Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Order Uśmiechu


Najnowsze tematy


Zdjęcie

DZIAŁ TECHNICZNY

Tu pytamy o sprawy techniczne, wymiany, naprawy, ułatwienia itp

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6590 odpowiedzi w tym temacie

#6561 Brat Pit

Brat Pit
  • Użytkownik
  • 964 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:-U-R-S-U-S-

Napisano 10 luty 2019 - 18:01

Prawdopodobnie jest ułamana część tiretu. Trzeba wymienić tę część i będzie działać.
  • 0

#6562 biedronsky

biedronsky
  • Użytkownik
  • 1093 postów
  • Gadu-Gadu: 45638731
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Biała P

Napisano 10 luty 2019 - 23:03

Sprawdź jeszcze czy mechanizm w środku nie jest poluzowany, bo jeśli tak, to może się cofać wraz z wałkiem

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#6563 Sebolski

Sebolski
  • Użytkownik
  • 3423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mierzyn/Szczecin

Napisano 10 luty 2019 - 23:11

Chyba wiem co jest nie tak. Spotkałem się z tym dwa razy. "Łapka" mostka remontuaru przytrzymuje blokadę wałka. Kształt powiedzmy jak banan dolna część oraz górna ale po drugiej stronie posiadają tak jakby piny. Ten dolny trzyma ta łapka mostka remontuaru a górna część wchodzi w wyfrezowane miejsce w wałku co blokuje go przy odciąganiu. Ten pin potrafi się wytrzeć i połowicznie działać jak należy. Po wymianie powinno zadziałać. To co na żółto zaznaczone to ten pin czy jak tam się zowie

Wydeptane mi5s
b5f8b09a50cdc339d3eff6283248e9e6.jpg4d46cd2d1d104ef686817c878de01bfc.jpg

Użytkownik Sebolski edytował ten post 10 luty 2019 - 23:16

  • 0

#6564 wempiełqr

wempiełqr
  • Użytkownik
  • 704 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kielce

Napisano 10 luty 2019 - 23:21

Ogólnie ta część nazywa się nastawnik tiretu
  • 0

#6565 Sebolski

Sebolski
  • Użytkownik
  • 3423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mierzyn/Szczecin

Napisano 10 luty 2019 - 23:28

Ogólnie ta część nazywa się nastawnik tiretu

Wydaje mi się że cześć tiretu przechodzi przez tą blokadę w widocznym otworze. To raczej nie ustawia tiretu gdyż on pracuje cały czas w pionie. Chyba, że ten element w połączeniu z tym co przechodzi przez niego jest to komplet i zwiemy tiretem

Wydeptane mi5s

Użytkownik Sebolski edytował ten post 10 luty 2019 - 23:30

  • 0

#6566 wempiełqr

wempiełqr
  • Użytkownik
  • 704 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kielce

Napisano 10 luty 2019 - 23:49

W całości ta część nazywa się tiretem. Dzieli się na właśnie ten wyżej pokazany nastawnik tiretu i sztyft bądź śrubę tiretu ulokowaną w tym otworze.
  • 0

#6567 Sebolski

Sebolski
  • Użytkownik
  • 3423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mierzyn/Szczecin

Napisano 11 luty 2019 - 00:05

W całości ta część nazywa się tiretem. Dzieli się na właśnie ten wyżej pokazany nastawnik tiretu i sztyft bądź śrubę tiretu ulokowaną w tym otworze.

Tak przypuszczałem, dzieks za wyjaśnienie

Wydeptane mi5s
  • 0

#6568 martel11

martel11
  • Nowy Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 12 luty 2019 - 09:21

Zauważyłem, że często stare zegarki mają obciętą końcówkę sekundnika. Zwłaszcza gdy końcówka sekundnika była w oryginale lekko podgięta dopasowując się do kształtu tarczy. Czy po zdjęciu wskazówek nie można tak założyć ich z powrotem, aby sekundnik nie ocierał o tarczę jeżeli wcześniej tego nie robił? Słyszałem nawet, że niektórzy zegarmistrze bez uprzedzenia klienta ucinają wskazówkę mając zegarek w naprawie. Dlaczego to robią? Dla ułatwienia sobie roboty?


  • 0

#6569 mkoch

mkoch
  • Użytkownik
  • 1527 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno

Napisano 12 luty 2019 - 10:55

Zauważyłem, że często stare zegarki mają obciętą końcówkę sekundnika. Zwłaszcza gdy końcówka sekundnika była w oryginale lekko podgięta dopasowując się do kształtu tarczy. Czy po zdjęciu wskazówek nie można tak założyć ich z powrotem, aby sekundnik nie ocierał o tarczę jeżeli wcześniej tego nie robił? Słyszałem nawet, że niektórzy zegarmistrze bez uprzedzenia klienta ucinają wskazówkę mając zegarek w naprawie. Dlaczego to robią? Dla ułatwienia sobie roboty?

 

Kto i po co miałby obcinać końcówki? Nie spotkałem się z czymś takim. Zdarzy się, że wskazówka się gdzieś zawieruszy i zakłada się inną (np krótszą, bo taka jest dostępna) ale żeby celowo ucinać??

Coś masz uprzedzenie do zegarmistrzów albo trafiłeś na kiepskiego majstra i teraz przenosisz to na wszystkich. Już drugi taki Twój temat ... 


  • 0

#6570 martel11

martel11
  • Nowy Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 12 luty 2019 - 11:36

Kto i po co miałby obcinać końcówki? Nie spotkałem się z czymś takim. Zdarzy się, że wskazówka się gdzieś zawieruszy i zakłada się inną (np krótszą, bo taka jest dostępna) ale żeby celowo ucinać??

Coś masz uprzedzenie do zegarmistrzów albo trafiłeś na kiepskiego majstra i teraz przenosisz to na wszystkich. Już drugi taki Twój temat ... 

Po co? Wg mnie po to, aby końcówka nie obcierała o tarczę. To nie jest żadne uprzedzenie do zegarmistrzów. Jak sekundnik centralny jest wyraźnie krótszy od wskazówki minutowej to jest to normalne? Raczej nie. Nie napisałem, że ktoś celowo obcina wskazówkę sekundnika, tylko czy tak się robi, bo np. jest to prosze rozwiązanie, niż dokładne dopasowanie. Po prostu chciałbym wiedzieć. Jestem pewien, że widziałem zegarki z długim, zagiętym lekko sekundnikiem, a po wizycie naprawczej sekundnik był krótszy i z ostrym końcem.


  • 0

#6571 mkoch

mkoch
  • Użytkownik
  • 1527 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno

Napisano 12 luty 2019 - 11:57

Po co? Wg mnie po to, aby końcówka nie obcierała o tarczę. To nie jest żadne uprzedzenie do zegarmistrzów. Jak sekundnik centralny jest wyraźnie krótszy od wskazówki minutowej to jest to normalne? Raczej nie. Nie napisałem, że ktoś celowo obcina wskazówkę sekundnika, tylko czy tak się robi, bo np. jest to prosze rozwiązanie, niż dokładne dopasowanie. Po prostu chciałbym wiedzieć. Jestem pewien, że widziałem zegarki z długim, zagiętym lekko sekundnikiem, a po wizycie naprawczej sekundnik był krótszy i z ostrym końcem.

 

Ja nie widziałem takiego przypadku, a na pewno nie obcięcia wskazówki wyłącznie dlatego, żeby nie trzeba było jej dopasowywać do krzywizny tarczy. Zresztą jeśli czegoś się nie schrzani przy zdejmowaniu lub zakładaniu, to wskazówka sekundowa sama się nie odkształca i zachowuje profil. Trzeba ją tylko wcisnąć na ośkę i po sprawie. 

A te przypadki, które widziałeś dotyczą tego samego majstra, czy różnych? Bo może z tym obcinaniem to jakiś dziwny "zwyczaj" tego właśnie zegarmistrza?


  • 0

#6572 martel11

martel11
  • Nowy Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 12 luty 2019 - 13:55

Różnych. W poza tym obserwując różne aukcje zegarków widać czasem mam nieodparte wrażenie, że sekundnik był obcięty. Choćby np. tu

https://www.olx.pl/o...87-IDubaMj.html

Wg mnie sekundnik powinien sięgać prawie końców indeksów, a przynajmniej chyba zawsze jest najdłuższą wskazówką (oczywiście centralny).

A swoją drogą to bardzo interesuje mnie ten zegarek. Jest oryginalny?


  • 0

#6573 Walter_87

Walter_87
  • Użytkownik
  • 4265 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 12 luty 2019 - 14:48

To składak.
Poljoty De Luxe produkowano w pozłacanych kopertach (to jest Łucz z tarczą Poljota). Zawsze miały też krótsze sekundniki.

 

Co do obcinania sekundników to może po prostu zegarmistrz podmieniał je na swoje, krótsze a te z końcówką-grotem (rzadziej już spotykane) odkładał dla siebie. Takie mam tylko domysły. Jest jeszcze możliwość, że tulejka na sekundniku była wyrobiona i po prostu opadał i dotykał tarczy - gdy był krótszy i lżejszy to lepiej się trzymał. Może to i głupie, ale nie potrafię wymyślić innych sytuacji.


  • 0

#6574 kchrapek

kchrapek

    Krzysztof

  • Moderator
  • 8648 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisano 12 luty 2019 - 14:49

Różnych. W poza tym obserwując różne aukcje zegarków widać czasem mam nieodparte wrażenie, że sekundnik był obcięty. Choćby np. tu

https://www.olx.pl/o...87-IDubaMj.html

Wg mnie sekundnik powinien sięgać prawie końców indeksów, a przynajmniej chyba zawsze jest najdłuższą wskazówką (oczywiście centralny).

A swoją drogą to bardzo interesuje mnie ten zegarek. Jest oryginalny?

Twoje założenie że sekundnik powinien sięgać końca indeksów jest błędne i pewnie dlatego takie twoje spostrzeżenia. Jest mnóstwo zegarków gdzie sekundnik jest krótszy. W Poljocie z zapytania tarcza i wskazówki są oryginalne i właściwej długości, natomiast mechanizm i koperta to Łucz. Pierwsza i główna zasada, NIE MA POLJOTÓW DE LUXE W CHROMOWANYCH KOPERTACH. Były albo złocone (w większości ) lub rzadsze stalowe.


  • 0

#6575 drobnypijaczek

drobnypijaczek
  • Użytkownik
  • 724 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Strzelin

Napisano 12 luty 2019 - 15:32

Taka elektronika, ale nie zagadała po włożeniu baterii. Ktoś pomoże?

Załączone miniatury

  • IMG_20190212_150147.jpg

Użytkownik drobnypijaczek edytował ten post 12 luty 2019 - 15:32

  • 0

#6576 WILKING

WILKING
  • Użytkownik
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 12 luty 2019 - 16:08

Taka elektronika, ale nie zagadała po włożeniu baterii. Ktoś pomoże?

 

Cześć

Spróbuj po włożeniu baterii przytrzymać przycisk "reżim" przez kilka sekund ,u mnie kiedyś pomogło.


  • 0

#6577 Erwin_Tale

Erwin_Tale
  • Nowy Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 13 luty 2019 - 18:37

Cześć, 

 

nie wiem, czy zawitałem do właściwego tematu z moimi pytaniami (nie potrafiłem ich jednoznacznie zakwalifikować), ale spróbuję. 

 

Chciałbym postawić na nogi poniższe Pobiedy: 

 

DSC06051.jpg

 

przez "postawienie na nogi" rozumiem w obu przypadkach: 

  • wypełnienie lumy we wskazówkach i na krańcach indeksów, 
  • przemycie tarczy, 
  • przegląd / przegląd i naprawa w przypadku Pobiedy nr 2,
  • wymiana kopert, 
  • poszukać znośnych koronek dla obu modeli / oryginalnej koronki dla Pobiedy nr 1.  

 

Póki co mam tylko jedną kopertę pod wymianę, dawca prezentuje się następująco: 

 

DSC06055.jpg

 

I tu pojawiają się już pytania: 

- koperta dawcy jest optycznie większa - to kwestia tego, że jest chromowana, czy po prostu nie przetarta? 
- koperta dawcy zdaje się być odrobinę szersza na brzegach, a przez to najbliżej jej do Pobiedy nr 2 - czy kształty kopert dla klasycznych Pobied z lat 50-tych różniły się między sobą kształtem? 

- odnośnie czyszczenia tarcz, ciekawszy jest dla mnie model Pobiedy nr 1 (bogatsza jeśli idzie o napisy na tarczy), ale: 

     - indeksy są spękane i ew. czyszczenie chyba grozi ich utratą/zniszczeniem, 

     - wydaje się, że i tak jest spatynowana: 

DSC06052.jpg
 

czy dobrze myślę, że w jej przypadku bezpieczniej nie byłoby ruszać tarczy, poza wymianą lumy na krańcach indeksów? Czy te indeksy (cyfry) są de facto lumą, i można je również zastąpić świeżą masą? 

Wreszcie wskazówki: 

 

- Czy te w Pobiedzie nr 1 są orygialne? Stosowano takie? Przyznam, że bardziej podobają mi się te z Pobiedy nr 2, ale chciałbym mimo wszystko trzymać się jako takiej zgodności co do wyglądu, by nie tworzyć składaków. 

Na sam koniec mechanizmy: 

DSC06057.jpg

 

 

Niby wytwórnia ta sama, niby lata produkcji podobne, ale jednak: 

 - Pobieda nr 1 nie ma oznaczenia marki na kole, kwartał i data produkcji bite w dziwnym miejscu, nie wiem skąd te różnice. 

 


Użytkownik Erwin_Tale edytował ten post 13 luty 2019 - 18:46

  • 0

#6578 wempiełqr

wempiełqr
  • Użytkownik
  • 704 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kielce

Napisano 14 luty 2019 - 18:32

Prawdziwy "fachowiec" robił. Na klej panie.:-)
20190214_164243.jpg
  • 0

#6579 Po Bieda

Po Bieda
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 14 luty 2019 - 20:12

panie, ja mam półmostek balansu z ruskim incablokiem, gdzie brak kamienia nakrywkowego. Jest to zalane czymś, nie wiem, czym, wygląda jak żywica (szelak?). Pomysłowość ludzka rodem z czeskiego filmu "Sąsiedzi".


  • 0

#6580 Ritter

Ritter
  • Użytkownik
  • 1143 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 luty 2019 - 20:52

@Erwin_Tale Wskazówki zrób lumą jeszcze raz. Nie chciałbym "czarnowidzieć" ale najpierw przystaw do tego licznik Geigera. Czyli usuwanie lumy wyłącznie na mokro: acetonowo, wodnie lecz zawsze na mokro. W tarczy z wypukłymi cyframi to zapewne luma i tutaj jeżeli nie musisz nie ingeruj. Tarcza zawiera drobinki "kurzu" z indeksów jak i wskazówek. Jeśli musisz przejechać je pędzelkiem celem lekkiego odświeżenia to na zewnątrz i nie pod wiatr a nie w domowym ciepełku. Żadnych małych człowieków w okolicy.

Czarne Pobiedy nie wzbudziły u mnie na pierwszy rzut oka podejrzeń co do "squadakowatości". Choć pewne wątpliwości mam i dlatego nie będę za to ręczył.

 

Oczy bolą od takiej partaniny jak z tym zatrzaskiem z klockiem mocowanym klejem. Zegarmistrz, który nie potrafił albo co gorsza nie chciał zrobić super skomplikowanego przyrządu w oparciu o superkrzywe eliptyczne ;) , czyli konkretnie spiłować nieco śrubkę by była przyrządem do zdejmowania i zakładania klocka w tym nieszczęsnym mocowaniu w mojej ocenie jest mało gramotny umysłowo jak i manualnie.

To nie jest tak, że gdy zegarek jest mało wartościowy to można podchodzić do niego niechlujnie. Jak mniemam przedmiotem pracy, tutaj zegarmistrza, jest fachowość jaką zawsze reprezentuje. A nie od okazji do okazji. Bo kto ustali kiedy to okazja jest a kiedy nie ma?! Bo jak nie ma to nawet Omesi czy Delbance może się dostać i co wtedy? Lamenty na forum, darcie szat z rękawa by pokazać przedmiot zgryzoty :D .

 

gramotny bądź niegramotny - dlaczego prawie nikt nie używa tak eleganckich słów w dyskursie publicznym :) ?! Całkiem schamieli czy co?


Użytkownik Ritter edytował ten post 14 luty 2019 - 21:03

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych