Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

tbn

Użytkownik
  • Content Count

    1,103
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by tbn


  1. 5 minut temu, beniowski napisał(-a):

    Wg większości komentujących pod tym artykułem (wrzuciłem tekst tu: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/202904-krach-cen-na-rynku-luksusowych-zegarków/?tab=comments#comment-3172097) to większości jesteśmy burakami, prostakami, nuworyszami i mamy zryte berety, a jak posiadamy firmę to jest to hurtownia słoniny😂. Ja rozumiem komentarze tych co się nie znają, ale jednak poziom niektórych poraża.

     

     

    Typowe, jak ktoś ma coś czego nie mają inni, to od razu wielu będzie to bolało. Nie pokazuje perspektywy miłośników, co po kupieniu takiego Roleksa potem przez rok jedzą pasztetową. 


  2. 24 minuty temu, tomekr89 napisał(-a):


    Może nie w Moonwatchu, ale takie wodotryski występują w wersji mechanicznej :)



    Rozważa ktoś zmianę bransolety w swoim Speedy na tę z najnowszej generacji? Wygląda bardzo przyzwoicie. 


    Parę osób przerabiało to już, w tym ja. Pasuje, minus, że trochę odsłonięta jest wewnętrzna strona ucha, bo mają inny profil w starym. Mnie to przeszkadzało, także przy zakładaniu czuć było ostra krawędź. 


  3. https://wyborcza.biz/biznes/7,147743,28498224,bogaci-polacy-czekaja-latami-w-kolejkach-aby-kupic-sobie-roleksa.html#S.main_topic_2-K.C-B.4-L.1.duzy
     

    Wreszcie ktoś dostrzegł problemy miłośników. ;) Artykuł w miarę poprawny, pare głupot się znalazło jak zawsze, też nic ciekawego nie wnosi, wiec wrzucam bardziej jako ciekawostkę. Komentarze jak zawsze super, nawet eksperci się tam wypowiadają. 😆


  4. Też czekam na 297, zobaczymy na żywo, wygląda ciekawie. Szukam jakiegoś niebanalnego divera od Seiko w niedużym rozmiarze. Najlepszy był 143, ale taki klasyk. Tutaj tarcza może na żywo być świetna. 


  5. 13 godzin temu, mario1971 napisał(-a):

    Muszę z przykrością stwierdzić, że Pepsi zaczyna powoli wypierać Batmana. A wszystko przez ten bezel, który daje tyle różnych odcieni w wiosennym, popołudniowym naturalnym oświetleniu. Mam jednak nadzieje, że to tylko chwilowe zauroczenie, a mój niebiesko-czarny przyjaciel wróci do łask.  





    5aa0654e46646185659218dd46d4e71c.jpg


    Ja się dziwie, że dopiero teraz, bo na ile można ocenić twoje upodobania do kolorów to zeszło trochę. ;) Pepsiak to moim zdaniem najfajniejszy Rolex do noszenia jak ma się ochotę na trochę ekstrawagancji. Idealny do pary z czymś stonowanym na co dzień jak OP, EX czy nawet Sub.


  6. Niedawno gdzieś widziałem nowego 62mas w wersji na rynek japoński chyba, czy nawet dla jakiegoś konkretnego sklepu jak było napisane w komentarzu pod filmem. Miał niebieska tarczę. Nie potrafię teraz znaleźć tej referencji, ktoś kojarzy może?

     

    Nvm, udało mi się znaleźć SBDC163. 


  7. 3 godziny temu, StaryWilk napisał(-a):

     

    1861 to też lemania przecież, podobnie zresztą jak 3861. Wszystkie są trudno dostępne?

     


    Pytanie jak traktujemy zmiany wprowadzane w 861, nie mówiąc już o 3861. Dla mnie lemania i mechanizm „księżycowy” to 321 i na tym się kończy. Reszta była na bazie. Pewnie złote 321 nie są trudno dostępne, Ed White z tego co wiem jest.


  8. 9 godzin temu, tomekr89 napisał(-a):

    Tak serio serio - nie wolicie Speedmastera Pro od Daytony? Stopka którą mam od kilkunastu lat to dowód na to, że patrzę na ten temat chłodnym okiem i jeśli musiałbym nosić chrono… byłby to speedy.


    Oczywiście, że tak. Daytone za darmo Rolex na wyścigach rozdawał, w końcu marketingiem ja wypromował. Taki zegarek celebryta co bardzo chce być fajny, a potem ludzie uwierzyli, że jest. 🤣


  9. 13 godzin temu, tomeks001 napisał(-a):

    Panowie, wczoraj przyjechał do mnie nowiutki, pachnący Moon - chciałbym przywitać się w klubie. Niestety, nie wiem czy nie jest dotknięty problemem z zatrzymujących się chronografem, o którym czytałem. Dzisiaj uruchomiłem stoper a po jakiejś chwili zatrzymała się jego wskazówka (stopera) i o dziwo wskazówka sekundnika (zegarek się zatrzymał). Dokręcenie koronką pomogło i zegarek ruszył - pomyślałbym że był słabo nakręcony ale nakręcałem go rano...

    Jakieś rady dla załamanego forumowicza? Dzwoniłem do salonu, w którym go kupiłem i człowiek powiedział żebym się kilka dni pobawił i dał mu czas na rozruch (zegarek był w foliach i ponoć całkowicie nowiutki) ale ja nie mam ochoty na wysyłkę nowego zegarka od razu do serwisu.

     

     

    IMG_1816.jpeg


    Były na różnych forach rekomendacje, żeby potestować przy dużej rezerwie chodu, odpalić i zobaczyć kiedy się zatrzyma. Ciężko powiedzieć na ile to wiarygodne,  bo czytałem też opinie, że problem nie objawiał się za każdym razem. Najlepiej potestuj kilka dni przy rożnym poziomie rezerwy jak się zatrzyma to ja bym słał na serwis.


  10. 9 godzin temu, tomekr89 napisał(-a):

    Nie bronię podróbek, ale jeśli ktoś nie jest pasjonatem zegarmistrzostwa, ma gdzieś takie rzeczy jak dziedzictwo marki czy historia, a po prostu podoba mu się design danego modelu i chce wydać nie więcej niż 3000zł za zegarek, to rozumiem zakup klona. 

     


    To zdanie jest wewnętrznie sprzeczne. Jest zwyczajnym oszustem a nie pasjonatem, próbuje udawać, że ma coś czego nie ma.

     

    Nie mogę kupić zegarka x abstrahując od powodów? Kupuje coś innego, jest tyle świetnych marek. Nie podróbkę z Chin, bez znaczenia czy tam jest logo czy ukradli tylko design. 

     


  11. Ja kupuje bezpośrednio na stronie, w Wawie nie znalazłem. W polskich sklepach internetowych raczej słaby wybór był do tej pory.


  12. 8 godzin temu, robol1 napisał(-a):

    jak ja nie lubie tych kopaczy.Gwiazdy.


    Ja nie wiem kto jest za obrazku to zazwyczaj jakiś piłkarz. ;) Co noszą ludzie z sianem w głowie i sporą ilością wolnej gotówki, można oddzielny wątek taki zrobić. 


  13. Godzinę temu, WMT napisał(-a):

    @kingcrimson

    @tbn

    Byliście może na koncercie w Krakowie? Jak wrażenia akustyczne? Ja byłem na balkonach dość wysoko i w zasadzie co drugiej piosenki nie było słychać. Tzn. było słychać ścianę kakofoni. Kończące koncert Invincible można było poznać tylko po wstępie. Ponoć na płycie tzn na samym dole było ekstra. Mam straszny niedosyt... Tak czy inaczej i tak było warto iść 😃

     


    Ja siedziałem na trybunach, ale na dole. Dźwięk był ok, wokal trochę schowany za instrumentami. Byłem ma koncertach ze zdecydowanie lepszym nagłośnieniem ale byłem też z gorszym. 


  14. Mnie się Kurono od dawna podoba, świetny nabytek moim zdaniem. Wrzucanie tutaj zegarków z aliexpress...to jakby drugi biegun japońskiej filozofii tworzenia przedmiotów. Nigdy tam nic nie kupiłem, ale przecież to powszechny synonim badziewia. 


  15. 25 minut temu, beniowski napisał(-a):

    Chyba nie. Chodzi o to, że naprawdę handlarze nie potrafią odróżnić tych sztucznie wytworzonych od prawdziwych, chyba że stosują jakieś specjalne sposoby. Rodzina gościa którego znam to Hindusi handlujący diamentami od lat i twierdzi że branża ma spory problem. Firmy takie jak De Beers zaczynają tworzyć teraz otoczkę, że kupując prawdziwe diamenty kupujemy autentyczność itp., ale podobno po to aby zapobiec spadkowi sprzedaży naturalnych diamentów. Ekspertem jednak w tej kwestii nie jestem, piszę to co słyszałem od znajomego. 

     

    Jest sporo opinii, że z diamentami będzie jak z perłami. Cena poleci na pysk. Z resztą diamenty nie są przecież wcale, rzadkie, to głownie marketing monopolisty. ;)

    54 minuty temu, mylof napisał(-a):

     

    Bardzo mnie dziwi, że piszesz, iż posiadanie kolekcji złotych Dayton czy DD w porównaniu z posiadaniem jednego Explorera świadczy wyłącznie o większej zamożności. A czy w ogóle nie bierzesz pod uwagę sytuacji, w której ktoś mógłby mieć środki na złote DD czy Daytony ale wybiera jednego Explorera z innych powodów niż finansowe, tj. wcale nie dlatego, że jest dużo tańszy ? Ja czasami mam wrażenie, że sporo osób piszących w tym wątku nie może sobie wyobrazić, że taki Explorer może się bardziej podobać od Batmana, Daytony czy Skydwellera. Otóż może. Są ludzie, którzy wolą mieć zegarek skromny, prosty, bardziej elegancki, bardziej wygodny, niewielki, nierzucający się w oczy, bez daty, bez kolorów. z symetryczną i proporcjonalną tarczą. Explorer to jest zupełnie inna bajka, inny styl niż pozostałe proffesionale, niż DJ czy Daytona. Miałem niedawno ostatnio okazję kupić od znajomego ze Stanów Daytonę używaną raptem od kilku miesięcy i nie zrobiłem tego tylko dlatego, że mój Explorer podoba mi się milion razy bardziej i lepiej pasuje do mojej osobowości i mojego stylu. Daytona mi nie jest potrzebna. 

    Kolejna rzecz, która wydaje mi się być w tym wątku jakąś egzotyką, to noszenie tylko jednego zegarka. Są też tacy dziwni ludzie - jak na przykład ja - którzy zmieniają zegarki co 15 lat i nic w międzyczasie nie kupują. Ktoś pewnie znów napisze, że to świadczy wyłącznie o niższej zamożności. A może jednak zamożność buduje się m.in. przez powściągliwość, a nie kompulsywne kupowanie ? Wspaniałym doświadczeniem jest zżyć się ze swoim zegarkiem, nosić go codziennie od rana do wieczora przez wiele lat, interesować się innymi zegarkami ale nie marzyć o żadnym innym. Skromny, niewielki i pasujący niemal do każdego stroju Explorer jest według mnie idealnym zegarkiem dla "jednozegarkowca". Przemiła Pani Kierownik z Kruka w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku powiedziała mi sprzedając zegarek, że Rolexa najlepiej mieć jednego. Coś w tym jest. 

     

     

     

    Ja całe życie miałem jeden zegarek, nie licząc ostatnich kilku lat odkąd znalazłem to forum. Ale chyba 1-2 zegarki to moje optimum, wolę coś używać niż mieć. 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.