Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zegarki astronautów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
80 odpowiedzi w tym temacie

#21 Yurrek

Yurrek
  • Użytkownik
  • 263 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 18 styczeń 2007 - 22:12

A czy u Mirosława Hermaszewskiego przypadkiem Sanyo Unitra Warel na przegubie nie gości?

http://ledwatches.ne...ges/unitra2.htm
  • 0

#22 demon

demon
  • Użytkownik
  • 380 postów
  • Lokalizacja:Polska B

Napisano 23 styczeń 2007 - 23:14

Piękne zabawki tu pokazujecie ...

Coś mnie jednak w tym wszystkim szokuje ... rakiety, mózgi elektronowe, kosmos ... a pan kosmonauta z mechanicznym zegareczkiem. W tamtych czasach to powiedzmy jeszcze ujdzie ale dzisiaj ?

:shock:

Edit mój typ to "Szturmowiec" Japończyka, albo Poljocik Władimira Komarowa. Wiem co miał na drugiej ręce ... GMT ;-)

Hermaszewski - obstawiam tą Unitrę, nawet srebrne logo da się wypatrzeć.
  • 0

#23 Gość_shakal_*

Gość_shakal_*
  • Gość

Napisano 24 styczeń 2007 - 00:48

Taaak...całkiem, całkiem klimatyczne te sikory.
Nie ukrywam, że z biegiem lat inaczej zaczynam postrzegać te (ruskie/rosyjskie)zegarki...ale i zegarki wogóle niezależnie od kraju pochodzenia.
Gdzieś na dalszy plan schodzą prestiże, ceny, limitowane edycje, czy komplikacje, ect....ale główną rolę zaczyna odgrywać właśnie ta przyjacielsko-służalcza ich rola...gdzieś na tle wielkich osiągnięć, przygód, aż po granicę niemożliwości.Ot anonimowy żołnierz w okopie, samotny żeglarz, człowiek w kosmosie...alpinista ect, ect. Tylko on w samotności ze swoimi myślami a często i dramatem...i zegarek.Coś co tyka..znaczy żyje..tym samym..tą samą przygodą.Czasami to wróg..czasami zbawca.Ale na dobre i na złe.
Chyba się starzeję :wink: ale na tym tle zegarki z tego tematu fascynują mnie...bardzo :lol:

I chyba macie Panowie rację...ten sikor pana generała z dużą dozą prawdopodobieństwa to Unitra Warel.

pozdr,
  • 0

#24 Yargoth

Yargoth

    Xeper

  • Użytkownik
  • 3733 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bobrowniki

Napisano 24 styczeń 2007 - 07:21

Piękne zabawki tu pokazujecie ...

Coś mnie jednak w tym wszystkim szokuje ... rakiety, mózgi elektronowe, kosmos ... a pan kosmonauta z mechanicznym zegareczkiem. W tamtych czasach to powiedzmy jeszcze ujdzie ale dzisiaj ?

:shock:


Dlatego Amerykanie dają do wyboru poza mechanicznym Speedmasterem równiez Casio G-Shock, Timexa Ironmana oraz X-33
Dołączona grafika
  • 0

#25 Peacemaker

Peacemaker
  • Użytkownik
  • 284 postów

Napisano 24 styczeń 2007 - 08:53

ta Omega to jakiś koszmar designera czy co? fatalna jest. A poza tym do takich misji to mi bardziej pasuje jakiś wypasiony G-Shock albo Protrek.
Oglądałem wczoraj taki filmik - Jaskinia czy coś. Cała banda miała fajne sikory. Coś jak Protreki - wielkie, całe czarne. :lol:

pzdr,

Peacemaker.
  • 0

#26 Yargoth

Yargoth

    Xeper

  • Użytkownik
  • 3733 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bobrowniki

Napisano 24 styczeń 2007 - 10:05

X-33 powstał w oparciu o sugestie pilotów, wiec priorytetem nie była raczej estetyka.
  • 0

#27 demon

demon
  • Użytkownik
  • 380 postów
  • Lokalizacja:Polska B

Napisano 24 styczeń 2007 - 10:48

X-33 powstał w oparciu o sugestie pilotów, wiec priorytetem nie była raczej estetyka.


Tak twierdzi producent w folderze reklamowym ? ;-)

Moim zdaniem, za duży, za ciężki, metalowy, nieczytelny - ale ja nie jestem pilotem ... może się mylę ?

EDIT: Wiecie co mnie zastanawia w "Szturmańskich" ? Brak dnia tygodnia i małej tarczy 24 h. W kosmosie ciężko jest ustalić "na oko" czy jest 12:00 czy 24:00. Zamiast tych przydatnych komplikacji wmontowano jakiś gadżet.
  • 0

#28 Yargoth

Yargoth

    Xeper

  • Użytkownik
  • 3733 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bobrowniki

Napisano 24 styczeń 2007 - 11:55

Otoz w reklamach nie pisze sie o tym zegarku prawie nic. Nie byl tworzony z mysla o normalnych nabywcach (wlasciwie z poczatku mial byc dostepny tylko dla NASA - bo jego bajery i wlasnie wygląd a przede wszystkim cena sa niezbyt strawne dla zwyczajnych odbiorców) Na nadgarstkach astronautów wylądował jeszcze przed wprowadzeniem do seryjnej produkcji (ok 1998) wiec nie bylo tak jak w przypadku kilku innych modeli ze NASA wybrała coś z obecnej kolekcji. Ja tez nie jestem pilotem ale opieram sie na tekstach ktore czytalem gdzie X-33 oraz Beitling Aerospace sa uznawane za ulubione w tej kategorii zegarków. Co do wagi to jest on tytanowy wiec nie jest zle a z wielkoscia jest wrecz przeciwnie (np Fortis po wysluchaniu sugestii rosyjskich kosmonautów zwiekszył średnice koperty). W najblizszym czasie zegarek ma zostac wycofany z obrotu "cywilnego".
  • 0

#29 Gość_pcstud_*

Gość_pcstud_*
  • Gość

Napisano 24 styczeń 2007 - 12:10

typowy toolwatch, nie musi wcale byc piekny :lol:
  • 0

#30 demon

demon
  • Użytkownik
  • 380 postów
  • Lokalizacja:Polska B

Napisano 24 styczeń 2007 - 14:21

Pisząc "zaduży" miałem na myśli jego grubość, nie średnicę. Wierzę w to co napisałeś - ale mimo wszystko jakiś taki mało czytelny. Mocno "gadżeciarski". Mam wrażenie, że przeciętny kwarcowy "nurek" za 300 zł nie byłby gorszym "kosmonautą".

Ale, ok - niech będzie klient płaci - klient ma ;-)
  • 0

#31 b_mada

b_mada
  • Użytkownik
  • 378 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 24 styczeń 2007 - 16:18

Otoz w reklamach nie pisze sie o tym zegarku prawie nic. Nie byl tworzony z mysla o normalnych nabywcach (wlasciwie z poczatku mial byc dostepny tylko dla NASA - bo jego bajery i wlasnie wygląd a przede wszystkim cena sa niezbyt strawne dla zwyczajnych odbiorców) Na nadgarstkach astronautów wylądował jeszcze przed wprowadzeniem do seryjnej produkcji (ok 1998) wiec nie bylo tak jak w przypadku kilku innych modeli ze NASA wybrała coś z obecnej kolekcji. Ja tez nie jestem pilotem ale opieram sie na tekstach ktore czytalem gdzie X-33 oraz Beitling Aerospace sa uznawane za ulubione w tej kategorii zegarków. Co do wagi to jest on tytanowy wiec nie jest zle a z wielkoscia jest wrecz przeciwnie (np Fortis po wysluchaniu sugestii rosyjskich kosmonautów zwiekszył średnice koperty). W najblizszym czasie zegarek ma zostac wycofany z obrotu "cywilnego".


Ile taki kosztuje i jakie ciekawe funkcje posiada :?:
  • 0

#32 Gość_pcstud_*

Gość_pcstud_*
  • Gość

Napisano 24 styczeń 2007 - 16:50

leniuszek :lol:
http://forums.timezo...e...o=920&rid=0
http://www.timezone....681530107424115
  • 0

#33 Yargoth

Yargoth

    Xeper

  • Użytkownik
  • 3733 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bobrowniki

Napisano 24 styczeń 2007 - 19:33

W porownaniu z 10 razy tanszymi Casio ten model ma raczej srednie "bajery" dlatego wlasnie pisalem ze dla zwyklego uzytkownika jego zakup to raczej całkowity nonsens.
  • 0

#34 Gość_PiotrS._*

Gość_PiotrS._*
  • Gość

Napisano 05 listopad 2007 - 23:39

A co mylsicie o Casio dw-5600e , Ma go ktos na reku z tamtych zdjec ?.Zapatruje sie na jego kupno , podobja mi sie tkasie plaskie a nie okrage. Moze przy okazji cos mi popowiecie? :lol:
  • 0

#35 Lawnowerman

Lawnowerman

    Mo®derator®

  • Moderator
  • 5313 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 06 listopad 2007 - 08:02

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika
  • 0

#36 XAVIER7

XAVIER7
  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 06 listopad 2007 - 09:56

No to jak już będą wycieczkowe loty, to wiem co założyć. :lol:
Np. Casio DW-5600. Myślę, że będzie pasował w „towarzystwie” ... :wink:
  • 0

#37 Maro66

Maro66

    Marek

  • Użytkownik
  • 2160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 21 styczeń 2008 - 22:23

Jakby ktoś szukał, można nabyć zegarek wzorowany na zegarku jaki miał Gagarin, taka edycja specjalna, znalazłem przypadkiem:
http://cgi.ebay.pl/S...2QQcmdZViewItem
  • 0

#38 davson

davson
  • Użytkownik
  • 95 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 styczeń 2008 - 23:18

Ciekawe jakie zegarki mieli Gagarin i Hermaszewski :?:


Na plakatach z Klimukiem o ile dobrze wspominam dzielnie reklamował Unitrę Warel na led.
  • 0

#39 Tomasz Sitkowski

Tomasz Sitkowski
  • Stowarzyszenie
  • 430 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 22 styczeń 2008 - 19:33

Co by tylko nie mówił o zegarkach kosmonautów, to z zamieszczonych fotek widać, że w kosmosie ponują zupełnie inne prawa ciążenia, bo każdy z kosmonautów ma po dwa zegarki, po jednym na każdej ręce. Na ziemi bywa zwykle inaczej.
Tomek
  • 0

#40 Senior

Senior
  • Użytkownik
  • 49 postów
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 23 styczeń 2008 - 18:23

Wielu konstruktorów było zdania, że w związku z brakiem siły ciążenia
wanik nie będzie dostarczał energii. Zaprzeczył temu Reinhard Furrer,
który w trakcie jednej z misji miał na ręce chronograf 142S
niemieckiej firmy SINN- kal. mech. 5100 Lemania. Był to prywatny
zegarek Furrera, pochodzący z seryjnej produkcji. Okazało się, że
wahnik pracował bez zastrzeżeń i nie musiał być wspomagany
koronką.

Wielu astronautów w czasie swojej pracy nosi kilka zegarków,
pnieważ muszą pracować w kilku strefach czasowych. Dodatkowo
astronauci chcieliby często wiedzieć, jaki jest aktualny czas w
miejscu ich zamieszkania. Aby móc odczytać każdy z tych czasów,
noszą często jednocześnie trzy zegarki. Ponieważ warunki
panujące w nowoczesnych statkach kosmicznych tylko w niewielkim
stopniu różnią się od warunków panujących na Ziemi, większość
zegarków kwarcowych i mechanicznych pracuje bez zakłóceń.
Inaczej wygląda sytuacja poza statkiem. Tu tylko kilku producentów
potrafi zaprojektować odpowiedni czasomierz i to z naciągiem
ręcznym lub automatycznym.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych