierpień 2006 - 11:08

Pytanie być może banalne, ale nie tak do końca. Jak przechowujecie wasze zbiory, zwłaszcza radzieckie zegarki. Wiem, że są specjalistyczne szczelne kasetki, jednak bardzo drogie. Kupowanie tego typu "mieszkanek" dla zegarków, których cena rynkowa wacha się od 10 do 200 zł raczej mija się z celem. Podzielcie się, proszę, własnymi pomysłami i rozwiązaniami.
  • 0

#2 neuro

neuro
  • Użytkownik
  • 2987 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 sierpień 2006 - 11:18

http://www.zegarkicl.......asc&start=0
  • 0

#3 Gość_argos72_*

Gość_argos72_*
  • Gość

Napisano 15 sierpień 2006 - 11:29

Na radzieckie zegarki skrzyneczka super :D
Jak będę miał na zbyciu jakiś grosz, też sobie taką sprawię.
  • 0

#4 wocio19

wocio19

    młody weteran

  • Użytkownik
  • 1358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 17 sierpień 2006 - 23:07

Chętnie pokaże w czym trzymam zegarki, bo ostanio zakupiłem coś nowego!
skrzynki082006001mma2.jpg

Sorki za kiesskie foto, tak na szybko to zrobiłem. Od lewej:

1. Opcja najtańsza, czyli drewniane skrzyneczki na narzędzia. Kupiłem je po 8 zł sztuka nowe. Jedyne co trzeba zrobić to powywalać z nich różne powklejane przegródki i listewki tak aby było więcej miejsca. W jednej skrzyneczce na luzie zmieści się ok. 10 zegarków na paskach złożonych w pół. Ja tyrzymam tam głównie zegarki na części zamienne, albo do remontu.

2.Typowa droga szkatułka, warta pewnie ze 3 stówy. Beznadziejna relacja cena-ilość pomieszcznych zegarków, ale za to można bez krępacji postawić w widocznym miejscu. Dostałem w prezencie, więc jestem szczęściarzem!

3. Mój nowy nabytek - "walizeczka tureckiego handlarza". Dałem za nią 170 zł na Allegro (niedługo sprzedawca wystawi kolejną). Dośc sporo kasy, ale za to mieszczą się tam aż 24 zegarki w formie zapiętej i jeszcze 8 lub 16 w formie płaskiej lub złożonej na pół. Fajne i pożądnie wykonane pudło :-)

4. Doskonałe miękko wyściełane pudełko, chyba po biżuterii. Na dodatek jest elegancko lakierowane i ma inijcały "PP". Kupiłem je za jedyne 10 zł. Takie rzeczy można trafić na giełdzie staroci: pudełka po biżuterii albo pudełka po sztućcach można doskonale adaptować na box na zegarki. W moim, w formie złożonej w pół, mieści się 12 zegarków, ale dorobiłem zdejmowane "drugie piętro" na którym mieści się jeszcze 11 szt.
  • 0

#5 Gość_Lew_*

Gość_Lew_*
  • Gość

Napisano 18 sierpień 2006 - 00:02

calkiem pokazna kolekcja :lol:
  • 0

#6 Gość_pcstud_*

Gość_pcstud_*
  • Gość

Napisano 18 sierpień 2006 - 00:06

walizeczka tureckiego handlarza


no to teraz na bazarek :wink:
  • 0

#7 Maro66

Maro66

    Marek

  • Użytkownik
  • 2236 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 18 sierpień 2006 - 00:11

Ja trzymam gdzie popadnie. W szafce, na ławie w pokoju ze dwa zawsze leżą, trzy w kuchni na oknie, w szufladzie i oryginalnych pudełeczkach :lol:
  • 0

#8 Gość_argos72_*

Gość_argos72_*
  • Gość

Napisano 18 sierpień 2006 - 08:25

Walizeczka tureckiego handlarza to jest to !!!
Mój znajomy trzyma w woreczkach strunowych - jak ostatnio je kupował, to sprzedawca się dziwnie patrzył, pewnie myślał, że na narkotyki :wink: W każdym razie jak kogoś nie stać na ładne pudełka, a decyduje się na plastikowe woreczki strunowe, należy pamiętać, by zrobić w nich z dwie, trzy dziurki by zegarek się nie "pocił" i nie zaparzył. Oczywiście najlepsze są drewniane pudełka - "oddychają", a jeśli są szczelne, nie przepuszczają kurzu.
  • 0

#9 wocio19

wocio19

    młody weteran

  • Użytkownik
  • 1358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 18 sierpień 2006 - 16:47

Walizeczka tureckiego handlarza to jest to !!!

Też tak myślę. Pokolenia tureckich (lub afro-amerykańskich, w zależności od kontynentu) handlarzy nie mogą się mylić - taka walizeczka to jest to!

Co do taniej alternatywy to myślę, że jednak woreczki strunowe to niestety słabe zabezpieczenie. Dużo fajniej sprawdziłoby się właśnie takie wyprute z wnętrzności drewniane pudełko na narzędzia. Jak ktoś lubi się pobawić to można jakimś materiałem wyłożyć i jest na prawdę elegancko już za kilka złotych. Poza tym zegarki się nie zakurzą, nie pogubią (!!!). jak się kupi kilka takich samych skrzyneczek to można też je estetycznie ułożyć na jakimś regale. W przypadku woreczków foliowych nie byłoby to już takie proste.
  • 0

#10 kokop

kokop

    Pirat

  • Użytkownik
  • 788 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Chard UK.

Napisano 18 sierpień 2006 - 22:06

Wocio19 Ty masz wiecej tych zegarkow jak przecietny sklep. Powinienes chyba ksywe na wocio119 zmienic :D
Ps. A moje leza gdzie popadnie. Lubie popatrzec ktora godzina jest :D
  • 0

#11 Tomi_Leg

Tomi_Leg
  • Użytkownik
  • 927 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mała Moskwa

Napisano 24 sierpień 2006 - 11:57

Witam.
Mam troche inne pytanie na temat przechowywania zegarków. Co z ich nakręcaniem, mam kilkanaście mechanicznych, no i nakręcam je codziennie o tej samej porze, już teraz to trochę kłopotliwe, a co jak kolekcja się bardziej rozrośnie. Czy muszą być nakręcane, czy mogą sobie spokojnie leżakowac nie pracując be wpływu na ich stan? To samo pytanie w sprawie automatów?
Pozdrawiam.[/url]
  • 0

#12 Gość_pcstud_*

Gość_pcstud_*
  • Gość

Napisano 24 sierpień 2006 - 12:03

Czy muszą być nakręcane, czy mogą sobie spokojnie leżakowac nie pracując be wpływu na ich stan? To samo pytanie w sprawie automatów?
Pozdrawiam.[/url]


zdecydowanie lepiej nakrecac, chociaz nie musisz tego robic codziennie ale wystarczy raz na tydzien zeby sie rozruszal i przesmarowal- inaczej mechanizm od lezenia sie "zastoi" i moze byc konieczna konserwacja; automaty tak samo jak reczne- z tym ze przy automacie masz jeszcze mozliwosc zastosowania rotomatu
  • 0

#13 Tomi_Leg

Tomi_Leg
  • Użytkownik
  • 927 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mała Moskwa

Napisano 24 sierpień 2006 - 12:09

Dzięki pcstud. Tak podejrzewałem, że z raz na tydzień trzeba będzie rozruszać stare radzieckie kości :) ale chciałem się upewnić.
  • 0

#14 Gość_argos72_*

Gość_argos72_*
  • Gość

Napisano 24 sierpień 2006 - 21:35

Kiedyś słyszałem od zegarmistrza, że jak zegarek nie jest używany i tym samym nie jest narażony na czynniki atmosferyczne, zmiany temperatur, wilgoć, brud, kurz etc. wystarczy go nakręcać raz w miesiącu.
  • 0

#15 JAN89R

JAN89R
  • Użytkownik
  • 1455 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Złotoryja

Napisano 25 sierpień 2006 - 05:10

terefere kuku - skoro zegarek jest w kolekcji i lezakuje - w zasadzie go nie nosimy i nosic nie bedziemy - to jakikolwiek dlugi okres przechowywania mu napewno nie zaszkodzi tym bardziej żę zegarek jest naoliwony i sprawny

jeszcze sie nie spotkalem żeby nieraz trzydziestoletni fabrycznie nowy czasomierz nie chodził, ba mało tego, spotkałem sie z faktem ze taki zegarek trzeba nosic dobry rok żeby sie zatarl - choć praktycznie chodzi na sucho

takze nie podejrzewam że za 20 lat zegarek wyczyszczony i naoliwiony w chwili obecnej podczas pokazu, chwalenia sie czy poprostu przegladania kolekcji- tak sam z siebie przesto ze leżał- niebedzie chciał ruczyszć bo się zastał :)

ruscy nieraz oddawali z fabryki suche zegarki- ludzka niewiedza powodowała że należało po pewnym czasie uzytkowania robic remont zegarka

skoro nawet suchy zegarek nakrecimy przypuśćmy raz na rok to chyba zepsuc tym się go nie da

ktos kiedys napisał na tym forum ze czysci swoje lezakujace zegarki sam co 5 lat

no okej ale jak ma sie ich ponad dwiescie to co zrobic

200*20= za dużo....
  • 0

#16 Gość_argos72_*

Gość_argos72_*
  • Gość

Napisano 26 sierpień 2006 - 08:39

Racja. Zgadzam się z Tobą. Łatwo jest czyścic i nakręcać zegarki, gdy ma się ich 5 albo 10. Powyżej 50 robi się to już czasochłonne i kłopotliwe. Przy 200 ... szkoda gadać.
  • 0

#17 Gość_pcstud_*

Gość_pcstud_*
  • Gość

Napisano 26 sierpień 2006 - 09:15

zostaje przechowywanie w pojemnikach prozniowych bez dostepu tlenu/wilgoci ;-)*


*dla zegarkow bez wodoszczelnosci
  • 0

#18 Maro66

Maro66

    Marek

  • Użytkownik
  • 2236 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 26 sierpień 2006 - 09:27

Dodatkowo jak ktoś ma Rakete polarnika, to może ją trzymać w lodówce :wink:
  • 0

#19 Karol Kłósek

Karol Kłósek

    smok nie podda się lustracji i śmieje się z dekomunizacji

  • Użytkownik
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Myszków - miasto, które wykończył kapitalizm

Napisano 26 sierpień 2006 - 21:07

Dodatkowo jak ktoś ma Rakete polarnika, to może ją trzymać w lodówce :wink:

- chyba raczej w zamrażarce :wink:
  • 0

#20 Yurrek

Yurrek
  • Użytkownik
  • 263 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 26 sierpień 2006 - 21:34

Dodatkowo jak ktoś ma Rakete polarnika, to może ją trzymać w lodówce :wink:

- chyba raczej w zamrażarce :wink:


I od czasu do czasu wymoczyć w C2H5OH :wink:
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych