Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Masu

Moderator
  • Content Count

    2,225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Masu

  1. Cześć. Trafiłem na taką aukcje. https://allegro.pl/oferta/tissot-v-vintage-7894937317?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare Zastanawiam się czy nie jest to składak, że względu na te wskazówki, których nie kojarzę. Może mi ktoś powiedzieć coś więcej względem poprawności historycznej tego modelu? Pozdrawiam!
  2. Już po wielu innych tematach i postach zauważyłem, że jesteś bardzo pomocną osobą - na pewno nie raz skorzystam i już za to z góry dziękuję
  3. Tak zrobię, chyba zacznę od czegoś bardziej budżetowego. Mam awersję do zegarkow z bloku wschodniego, stąd chyba zacznę myśleć o jakichś doxach, Tissotach Antimagnetique, żeby z czasem i zdobywanym doświadczeniem zacząć myśleć o Zenitcie czy ostatecznie Omedze. Zawsze takie błędy będą mniej kosztować, bo nie wątpię że na coś się człowiek natnie. Dzięki za obszerne rady, koledzy
  4. Wiem już dużo, a postaram się czytać jak najwięcej i samemu stwierdzić czy chce szukać pięknego oryginału licząc się z dużą kwotą, czy może nie jestem takim purystom i odnowienie starego, zmeczonego zegarka też mnie usatysfakcjonuje. Ktoś wspomniał wcześniej, że na forum już były dyskusje czy odnawiac czy nie. Szukałem ale nie znalazłem tego tematu. Mógłby ktoś podrzucić? Chciałbym poczytać za i przeciw, nabrać jakiegoś dystansu do tematu zanim mnie to pochłonie w całości.
  5. Rozumiem już lepiej. Wychodzi na to, że źle definiowałem patyne jak wszystkie te plany, kropki i silne nieregularne przebarwienia, które na tarczy często widać.
  6. Zenith pewnie tak, ale Omegi się w tej cenie nie spodziewałem, zwłaszcza jeśli się nie ma szczęścia do okazji za pół darmo z targów staroci Z ciekawości, czy na takiej Omedze da się nie stracić po kilku latach czy jest to możliwe tylko w wersji z kruszcem złota? Pytam, bo moje zamiłowanie do zegarkow staram się łączyć z ogólnie pojętym przedsiębiorczym podejściem do życia dzięki czemu praktycznie małym nakładem własnym udało mi się dojść z poziomu tanich Seiko 5 do modeli za około 2k, co napawa mnie zawsze dumą, że pasja zarabia na siebie w dużej mierze sama
  7. Też nie czuje atuprocentowego przełożenia. Patyna to jednak nie jest zegarkowa rdza
  8. Haha, potrafię zrozumieć argument że to jest oryginalne itp, ale mam tę granice przesunięta gdzieś szybciej i jak widzę coś takiego jak ma ten Tissot to aż bym się bał, że to jakiś grzyb pod tarczą Ale może muszę do tego dorosnąć. Jeszcze wracając do analogii motoryzacyjnej to masz rację, też wolę lakier oryginalny ale chciałbym żeby te 80% takiego nadwozia przypinalo chociaż jak to było w latach świetności, a nie było całe pokryte jakąś rdzą itp. Chyba muszę celować w takim razie w egzemplarze typu nos, wtedy nie będę miał głupich pomysłów na odnawianie tarczy, a ubieranie takiego zegarka do garnituru nie będzie powodowało u mnie zakłopotania ze względu na dziwnie zniszczoną tarcze/kopertę podczas formalnego spotkania. Tyle że jak już będę planował wydanie z 2000zł to już wiem, że zacznie mi się myślenie o Omedze Geneve zamiast Zenitha. I znowu się okaże że za 2k to nie kupię oryginalnej Oemgi zachowanej w bardzo dobrym stanie. Ech, ciężkie życie.
  9. Taak, doskonale kojarzę te wszystkie zegarki SS i inne Hitlery na tarczy, ktore widywalem na jarmarku dominikańskim. Co do czarnych tarcz to też już zauważyłem, że poza takim worldmasterem to nie był to popularny kolor. Najbardziej mnie martwią kwestie mechanizmów przekladek, których z powodu braku wiedzy nie poznam. Albo spolerowanych kopert, które też będą dla mnie mało alarmujace nie znając dobrze kształtu oryginału. No nic, będę was męczył co jakiś czas aukcjami itp Jeszcze jedna sprawa, taka bardziej ideologiczna. Dlaczego odnowienie tarczy do opierając się na pierwowzorze jest uznawane za bee i lepiej mieć taką zmęczoną tarcze z patyną? W pełni rozumiem pogardę do malowanek ale zawsze sobie wyobrażałem, że kupno starego zegarka i odnowienie go to jak kupno starego Forda mustanga na przykład i używając oryginalnych części przywrócenie go do stanu sprzed lat, nie dodając do tego nic od siebie typu wielkie felgi itp. A jak widzę po postach, takie kąpane czy nie daj boże malowane tarcze są traktowane jak coś strasznego. Skąd to się bierze? O, tego serwisu nie znałem. Będę też tam szukał.
  10. No to już coś wiem panowie. O Włochach słyszałem, o reszcie słyszę pierwszy raz. Zawsze myślałem, że malowanki to tylko z Indii. Szok, że w Europie też takie cuda się odwala. Napiszę na bazarku za jakiś czas pewnie.
  11. Dzięki, niezawodny Mistrzu Dowiem się czy mi wyśle środek. Może to głupie ale mam takie marzenie żeby kupić coś okazyjnie. Albo coś trafić na jakimś targu staroci albo wylicytować z poczuciem dobrej ceny. Taki wewnętrzny Janusz się we mnie budzi. I mimo że wiem że mogę mieć niemal pewność biorąc od kogoś z forum, to chyba wolę ryzyko ale też możliwość trafienia świetnej okazji. Stąd chyba trzeba się uzbroić w cierpliwość i szukać, szukać i szukać. A przy tym się edukować o tej marce.
  12. Hej. Jestem absolutnym laikiem jeśli chodzi o zegarki vintage, dlatego proszę o wyrozumiałość jeśli zadaje głupie pytania. Planuję kupić pierwszy zegarek vintage i uparłem się na Zenitha. Szukam czegoś max do 1000zł. Liczę się z tym, że będzie on wymagał serwisu (myślę też o subtelnym odświeżenie tarczy u Baum & Baum w Gdańsku). Zakładam, że ten egzemplarz może się mieścić w budżecie. Czy zegarek wygląda na oryginalny i czy warto się nim zainteresować? https://rover.ebay.com/rover/0/0/0?mpre=https%3A%2F%2Fwww.ebay.it%2Fulk%2Fitm%2F392253286666 Koperta wygląda na odnawianą, tarcza wprost przeciwnie. Koronka niesygnowana i co najgorsze brak zdjęć mechanizmu. Z drugiej strony sprzedawca ma dobre oceny. Poprosiłem o zdjęcie mechanizmu, ale nie wiem czy wyśle. Jak coś to wrzucę tutaj. Czy może mi ktoś pomoc ocenić sens angażowania się w licytację? Jestem osobą cierpliwą, jeżeli kwestia znalezienia perełki to kwestia poświęcenia na to kilku tygodni pilnowania ofert na ebay/allegro/olx to jestem w stanie się powstrzymać z zakupem. Dużo bardziej mi zależy na czyms co będzie okazją, niz na kupieniu czegoś zaraz. Liczę na pomoc i pozdrawiam
  13. Może nowe technologie? Minimalizm, symetria? A może "nocne życie"? Ten ostatni bym widział najchetniej:)
  14. Hej. Przyglądam się poniższej aukcji vintage Tissota. https://allegro.pl/oferta/zloty-tissot-antimagnetique-14k-0-585-37mm-7884463201?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare W opisie wszystko pięknie, zdjęcia też wyraźnie ale nie mam pewności czy jest to oryginalny mechanizm tego modelu. Numery w Google nic mi nie wyrzuciły, a link do opisu mechanizmu, który dodał sprzedawca nie odpowiada nadal na moje pytanie - czy mechanizm w tym modelu występował fabryczne czy jest to przekładka z innego Tissota. Pozdrawiam i liczę na pomoc.
  15. A tak w ogóle to kiedy koniec głosowania? Bo chyba nie ma tej informacji.
  16. Byłoby świetnie, ale i bez tego biorę udział w kolejnych edycjach - super inicjatywa
  17. Właśnie odebrałem kalendarz - jest piękny. Jeszcze raz dziękuję za głosy oddane na moją skromną "piątkę" w ostatniej edycji zimowej:)
  18. Zagłosowałem i...mój faworyt, którego miałem za pewniaka, wcale nie wygrywa! Szok i niedowierzanie
  19. A ja bardzo dziękuję za uznanie wśród głosujących (skakanie wokół zegarka w zimnej piwnicy przez pół godziny się opłaciło) i gratuluję reszcie uczestników. Nigdy niczego w życiu nie wygrałem, wreszcie mogę przestać tak mówić
  20. Bardzo dobry pomysł, z ogromną przyjemnością wezmę udział
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.