Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

lucyfer

Użytkownik
  • Content Count

    226
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by lucyfer


  1. Mięciutki pasek dedykowany do GW-5000 jest gorszy niż twardy stosowany do tańszych modeli.

    "Open your eyes, open your mind (...)
    beat the machine, that works in your head" default_smile.png
    Dokładnie tak.
    A już totalnie nie akceptuję bransy.

  2. Jeśli kupuję sprzęt stereo na raty, to mnie nie stać. Podobnie jak z mieszkaniem i kredytem hipo.
    Uważam jednak, że koszt projektów i badań w dziedzinie sprzętu grającego jest wyższy, niż w produkcji zegarka. Sam proces produkcji jest również bardziej skomplikowany.





  3.  
    Tych tytanowych kostek nie kupują gimnazjaliści bo ich na to nie stać.
     
    Te tytanowe kostki to kupują star dziady 40+


    Troszkę zbyt daleko idące uogólnienie, gdyż jestem 50+ (i to bliżej 60) i mnie na tytana również nie stać.

    Dodam (na pocieszenie), że starym dziadem się nie czuję, gdyż mam młodą żonę.


  4. Dokładnie. Szpan drogą kostką? Słabe. To już lepiej jakiegoś Szwajcara łyknąć w tej cenie - chociaż jest jakość…
    Ciekawe jaką następną "signature collaboration" marketingowcy wymyślą. Lepiej by wmiksowali EL, MB6, Solar do wykastrowanych modułów...


  5. Całe szczęście, że kostki są generalnie trudne do zajechania. Bo gdybym miał teraz na szybko znaleźć następcę swojego m5610, równocześnie nie przepłacając za snobistyczne dodatki czy systemowy balast - miałbym nie lada problem...


  6. Jest target, koszty niewielkie to co mają nie wymyślać?
     
    Przy okazji, jeansy kupujesz lekko (a może mocno) wytarte, czy trzesz samemu pumeksem, bo to też wymysł marketingowców
     
    Naginasz rzeczywistość na siłę, aby usprawiedliwić próżność.
    Co do Twojego pytania, to nie kupuję jeansów z dziurami. I taka sytuacja jest zdecydowanie bliższa temu modelowi zegarka.

  7. Kolejny błąd w polityce Casio. Tym razem, jeśli chodzi o politykę budowy wizerunku i oswajania z marką od małego.
    Adresatem takich gadżetów są niby rodzice, ale dzieciaki od razu go przechwytują - jeśli tata nie chowa do sejfu.
    A producent woli "limited" i ceny na aukcjach sięgające absurdu...

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.