Skocz do zawartości


Najnowsze tematy


Zdjęcie

Omega - tak czy nie?

Uzasadnienie wskazane

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
250 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Omega - tak czy nie? (279 użytkowników oddało głos)

Jesteś na TAK czy może na NIE?

  1. Głosowano Tak lubię (250 głosów [89.61%])

    Procent z głosów: 89.61%

  2. Jestem niezdecydowany (20 głosów [7.17%])

    Procent z głosów: 7.17%

  3. Głosowano Nie lubię (9 głosów [3.23%])

    Procent z głosów: 3.23%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Dorian06

Dorian06

    Prezes KSF

  • Użytkownik
  • 7073 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KrK

Napisano 07 czerwiec 2012 - 08:50

Witam.
Po przeczytaniu podobnego posta, w którym było dużo porównań do Omegi, postanowiłem poznać Wasze opinie na temat tej manufaktury (bo chyba można Omegę tak nazwać).

W takim razie zacznę.
Podoba mi się kilka modeli w przeważającej ilości z ciemną tarczą:

De Ville:
Hour Vision - wszystkie po za "szkieletowymi"
Hour Vision Annual Calendar - wszystkie
Co-Axial Rattrapante - fajne, choć trochę przeładowane tarcze
Co-Axial Chronoscope - j.w.
Tourbillon - bez diamentów i "szkieletów"

Seamaster:
300 M - wszystkie modele, ale starsze (fale na tarczy)
Ploprof 1200 M - na meshu
Planet Ocean - jest kilka
Aqua Terra - tu jest problem. Wszystko super by było gdyby wskazówka minutowa była dłuższa.


Speedmaster:
Moonwatch Omega Co-Axial Chronograph - jedyny wyjątek

Pozostałe modele nie podobają mi się.

Pomimo, iż podoba mi się tak wiele modeli, to jestem jednak niezdecydowany. Jak bym miał kupić to raczej bym zaczął od odwiedzenia konkurencji. A w tedy kto wie?

Użytkownik Dorian06 edytował ten post 07 czerwiec 2012 - 13:10

  • 0

#2 TIK TAK

TIK TAK

    ....Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...zarobiony jestem

  • Stowarzyszenie
  • 6414 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 09:06

Kliknałem nie lubię, bo nie jestem miłosnikiem marek z produkcją rzędu kilkuset tysięcy sztuk rocznie.
Z podanych przez Ciebie modeli dla siebie kupiłbym DeVille Hour Vision. Jest świetnie wykonana i piękna. Rozważył bym również Aqua terra, taką jak ma Tomek (TeJot).
  • 0

#3 piotrkrakow

piotrkrakow

    Zegarki, zegarki, zegarki...

  • Stowarzyszenie
  • 4043 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 09:10

Omega to żadna manufaktura. Skoro podałeś aż tyle modeli to widocznie chcesz kupić Omegę dla Omegi. Rozejrzyj się po innych markach. Może znajdziesz zegarek na który powiesz "to ten".
  • 0

#4 Dorian06

Dorian06

    Prezes KSF

  • Użytkownik
  • 7073 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KrK

Napisano 07 czerwiec 2012 - 09:18

Omega to żadna manufaktura.


Mechanizmy z Co-Axial to nie są ich własne?

Skoro podałeś aż tyle modeli to widocznie chcesz kupić Omegę dla Omegi. Rozejrzyj się po innych markach. Może znajdziesz zegarek na który powiesz "to ten".


Nie za bardzo. Jak bym kupić miał Omegę to tylko Bonda i to kwarcowego.
Reszta to tak jak napisałem, podobają mi się ale kupił bym coś innego.
  • 0

#5 piotrkrakow

piotrkrakow

    Zegarki, zegarki, zegarki...

  • Stowarzyszenie
  • 4043 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 09:28

Mechanizmy z Co-Axial to nie są ich własne?


Nie są. Jedynie kupili patent co-axial. Wprowadzili obecnie nowy własny werk ale produkowany przez ETA tylko dla nich. Za wikipedią: manufaktura - zakład produkcyjny, w którym produkcja masowa złożonego produktu końcowego odbywa się ręcznie i oparta jest na podziale pracy: poszczególne etapy produkcji wykonywane są przez pracowników wyspecjalizowanych w ich wykonywaniu.

Użytkownik piotrkrakow edytował ten post 07 czerwiec 2012 - 09:29

  • 0

#6 Dorian06

Dorian06

    Prezes KSF

  • Użytkownik
  • 7073 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KrK

Napisano 07 czerwiec 2012 - 09:39

...Może znajdziesz zegarek na który powiesz "to ten".

Na razie takie już mam. Wiem po sobie, że to się zmienia. Teraz to TH Monaco taki jak Michała (carlito1) i dwie wersje TH Carrery (cv2014 lub cv2a10). :D

A wracając do manufaktury, dla tego w nawiasie napisałem, że chyba (myślałem, że produkują własne mechanizmy, pomyliłem się).
  • 0

#7 pawelb29

pawelb29
  • Użytkownik
  • 9158 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 czerwiec 2012 - 09:58

Z wypowiedzi wynika że nie niektórzy Koledzy nie lubią Omegi poniewaz produkuje dużo zegarków i nie ma własnych ( no może opartych na innych producentach ) mechanizmów. Jak dla mnie dziwna argumentacja . Szybciej bym przyjął argumentację: nie podoba mi się styl są brzydkie itd .
  • 0

#8 TIK TAK

TIK TAK

    ....Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...zarobiony jestem

  • Stowarzyszenie
  • 6414 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 10:23

Jak dla mnie dziwna argumentacja . Szybciej bym przyjął argumentację: nie podoba mi się styl są brzydkie itd .

Każdy przy zakupie kieruje się własnymi preferencjami. Jedni wolą coś wyjątkowego , rzadkiego jak np. D.Dornbluth , inni chcą mieć zegarek z rozpoznawalnym brandem i nie przeszkadza im masowość produkcji i dostepność na przysłowiowym "każdym rogu". Co w tym dziwnego?
Jednym nie zależy na manufaktorowym werku , dla innych to punkt obowiązkowy. Również nic w tym dziwnego.
Na pewno dla wielu istotna jest również historia, czyl legenda marki.
Uroda jest w sprawą drugorzędną, bo niemal w każdej marce są ładne i brzydkie zegarki.

Ja np. lubie zegarki rzadkie, niepowtarzalne. Werk niekoniecznie mafukaturowy, ale powinien miec to coś np. ciekawą komplikacje.
Omega spełnia wszystkie moje oczekiwania oprócz pierwszego kryterium, najwazniejszego. Jest jej po prostu za dużo, zarówno w sklepach jak i w mediach.

Użytkownik TIK TAK edytował ten post 07 czerwiec 2012 - 10:32

  • 0

#9 dariusz chlastawa

dariusz chlastawa

    Prezes Stowarzyszenia

  • Zarząd Stowarzyszenia KMZiZ
  • 7366 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 czerwiec 2012 - 10:28

Ja jednak jestem na tak
To ze dużo produkują nie jest argumentem na "nie" , oczywiście jeśli ktoś szuka zegarkòw niszowych to mozna zamówić u Pawła lub u Speake Marin
RJ robi mało , a wcale to nie oznacza ,ze jest super.
Za co-axial . To ,ze kupiony patent to co ? PP nie był zainteresowany , inni tez nie a Omega kupiła od G.Danielsa i dobrze .
Do mnie te nowe mechanizmy przemawiają . Na pewno speedy, na pewno nowy deVille chrono , na pewno Aqua Terra.
  • 0

#10 pawelb29

pawelb29
  • Użytkownik
  • 9158 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 czerwiec 2012 - 13:09

Każdy przy zakupie kieruje się własnymi preferencjami. Jedni wolą coś wyjątkowego , rzadkiego jak np. D.Dornbluth , inni chcą mieć zegarek z rozpoznawalnym brandem i nie przeszkadza im masowość produkcji i dostepność na przysłowiowym "każdym rogu". Co w tym dziwnego?
Jednym nie zależy na manufaktorowym werku , dla innych to punkt obowiązkowy. Również nic w tym dziwnego.
Na pewno dla wielu istotna jest również historia, czyl legenda marki.
Uroda jest w sprawą drugorzędną, bo niemal w każdej marce są ładne i brzydkie zegarki.

Ja np. lubie zegarki rzadkie, niepowtarzalne. Werk niekoniecznie mafukaturowy, ale powinien miec to coś np. ciekawą komplikacje.
Omega spełnia wszystkie moje oczekiwania oprócz pierwszego kryterium, najwazniejszego. Jest jej po prostu za dużo, zarówno w sklepach jak i w mediach.


Kolego uwierz mi że jakby np.Dorbluth miał szanse i możliwość produkowania dużo wiekszej ilości swoich zegarków to by to robił.Jakby miał więcej pieniędzu na reklamę i cały marketing to by było go więcej widać. Czy wtedy przestałbyś lubić te zegarki i całościowo tą firmę. Czy uwazasz że jeżeli Dornbluth to mała firma to pracujący tam zegarmistrzowie wkładają więcej serca w swoją prace niż ludzie z Omegi wg. mnie tak nie jest. Chociaż nie ukrywam było mi miło jak kilka lat temu ( chyba w 2005 lub 2006 ) napisałem do Dorblutha e-maila z zapytaniem ofirmę , ofertę itd to dostałem elegancką przesyłeczkę z listem podpisanym przez
własiciela firmy ( oczywiście z zaproszeniem do zakupu ich produktów). Dlatego między innymi mam mały sentyment do tej firmy i jej produktów ,chociaż szczerze mówić nie wiem czy zdecydował bym się na zakup ich zegarka właśnie przez ekstremalną niszowość , ale nigdy nie mów nigdy.
  • 0

#11 TIK TAK

TIK TAK

    ....Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...zarobiony jestem

  • Stowarzyszenie
  • 6414 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 13:21

Kolego uwierz mi że jakby np.Dorbluth miał szanse i możliwość produkowania dużo wiekszej ilości swoich zegarków to by to robił.Jakby miał więcej pieniędzu na reklamę i cały marketing to by było go więcej widać.

Myślę, że nie jest to jego celem.

Czy wtedy przestałbyś lubić te zegarki i całościowo tą firmę.

Myślę, że odbiło by się to na kontroli jakości, czyli również na jakość finalnego produktu.



Czy uwazasz że jeżeli Dornbluth to mała firma to pracujący tam zegarmistrzowie wkładają więcej serca w swoją prace niż ludzie z Omegi

Dokładnie tak myślę. Wkładają też więcej pracy ręcznej.

Ale nie tylko Dornbluth...
Wystarczy posłuchac prezentacji na naszych corocznych spotkaniach. Przedstawiciele/właściciele małych niszowych firm oddają serce i dzielą się pasją.
Przedstawiciele potentatów karmią marketingiem , żeby nie powiedzieć marketingowym bełkotem.

Zakładam, że wybrałbyś Omegę nad Dornblutha z racji rozpoznawalności. Ja się tym akurat nie kieruję w ogóle. Zarówno w zegarkach jak i innych "dobrodziejstwach".


ps. mając na ręce np. Dorblutha miałbym ogromną satysfakcję z posiadania czegoś wyjątkowego, niepowtarzalnego. W przypadku Omegi, Rolexa, etc niestety pozbawiony byłbym tego uczucia, a to dla mnie ważne. :P

Użytkownik TIK TAK edytował ten post 07 czerwiec 2012 - 13:29

  • 0

#12 SphinX

SphinX
  • Użytkownik
  • 5295 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 07 czerwiec 2012 - 13:26

mówienie, że OMEGA to nie manufaktura, bo robi set tysięcy zegarków rocznie, to stwierdzenie tyleż złośliwe, co nieprawdziwe...

OMEGA zdecydowanie TAK.
  • 0

#13 TIK TAK

TIK TAK

    ....Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...zarobiony jestem

  • Stowarzyszenie
  • 6414 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 13:51

Łukasz, a gdzie ja napisałem, że to nie manufaktura...pomijajac kwestie czy w mojej opinii ją jest, czy nie jest.:)
  • 0

#14 Krystian

Krystian
  • Użytkownik
  • 6140 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 07 czerwiec 2012 - 14:04

Myślę, że nie jest to jego celem.

Czy wtedy przestałbyś lubić te zegarki i całościowo tą firmę.




Dokładnie tak myślę. Wkładają też więcej pracy ręcznej.

Ale nie tylko Dornbluth...
Wystarczy posłuchac prezentacji na naszych corocznych spotkaniach. Przedstawiciele/właściciele małych niszowych firm oddają serce i dzielą się pasją.
Przedstawiciele potentatów karmią marketingiem , żeby nie powiedzieć marketingowym bełkotem.

Zakładam, że wybrałbyś Omegę nad Dornblutha z racji rozpoznawalności. Ja się tym akurat nie kieruję w ogóle. Zarówno w zegarkach jak i innych "dobrodziejstwach".


ps. mając na ręce np. Dorblutha miałbym ogromną satysfakcję z posiadania czegoś wyjątkowego, niepowtarzalnego. W przypadku Omegi, Rolexa, etc niestety pozbawiony byłbym tego uczucia, a to dla mnie ważne. :P


Przy limitowanych speedmasterach nie jest tak źle ;) Niecałe 2k sztuk na cały świat to nie jest aż tak dużo. Zwłaszcza, że dany model jest tylko raz wypuszczany w takiej liczbie, a nie co roku ;)
  • 0

#15 pawelb29

pawelb29
  • Użytkownik
  • 9158 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 czerwiec 2012 - 14:14

Myślę, że nie jest to jego celem.


Czy wtedy przestałbyś lubić te zegarki i całościowo tą firmę.




Dokładnie tak myślę. Wkładają też więcej pracy ręcznej.

Ale nie tylko Dornbluth...
Wystarczy posłuchac prezentacji na naszych corocznych spotkaniach. Przedstawiciele/właściciele małych niszowych firm oddają serce i dzielą się pasją.



Przedstawiciele potentatów karmią marketingiem , żeby nie powiedzieć marketingowym bełkotem.


Zakładam, że wybrałbyś Omegę nad Dornblutha z racji rozpoznawalności. Ja się tym akurat nie kieruję w ogóle. Zarówno w zegarkach jak i innych "dobrodziejstwach".



ps. mając na ręce np. Dorblutha miałbym ogromną satysfakcję z posiadania czegoś wyjątkowego, niepowtarzalnego. W przypadku Omegi, Rolexa, etc niestety pozbawiony byłbym tego uczucia, a to dla mnie ważne. :P


Nie znam go osobiście ale zgodzisz się ze mną ze jego celem jest robić jak najlepsze zegarki . Zegarki dla ludzi(klientów ) którzy by sie nimi zachwycali . Na pewno chciałby aby jak najwiecej ludzi miało taka możliwość.

Kolego czy nie zgodzisz się ze mną ze wiele małych rodzinnych firm zostało założonych przez byłych pracownikow potentatów zegarkowych.
Czy to oznacza ze nie kochali oni tego co robili w tych koncernach a obdarzyli dopiero swoją miłością pasje jakbyli na swoim. I czy pracujący u nich ludzie nie są tylko pracownikami jak w dużych koncertach tylko częściej widza właściciela.

Prezentacje w tak dużych koncernach z reguły prowadzone są przez pracownikow działu marketingu. Wiadomo ze oni są tylko pracownikami i to jeszcze działu który ma zadane nakręcić sprzedaż. Nie zawsze potrafią trafić do klienta i przemówić jego językiem ale wyobraz sobie jakby przemawiał do Ciebie sp. Hayek ,jak myślisz byłby to marketingowy bełkot ?

Kolego nie kieruje się przy wyborze rozpoznawalnoscia ,raczej funduszami ale to tylko na początku :) , tak poważnie dla większości moich znajomych na prawdę nie ma znaczenia jaki zegarek mam na ręku ,dla nich zawsze jest fajny bo duży coś się tam kręci czasmi widać mechanizm itd. Tak naprawdę dla większości społeczeństwa rozpoznawalnosc marek zegarków jest bardzo nikła. Dla mnie ważne są te argumenty które wymieniłes w swoimposcie : historia technika itd. Nie kasowalbym zegarka tylko dlatego ze konkretnie ta marka produkuje ich dużo.


Tutaj Kolego dotykamy sedan sprawy w Twoim przypadku, Ty kierujesz się w bardzo dużej mierze emocjami i to szanuje. I powiem szczerze taki argument jestem wstanie przyjąć . Argument ze dużo Omega produkuje wybacz ale nie jest dla mnie argumentem(uzylbym słowa racjonalnym,ale wzestawieniu z emocjami to słowo tu nie pasuje).

Użytkownik pawelb29 edytował ten post 07 czerwiec 2012 - 14:21

  • 0

#16 mylof

mylof
  • Użytkownik
  • 859 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 07 czerwiec 2012 - 15:05

Omega zdecydowanie na tak. Głównie za :

- historię - długą, ciekawą i prawdziwą, a nie sztucznie dorabianą jak to czasami bywa,
- nowe, własne mechanizmy; werki te są nie tylko ciekawe technologicznie i wizualnie ale również świetnie sprawdzają się w praktyce (precyzja, stabilność chodu, funkcja skokowego przesuwu wskazówki godzinowej gdy werk nadal chodzi, duża rezerwa chodu),
- design takich zegarków jak Hour Vision i Seamaster Aqua Terra,
- za wyjątkowy zegarek jakim jest Seamaster PloProf.

Użytkownik mylof edytował ten post 27 wrzesień 2012 - 22:02

  • 0

#17 TIK TAK

TIK TAK

    ....Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...zarobiony jestem

  • Stowarzyszenie
  • 6414 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 15:14

Caliber 8500 zdecydowanie na plus Omegi, bo to werk niemal idealny niezależnie od tego kto go produkuje.
  • 0

#18 SphinX

SphinX
  • Użytkownik
  • 5295 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 07 czerwiec 2012 - 16:21

czy ktoś mógł by mi podać wiarygodne źródło informacji, że OMEGA nie robi swoich kalibrów sama, tylko robi je dla niej ETA ?
  • 0

#19 TIK TAK

TIK TAK

    ....Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...zarobiony jestem

  • Stowarzyszenie
  • 6414 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 07 czerwiec 2012 - 16:56

Nick Hayek Jr. in WatchTime: Omega Special Issue, October 2008, "Omega is a Pioneering Brand", Nick Hayek Jr. interviewed by Rudiger Bucher, Page 38.

"This caliber family [8500], which has a 100 percent Omega identity, will ultimately animate nearly all of Omega's mechanical watches, ... ETA maufactured Caliber 8500 under commision from Omega, which also directed and supervised the manufacturing.


  • 0

#20 SphinX

SphinX
  • Użytkownik
  • 5295 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 07 czerwiec 2012 - 17:17

ok...ciekawe, czy z 9300 jest tak samo.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych