Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here

tbn

Użytkownik
  • Content Count

    2076
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by tbn


  1. 11 godzin temu, Bugs napisał(-a):

    Jakiejś tam ciekawej historii bym się jednak dopatrywał - Explorera stworzono na bazie modeli dawanych wyprawom everestowym ( nie tylko tej która zdobyła szczyt ) i wypuszczono go w roku zdobycia Everestu. Jak już to Ex2 jest tak trochę znikąd ale za to jest świetnym, funkcjonalnym toolwatchem o ile można tak napisać o zegarku za prawie 50k.

    Dlatego właśnie uważam, że to czysty marketing. Sub był pewnym osiągnięciem technicznym, używanym jako narzędzie przy rozwoju nurkowania komercyjnego i rekreacyjnego.  A na Evereście to się sprawdził Smiths bez problemu. ;)

    9 godzin temu, Krystian napisał(-a):


    Explorer to akurat zegarek, który pasuje do wszystkiego (poza gumą) tak jak Moonwatch Omegi. Zegarek bardzo uniwersalny, przy czym nad Moonwatchem ma ten plus, że ma właściwe WR.

    Omega rozwiała chyba już jakiekolwiek wątpliwości co do wodoszczelności Moona certyfikacja metas. 

     

    2 godziny temu, artme napisał(-a):

    A to Ci sie udalo 🤣🤣🤣

    DJ jest postrzegany jako uniwersalny EDC, to czemu nie AT?


  2. 2 godziny temu, Bugs napisał(-a):

    Mam takie same odczucia. Explorery zachowały użytkowy charakter, poza najnowszą wersją TT nie są wcale biżuteryjne, mają silne konotacje historyczne a design jest raczej dyskretny, zwłaszcza mniejszego. 

     

    Pomimo, że uważam Exa za najlepszy projekt obok Suba to niespecjalnie ten model ma jakąś historię. Wymyślony został marketingowo i stworzono pewną otoczkę gór i eksploracji, ale to właściwie wydmuszka. Najwięcej z eksploracją miał chyba wspólnego na ręku Davida Attenborough. ;)


  3. 7 godzin temu, just_nobody07 napisał(-a):

    Raz na jakiś czas próbuję spojrzeć inaczej na Roleksa. Tak na samą zawartość zegarka w zegarku. Bez uprzedzeń i całej tej otoczki.  No nie da się...


    Bo do Rolexa najpierw się dorasta, ignorujesz stereotypy, odkrywasz fajną historie i świetne projekty. A potem się z niego wyrasta jak widzisz je wszędzie, a stereotypy okazują się dobrze oddawać przeciętnego klienta tej marki. ;)


  4. 58 minut temu, Bugs napisał(-a):

    A to ciekawe, dla mnie bransoleta w tym modelu jest bardzo wygodna i nawet nowszą wersję noszę na niej.

    Co to za guma i jakie ma zapięcie?

     

    Bransoleta jest wygodna, ale optycznie ciężka. Miałem ją też w starym Speedmasterze, przez te endlinki wydłuża mocno optycznie cały zegarek. Guma zealande, zwykła klamra. Bardzo wygodna swoją drogą, miękka i dobrze się układa. 


  5. 11 godzin temu, mario1971 napisał(-a):

    Noszę kolorowe koszule, bo takie lubię (żyj kolorowo!), a nie dlatego, żeby zwrócić na siebie uwagę. Podobnie mam z zegarkami Rolexa. 


    Człowiek to zwierzę społeczne, świadomie bądź nie moim zdaniem nasz wygląd kształtuje my w tym kontekście. 
     

    Ogolnie to cieszy, że w tym wątku temat bogactwa wraca regularnie. Pochodnia zapalona przez pewnego polskiego emigranta jak niesiona przez kolejnych. 


  6. 1 godzinę temu, mario1971 napisał(-a):

    Raczej to ludzie mają różne style ubierania się. Nie wierzę, że taki stary wyjadacz jak Ty, ocenia użytkowników po ich zegarkach. 

     

    Przecież pisałem o ubiorze. W starych Rolkach nie ma nic ostentacyjnego. Nowe są błyszczące i przyciągają ludzi, którzy lubią taki styl, zwracanie na siebie uwagi. Kolega hindus nosi two tone DJ i bordowe garnitury. To jest typowe w jego kulturze. Świetny człowiek jak się go pozna. 

     

    9 minut temu, beniowski napisał(-a):

    Ja nie wiem jak mam to napisać inaczej - poza naszym forum freaków posiadacze Rolexów są raczej postrzegani jako noszący ostentacyjne zegarki. Pisałem już wielokrotnie, że mogę chodzić (głównie w Polsce, ale nie tylko) z ALS czy GSem na nadgarstku i nikt nic nie zauważa. Z Rolexem jest inaczej. Tak jest ta marka postrzegana przez ludzi.

     

    Absolutnie nigdy nie widziałem sytuacji, żeby ktoś interesował się czyimś nadgarstkiem.  To raz.  Dwa, jak pisałem, kolosalna różnica co masz na nadgarstku. Może jak biegasz ze złotym DD lub ceramicznym subem to widać. Ex czy aluminowy sub zupełnie nie zwraca uwagi. 


  7. 4 godziny temu, beniowski napisał(-a):

    Taka już uroda tego modelu - wg mnie o wiele ciekawszego niż np. Submariner, a mniej popularnego. Z logiem R na tarczy od razu stajesz się ostentacyjny w odbiorze większości ludzi. Jeśli chcesz nie być, to musisz wybrac zegarki innej marki. 


    Widziałem trochę pięciocyfrowych subow czy pepsi na nadgarstkach (częściowo w pracy), żadnej z tych osób nie zapamiętałem jako ostentacyjnej. Wręcz przeciwnie, zupełnie normalni na wygląd ludzie, którzy nie wyróżniają się niczym.  Z drugiej strony zima na wakacjach w hotelu był gość z two tone subem, różowe polo, sandałki itd. Rolex ma różne oblicza. 


  8. 18 godzin temu, nixon111 napisał(-a):

    Ja od dawna myślę i szkoda mi wyłożyć taką gotówkę 😁 muszę podjąć w końcu kilka meskich decyzji i wymienić kilka swoich zegarków na tego DD. Myślę ,że będę zadowolony z decyzji z którą walczę któryś rok z kolei 

     

    Wydaje mi się, że ogólnie mniej zegarków, a więcej czasu na nadgarstku ma najwięcej sensu. No chyba, że ktoś jest typowym zbieraczem i bardziej go kręci chęć posiadania niż noszenia. 


  9. 4 godziny temu, Londek napisał(-a):

    Nie dało mi… byłem w sklepie. 

    Nie ma co się oszukiwać, jest to kawał zegarka… do tego kawał wygodnego zegarka, profil koperty i samego ucha elegancko ominął moją ekstra wystającą kostkę, powiem szczerze że obawiałem się tego najbardziej, bo wszystkie zegarki które zachodzą na ten pukiel strasznie mnie irytują i po prostu nie mogę ich wygodnie nosić. 
     

    Cena jaka jest za ten zegarek sami widzicie, pytałem o rabat który poszłoby uzyskać i sprzedawca zaproponował minus 20% za nowy zegarek. 
     

    Pasek bardzo mięsisty i mega wygodny, momentalnie ułożony na nadgarstku. 
     

    Jestem w dość pozytywnym szoku, zegarek jest spory, na zdjęciach też wygląda raczej na wielkoluda, a na żywo w moich oczach wydawał się mniejszy.
     

    Co myślicie? Siadł ten zegarek/ koperta czy nie siadł na moim cherlawym nadgarstku? 
     

    Pozdrawiam. 

    IMG_9271.jpeg

    IMG_9272.jpeg

    IMG_9273.jpeg

    IMG_9275.jpeg

    IMG_9274.jpeg

    IMG_9276.jpeg

     

    Wygląda na wielką cebulę bo taki jest. Nie ma co się oszukiwać, że fajnie leży na małym nadgarstku bo tak po prostu nie jest. Więc albo to akceptujesz albo nie. :) Ja mam płaskie mocno 17cm w nadgarstku, miałem mniejszego optycznie Radiomira  i PAM nie. Lubię sobie pooglądać zdjęcia starych modeli, ale noszenie nie dla mnie. 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.