Skocz do zawartości





Aktualizacje statusu

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Najnowsze tematy


Zdjęcie

stara złota Omega


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 wiatger

wiatger
  • Nowy Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 09 grudzień 2011 - 22:23

Odziedziczyłem zegarek o którym jako laik wiem tylko tyle, że jest to damska, złota omega. Mam poświadczenie z którego wynika, że została zakupiona w 1942 r. Nie załączam zdjęcia werka gdyż jest on w metalowej kopercie i nie mam odwagi (ani umiejętności) aby ja otwierać. Uprzejmie proszę o bliższe informacje o tym zegarku.

Załączone pliki


  • 0

#2 armian

armian

    e=hc2

  • Użytkownik
  • 1161 postów
  • Gadu-Gadu: 4365774
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Roosendaal(NL)/Gubin

Napisano 09 grudzień 2011 - 22:51

Wg. numerów z koperty zegarek wykonano około roku 1941. Zdjęcie werku było by bardzo użyteczne.
  • 0

#3 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7312 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 grudzień 2011 - 23:24

Zdjęcie werku było by bardzo użyteczne.


Bez niego niewiele wiecej można powiedzieć. wizualnie wygląda na w pełni oryginalny, pewnie poza szkiełkiem i koronką. Chociaz koronka może i oryginał, bo widać, że ktoś ją trochę poprawiał.
  • 0

#4 wiatger

wiatger
  • Nowy Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 10 grudzień 2011 - 17:48

Dziękuję za chęć pomocy. Będę się starał dotrzeć do werku bo zależy mi na odpowiedzi na pytanie, czy ten zegarek sam w sobie przedstawia jakąś wartość (poza wartością złota w kopercie i bransoletce) i warto go serwisować. Szkiełko rzeczywiście chyba było wymieniane a pokrętło poprawiane aby było wygodniejsze do nakręcania.
  • 0

#5 wiatger

wiatger
  • Nowy Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 24 styczeń 2012 - 20:27

Załączony plik  Omega 6 (358x500).jpg   168,73 KB   0 Ilość pobrań

Dziękuję za chęć pomocy. Będę się starał dotrzeć do werku bo zależy mi na odpowiedzi na pytanie, czy ten zegarek sam w sobie przedstawia jakąś wartość (poza wartością złota w kopercie i bransoletce) i warto go serwisować. Szkiełko rzeczywiście chyba było wymieniane a pokrętło poprawiane aby było wygodniejsze do nakręcania.

Udało mi się w końcu dostać do werku(z pomocą zegarmistrza)więc załączam zdjęcia i ponawiam prośbę o ocenę.

Załączone pliki


  • 0

#6 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Moderator
  • 7911 postów
  • Gadu-Gadu: 1064092
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 24 styczeń 2012 - 21:40

Omega kaliber T 12,6 z około 1937 roku

PS
A co do wartości, to na forum zegarków nie wyceniamy, ale ogólnie damskie zegarki tego typu nie są obecnie w modzie, wiec rewelacji spodziewać się nie ma co.

Użytkownik Piotr Ratyński edytował ten post 24 styczeń 2012 - 21:56
PS

  • 0

#7 wiatger

wiatger
  • Nowy Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 25 styczeń 2012 - 20:25

Omega kaliber T 12,6 z około 1937 roku

PS
A co do wartości, to na forum zegarków nie wyceniamy, ale ogólnie damskie zegarki tego typu nie są obecnie w modzie, wiec rewelacji spodziewać się nie ma co.

Dziękuję za informacje. Prosząc o ocenę miałem na myśli nie bezwzgledną wartość w gotówce lecz chodziło mi o to, czy zegarek ten przedstawia wartość kolekcjonerską i warto inwestować w jego serwis. Mam jeszcze prośbę o rozszyfrowanie określenia :"T 12,6".
  • 0

#8 Piotr Ratyński

Piotr Ratyński
  • Moderator
  • 7911 postów
  • Gadu-Gadu: 1064092
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 25 styczeń 2012 - 21:14

Prosząc o ocenę miałem na myśli nie bezwzgledną wartość w gotówce lecz chodziło mi o to, czy zegarek ten przedstawia wartość kolekcjonerską i warto inwestować w jego serwis.

Hmm... Piszesz, że nie chodziło Tobie o bezwzględną wartość, czyli że orientujesz się iż wartość kolekcjonerska jest względna, zależna od kolekcjonera. Dla mnie ten zegarek nie ma żadnej wartości kolekcjonerskiej, a dla kogoś kto kolekcjonuje damskie zegarki marki Omega i na dodatek nie ma tego egzemplarza, to może on być obiektem nieliczącego się z kosztami pożądania. Czyli o konkrety tu trudno, tak samo jak trudno znaleźć kolekcjonera damskich zegarków, bo kolekcjonerzy też podlegają modzie.
No i co znaczy "warto inwestować"? Zależy w jakim celu, jeżeli w celu zarobkowym, to moim zdaniem nie warto, ale na przykład w celu zrobienia przyjemniści jakiejś kobiecie to już oczywiście tak. ;)

Mam jeszcze prośbę o rozszyfrowanie określenia :"T 12,6".

Nie wiem co tu rozszyfrowywać. Mechanizmów zegarkowych jest bez liku i żeby nie pogubić się w tym gąszczu, np. przy dobieraniu części do naprawy, firmy nadają im oznaczenia według jakiegoś swojego charakterystycznego klucza. Oznaczenie takie nazywamy zwyczajowo kalibrem, gdyż dawniej oznaczano mechanizmy ich średnicami, wyrażonymi w liniach paryskich. A kaliber Omega T 12,6 oznacza dokładnie ten mechanizm który jest w Twoim zegarku.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych