Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tommaso

Użytkownik
  • Content Count

    4826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    20

Posts posted by Tommaso


  1. 6 godzin temu, XoneX napisał(-a):

    Jakie tam 600k, to tylko wartość początkowa. Zakładam, że tyle nie wydał, bo pewnie ma w leasingu czy innym najmie i spłaca utratę wartości + odsetki, bo za 2-3 lata zmieni na inne. 

     

    Ale to potrafi być złudne, bo ta wartość początkowa też jest istotna. I można się o tym boleśnie przekonać, gdy nastąpi szkoda całkowita albo kradzież, a ubezpieczyciel z jakiś absurdalnych powodów odmówi wypłaty odszkodowania. A czym auto droższe tym większe jest prawdopodobieństwo, że tak zrobi. Mój dobry znajomy tak ma, przyłożył w drzewo autem wartym 800k (zimą na śliskiej drodze wpadł w poślizg), a ubezpieczyciel stwierdził, że zrobił to celowo i teraz czeka na rozprawę sądową. A wtedy rusza maszyna, bo warunki leasingu są takie, że jak ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, to natychmiast leasingodawca żąda od Ciebie całej kwoty i wtedy zaczynasz rozumieć, że nie spłacasz tylko utraty wartości, ale całą wartość auta, w dodatku nawet go nie używając. A w sądzie może wygra, może nie, biegli lubią trzymać sztamę z ubezpieczycielami, bo dzięki nim żyją...


  2. Te normy są wprowadzone tak wysoko po problemach a 2.0 tfsi, który olej żarł na potęgę. Znam osobę, która miała Audi A4 z tym silnikiem w wersji 211 KM i jak jechałi do Włoch na wakacje to baniaczek 5l nie wystarczał.

    Niemniej dolewanie oleju co 2000 km to w dzisiejszych czasach raczej żart, bez względu na to, co twierdzi producent


  3. Miałem bardzo podobne odczucia po jeździe XC60 T8. Multimedia koszmarne, brak bezprzewodowego Apple Carplay w 2024 roku w aucie premium to jakiś żart. Deska plastikowa, kolano obijało mi się o twardy tunel środkowy, napęd działał niezbyt płynnie. Fotelami niby się wszyscy zachwycają, ale mi nie siedziało się w nich dobrze, a wentylowana skóra jakoś nie zachwyciła mnie jakością. Nawet pneumatyka mnie rozczarowała, bo była jak na pneumatykę wyjątkowo mało komfortowa.


  4. 2 godziny temu, Autor1984 napisał(-a):

    Jestem zdania, że nawet jeśli to wynajem warto wymianę po 1 - 3kkm zrobić.

    Ktoś kto to auto będzie później użytkował tylko zyska. Ogólnie wyznaję zasadę, aby zostawiać po sobie tak, jak samemu chciałoby się zastać.

    To dawaj znać o swoich autach, jak będziesz je sprzedawał.  

    Ja też staram się auto utrzymywać jak najdłużej w stanie zbliżonym do nowego i dbam o nie jak tylko mogę i pewnie dlatego już od 20 lat każde moje auto kupuje pierwsza osoba, która przyjedzie oglądać, a niektórzy kupują nawet bez oglądania, sam wiesz kogo mam na myśli 😁

    W Lexusie też wymieniłem olej po 2000 km, mimo tego, że zaplanowana wymiana jest po 15 tys. km (a nie jak w niemieckich autach po 30), w dodatku z racji, że to hybryda, średnio 35-40% czasu jeżdżę tylko na silniku elektrycznym, więc te przebiegi silnika spalinowego pomiędzy wymianami są jeszcze mniejsze.


  5. To auto ma sens w szczególnych przypadkach, bo można nim jeździć od 16 lat. U mojego syna w liceum jeżdzą takim lub podobnym uczniowie, którzy mieszkają gdzież pod miastem i mają katastrofalne połączenie komunikacją miejską. Liceum jest w strefie parkowania, ale za elektryki nie muszą płacić, autka są na tyle małe, że zawsze znajdą jakieś wolne miejsce, a ich użytkowanie kosztuje grosze. Oczywiście trzeba zaakceptować to, że oferują dość ograniczone bezpieczeństwo, ale na 8 rano i tak jedzie się z reguły w korkach z minimalną prędkością. Za to znacznie ułatwia życie rodzicom, którzy nie muszą odwozić swojego nastolatka do szkoły.


  6. 4 minuty temu, Toho napisał(-a):

    Lexus to taki samochód, że zawsze coś w nim pika i nie ma od tego ucieczki. Ale chyba mój organizm po kilku miesiącach nauczył sie te dzwięki ignorowac bo od jakiegos czasu mi juz az tak nie przeszkadzają. Na poczatku starałem sie za kazdym razem wszystko wyłączac ale to trwa wieki:)

     

    U mnie dokładnie 5 sekund, mogę nagrać filmik :)


  7. W BMW byłem w stanie powyłączać wszystko na stałe, a wyłączenie auto start stop przypisać do przycisków M1 lub M2 na kierownicy. W Lexie się nie da. Czułości systemów i sposoby oznajmiania/ingerencji też da się ustawiać, w ogóle w tym aucie można ustawiać chyba wszystko (czułość czujnika świateł, czułość automatycznego obiegu powietrza itp), ale instrukcja ma chyba z 600 stron i na 100% nigdy jej nie przeczytam.

    Wkurzają mnie: czujnik uwagi kierowcy, czujnik ruchu poprzecznego z przodu (krzyczy mi na każdym rondzie), czujnik opuszczenia pasa ruchu i nieszczęsna informacja o przekroczeniach prędkości. Te 4 trzeba przeklikać za każdym razem.


  8. W lexusie jest takie mnóstwo tych systemów wspomagających, że nawet nie wnikałem co jest co i w cholerę wszystko powyłączałem. 

    Ale niektóre włączają się znów same po powtórnym odpaleniu silnika, na chwilę obecną są 4, które wyłączam po każdym odpaleniu silnika, na szczęście się wprawiłem i zajmuje mi to dokładnie 5 sekund, zmierzyłem stoperem😀


  9. Od 1 stycznia zaostrzają kary za ponadnormatywną emisję obniżając limity na auta z 118g/km do 94 g/km.

    Koncerny będą płaciły większe kary za emisję, co będą próbowały przełożyć na klientów, ale przy obecnej sytuacji rynkowej to niekoniecznie musi im się udać.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.