Klub Miłośników Zegarów i Zegarków: Seiko MarineMaster 300 z Omega PO XL w tle ;) - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków

Skocz do zawartości


Otwórz

Klub Miłośników Zegarów i Zegarków Facebook Feed

Najnowsze tematy

  • 6 stron +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Seiko MarineMaster 300 z Omega PO XL w tle ;)

#101 Użytkownik nie jest zalogowany   stfraw 

  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 956
  • Rejestracja: nie, 26 wrz 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gotham

Napisano 04 luty 2012 - 17:58

 Użytkownik Yenjay dnia 04 luty 2012 - 17:35 napisał

Sumo poszlo w swiat, niestety.

Rozumiem, zastąpiłeś lepszym modelem :)

#102 Użytkownik nie jest zalogowany   pisar 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 661
  • Rejestracja: śro, 03 wrz 08

Napisano 17 luty 2012 - 17:27

No wydaje się to naturalną koleją rzeczy, że Sumo idzie w odstawkę (wyjątkiem jest tu Ricardo choć i on mało co już nosi Sumo).
Ja po zakupie MM założyłem Sumo raz i to może na godzinę po czym wskoczyło Seiko MM : )

Co do dokładności to z ciekawości porobiłem kilka miesięcy temu pomiary i mój idzie o około 0,5 sekundy na minus dziennie.
Przez 2 miesiące może 1,5 miesiąca robi około -30 sek.

Użytkownik pisar edytował ten post 17 luty 2012 - 17:27


#103 Użytkownik nie jest zalogowany   seiko5m42 

  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Nowy Użytkownik
  • Postów 29
  • Rejestracja: czw, 21 lip 11

Napisano 20 luty 2012 - 11:22

Witam.
Nie widziałem na " żywo " żadnego z nich, ale już na filmie widać że kwestie stylistyki najogólniej pojętej zdecydownie przemawiają za Omegą.
Proporcje szkła do średnicy zewnętrznej , " szer" bezela , wzorek bransoletki dużo bardziej trafone w PO.
Mam i miałem całe zycie Seiko i w/g mnie słowa " perfekcyjna tandeta " pasują do tej marki jak ulał ./ Przepraszam autora wątku /
To wszystko co widziałem i mam w wydaniu tej marki jest jakieś " miałkie " w sumie nie ma się do czego przyczepić , ale czegoś w tym brak.
Może to kwestia różnic kulturowych i innych wzorców estetycznuch nie wiem - może.
Są też znane marki eurpejskie, których zegarki to w/g mnie bardziej biżuteria niż urządzenia do pomiaru czasu .I to też mi się nie podobają .
W przypadku Seiko nie można tego zarzucić / to nie jest biżuteria /, ale np mam takie Seiko - radio, solar, auto korekta ,tytan, auto relay, szafir - " ajwajwaj ".
I jak założę to na rękę to trudno zobaczyć godzinę i nie przesadzam , ale jeszcze trudniej uwierzyć że to napewno ta , a po paru dniach nie mogę na to patrzeć.
O gustach się nie mówi, ale w końcu istnieją jakieś kanony w muzyce, wzornictwie itd .
No nie wiem ale np bransoletka typu Mesh mi kojarzy się z giełdą samochodową w Słomczynie a czarny pasek z płaskim zegarkiem z " wziętym warszawskim adwokatem w stroju bojowym " .
Z tej alternatywy bliżej mi do " płaskiego "
Raz jeszcze przepraszam autora za swoje dyrdymały i gratuluję zegarka.

Użytkownik seiko5m42 edytował ten post 20 luty 2012 - 13:43


#104 Użytkownik nie jest zalogowany   pisar 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 661
  • Rejestracja: śro, 03 wrz 08

Napisano 20 luty 2012 - 17:10

Kolego seiko5m42: jaki najwyższy model (może być najdroższy) mechaniczny Seiko miałes kiedykolwiek w ręce?

#105 Użytkownik nie jest zalogowany   dasiek7 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 918
  • Rejestracja: sob, 19 cze 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Hobby:Motoryzacja,Zegarki,Matematyka
  • GG: 10033865

Napisano 20 luty 2012 - 17:18

To niech kolega Seiko5m42 poda jakie zegarki teraz nosi ktore sa lepsze od zegarkow mechanicznych Seiko??

#106 Użytkownik nie jest zalogowany   seiko5m42 

  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Nowy Użytkownik
  • Postów 29
  • Rejestracja: czw, 21 lip 11

Napisano 20 luty 2012 - 19:19

Wezwany do odpowiedzi - odpowiadam.
Ja mam 58 lat Seiko miałem przez całe swoje dorosłe życie . nazw tych piewszych nie pamiętam , ale wiem ze jeden z pierwszych nie był okrągły tylko prostokątny złotawy itd.
Potem nastała era kinetików czyli od 5m42 do Premiera 7D56 . Ja nie podważam walorów technicznych Seiko one są perfekcyjnie pomyślane i wykonane .
Kwestionuję ich ogólny wyraz , tendencję stylistyczną i wszelkie walory poza techniczne.
Daleki jestem od gloryfikowania Swiss tylko za ten napis , ale w produkcjach europejskich bywa coś bardziej rasowego , bliższego naszej kulturze naszym wzorcom no nie wiem ale i chyba oczekiwaniom.
W tym mieści się nasza historia, kultura. W Ich zegarkach, samochodach jest Ich historia Ich wzorce.
Mam i będą miał Seiko ,to tak jak Toyota - super auto perfekcyjnie wykonane , trwałe - same plusy ,ale jesli liczymy na coś więcej coś co ma jakiś wyraz coś co ma związek z gustem jakąś prąca umysłową plastyka po troszę artysty to od tego są inne marki.
Bez urazy z Seiko jest podobnie .

#107 Użytkownik nie jest zalogowany   dasiek7 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 918
  • Rejestracja: sob, 19 cze 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Hobby:Motoryzacja,Zegarki,Matematyka
  • GG: 10033865

Napisano 20 luty 2012 - 19:41

Teraz wiem o co Ci chodzi......na przykladzie aut powiem: za jak juz japonce czy koreanczycy zrobia ladne brylowo auto.....to zawsze dadza do niego jakies skosne swiatla lub cos podobnego ze zaraz poznac ze to od nich :)

#108 Użytkownik nie jest zalogowany   Jaro_swatcH 

  • Majster oD Tapet
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 925
  • Rejestracja: czw, 10 lis 11
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 20 luty 2012 - 20:12

 Użytkownik dasiek7 dnia 20 luty 2012 - 19:41 napisał

jak juz japonce czy koreanczycy zrobia ladne brylowo auto.....to zawsze dadza do niego jakies skosne swiatla lub cos podobnego ze zaraz poznac ze to od nich :)


OT! ale mam dokładnie takie samo skojarzenie - dla mnie każdy japoniec wygląda tak samo i ma skośne lampy

:lol:

Użytkownik Jaro_swatcH edytował ten post 20 luty 2012 - 20:13


#109 Użytkownik nie jest zalogowany   Mirosuaw 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1867
  • Rejestracja: śro, 23 gru 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 luty 2012 - 21:54

 Użytkownik seiko5m42 dnia 20 luty 2012 - 19:19 napisał

Kwestionuję ich ogólny wyraz , tendencję stylistyczną i wszelkie walory poza techniczne.
Daleki jestem od gloryfikowania Swiss tylko za ten napis , ale w produkcjach europejskich bywa coś bardziej rasowego , bliższego naszej kulturze naszym wzorcom no nie wiem ale i chyba oczekiwaniom.

Coś w tym jest. Słyszałem opinie, że Seiko są takie "seikowate".
Jeśli się przyjrzeć na poszczególne modele począwszy od "piątki" poprzez SARB-y, a skończywszy na Grand Seiko, to moim zdaniem one wszystkie są w tym samym - trochę bez wyrazu - stylu.

#110 Użytkownik nie jest zalogowany   Morion 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 215
  • Rejestracja: czw, 27 sty 11

Napisano 20 luty 2012 - 22:11

Że Seiko są "seikowate" to akurat ogromny plus. Jak się spogląda na zegarek od Rolexa, Panerai, JLC, Zenitha, Orisa to od razu widać kto go zmajstrował więc nie widzę w tym nic złego. Ale co do tego, że wszystkie są bez wyrazu to zgodzić się nie mogę. Spójrzcie całościowo na Seiko a nie tylko przez pryzmat tych kilku modeli, które się u nas pokazują. Przecież linie takie jak Prospex, Ananta, Brightz, GS, Galante oferują zupełnie różne style i jest w czym wybierać. Sam kolega sergserg pokazuje co można spotkać w obrębie samych kwarcowych Brightzów. Dlatego zachęcam do lepszego zapoznania się z tematem :)

#111 Użytkownik nie jest zalogowany   seiko5m42 

  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Nowy Użytkownik
  • Postów 29
  • Rejestracja: czw, 21 lip 11

Napisano 20 luty 2012 - 23:05

 Użytkownik Morion dnia 20 luty 2012 - 22:11 napisał

Że Seiko są "seikowate" to akurat ogromny plus. Jak się spogląda na zegarek od Rolexa, Panerai, JLC, Zenitha, Orisa to od razu widać kto go zmajstrował więc nie widzę w tym nic złego. Ale co do tego, że wszystkie są bez wyrazu to zgodzić się nie mogę. Spójrzcie całościowo na Seiko a nie tylko przez pryzmat tych kilku modeli, które się u nas pokazują. Przecież linie takie jak Prospex, Ananta, Brightz, GS, Galante oferują zupełnie różne style i jest w czym wybierać. Sam kolega sergserg pokazuje co można spotkać w obrębie samych kwarcowych Brightzów. Dlatego zachęcam do lepszego zapoznania się z tematem :)

No tak , ale własnie ten fakt ze w/w mogą być inne i np GS wygląda i reprezentuje już zupełnie inny poziom - niestety cenowy również jest argumentem ,dowodzącym że porafią mierzyć w inne gusta .
Ale oceniajmy przedział do 3000 zł . Za te pieniądze można mieć zupełnie przyzwoity markowy zegarek no powiedzmy europejski. W tej klasie w Seiko mamy zabawkowe naszpikowane bajerami cudo gdzie wymienia się na cyferblacie wszystkie stolice Świata, strefy czasowe ,nazwy nadajników ale dostrzec godzinę zdecydownie ciężko . Przy tym jest to perfekcyjne technicznie i byle jakie estetycznie / w/g mnie /. Taka zabawaczka ,którą w krótkim czasie zamieni się na inną.
Mi się Seiko " odwidziało " a marzenia o GS Sring Drive są tak samo odległe jak pewne marki europejskie .

#112 Użytkownik nie jest zalogowany   Morion 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 215
  • Rejestracja: czw, 27 sty 11

Napisano 20 luty 2012 - 23:15

Dalej będę się trzymał tego, że tym bardziej do 3000 w Seiko jest większy wybór niż w zegarkach europejskich w tym przedziale cenowym przynajmniej dla mnie.

#113 Użytkownik nie jest zalogowany   dasiek7 

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 918
  • Rejestracja: sob, 19 cze 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Hobby:Motoryzacja,Zegarki,Matematyka
  • GG: 10033865

Napisano 21 luty 2012 - 01:11

Tez mi sie tak wydaje ze jest wiekszy wybor w Seikaczach do 3tys niz w markach swiss.....chocby takie Sumo.....kolega ma jakies zboczenie do kineticow i bateryjek :)

#114 Użytkownik nie jest zalogowany   seiko5m42 

  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Nowy Użytkownik
  • Postów 29
  • Rejestracja: czw, 21 lip 11

Napisano 23 luty 2012 - 23:09

 Użytkownik dasiek7 dnia 20 luty 2012 - 17:18 napisał

To niech kolega Seiko5m42 poda jakie zegarki teraz nosi ktore sa lepsze od zegarkow mechanicznych Seiko??

Ja nie wiem które są lepsze , ale widzę które lepiej , " rasowiej ", wyglądają .
Mam dwa Orisy , dwa Hamiltony i Glycinę. W sumie nic takiego , ale np te Orisy wykonanie bajka, albo te Glycine zwyczajny odmierzacz czasu .
Ale tak spojrzeć na to - to widac ze to zegarek nie jakaś tam zabaweczka .
A " darcie szat " na to czy to ma mniejszy czy większy błąd dobowy to fraszka - to zwyczajnie wygląda lepiej to słychać to widać to czuć .

Udostępnij ten temat:


  • 6 stron +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych