Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Maserati

Użytkownik
  • Content Count

    496
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Maserati


  1. Zegarki trzymam w sejfie z prostej przyczyny: bezpieczeństwo. Natomiast w przypadku DJ41 gdyby był na jubilee to nosiłbym ale na oyster za bardzo mnie nie kręci. A to że mnie nie kręci nie oznacza że muszę sprzedawać. Myśle że po sprzedaniu pieniądze poszłyby na coś innego a nie  na zegarki...


  2. W dniu 28.05.2021 o 15:10, desmo napisał(-a):

    To jest właśnie dowód prawdziwych intencji ...trzy kolejne posty w obronie swojej po raz kolejny nadszarpniętej reputacji bez związku z tematem wątku. Co my tu mamy, spamowanie, trolling, obrażanie innych uczestników...w sumie pasuje do gościa, który „ mądrościami” w pośpiechu kradzionymi z internetu pudruje  swój wizerunek. 


    Jak na użytkownika który od lat , regularnie prowadzi tutaj na privach  krypto-handel nowymi zegarkami to demonstrujesz zadziwiającą łatwość w moralizowaniu i wskazywaniu że to „inni kradną”, zresztą nie tylko w tym wątku.

    3 minuty temu, Dorian06 napisał(-a):

    Serio trzymasz zegarwk w sejfie  

     

    Co to


    a konkretniej bank trzyma 🙂. Rolexa łatwo sprzedać ale i trudno kupić i obawiam się że przy obecnej kolekcji gdybym sprzedał to nie miałbym motywacji aby coś kupić, niezależnie od problemów z dostępnością.


  3. W dniu 28.05.2021 o 12:29, mario1971 napisał(-a):

    Brzmi to trochę jak odgłos maszyny do pisania ;)

     

    Wracając do tematu. Masz jeszcze niebieskiego DJ41? Jak tam z precyzja chodu w Twoim 3235? 


    Tak mam ale większość czasu spędza w sejfie ze względu na PCL którego nie jestem fanem w tej konfiguracji.

    Przez pierwszy tydzień robił +1 ale później wskoczył na +3/+4 i już tak trzyma drugi rok.


  4. 2 godziny temu, mario1971 napisał(-a):

    I dobrze - nauka nie poszła w las. Brawo! 😜 


    Trudno jest być mentorem i zamykać się na rozwój. Każda uwaga , nawet tej części tzw forumowej kołtunerii jest brana przeze mnie pod uwagę.

    Z drugiej strony na tyle wpisów i tyle śledzących wolontariuszy to jedna poszarpana nogawka na stopkę raczej nie wpłynie , no przyznaj Mario?😁


  5. 24 minuty temu, desmo napisał(-a):

    Znów źle użyłeś wyszukiwarki ....pasuje plagiator ale sprawdź znaczenie bo chwały nie przynosi.

    EDIT: Twoje edytowanie postów ex post wskazuje na desperację ... ale nie zmienia charakteru czynu


    Dopisałem źródło aby było fair, po Twoim komentarzu zresztą. Ty edytujesz, zwłaszcza jak polemizujesz patrząc co inni piszą i jakoś nikt nie robi z tego wyrzutów , bo to nie piaskownica a forum to nie walka o przetrwanie 😁


  6. 21 minut temu, desmo napisał(-a):

    Znów źle użyłeś wyszukiwarki ....pasuje plagiator ale sprawdź znaczenie bo chwały nie przynosi.


    Może już nie spamujmy dalej . Moja działalność edukacyjna jest non-profit i ma szlachetne pobudki.

    Ja nie komentuje Twoich licznych działań na forum.

    Moja babcia mówiła na takie coś : „przyganiał kocioł garnkowi”. Dałem w cytat, ale źródła nie wkleję, choć nie jest to moje powiedzenie 😁


  7. 28 minut temu, desmo napisał(-a):

    Cała noc szukania i tylko jeden krótki felieton zaliczony? Cytując należy podać źródło inaczej to zwykle przywłaszczenie cudzej własności intelektualnej.https://www.rp.pl/Felietony/310159935-Cichocki-Stara-i-nowa-Europa.html

     


    Przede wszystkim fajnie że zadałeś fatygi w poszukiwaniu wiedzy, a ja będę mógł sobie dodać do stopki „mentor i coach”.

    W mojej wizji szerzenia kaganka oświaty jest również praca domowa podopiecznych: szukanie źródeł , dociekanie, zmiana spojrzenia.  Gdybym wszystko dostarczył w 100% , mogłoby być lekceważone i niedocenione.


  8. 8 godzin temu, Tanatos70 napisał(-a):

    Marija Gimbutas. Bardzo modna w środowisku archeologii akademickiej na przłomie lat 80- ych i 90- ych. Z tym, że mówimy o problemie neolityzacji Europy. Epoka kamienia. Przejście ze społeczności łowców i zbieraczy na gospodarkę opartą na rolnictwie (kolokwialnie: od epoki kamienia łupanego do gładzonego). Bardzo dawne czasy.  Bez ciągłości kulturowej. Nijak ma się ta neolityczna "Stara Europa" do tej bogatej starej Europy wspomnianej przez kol. @desmo i kolejek po Rolexy. W tym kontekście nie warto jej nawet wspominać 🙂.


    Dzięki za kilka cennych informacji (Gimbutas).


    Kończąc wątek starej Europy, nie istnieje podział gospodarczy  ze względu na jak to określiłeś „bogactwo”.

    Prawdopodobnie  miałeś na myśli konflikt podsycany politycznie przez ostatnie 3 dekady, w którym „kraje tzw nowej Europy były rozczarowane zachodem w którym gwałtownie postępowała wielokulturowość, sekularyzacja czy indywidualizm. Ten rodzaj modernizacji zachodu starzeje się jednak dzisiaj bardzo gwałtownie a zachodnie społeczeństwa zaczęły  się przed nim zwyczajnie bronić”. Opisywane szeroko w artykułach. Można odnaleźć w necie po cytatach.
    „Generalnie tworzenie takich podziałów jest niemądre i szkodliwe” , to zwykła polityka gdzie systematycznie słyszy się o tym jak jedni drugim zarzucają „oddalanie się” od Europy i wtedy mamy szastanie zwrotami stara czy nowa.


    Ale używanie podziałów na starą i nową Europę w kontekście np Rolexów czy dóbr materialnych nie ma racji bytu. Nie stopień zamożności społeczeństw nakreślał granice starej i nowej.


    https://www.rp.pl/Felietony/310159935-Cichocki-Stara-i-nowa-Europa.html

     


  9. W latach 80-tych powstała obszerna publikacja , nie pamiętaj już autorki w której opisywana była  geneza Europy neolitycznej ( tzw starej Europy) ale odnosiła się do ewolucji kulturowej bodajże od VI p.n.e.począwszy. I jeśli szukać genez tego zwrotu to tam szukałbym.

    Jeśli posiadasz jakąś ciekawą literaturę dotyczącą tego okresu to byłbym wdzięczny na priv, swego czasu interesowałem się tematem.
    W między czasie i na różne potrzeby zwrot stara Europa byl stosowany aby rysować podziały, choć niewielu ma wiedzę dotyczącą samej genezy.


  10. 2 godziny temu, desmo napisał(-a):

    Panowie, już się pogubiłem o co ta kłótnia. Jako miłośnicy zegarkowi żyjemy w zegarkowej bańce w której niektórym zdarza się wybrzydzać na Omegę czy Rolexa. Oczywiście w skali całej populacji to luksusowe zbytki. Ale człowiek prawie nigdy nie rozpatruje siebie w kontekście całej populacji tylko swojego naturalnego środowiska. Więc city, Lombardia,miejscowość turystyczna czy nawet Mordor nie są reprezentaywne dla reszty świata ale nam to już nie wystarcza... ludzka natura.

    A że stara Europa jest od nas bardziej zamożna ( tu się kłania lekcja historii - podstawy dla ekspertów) to i zwyczaje zegarkowe tam inne. Na tym forum czuję się na szczęście bardziej jak w starej Europie choć za 10 lat punktem odniesienia będą Chiny. 


    Celem szerzenia kaganka oświaty , warto pamiętać i używać zwrotu „stara Europa” zgodnie z konotacjami. Ten zwrot określał nurty kulturowe i pochodzi jeszcze z p.n.e . A sam zwrot starej Europy dotyczył głównie Malty i Bałkan.

    I choć Amerykanie po ataku na Irak również promowali  „podział” Europy na starą i nową to jednak nie miało to gospodarczych przesłanek a polityczne (stosunek do akcji militarnej) .

     

     

    58 minut temu, mario1971 napisał(-a):

    A z bagażnika wypadnie walizka pełna Patków. Bo to kurier wracający z Pragi był... ;) 

     

    🙂👍
    tylko w której Europie ta Praga i Finlandia były😏


  11. 19 minut temu, Andrzej Zalewski napisał(-a):

    a jakbyś tak rozwiną co by mogło wpłynąć na podniesienie oceny?


    Myśle że plan działania nakreśliłbym następująco:
    1.Dział Inżynierii:

    <a> Mikroregulacja na zapięciu

    <b> Nowa bransa nie powinna się zwężać tak agresywnie 

    <c> Zapięcie jest zbyt małe do całości.

    <d> WR=100m

    2. Marketing i Finanse : obniżyć cenę szafiru o 30% a hesalitu o 40%. Zlikwidować opasłe pudełko więc 250 euro niżej już macie.

    3. P.R: hesalit jako pierwszy zegarek dla każdego nowego miłośnika zegarmistrzowskiej sztuki, początek przygody.


    Jeśli chodzi o design, tarcze itp, pomimo że oceniam stosunkowo nisko, to nic nie zmieniłabym. Moon nie byłby wtedy moonem.


  12. 10 minut temu, arturlep napisał(-a):

     ad 4 dla mnie 10/10


    Zdecydowanie to kryterium jest subiektywne więc rozbieżność w ocenach może być spora.

    Moonwatch na dłoni wygląda świetnie. Zestawiony jednocześnie z kilkoma konkurentami (np. el primero) traci blask, efekt wow. Ale to w dalszym ciągu ładny zegarek jest.


  13. Podsumujmy oceny Moonwatch ponieważ ten kaliber zegarka zasługuje na przekrojowe i profesjonalne oceny:

    Baza: Moonwatch 2021, szafir.

    1. Dokładność chodu: 10/10

    2. Komfort noszenia: 8/10

    3. Jakość wykończenia: 10/10

    4. Atrakcyjność wizualna zegarka: 6/10

    5. Pozycja modelu na rynku: 10/10

    6. Uniwersalność: 8/10

    7. Sport: 6/10

    8. Cena: 5/10

    9. Dostępność: 10/10

     

    Suma: 73/90. Ocena: good.

    Rekomendacja: dla ceniących klasykę i prestiż. Pozycja obowiązkowa dla miłośników podbojów kosmicznych, idealny casual oraz weekendowiec.


  14. 2 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

     

     

     

    Chcąc być na piedestale musisz liczyć się ze sprawiedliwą krytyką ;)

     

    A ostatnio gadasz mocno po austriacku...  

     

    Mario mnie nasza polemika nie przeszkadza a to że masz inne zdanie nie oznacza że będę wchodził na wysokie C. 
    Jestem raczej promotorem merytorycznej dyskusji dbającym o najwyższe standardy komunikacji.

     

     

     

    4 minuty temu, tarant napisał(-a):

    Moja propozycja jest prosta. Za kolejny post z osobistymi wycieczkami - 2 tygodnie blokady.


    z mojej strony - pełna współpraca.


  15. Żaden salon Rolexa a tym bardziej Patek w Czechach nie obsługuje turystów albo stara się unikać obsługi tego typu klientów jeśli chodzi o main streamowe modele. Warto też dodać że jeszcze 2 lata temu czeskie butiki było znacznie lepiej zaopatrzone niż rodzimy AD.

    I nie zmienia tego również fakt że Praga jest w czołówce turystycznej tej części Europy i turystyka napędza biznes w stolicy.
    Ale butiki czeskie Rolexa absolutnie niczym nie różnią się od pozostałych krajów gdzie jest stała baza klientów i rynek.

    Dla turystów są kolorowe DJs i różne leżaki. W Pradze jak i w całej Europie. 
    Możemy tu oczywiście kreować rzeczywistość alternatywną, twierdzić że Azjaci, Amerykanie czy europejczycy kupują submarinery w Pradze tylko to nie ma nic wspólnego z faktami. Wszystkie istotne modele Patka i Rolexa idą pod konkretne indywidualne zamówienia a jako uzupełnienie kolekcji pojawi się mało popularny AK czy Milgauss . I nie ma znaczenie czy miejscówka jest oblegana przez turystów czy nie , wszędzie jest tak samo.


    Co innego z markami fashion typu Gucci, Louis Vuiton gdzie na Parizskiej można kupić same nowości i to niekiedy taniej niż w Paryżu czy Londynie.  

    Kto podróżuje ten wie, a kto zasłyszał ten wrzuca wszystko do jednego worka i nie rozróżnia rynków oraz dystrybucji.


  16. Teraz, tarant napisał(-a):

    Panowie. Zostawcie Kolegę L. Zaraz się zacznie wysyłać na was kolejne skargi. Nie lepiej dodać do ignorowanych?


    Lotus wysłał skargę przez forumową opcje raz i to kilka dni temu, co zważywszy na wylewane pomyje , stalkowanie czy włam na jego legendarną stopkę nie jest jakimś dużym nadużyciem? 

     


  17. 49 minut temu, mario1971 napisał(-a):

    Tę habilitację oblałeś.

     

    Masz prawo wystąpić z ponownym wnioskiem za 3 lata, gdyż Rada odrzuciła Twoja skargę w całości, lub za rok, w przypadku znacznego zwiększenia dorobku naukowego. Tylko tym razem bez baboli, bo znowu popłyniesz.

     

    Ps.  

    Edukację innych odłóż na zaś...


    Mario, 

    Policz sobie na spokojnie i na moment zapomnij że Twoim guru jest Lotus.

    W Finlandii jest 5mln? mieszkańców a w PL jest 40mln mieszkańców? Czyli 8x mniej.

    Dochód per capita w FIN jest ze 2x wyższy niż w PL? Popraw mnie w tych cyferkach bo pisze z głowy.

    Ale jeśli tak jest , to na rynku konsumpcyjnym w FIN jest w totalu znacznie mniej pięniędzy niż w PL , 8x mniej mieszkańców, a kupują więcej zegarków niż w PL. I tu już nie pisze że Rolexow, ale wogóle import swiss made. Zwyczajnie „kultura zegarkowa” w FIN, tak jak i w Czechach czy na Wegrze jest wyższa niż w PL a historie jakoś tam zbieżne.


    Dorzuce Ukrainę , podobna liczba ludności do PL, wskaźniki makro nawet nie sprawdzam, a sprzedaż Rolexa czy luksusowych aut wyższa niż w PL. U nich wynika to m.in z zamiłowania do motoryzacji , wolą mieć premium car niż piękny dom. Oczywiście pomijam ostatnie kilka lat kryzysu , gdzie klasa średnia się skurczyła znacznie.

     

    I naprawdę nie ma co dorabiać historii.Nie jesteśmy krajem który ma znaczenie w tym biznesie czy generalnie w  luxury goods. To nie zarzut tylko fakt i nie ma się co na to obrażać.

     

     


  18. 14 minut temu, mario1971 napisał(-a):

    Dałeś ekspert zły przykład z Finlandią - nie brnij dalej. :)


    Zupełnie nie w tym rzecz. Poczytaj historie gospodarczą Finlandii w XX wieku , będziesz mógł na spokojnie porównać .

    Masz przykładowe 4 kraje PL, Czechy , Suomi, Węgry.
    PL najniżej w rankingu rynku zegarków przy populacji wielokrotnie wyższej. 
    Patrząc na historie Finów , powinno być tak samo jak w PL albo i gorzej .

    Wniosek : historia to nie wszystko , bo zwyczajnie statystyki są różne. I o tym była dyskusja.

    Także nie traktuj tego jako chęć przekonania Ciebie ale raczej jako obowiązkowy kaganek oświaty .


  19. 33 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

    Serio chcesz porównywać siłę nabywczą i średni dochód Finów do Polaków?  :lol:

    Średni dochód na mieszkańca mają podejrzewam bardzo wysoki , myśle że są top w Europie ale historia również nie była dla nich łaskawa. Finowie od czasu wielkiego kryzysu nie mogli wyprowadzić swojej gospodarki na prostą. Od 2007 przemysł Finlandii skurczył się o jedną trzecią jak dobrze pamietam dane sprzed 2 lat. Kryzys był nawet głębszy i trwalszy wtedy niż ten, który dotknął Finlandię po upadku ZSRR i utracie największego rynku zbytu. Historia równie skomplikowana a sytuacje z dobrami luksusowymi zdecydowanie inna.

     

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.