Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

RUSKI

Użytkownik
  • Content Count

    1,808
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by RUSKI

  1. Coś dla fanów AC/DC. Na żywo! Highway to Hell na ukraińską nutę czyli ????, ???????! http://www.youtube.com/watch?v=O-TlZEJV9A8&feature=player_embedded Charyzma perkusisty?bezcenna
  2. Nauczycielka poleciła dzieciom skonstruować pułapkę na myszy. Na drugi dzień sprawdza prace. Podchodzi do Jasia. Jaś przyniósł deseczkę, w nią wbity gwóźdź i na tym gwoździu serek. Pani pyta jak to działa, no to on na to, że myszka podchodzi, je serek, aż nagle jej gardziołko nabija się na gwóźdź. - Ale to makabryczne! Wymyśl coś innego - mówi do Jasia. Na drugi dzień Jasio przynosi inną deseczkę i na niej w dwóch miejscach przymocowany serek, a miedzy tymi serkami żyletka. - Jak to działa? - pyta nauczycielka. - Myszka podchodzi i zaczyna się zastanawiać który serek zjeść, patrząc to raz na jeden serek, to dwa na drugi. No i tak długo zastanawia się, i kręci główką, aż szyjka przerżnie się na tej żyletce. - Ale makabryczne! - krzywi się nauczycielka. - Wymyśl coś innego. Na trzeci dzień przynosi Jasio swój wynalazek. Pani ogląda pułapkę i pyta: - Jasiu, dlaczego twój projekt to tylko mała deseczka? - To jest moja pułapka na myszy. - Więc powiedz, jak działa. - Myszka podchodzi do deseczki, chwyta ją w łapki, wali się nią po głowie i krzyczy: "Nie ma serka, nie ma serka!!!
  3. To ja dorzucę coś od siebie. Niedoceniane u Nas Eterny a szkoda.
  4. Bednarz jest dobry Samo życie..."bo wódka jest dla ludzi"
  5. Znalezione w necie: "Dzięki rytmom Księżyca możesz zaplanować, kiedy najskuteczniej przeprowadzać zabiegi kosmetyczne i upiększające oraz jak dostosować kosmetyki i zioła do aktualnych potrzeb organizmu." Księżycowy poradnik urody na 2010 rok Magiczna siła Księżyca jak z niej korzystać, jak żyć zgodnie z fazami Księżyca Zjawiska przypływów i odpływów
  6. RUSKI

    Jest okej

    Moje najszczersze gratulacje. Jak będzie miała na imię? Bo Tradycja jest już zarezerwowane
  7. Tarcza z meteorytu Cena niestety wysoka Kiedyś na niego polowałem. Spytaj się Staniego.
  8. "Bo widzisz, fazy księżyca nie służą do tego żeby pokazywać fazy księżyca. Służą do tego żeby wiedzieć kiedy nadciąga kataklizm ze strony żony" Tak napisałeś w tym wątku U mnie jest to samo Istnieje korelacja pomiędzy fazami, w jakich w danej chwili znajduje się Księżyc, a funkcjonowaniem naszych czy w ogóle żywych organizmów. Edytka. Miałem wkleić Martina Brauna ale byłeś szybszy
  9. Choroba wkleiło się coś dziwnego
  10. http://www.youtube.com/watch?v=gUpueamS3js&playnext_from=TL&videos=18Cw-u_WRo0
  11. Nautilus przygniótł całe 800stron tego wątku. Gratuluję.
  12. Mam nadzieję, że się nie obrazi Bohater
  13. http://www.youtube.com/watch?v=vjvWmITFlYk&feature=player_embedded#!
  14. Przychodzi koleś do sklepu z zabawkami i mówi do sprzedawczyni: - Dzień dobry. Chciałbym, żeby Pani poleciła mi jakieś wypasione puzzle, ale żeby było trudne, bo strasznie dobry jestem w te klocki. Sprzedawczyni przyniosła mu 1000 elementów - obraz przedstawia d*pę zebry - same czarne i białe elementy. Koleś na to patrzy i mówi: - A czy można coś trudniejszego, bo nie chwaląc się takie klocki to układam jak się śpieszę na tramwaj. Klientka popatrzyła na niego i przyniosła mu zestaw wymiatacza puzzli: 10000 elementów, obraz przedstawia zamgloną drogę podczas śnieżycy - wszystkie szare. Koleś patrzy i mówi: - Chyba se Pani jaja robi ze mnie. Takie klocuszki to moje dzieci pykają na śniadanie. Babka już złapała ciśnienie i poszła na zaplecze szukać czegoś trudniejszego. Nie ma jej, nie ma w końcu przychodzi i dźwiga jakieś ogromne pudło. Zawartość: 50 000 puzzli, 25 m2, obraz przedstawia zaćmienie słońca w jaskini - hardcore dla zwykłego wymiatacza puzzli. Ale koleś na to patrzy i mówi: - No nie Serio Pani myśli, ze taki słaby jestem?! Ona wpadła w szał i krzyczy do kolesia: - PANIE WYPIEPRZAJ PAN ZE SKLEPU, PRZEJDŹ PAN PRZEZ JEZDNIE, WEJDŹ PAN DO SKLEPU NA PRZECIWKO, TAM POPROŚ PAN KILOGRAM BUŁKI TARTEJ I SE PAN ROGALA UŁÓŻ
  15. Facet dostał na urodziny papugę. Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania, rzucała mięchem co drugie słowo. Cóż było zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent... Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem Papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... Słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią, a ta nie dość, że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem. W akcie desperacji wrzucił ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Kiedy gość ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył drzwi zamrażarki. Papuga w milczeniu weszła na jego wyciągnięte ramię i powiedziała: - Najmocniej przepraszam, że uraziłam Pana moim słownictwem, zachowaniem i czynami, proszę o przebaczenie - dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości. Zadanie Panu ciosów dziobem było niewybaczalne... Facet tego się nie spodziewał - zmiana była co najmniej szokująca - już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną poprawę, kiedy ponownie odezwała się papuga: - Mogę Pana uprzejmie zapytać: co Panu zrobił kurczak?
  16. Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkur....ć pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego: - Czym ty latasz? Stodoła? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej! Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował w końcu proponuje: - Oki delta-tango-charli-ecośtam. Teraz wykonam taki myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki i na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa? - Dawaj misiu. Nie ma takiej opcji żebyś wygrał więc to ty napiszesz to na swoim kadłubie i wódeczka, panienki itp. na twój koszt! - Uwaga zaczynam, to się nieco odsuń! Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce: - Dobra skończyłem. - A co to, kur.., miało niby być?!? - Byłem się odlać!
  17. Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę. - Do pięciu wyrazów za darmo. - Nooo... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman. - Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy. - To niech będzie - Zmarła Zelda Goldman, sprzedam Opla.
  18. Niestety znalazłem tylko jeden-inne alu felgi a tak to to samo auto
  19. Też wróciłem ale z troszkę innego wypadu.
  20. Ślub kościelny, pełny kościół, spięta para młoda.... Nadchodzi czas przysięgi małżeńskiej, ale ksiądz zapomniał, jak ma na imię pan młody. Pyta go więc szeptem: "jak pan ma na imię?" Pan młody zdębiały i zaskoczony....stoi cicho, więc ksiądz powtarza pytanie: "Jak pan ma na imię?" Pan młody z obłędem w oczach nadal stoi cicho. Ksiądz chwycił mikrofon i ponowił głośno pytanie: "Jak pan ma na imię?". Pan młody zaskoczył, zabrał mikrofon księdzu i powiedział z dumą w głosie: "Pan ma na imię Jezus!"
  21. Całe te wszystkie nowości w pi**u Mówi wnuk do dziadka: - Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś ??? - No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek. - Ale jak to? - No przecież, babcia mieszkała w internacie, a jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było
  22. Lub na tarczę- na którą już namawiałem ale niestety z marnym skutkiem Piter weź się do roboty
  23. Klaudiusz w czym problem??? Niechaj klepie do końca świata i o jeden rok dłużej
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.