-
Content Count
4826 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
20
Posts posted by Tommaso
-
-
-
Wszystko zależy od progu bólu, mam znajomego, który do Fiata 500 pakował dwa foteliki dziecięce i mówił, że jest dosyć miejsca
0 -
16 minut temu, bober5264 napisał(-a):Ja dziś byłem w kałdi, było miło a potem trochę nerwowo i nie miło, zaczął mi coś pierdziec glosnik od strony pasażera, co prawda tylko przy nazwijmy ro bardzo głośnym słuchaniu muzyki na określonej częstotliwości basu, ale jednak.
Znalazłem utwór na którym słychać to najbardziej aby było nam się najłatwiej komunikować i podczas prac jakie tam.sobie będą robić mogli weryfikować. Zgrałem utwór na pendrive, żeby nie musieli się łączyć, szukać itp.. idę z tym doradca do auta, wsiadamy, pierdzi z lewej aż wkurw bierze, on nie słyszy, nie wie kiedy to, a bo to sie tak głośno nie słucha, a bo to piosenka zła, a bo to jedna piosenka, on nie może nic zrobić..
Kurr.. dopiero jak zszedłem z miłych tonów coś ruszyło, zawołał inna osobę do oceny, coś tam slyszala, przyjęli no i wyszło że glosnik do wymiany ten największy w drzwiach. Zamówili i wróciłem z pierdziawką
Każde moje dotychczasowe spotkania z doradcami serwisowymi byly zle, czy oni mają szkolenia z olewczosci, zbywania klientow i arogancji?
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
Tak są szkoleni.
Miałem taką sytuację z BMW 520D F10, przy 30 tys. km zaczęły mi dzwonić wtryski, efekt dźwiękowy był taki, jakby to benzyna spalała się stukowo. Byłem w serwisie Inchcape z 3 razy, walczyłem w sumie ponad rok, raz u nich auto nawet zostało na parę dni i oczywiście kompletnie nic nie słyszeli. Natomiast gdy po kolejnym pół roku chciałem to auto oddać w rozliczeniu za nowe, to oczywiście diagnoza była taka, że jak chcę im sprzedać, to muszę wymienić wtryski, bo dzwonią i na pewno są uszkodzone, a auto już wtedy było po gwarancji.
0 -
28 minut temu, mario1971 napisał(-a):To jest nie do pojęcia. Mam zabierać ze sobą 5l baniak oleju silnikowego na wyjazd do Hiszpanii?
A kto jeździ samochodem do Hiszpanii?
1 minutę temu, Autor1984 napisał(-a):Zanim kupisz następny samochód zrób wywiad, bo szkoda nerwów. Rozumiem Twoją irytację, no cóż.
Mam Eposa 3401C na ETA 2824, który nieważne czy go noszę, czy leży, koronką do góry, w dół, "bokiem, przodem, tyłem"... Robi 1s na dobę w plusie. A Nomos Neomatik zaiwania z 20 - 30 sekund na przód. I co mam zrobić? Tomek @Tommasopotwierdził, że ten typ tak ma. Ja też nie dopytywałem przed zakupem, ale mi to kompletnie nie przeszkadza
To prawda, mój neomatik też nie był zbyt dokładny
1 -
55 minut temu, Krakus1 napisał(-a):I wszystko wiadomo , natomiast ciekawostką jest że 330i w RWD jest wyraźnie szybszy od 330i w xDrive w przedziale 100-200km/h , pod warunkiem dobrej przyczepności , czyli 3 dni w roku w naszych warunkach klimatycznych 😅
Panowie @rafalmosty , @Tommaso ,ile kosztowała Wam opcja wymiany szyby na oryginalną, bez utraty zniżek , jeśli można wiedzieć ?
faktycznie Lucid to dobrze wykonany samochód w środku, robił na mnie dobre wrażenie
642 zł. płaciłem składki ubezpieczeniowej. Gdybym tego nie zrobił, to szyba z wymianą 9100 PLN
0 -
Ja też dostałem na obwodnicy Warszawy
0 -
Witam w klubie, ja dopiero co wymieniłem w Lexusie, dostałem strzała przy 6kkm
0 -
To jest proste - do 911 się łatwiej wsiada, z Defendera się łatwiej wysiada 🤷♂️
Ale Michał ma rację, najwygodniej jest w zwyczajnym SUVie pokroju GLC, facet o normalnym wzroście się po prostu wsuwa i wysuwa nie zmienianjąc wysokości, u mnie w RX też tak jest. Natomiast w Defenderze czy Landcruiserze trzeba się podciągnąć, na szczęście producent przewidział i na słupku A zamontował wygodny i solidny uchwyt.
2 -
Ale to jest przedlift.
Auto ma problemy ze skrzynią, ale one ujawniają się dość szybko, więc paradoksalnie kupno auta 3-letniego z najechanymi przynajmniej 20k km daje duże szanse, że o ile problemy były, to poprzedni właściciel już się z nimi uporał. A historię serwisową można sprawdzić.
A jakie jeszcze inne problemy występują?
0 -
To auto do zabawy, dobrze wygląda w oczojebnych kolorach
1 -
10 minut temu, memento mori napisał(-a):Żona miała to samo, a i tak po zgłoszeniu szkody, po 2 dniach zadzwoniła jakaś firma X od wymian szyb serdecznie zapraszając na wymianę, które zleciło im PZU. Dopiero jak mi wspomniała, że ma wymianę, ale w innej dzielnicy zainteresowałem się tematem. Telefon do PZU i szybkie naprostowanie ich, że szyba będzie wymieniona w ASO na oryginalną. Zgodzili się bez jakiegokolwiek sprzeciwu odwołując wizytę firmie X. Bardzo wk....a mnie to cwaniactwo ubezpieczycieli.
Mnie próbowali skierować do innego ASO niż wybrałem, ale już mnie w ASO poinstruowano, że mam nie wybierać serwisu, oni sami wszystko załatwią.
0 -
-
Teraz, Autor1984 napisał(-a):😕 masz w ubezpieczeniu zawarte? W jednym z ubezpieczeń mam możliwość dwukrotnej wymiany szyby bez wpływu na zniżki.
Tak, mam w PZU Autoszyba oryginalną szybę w ASO do 10.000 pln.
Ale z tą utratą zniżek to nie jest tak różowo, bo szkoda i tak jest wpisana do systemu, więc zniżek nie tracisz tylko w tym samym towarzystwie ubezpieczeniowym.
2 -
8 minut temu, Krakus1 napisał(-a):ale tego rarytasu już nie masz Łukasz 😉 moim zdaniem bardzo przydatna funkcja , jak ktoś jeździ poza miastem w nocy , kolejny plus dla Audi 👏🏼
Mnie spryskiwacz reflektorów strasznie wkurza, bo natychmiast brudzi całe auto, powinien być jakoś na żądanie, a nie automatycznie gdy przy włącznych światłach używasz spryskiwacza szyby.
2 -
10 minut temu, Autor1984 napisał(-a):Czy mi się zdaje, czy od naprężeń?
Nie, dostałem kamieniem, najpierw był tylko punkt 5 cm od krawędzi, ale na pierwszej nierówności poszła rysa 30 cm
0 -
-
41 minut temu, memento mori napisał(-a):Nie podpowiedziałeś mu, żeby przy FWD wyjechał tyłem zamiast machać łopatą? 🙂
A po co? Przynajmniej mu odśnieży
1 -
I3 rex był pierwszy, potem doszły napędy Nissana e-power, mazda MX-30 też miała opcję z generatorem.
Czyli nowość to nie jest.
0 -
Dokładnie tak jest. A po 14 dniach kwota robi się wymagalna i możesz zostać zaskoczony wpisem do KRD.
Dlatego najlepiej od razu rozmawiać z leasingodawcą i dogadać spłatę w ratach.
Co nie nie zmienia tego, że płacisz, a nie masz czym jeździć.
0 -
Odmawiają ubezpieczającemu wypłaty odszkodowania, bez względu na to, kto jest właścicielem auta. A na polisie ubezpieczającym jest użytkownik.
Co nie zmienia tego, że wypłata idzie dla posiadacza auta.
Polisa była przedstawiona przez fundusz leasingowy, ubezpieczycielem był Allianz
Ale to nic nie zmienia, bo OWULO są tak napisane, żeby zabezpieczać interesy leasingodawcy, a nie leasingobiorcy. W momencie gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania fundusz leasingowy nawet się nie odwołuje, tylko natychmiast żąda spłaty całości pozostałego kapitału od leasingobiorcy.
0 -
Nie mam żadnych twardych faktów w postaci statystyk, ale po wielu rozmowach uważam, że w wypadku aut bardzo drogich tak właśnie jest.
0 -
Tylko pytanie co jest normalne?
Ja prowadząc firmę i mając w niej auta służbowe i dostawcze mam za sobą kilka szkód i zapewniam Cię, że żadna nie przebiegła bezproblemowo bez straszenia sądami. A przy wartościach auta powyżej pół miliona to raczej norma, że odmawiają. Najwyżej zapłacą z odsetkami, a może uda się nie zapłacić, bo kogoś nie będzie stać na proces, firma zbankrutuje, albo przy naszej skuteczności sądownictwa zdąży umrzeć przed prawomocnym wyrokiem. Po prostu firma ubezpieczeniowa to taki biznes, który z założenia bazuje na próbie oszukiwania klientów.
Słyszeliście o zastrzeleniu w USA Briana Thomsona, szefa firmy ubezpieczeniowej United Healthcare? Gość całkiem niedawno chwalił się na konferencjach tym, że zatrudnił sztuczną inteligencję do wynajdowania powodów odmowy wypłaty ubezpieczenia i był bardzo z tego dumny.
0 -
W przypadku mojego znajomego to Allianz
0 -
Niestety muszę Cię zmartwić, w wypadku aut mocno przekraczających pół miliona to raczej norma, ubezpieczyciele z zasady odmawiają, bo a nóż w sądzie się uda. Znam jeszcze dwa przypadki - skradzione Lambo i rozbite doszczętnie 911 turbo S na autostradzie z powodu aquaplanningu. Za każdym razem powody odmowy są absurdalne, ale to taki biznes, bazujący na oszukiwaniu.
W tym dobrze znanym przeze mnie przypadku mojego kumpla odmówili, bo "były ślady hamowania, czyli kierujący miał kontrolę nad samochodem, a to znaczy, że celowo uderzył w drzewo"
0

Pogadajmy o samochodach :-)
in PO GODZINACH
Posted
Dzięki chłopaki.
A Marak nie cytował mojego zdjęcia i raczej miał na myśli Landcruisera.
Ale ja generalnie nie jestem hejterem Audi, uważam, że to były bardzo dobre auta, tylko awaryjne. Kupując teraz SUVa nawet przez chwilę zastanawiałem się nad Q8, ale wybrałem święty spokój.