Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Aukcja na rzecz WOŚP


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Dwukrotna wymiana mechanizmu w Tissot Classic po roku od zakupu...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
45 odpowiedzi w tym temacie

#1 marcin007

marcin007
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 marzec 2012 - 18:36

Szanowni użytkownicy,

zakładam ten temat, ponieważ sytuacja, która mnie dotknęła, jest głeboko bulwersująca. Postanowiłem tutaj napisać z dwóch powodów - raz: by się dowiedzieć czy ktoś miał podobny problem i co ewentualnie robić, dwa: by ludzie chcący kupić ten zegarek dwa razy się zastanowili, mimo, że jest naprawdę urokliwy.

Ale do meritum. Otóż 14 miesięcy temu kupiłem ów zegarek - Tissot Classic Dream. Już po kilku miesiącach zaczął się zatrzymywać, mimo dobrej baterii. Udałem się więc do rekomendowanego zegarmistrza. Okazało się, że prawdopodobnie mechanizm do wymiany. W sierpniu zeszłego roku (2011) dostałem go z powrotem, po 6 tygodniach jakie spędził w Warszawie. Na karcie reklamacyjnej napisano, że mechanizm został wymieniony. Byłem szczęśliwy, że zegarek wrócił na moją rękę, ponieważ bardzo go polubiłem od razu od momentu zakupu. Niestety nie przyszło mi długo się nim cieszyć. Dziś znów się zatrzymał. Sądziłem, że pewnie bateria do wymiany. Nie miałem jednak racji. U tego samego zegarmistrza, co ostatnio, stwierdzono, że bateria na pewno sprawna. Na chwilę zegarek zaczął nawet chodzić. Poczatkowo dano mi go do obserwacji, ale zanim zdążyłem go załozyć ponownie, znów się zatrzymał... Nie było wyjścia. Po raz drugi (sic!) zegarek odesłano do wymiany mechanizmu. Po pół roku od poprzedniej wymiany!

Moim zdaniem jest to po prostu zjawisko skandaliczne. Zupełnie nie rozumiem jak to mogło się wydarzyć. Do tej pory jestem zszokowany.
Teraz pytania do Was, drodzy użytkownicy -
Czy jest możliwe, by za pierwszym odesłaniem do Warszawy mechanizm nie został wymieniony na nowy (mimo, że miał zostać), a jedynie podjęto próbę (nieudolną) jego naprawy?
Co w takiej sytuacji w ogóle robić? Przecież sytuacja znów może sie powtórzyć. Teraz jeszcze mam gwarancję, także chociaż mnie to nic nie kosztuje, oprócz tygodni bez zegarka.
Czy mieliście podobny przypadek?
  • 0

#2 STARUSZEK

STARUSZEK

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6086 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano 29 marzec 2012 - 19:08

Widziałeś mechanizm ? Eta 805.112 badziew jakich mało - dziw, że w ogóle działa nawet gdy jest nowy !!! Zamienniki ETA F06.111 i ETA 955.112 jak juz Ktoś gdzieś indziej napisał 955 lepsza. Mechanizm który jest w Twoim zegarku to tragedia - na resztę pytań nie znam odpowiedzi niestety.
  • 0

#3 marcin007

marcin007
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 marzec 2012 - 19:32

Niestety nie wiedziałem tego przed zakupem... Z Twojej odpowiedzi jasno wynika, że sytuacja się pewnie powtórzy. No chyba, że wymienią na ten lepszy, w co wątpie. Ciekawe czy jest chociaż szansa na zwrot pieniędzy w takim razie?
  • 0

#4 STARUSZEK

STARUSZEK

    Piotr

  • Użytkownik
  • 6086 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano 29 marzec 2012 - 21:00

Chyba dopiero po trzech naprawach - przeczytaj warunki gwarancji, tam powinno być wszystko napisane, na inny mechanizm na pewno Ci nie wymienią.
  • 0

#5 marcin007

marcin007
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 marzec 2012 - 21:22

Zgodnie z ich Gwarancją:
"(...) Jeśli naprawy nie doprowadzą do przywrócenia stanu normalnej używalności Państwa zegarka TISSOT ®, TISSOT S.A. zobowiązuje się do dokonania jego wymiany na identyczny zegarek TISSOT ® lub na zegarek TISSOT ® o zbliżonych parametrach. Okres gwarancji zegarka dostarczonego w ramach wymiany upływa dwadzieścia cztery (24) miesiące po dacie zakupu zegarka, który został wymieniony."

Oba mechanizmy (nowy, wymieniony) wytrzymały po ok. 0,5 roku. Nie wyobrażam sobie, żeby nie zatwierdzili mi już teraz wymiany albo zwrotu kosztów. Byliby po prostu bezczelni. Będę tam dzwonił w najbliższym czasie, także poinformuję jak sprawa się potoczy. Jak coś zaproponują, to zapytam o jakość mechanizmu wewnątrz, żeby znów nie wdepnąć...
  • 0

#6 azazello

azazello
  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 01 kwiecień 2012 - 22:51

Tissot obecnie to już nie to co kiedyś.
Kupiłem automata na lotnisku w Szwajcarii - była jakaś promocja.
Po miesiącu użytkowania sam stawał.
Zgłosiłem do serwisu gwarancyjnego we Francji (tam akurat przebywałem).
Myślałem że coś tam nasmarują wyregulują itp.
A oni od razu wymienili cały mechanizm - bo szkoda im czasu i energi.
Z drugiej strony te mechanizmy są bardzo tanie (czytaj kiepskie).
  • 0

#7 Gość_zygmac_*

Gość_zygmac_*
  • Gość

Napisano 22 kwiecień 2012 - 16:18

Tissot obecnie to już nie to co kiedyś.
Kupiłem automata na lotnisku w Szwajcarii - była jakaś promocja.
Po miesiącu użytkowania sam stawał.
Zgłosiłem do serwisu gwarancyjnego we Francji (tam akurat przebywałem).
Myślałem że coś tam nasmarują wyregulują itp.
A oni od razu wymienili cały mechanizm - bo szkoda im czasu i energi.
Z drugiej strony te mechanizmy są bardzo tanie (czytaj kiepskie).

Tak chyba jest rzeczywiście, tzn
Tissot to już nie to samo co kiedyś...
Longines, to już nie to samo co kiedyś...
Omega i Rolex- to już nie to samo co kiedyś...
itd
Reasumując: zbudować wehikuł czasu,cofnąć się te 40-50 lat i kupić parę zegarków
(bo to były prawdziwe zegarki z duszą.:))
Bo w duszę ETY 28254-2, jakoś nie mogę uwierzyć.:))
  • 0

#8 Encanto

Encanto

    Master

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 kwiecień 2012 - 19:01

Ja tam nie narzekam na moją 2824-2 w niskobudżetowej Doksie. Nadal jest to najdokladniejszy mechanizm ze wszystkich jakie mialem i mam. Aktualnie spieszy ok sekundy na dobę. Bije dokladnością np 2892-2A w Longinesach czy Eposach. O ruskich nawet nie wspominam, bo zawsze trafiały mi się suche i ciężko je było wyregulować. Tissot widać obniżył loty.. Jeśli chodzi o werki kwarcowe to lepiej zaufać japońskiej technologii.. Niskobudżetowe modele Casio i Citizeny cykają mi już ponad 20 lat i tylko baterie w nich wymieniam. A dziś są jeszcze HEQ i inne kwarcowe cudeńka... Nie ma sensu przeinwestować kupując przestarzałe kwarcowe technologie i nie ma znaczenia czy będzie to w wydaniu Tissota czy Omegi...
  • 0

#9 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7354 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 kwiecień 2012 - 23:04

A bo kiedyś Tissot, to był Tissot, Longin - Longin itd. Ludziom zależało, żeby robić dobre zegarki, bo inaczej firma poszłaby z torbami. Dzisiaj to przeciez jeden czort, więc co za róznica, co klient kupi? Ech, szkoda czasu na gadanie po próznicy...
A Koledze tylko współczuć i zyczyc, żeby problem rozwiazano
  • 0

#10 marcin007

marcin007
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 maj 2012 - 10:20

Dzięki za odpowiedzi, Panowie ;)

Firma, u której zegarek nabyłem po wielu moich mailach i telefonach zaproponowała wymianę na nowy (ten sam) lub zwrot pieniędzy - nie jestem jedynie pewny czy nie będzie wtedy konieczności zakupu w ich sieci.
Teraz się zastanawiam co dalej by z tym zrobić, bo generalnie do tamtego zegarka byłem przyzwyczajony i bardzo go lubiłem. Dostałem zapewnienie, że nowy Tissot będzie wprost ze Szwajcarii, tylko pytanie czy można tej marce ufać. Dwa na dwa mechanizmy zepsute, to trochę ciężko mi uwierzyć, że z kolejnym bedzie ok... Podobny styl znalazłem w Atlantic'ach - Seabase, Seacrest i Certinie - DS Caimano Gent. Byłby w stanie ktoś się wypowiedzieć nt. tych marek/modeli - czy czasem znowu nie mają jakiegoś gorszego mechanizmu?

Użytkownik marcin007 edytował ten post 19 maj 2012 - 10:29

  • 0

#11 Pantelejmon

Pantelejmon
  • Użytkownik
  • 190 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 maj 2012 - 13:16

Dzięki za odpowiedzi, Panowie ;)

Firma, u której zegarek nabyłem po wielu moich mailach i telefonach zaproponowała wymianę na nowy (ten sam) lub zwrot pieniędzy - nie jestem jedynie pewny czy nie będzie wtedy konieczności zakupu w ich sieci.


Zwrot pieniędzy nie wiąże się z takimi ograniczeniami, jest bezwarunkowy.
  • 0

#12 marcin007

marcin007
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 maj 2012 - 14:09

To będzie jednak wymiana na inny model. Nieco omylnie ich wtedy zrozumiałem.
  • 0

#13 P10TR

P10TR
  • Użytkownik
  • 3790 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSM

Napisano 27 maj 2012 - 07:52

Olej "swiss made" B) Kup japończyka. Tańszy, lepszy i ładniejszy. Citka jakiegoś, albo sejkacza. :)
  • 0

#14 Jaroslavus

Jaroslavus
  • Nowy Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 17 styczeń 2014 - 21:19

Witam jestem nowym aktywnym znajomym, a nieaktywnie od dawna obserwowałem KMZiZ. Podzielam zdanie o ETA F06 ale jestem na początku drogi, a mianowicie mój Tissot PR 100 rozkraczył się w grudniu 2013 a zakupiłem go w kwietniu tegoż roku. Stanął nie dając sygnału ze strony EOL. W sklepie przez, który pojechał na Marynarską w W-wie dowiedziałem się, że czeka na nowy mechanizmu i nadal czeka on i czekam ja. Wkurzyło mnie to, że wymieniają werk a gwarancja leci dalej a nie od początku. Nie dziwię się teraz że w Tissocie kolegi zaopatrzonym w Eta 955.111 na wewnętrznej stronie dekla był napis cyt." Hong Kong Case". Teraz powinni pisać "Hong Kong Movement" 

Pozdrawiam koleżeństwo.  


  • 0

#15 marcin007

marcin007
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18 styczeń 2014 - 10:08

Zapomniałem swego czasu napisać jak się skończyło. Otóż dostałem zwrot kosztów. Do tego dołożyłem kilka stówek i kupiłem Atlantica, z którego jestem zadowolony.

 

@ Jaroslavus

Wg mnie to co ludzie z Tissota wyprawiają to jakiś skandal jest. Ja za tamtego Tissota wtedy zapłaciłem 550 zł i w rok  dwukrotnie wymieniany mechanizm, a mój brat za chyba 150zł 6 lat temu kupił jakiegoś Casio na bransolecie i działa do dziś bez najmniejszych kłopotów...

 

Dobrze chociaż, że jest to forum i można poczytać o niektórych modelach lub zaczerpnąć opinię. My się nacięliśmy, ale może ktoś przed zakupem trafi na ten temat.


  • 0

#16 Venom21

Venom21
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 styczeń 2014 - 20:57

WItam,

jak najbardziej rozumiem rozgoryczenie kolegi po przebojach z tym Tissot'em - dla porównania i stwierdzenia niejako reguły, która mówi, że nie ma reguły powiem, że jestem posiadaczem Tissot'a Classic Dream od ok 4-5 lat. Był to mój pierwszy zegarek i od zakupu nie miałem z nim żądnych najmniejszych problemów (rok temu I raz wymieniłem baterię). Zdaję sobie sprawę, że zegarek to nie najwyższych lotów, ale faktycznie byłem zaskoczony gdy wymieniając baterię zegarmistrz zwrócił mi uwagę na paskudny, słaby i w sporej mierze plastikowy mechanizm.

Otóż powiem tak: jestem zadowolony z użytkowania tego zegarka, szczególnie, że jest po prostu ładny i z zewnątrz nawet nieźle wykonany jak na swoją cenę - natomiast biorąc pod uwagę cały powyższy temat jak i to, że (ja wiem, to jest kwarc i mechanizm tu najważniejszy nie jest) mechanizm nawet jak na kwarca jest tanioszką....po kilku latach użytkowania poczułem żal i zawód. 


  • 0

#17 KRISTOF_KON

KRISTOF_KON
  • Użytkownik
  • 638 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 styczeń 2014 - 23:32

Witam Ja kupiłem dla taty na gwiazdkę TISSOTa P RS 516 10 tego stycznia zegarek za ponad 1500 zł po niecałym miesiącu zepsuł się skandal tymbardziej że to prezent .
Kupiłem go w sklepie swiss gdy kupowałem niebyło problemów ale jak już pieniądze poszły dostałem email że zegarek posiada małą ryse na dwa mm. zaproponowano mi zniżkę za niego , niechciałem się bawić w zwrot pieniędzy bo to z tym same problemy i się zgodziłem 10tego stycznia tato zobaczył że skazówka od minut niechodzi sekundy chodzą i godziny , kontaktowałem się ze sklepem swiss ale to nic nie dało niechcieli zwrotu zegarka i zwrotu pieniędzy za to kazali mi oddaćdo serwisu no czekam ŻENADA prezent zamiast na renku jest w serwisie
  • 0

#18 QuadrifoglioVerde

QuadrifoglioVerde

    Weteran

  • Użytkownik
  • 13276 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Vratislavia

Napisano 27 styczeń 2014 - 00:17

Niestety ETA nie robi najlepszych mechanizmów kwarcowych. Zazwyczaj są to plastikowe jednorazowe tykadełka, nienaprawialne. Nie wiele się to różni od najtańszego ścierwa montowanego przez chińczyków na stałe na klej do koperty! do zegarków za 20zl.

Jak chcecie mieć tani i dobry( trwały) kwarcowy zegarek to szukajcie raczej zegarków na mechanizmach japońskich np Seiko lub Citizen-Miyoty - Mechanizmy niemal całe metalowe !! żadnej lipy.


Użytkownik QuadrifoglioVerde edytował ten post 27 styczeń 2014 - 00:23

  • 0

#19 tarant

tarant

    Młodszy kustosz od zegarów nr [LX]CDII

  • Moderator
  • 16212 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Neverwhere

Napisano 27 styczeń 2014 - 00:23

Tak to się kończy, jak się zegarek na renku nosi.


  • 0

#20 marcin007

marcin007
  • Nowy Użytkownik
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 styczeń 2014 - 09:58

Czasem trzeba zrobić błędy, żeby móc się na nich nauczyć. Co nie zmienia faktu, że żadnego Tissota, chodźby nie wiem jakie miał dobre opinie, już nie kupię.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych